patisson1
19.02.07, 20:38
Wg autorów artykułu szczelina odbytu, to drobiazg, który w trymiga da się
wyleczyć maścią. Moze trzeba tak mówić, żeby nie przerazić ewentualnego
pacjenta, ale tak naprawdę szczelina odbytu to bardzo poważna sprawa, stan
przedrakowy. Wyobraźcie sobie, jak może łatwo się zagoić rana w miejscu
nieustannie atakowanym przez bakterie coli, mającym kontakt z kałem?!
Przeczytałem tylko ten kawałek o proktologii, mam nadzieję, że w pozostałych
częściach artykułu nie ma takich głupot.