Dodaj do ulubionych

Pascal powinien zacząć gotować....

04.01.07, 09:55
Wtedy zostawi nas w spokoju. I chyba jest facetem (moja teoria pada)
Obserwuj wątek
    • tygrysek27 Re: Pascal powinien zacząć gotować.... 04.01.07, 12:23
      a co cie tak wkurzyło?
      bierz to na luzik :)
      • szaraeminencja Re: Pascal powinien zacząć gotować.... 04.01.07, 12:27
        tygrysek27 napisała:

        > a co cie tak wkurzyło?
        > bierz to na luzik :)

        No bo wczoraj jakiś Arden (albo jakoś tak) juz mnie chciał na randke
        zaprosic... i nic z teo nie wyszło. Wyciął kucharz wszystko:(
        • khinga Re: Pascal powinien zacząć gotować.... 04.01.07, 13:31
          Wątku o kawie też nie ma...
          Chce pisac post a tu...napis: "za duzo cie kasujemy".
          Bez przesady!

          Nie mam ochoty pisać na takim forum.
          • goldenfisz Re: Pascal powinien zacząć gotować.... 04.01.07, 13:35
            O paseczkach też się fajnie rowijało i zniknęło... Ech, żyźn...
            • szaraeminencja Re: Pascal powinien zacząć gotować.... 04.01.07, 13:39
              goldenfisz napisała:

              > O paseczkach też się fajnie rowijało i zniknęło... Ech, żyźn...

              On jest bestią:(
              • goldenfisz Re: Pascal powinien zacząć gotować.... 04.01.07, 13:48
                A my to niewinne owieczki, prawda? ;)))
                • khinga Re: Pascal powinien zacząć gotować.... 04.01.07, 13:53
                  Prawda:)))
          • szaraeminencja Re: Pascal powinien zacząć gotować.... 04.01.07, 13:37
            Też mi pogroził...ale było to miłe:)
            Nie lubi nas i tyle.
            • goldenfisz Re: Pascal powinien zacząć gotować.... 04.01.07, 13:44
              No proszę, to ja jestem zbyt grzeczną dziewczynką! Ani razu mi nie dał sygnału!
              • khinga Re: Pascal powinien zacząć gotować.... 04.01.07, 13:54
                goldenfisz napisała:

                > No proszę, to ja jestem zbyt grzeczną dziewczynką! Ani razu mi nie dał
                sygnału!


                Mi też nie dał sygnału. To informacja od portalu.
                • goldenfisz Re: Pascal powinien zacząć gotować.... 04.01.07, 14:00
                  Ja nawet takiego nie dostałam :( A jak pytam Bestię "dlaczego?" to mnie
                  ignoruje... Buuu.... :(
                  • hultaj78 Re: Pascal powinien zacząć gotować.... 04.01.07, 14:01
                    > A jak pytam Bestię "dlaczego?" to mnie ignoruje...

                    Normalnie ignorant ;)
                    • khinga Re: Pascal powinien zacząć gotować.... 04.01.07, 14:02
                      Zbiera fakty:)
                      • goldenfisz Re: Pascal powinien zacząć gotować.... 04.01.07, 14:04
                        Ma już ich pewnie całe pudła na strychu :)
                        • khinga Re: Pascal powinien zacząć gotować.... 04.01.07, 14:18
                          Rany! Tyle nabroiłaś?:)
                          • goldenfisz Re: Pascal powinien zacząć gotować.... 04.01.07, 14:25
                            Mła????

