morula1
19.03.07, 11:56
nie wiedziałam gdzie mogłabym zamieścić ten post.. :(
Mam Wielki problem z moim starym,
ma on 50 lat a zochowuję się gorzej jak dziecko
Nie ma pracy,
Kiedyś dużo pił.. do tej pory czasem sięga po alkohol ..
ale nie o tym chciałam pisać.
Chodzi o to że wkurza mnie jego postawa
moja mama obecnie jest w szpitalu, siedzi tam od miesiąca
wszystkie jej obowiązki spadły na mnie ..
to ja trzymam cała kasę, robie zakupy jezdzę po urzędach
płacę rachunki, chodzę do szkoły, do lekarzy , zajmuję się psem i domem
oprócz tego mam pracę. (weekendową ...tylko nie raz pracuję i po 13 godzin)
Mama nie chciała aby stary tym wszystkim się zajął ..
gdybym mu oddała całą kasę to pewnie by to wydał w ciągu paru dni
a to na długi a to na alkohol..
raz zaryzykowałam i dałam mu 100pln wszystko podobno poszło na długi
następnego dnia nawet na papierosy nie miał.
Problem w tym że on z każdą pierdoła jezdzi do matki do szpitala
np. jak chcę jakąś kasę to mówi to jej po czym ona do mnie dzwoni i mówi
żebym mu dała..
Ostatnio mama zadzwoniła i się spytała czy faktycznie burdel jest w domu
bo ojciec mówił że mam przyjechać i posprzątać.. (to było akurat w weekend)
A tak naprawdę chodziło o pozmywanie kilku naczyć i ogarnięcie łazienki
bo jakieś ręczniki były na podłodzę.
Oczywiście tłumaczenie że byłam zmęczona mało spałam i chciałam się wyspać
bo następnego dnia wstaję o 5 rano znowu do pracy, a rano nie zdążyłam bo się
spieszyłam .. nie daję skutku.
jakby nie mógł sam pozmywać kilku naczyń, przecież korona mu przez to z głowy
nie spadnie :/
Nie mówiąc już o tym .. że tak naprawdę to japrzątam wszystko w domu i
zmywam..
Gdybym to ja za każdym razem jezdziła do szpitala
i mówiła czego to on nie zrobił to by matka dawno temu wykitowała...
A tym bardziej że jest ona chora i nie należy jej denerwować..
oczywiście tłumaczenie tego ojcu niczego nie wnosi :(
Nie wiem co robić w takiej sytuacji,
jestem już wykończona nerwowo.
jak patrzę na starego to mi sie nóż otwiera w kieszeni..
Pomóżcie jakoś ..
Proszę..
P.s. Przepraszam za chaotyczny sposób pisania...