kamien07
11.02.07, 11:40
panowie, dalczego postrzegacie dziewczyny w tym wieku za "skreslone"?
mam prace, mam mieszkanie, jestem dojrzala, moge stworzyc z kims rodzine...
ale mam pierwsze zmarszczki, wiotczeje mi skora... a to DYSKWALIFIKUJE w
oczach facetow, mezczyzn w kazdym wieku... i tych w moim wieku i starszych 33-
38letnich, ktorzy sami uwazaja sie za mlodych bogow...Jak to jest panowie? co
tak naprawde sie dla was liczy? wyglad czy intelekt partnerki?