                            Nie, każdy ma pewnie swoje pudełeczko ;)
                            • hultaj78 Re: Pascal powinien zacząć gotować.... 04.01.07, 14:28
                              Stawiam na teczkę. Katalogową.
                              • szaraeminencja Re: Pascal powinien zacząć gotować.... 04.01.07, 14:31
                                hultaj78 napisał:

                                > Stawiam na teczkę. Katalogową.
                                >
                                No i spełniło się. Mam swoją teczkę.
                                • goldenfisz Re: Pascal powinien zacząć gotować.... 04.01.07, 14:33
                                  Ja w tym płetwy nie maczałam... ;)
                                  • szaraeminencja Re: Pascal powinien zacząć gotować.... 04.01.07, 14:42
                                    goldenfisz napisała:

                                    > Ja w tym płetwy nie maczałam... ;)

                                    I ogonka też nie.
                                    • goldenfisz Re: Pascal powinien zacząć gotować.... 04.01.07, 14:44
                                      Tym bardziej... ;)
                    • goldenfisz Re: Pascal powinien zacząć gotować.... 04.01.07, 14:04
                      Podlec... :(
                  • szaraeminencja Re: Pascal powinien zacząć gotować.... 04.01.07, 14:16
                    goldenfisz napisała:

                    > Ja nawet takiego nie dostałam :( A jak pytam Bestię "dlaczego?" to mnie
                    > ignoruje... Buuu.... :(

                    Bo on lubi męczyc stworzenia lądowe:)
                    • goldenfisz Re: Pascal powinien zacząć gotować.... 04.01.07, 14:27
                      Coś Ci się chyba pomyliło... ;)
                      • szaraeminencja Re: Pascal powinien zacząć gotować.... 04.01.07, 14:30
                        goldenfisz napisała:

                        > Coś Ci się chyba pomyliło... ;)

                        Naprawdę?????? Ale co?
                        • goldenfisz Re: Pascal powinien zacząć gotować.... 04.01.07, 14:34
                          A znasz rybki lądowe? Ja piszę z akwarium... ;)
                          • szaraeminencja Re: Pascal powinien zacząć gotować.... 04.01.07, 14:43
                            goldenfisz napisała:

                            > A znasz rybki lądowe? Ja piszę z akwarium... ;)

                            Jest taki jeden gatunek, co się lubi w Mule babrać
                            • goldenfisz Re: Pascal powinien zacząć gotować.... 04.01.07, 14:46
                              Nie przyznaję się. Moje zdjęcie jest w wizytówce. To z tegorocznych
                              wakacji... ;)
    • ar_den Dla Ciebie, Zlotaemi_Nencjo 04.01.07, 13:34
      Uczynie prawie wszystko.
      Moge te pare kilo schusc i z Arodena stac sie Ar.denem.

      Ale ze Pascal sie nauczy gotowac, to ja nie wierze.

      Juz niejeden baca oczekiwal tego i od swoich owieczek i co?
    • hultaj78 Pascal gotuje. 04.01.07, 13:37
      Się.
      • szaraeminencja Re: Pascal gotuje. 04.01.07, 13:39
        hultaj78 napisał:

        > Się.
        >
        A zazdrość to brzydkie uczucie.
        • hultaj78 Re: Pascal gotuje. 04.01.07, 13:45
          > > Się.
          > >
          > A zazdrość to brzydkie uczucie.

          Myślisz ze on z zazdrości?
          • szaraeminencja Re: Pascal gotuje. 04.01.07, 13:49
            hultaj78 napisał:

            > > > Się.
            > > >
            > > A zazdrość to brzydkie uczucie.
            >
            > Myślisz ze on z zazdrości?
            >
            A co? Z nudów? Takie hobby?
            • hultaj78 Re: Pascal gotuje. 04.01.07, 13:52
              > > > > Się.
              > > > >
              > > > A zazdrość to brzydkie uczucie.
              > >
              > > Myślisz ze on z zazdrości?
              > >
              > A co? Z nudów? Takie hobby?

              Już prędzej. Taka karma.
              Bo czego nam tu zazdrościć? Elokwencji? Błyskotliwego dowcipu? Dobrej zabawy?
              Eee tam...

