tyffus
08.01.07, 18:56
Panowie, właśnie stanąłem przed grożbą rozwodu po 5 latach małżeństwa.
Pikanterii dodaje fakt iż moja żona zażądała rozwodu nagle w wigilię Bozego
Narodzenia, gdy wróciłem na święta po dwóch miesiacach pracy za granicą.
Jestem kompletnie zdruzgotany, tym bardziej, ze mamy 4-letniego synka,
którego bardzo kocham. Niestety spodziewam się po mojej żonie wszystkiego
najgorszego, muszę przygotować się na prawdziwą walkę. Może ktoś z Was moze
mi poradzić od czego zacząć, lub może polecić mi naprawdę dobrego prawnika z
Łodzi. pozdrawiam