              Stawiam na upojenie władzą.
              • ar_den Re: Pascal gotuje. 04.01.07, 13:57
                hultaj78 napisał:
                > Stawiam na upojenie władzą.

                Sadzisz, ze w czasach po Saddamie, mozna sobie na to pozwolic,
                nie bojac sie gniewu forumowego Ludu? :)
                • hultaj78 Re: Pascal gotuje. 04.01.07, 14:00
                  > > Stawiam na upojenie władzą.
                  >
                  > Sadzisz, ze w czasach po Saddamie, mozna sobie na to pozwolic,
                  > nie bojac sie gniewu forumowego Ludu? :)

                  Ciebie on denerwuje? ;)
                  BP, nie Saddam.
                  • ar_den Alez skadze! 04.01.07, 14:05
                    hultaj78 napisał:
                    > Ciebie on denerwuje? ;)
                    > BP, nie Saddam.


                    Alez skadze! Wiem, ze gdy marzenia sie spelniaja, staja sie wlasna parodia.

                    Mam znajomego, ktory za mlodu tez chcial byc pilotem.

                    I w koncu nim zostal.
                    A teraz mi placze w rekaw, ze juz ma dosc tych ciaglych podrozy i oprowadzania
                    ciagle tych bzdurnych wycieczek po muzeach.
                    • hultaj78 Re: Alez skadze! 04.01.07, 14:12
                      > Alez skadze! Wiem, ze gdy marzenia sie spelniaja, staja sie wlasna parodia.

                      Widzisz jakie ludzie są złośliwe? Co urodziny to "spełnienia marzeń!" ;P

                      > Mam znajomego, ktory za mlodu tez chcial byc pilotem.
                      >
                      > I w koncu nim zostal.
                      > A teraz mi placze w rekaw, ze juz ma dosc tych ciaglych podrozy i
                      > oprowadzania ciagle tych bzdurnych wycieczek po muzeach.

                      Niech sobie od czasu do czasu coś przeleci, w końcu pilot, nie?
                      • tygrysek27 Re: Alez skadze! 04.01.07, 14:17
                        chłopaki no nie no..... trąci płycizną i szpanem feeee :p
                        • hultaj78 Re: Alez skadze! 04.01.07, 14:22
                          taka mimikra ;p
                      • ar_den Re: Alez skadze! 04.01.07, 14:26
                        hultaj78 napisał:
                        > Niech sobie od czasu do czasu coś przeleci, w końcu pilot, nie?
                        >
                        hm...
                        no masz racje.
                        ale facet wyraznie minal sie z powolaniem...
                        wprawdzie amerykanskie przyslowie mowi: strzelaj w Gwiazdy, to moze trafisz w
                        ksiezyc...

                        ale...
                        zawod pilota (tego naziemnego) to praca nie dla spokojnych ojcow
                        i mezow nie lubiacych zdradzac swoich zon...

                        eehhh... podwojnie minac sie w zyciu z powolaniem, to juz katastrofa :)))

                        PS. Dla scislosci: nie mam na amysli Pascala.
                        Z gopry zaznaczam, ze zawsze staram sie miec dobre stosunki z wladza.
                        • hultaj78 Re: Alez skadze! 04.01.07, 14:33
                          > hm...
                          > no masz racje.

                          shit happens.

                          > ale facet wyraznie minal sie z powolaniem...
                          > wprawdzie amerykanskie przyslowie mowi: strzelaj w Gwiazdy, to moze trafisz w
                          > ksiezyc...

                          Tiaaa, tłumaczenie programu Gwiezdnych Wojen programami Apollo, co?

                          > ale...
                          > zawod pilota (tego naziemnego) to praca nie dla spokojnych ojcow
                          > i mezow nie lubiacych zdradzac swoich zon...

                          Nie czytasz Forum? Przeciez tacy nie istnieją, są jak yeti - kazda by chciała
                          spotkać, ale żadna jeszcze nie widziała.

                          > eehhh... podwojnie minac sie w zyciu z powolaniem, to juz katastrofa :)))

                          w tym przypadku - lotnicza? ;)

                          > PS. Dla scislosci: nie mam na amysli Pascala.
                          > Z gopry zaznaczam, ze zawsze staram sie miec dobre stosunki z wladza.

                          Ale pasywnie czy aktywnie? I uważaj z odpowiedzią, bo polecisz ;)
                          • ar_den Re: Alez skadze! 04.01.07, 14:35
                            hultaj78 napisał:
                            > Ale pasywnie czy aktywnie? I uważaj z odpowiedzią, bo polecisz ;)


                            hm...
                            juz nie raz polecialem.
                            a ze jak i Szwejk mam raka, to dalej latac sie nie boje :)
                            • hultaj78 Re: Alez skadze! 04.01.07, 14:37
                              latawiec recydywista ;)
                              a z tymi dobrymi stosunkami - nie Ty jeden pieprzysz władzę ;)
                              • ar_den Lepsze jest wrogiem dobrego :) 04.01.07, 15:05
                                hultaj78 napisał:

                                > latawiec recydywista ;)
                                > a z tymi dobrymi stosunkami - nie Ty jeden pieprzysz władzę ;)

                                >
                                Ale czynie to z premedytacja i zyskiem :)

                                pamietasz zmodyfikowana zasade zachowania energii?
                                - "cialo raz puszczone w ruch, puszcza sie dalej samo"...

                                przy odrobinie sprytu, ustawiasz sie na drogze pedzacej (do szczescia)
                                Wladzy, dykretnie podstawiasz jej noge - i Wladzia wyp... sie na Ciebie sama.

                                Z obustronnym zyskiem :)))
    • b.pascal Re: Pascal powinien zacząć gotować.... 04.01.07, 13:52
      To nie ten Pascal, co zresztą wyraźnie widać w wizytówce. Ten filozofuje więc ma
      dużo czasu. :)
      • modrooka Re: Pascal powinien zacząć gotować.... 04.01.07, 13:53
        Filozofowanie przy komputerze? To nikomu nic dobrego nie przyniesie
    • modrooka Re: Pascal powinien zacząć gotować.... 04.01.07, 13:52
      Tak, zapewne pascal rzeczytawszy ten wątek poszedł do kuchni i ugotował
      pomidorową
      • hultaj78 Re: Pascal powinien zacząć gotować.... 04.01.07, 13:54
        > Tak, zapewne pascal rzeczytawszy ten wątek poszedł do kuchni i ugotował
        > pomidorową

        Ja rzucałem zgniłym jajkiem. Ty pomidorem? To chyba szklarniowym albo z importu.
        • modrooka Re: Pascal powinien zacząć gotować.... 04.01.07, 13:56
          Nie, takim jeszcze z jesieni wygrzebanym spod szfki
          • khinga Re: Pascal powinien zacząć gotować.... 04.01.07, 13:57
            Hiehie....ojjj polecimy :PPP
            • tygrysek27 ja mysle że cynaderki ........... 04.01.07, 13:59
              tak, zdecydowanie stawiam na cynaderki że gotuje .....
              • hultaj78 Re: ja mysle że cynaderki ........... 04.01.07, 13:59
                no bez jaj! ;)))
                • modrooka Re: ja mysle że cynaderki ........... 04.01.07, 14:02
                  > no bez jaj! ;)))
                  No i znowu wracamy do jaj tyle że nie zgniłych
                  • szaraeminencja Re: ja mysle że cynaderki ........... 04.01.07, 14:19
                    modrooka napisała:

                    > > no bez jaj! ;)))
                    > No i znowu wracamy do jaj tyle że nie zgniłych

                    Jak widzę modrooka to aż mi się ciepło robi:):):)
                    • ar_den Re: ja mysle że cynaderki ........... 04.01.07, 14:31
                      szaraeminencja napisał:
                      > Jak widzę modrooka to aż mi się ciepło robi:):):)


                      Ty sie ciesz, ze widzisz ja tylko wirtualnie.
                      Gdybys zobaczyla ja naprawde, to zrobilo by Ci sie goraco :)))

                      Ps. Przepraszam, Modra :)
                      • modrooka Re: ja mysle że cynaderki ........... 04.01.07, 14:38
                        > Gdybys zobaczyla ja naprawde, to zrobilo by Ci sie goraco :)))

                        A ty to skąd wiesz? Jasnowisz jakiś?

                        > Gdybys zobaczyla ja naprawde, to zrobilo by Ci sie goraco :)))

                        Nie mogę dojść płci szarej eminencji. Meżczyzna to czy kobieta? Może to i to
                        naraz? Byłaby to niezła mieszanka
                        • hultaj78 Re: ja mysle że cynaderki ........... 04.01.07, 14:42
                          > Nie mogę dojść płci szarej eminencji.

                          No chyba żartujesz! Ciebie jeszcze nie podrywał?
                          • modrooka Re: ja mysle że cynaderki ........... 04.01.07, 14:44
                            Chyba nie miałam jeszcze przyjemności :)
                            • hultaj78 Re: ja mysle że cynaderki ........... 04.01.07, 14:46
                              Orleańska? ;)
                              • modrooka Re: ja mysle że cynaderki ........... 04.01.07, 14:47
                                > Orleańska? ;)
                                >
                                Nie, ta była zbyt męska :)
                                • hultaj78 Re: ja mysle że cynaderki ........... 04.01.07, 14:55
                                  > > Orleańska? ;)
                                  > >
                                  > Nie, ta była zbyt męska :)

                                  Nie męska, tylko młoda, jeszcze jej nie urosły po prostu!
                                  ;)
                                  • modrooka Re: ja mysle że cynaderki ........... 04.01.07, 14:58
                                    > Nie męska, tylko młoda, jeszcze jej nie urosły po prostu!
                                    Pewnie dlatego była dziewicą :)
                                    • hultaj78 Re: ja mysle że cynaderki ........... 04.01.07, 15:01
                                      Myślisz że pedofilia to epidemia ostatnich lat? ;)
                                      • modrooka Re: ja mysle że cynaderki ........... 04.01.07, 15:02
                                        Nie, ja wogóle nie myślę :)
                  • hultaj78 Re: ja mysle że cynaderki ........... 04.01.07, 14:24
                    > > no bez jaj! ;)))
                    > No i znowu wracamy do jaj tyle że nie zgniłych

                    karnawał karnawałem, ale ani sie obejrzysz, a bedzie wielkanoc.
                    • modrooka Re: ja mysle że cynaderki ........... 04.01.07, 14:39
                      > karnawał karnawałem, ale ani sie obejrzysz, a bedzie wielkanoc.

                      Nie wiem jak ty, ale ja bym nie chciała mieć nic wspólnego z jajami z karnawału
                      na wielkanoc
                      • hultaj78 Re: ja mysle że cynaderki ........... 04.01.07, 14:44
                        -mamusiu, to jajko jest nieswieże!
                        -nie marudź, jedz!
                        -a dzióbek i nóżki też mam zjeść?
                        • modrooka Re: ja mysle że cynaderki ........... 04.01.07, 14:50
                          Uwielbiam ten dowcip :)
                          Lubię jeszcze ten:
                          -Dziecko kochane,co tam żujesz?
                          -Mięsko
                          -A skąd je masz?
                          -Przypełzło
                          • hultaj78 Re: ja mysle że cynaderki ........... 04.01.07, 14:59
                            he he, no! samo życie ;)

                            A to:
                            Dżungla, dwóch nagich dzikich przy obiedzie.
                            -Staaaary, jak ja nie cierpię Amerykanów!
                            -Spróbuj z musztardą.
                            • modrooka Re: ja mysle że cynaderki ........... 04.01.07, 15:04
                              Śliczny :)
                              Chyba nie mam w zanadrzu już żadnego dowcipu z mięskiem
                              • hultaj78 Re: ja mysle że cynaderki ........... 04.01.07, 15:10
                                > Śliczny :)

                                Tak? sam przed chwilą wymyśliłem ;)

                                > Chyba nie mam w zanadrzu już żadnego dowcipu z mięskiem

                                A umiesz rzucać? ;)
                                • modrooka Re: ja mysle że cynaderki ........... 04.01.07, 15:14
                                  No może mistrzynią nie jestem, ale czasem się udaje
                              • myyks Re: ja mysle że cynaderki ........... 04.01.07, 15:31
                                modrooka napisała:

                                > Śliczny :)
                                > Chyba nie mam w zanadrzu już żadnego dowcipu z mięskiem

                                Dla Modrookiej - mój ulubiony dowcip angielski:

                                Dwóch angielskich biznesmenów w czasie wyjazdu w interesach zamieszkało w
                                Polskim hotelu w pokoju nr 2. O 17:00 stwierdzili, że to najwyższy czas na
                                herbatę. Jeden zadzwonił na portiernię przez wewnętrzny telefon: - Two tee to
                                room, two - powiedział. - Pam param pam pam - odpowiedział recepcjonista.
                                • modrooka Re: ja mysle że cynaderki ........... 05.01.07, 00:07
                                  Również znany i lubiany :)
                                  "Myyks" czyiś nowy nick?
                                  • myyks Re: ja mysle że cynaderki ........... 05.01.07, 00:24
                                    > Również znany i lubiany :)
                                    > "Myyks" czyiś nowy nick?

                                    sama nadałaś:)
                                    • modrooka Re: ja mysle że cynaderki ........... 05.01.07, 00:27
                                      Tak myślałam :)
                                      • myyks Re: ja mysle że cynaderki ........... 05.01.07, 11:13
                                        modrooka napisała:

                                        > Tak myślałam :)

                                        Jako ta Muza natchnęłaś....
            • hultaj78 Re: Pascal powinien zacząć gotować.... 04.01.07, 13:59
              od małego chciałem być pilotem ;)
              • tygrysek27 Re: Pascal powinien zacząć gotować.... 04.01.07, 14:01
                dostałam małego klapsa od boskiego....że niby rozrabiam? :D nieeeeeeeee......
                musze przestac się z Wami zadawać
                • hultaj78 Re: Pascal powinien zacząć gotować.... 04.01.07, 14:03
                  > dostałam małego klapsa od boskiego....że niby rozrabiam? :D nieeeeeeeee......

                  pewnie z sympatii.
                  albo innej randki.pl

                  > musze przestac się z Wami zadawać

                  tak jakbyś potrafiła przestać ;)
                  • tygrysek27 Re: Pascal powinien zacząć gotować.... 04.01.07, 14:04
                    własnie, wytłumacz szefowi żem niewinna :p
                    • hultaj78 Re: Pascal powinien zacząć gotować.... 04.01.07, 14:07
                      > własnie, wytłumacz szefowi żem niewinna :p

                      Uhm, a potem stąd te wszystkie wątki: "Dlaczego faceci kłamią?!", tak? :p
                      • tygrysek27 Re: Pascal powinien zacząć gotować.... 04.01.07, 14:09
                        i kolejne......"nie kłamią lecz niemówią całej prawdy"
                        • hultaj78 Re: Pascal powinien zacząć gotować.... 04.01.07, 14:14
                          To chyba z forum "Takt i dobre wychowanie" ;)
              • khinga Re: Pascal powinien zacząć gotować.... 04.01.07, 14:04
                hultaj78 napisał:

                > od małego chciałem być pilotem ;)


                Mi tam nie zależy :PP
                • hultaj78 Re: Pascal powinien zacząć gotować.... 04.01.07, 14:06
                  to możesz być "tu wieża!".
                  a my do ciepłych krajów, hamaczyć sie ;P
                  • goldenfisz Re: Pascal powinien zacząć gotować.... 04.01.07, 14:07
                    Ja mogę te drinki z parasolkami na tacy roznosić ;)
      • szaraeminencja Re: Pascal powinien zacząć gotować.... 04.01.07, 14:11
        modrooka napisała:

        > Tak, zapewne pascal rzeczytawszy ten wątek poszedł do kuchni i ugotował
        > pomidorową

        Ja obstawiam herbatę:) może mu się udać.
        • modrooka Re: Pascal powinien zacząć gotować.... 04.01.07, 14:32
          Bardzo możliwe. Herbaty przynajmniej nie przypali
    • tygrysek27 zauwazyliście jak szybko "rosną" wątki 04.01.07, 14:12
      o boskim? dosłownie pączkują w oczach :D
      • hultaj78 Re: zauwazyliście jak szybko "rosną" wątki 04.01.07, 14:13
        zawsze tak jest z wątkami o pierdołach ;)
        • tygrysek27 Re: zauwazyliście jak szybko "rosną" wątki 04.01.07, 14:15
          a ja sądziłam że z wątkami gdzie my sie pojawiamy :)
          • hultaj78 Re: zauwazyliście jak szybko "rosną" wątki 04.01.07, 14:17
            że nam to niby wszystko rośnie pod palcami, tak? ;)
        • goldenfisz Re: zauwazyliście jak szybko "rosną" wątki 04.01.07, 14:30
          hultaj78 napisał:

          > zawsze tak jest z wątkami o pierdołach ;)
          >

          Czy pisząc to myślałeś o Wiekim Bracie? ;)
          • hultaj78 Re: zauwazyliście jak szybko "rosną" wątki 04.01.07, 14:35
            > > zawsze tak jest z wątkami o pierdołach ;)
            > >
            >
            > Czy pisząc to myślałeś o Wiekim Bracie? ;)

            A nazwałabyś to myśleniem? ;)
            • goldenfisz Re: zauwazyliście jak szybko "rosną" wątki 04.01.07, 14:37
              A jak byś nazwał ten proces? ;)
              • hultaj78 Re: zauwazyliście jak szybko "rosną" wątki 04.01.07, 14:41
                > A jak byś nazwał ten proces? ;)

                Kafkowskim. Dostajesz czapę nie wiedząc czym się naraziłeś. ;)
                • goldenfisz Re: zauwazyliście jak szybko "rosną" wątki 04.01.07, 14:43
                  :)
                  • hultaj78 Re: zauwazyliście jak szybko "rosną" wątki 04.01.07, 14:47
                    ewentualnie kaWkowskim. W mawiązaniu do uśmierconego wątku ;)
                • niezorientowany1 Re: zauwazyliście jak szybko "rosną" wątki 04.01.07, 14:44
                  hultaj78 napisał:

                  > > A jak byś nazwał ten proces? ;)
                  >
                  > Kafkowskim. Dostajesz czapę nie wiedząc czym się naraziłeś. ;)
                  >
                  I tak masz szczęście , że nie "proces łysiakowski". Nie dość , że
                  dostajesz "czapę" , to jeszcze sam musisz skonstruować oskarżenie wraz
                  przewodem sądowym :((
                  NN
      • asiunia311 Re: zauwazyliście jak szybko "rosną" wątki 04.01.07, 14:47
        Bo wszyscy na słowo "Pascal" reagują jak pies Pawłowa na dzwonek;-)))
        • tygrysek27 Re: zauwazyliście jak szybko "rosną" wątki 04.01.07, 15:23
          weź, bo zaraz mi się wzbudzi współczucie dla niego ;-p
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka