Dodaj do ulubionych

STerczące cycki:):):)

21.03.07, 11:40
Gdy sterczące widzę cycki
Wpadam w nastrój poetycki.
Obserwuj wątek
    • eeela Re: STerczące cycki:):):) 21.03.07, 11:59
      Dzieki czemu w tym nastroju
      w pelnym duszy swej spokoju
      sterczysz sam i z duma wielka
      wspomoc mozesz siebie reka.
      • ironicgremlin Re: STerczące cycki:):):) 21.03.07, 12:19
        Ręką Mała może Ty byś
        pomasowała:):)
        • eeela Re: STerczące cycki:):):) 21.03.07, 12:35
          Raczki moje sliczne male
          utytlane juz sa cale
          bo do rannego glaskania
          juz wybralam sobie drania ;-P
    • til1 Re: STerczące cycki:):):) 21.03.07, 12:01
      Mnie tam średnio w tej postaci rajcują, ale co kto lubi;)
    • izabellaz1 Re: STerczące cycki:):):) 21.03.07, 12:12
      ironicgremlin napisał:

      > Gdy sterczące widzę cycki
      > Wpadam w nastrój poetycki.

      A gdy nastrój taki mam
      Walę sobie konia sam.
      Niepotrzebne mi już cycki
      Ani nastrój poetycki;PPP
      • ironicgremlin Re: STerczące cycki:):):) 21.03.07, 12:16
        Powiedziała do dzieła
        i majtki zdjęła.
        • til1 Re: STerczące cycki:):):) 21.03.07, 12:20
          Dziś wierszykiem rozmawiamy?
          Wszak na modzie się kochamy!
          Majtek ściągać nie zamierzam,
          Bo się boję Twego zwierza!
          Ciekawe czy zgadniesz bratku,
          Kto się schował w Twoim stadku!
          cmoki ;0)
          • zielonooka_bez_tyja Re: STerczące cycki:):):) 21.03.07, 12:36
            Z dwucyfrówki na jedyneczkę od razu? hm... a resztę w lustrze, i po zawodach;)
            • ironicgremlin Re: STerczące cycki:):):) 21.03.07, 12:39
              Witam:)
              • zielonooka_bez_tyja Re: STerczące cycki:):):) 21.03.07, 12:41
                Mnię, czy Lustrzankę?;)
                • ironicgremlin Re: STerczące cycki:):):) 21.03.07, 12:43
                  Ciebie:)
                  • zielonooka_bez_tyja Re: STerczące cycki:):):) 21.03.07, 12:49
                    :)) skąpiradło:):)
              • til1 Re: STerczące cycki:):):) 21.03.07, 12:49
                Taka tajemnicza chciałam być!O Wy!;0)
                • zielonooka_bez_tyja Re: STerczące cycki:):):) 21.03.07, 12:50
                  Jakbyś chciała, to byś syła:) Ambitnej zmiany nie dokonałaś, sis:) w dodatku
                  Twoje';0)' jest,jak tatuaż na prawym pośladku;)
                  • til1 Re: STerczące cycki:):):) 21.03.07, 12:53
                    Wiem, przeca celowo tę mordę walnęłam!Wiesz, taka kokieteria pomieszana z
                    nieśmiałością.A Ironic i tak gapa!
                    • zielonooka_bez_tyja Re: STerczące cycki:):):) 21.03.07, 12:55
                      A On kiedyś na bystrzachę pozował choćby?;) Chyba mam sklerozę:)))
                      • til1 Re: STerczące cycki:):):) 21.03.07, 12:59
                        No w sumie to nie.Zawsze tylko zaznaczał, że sromny jest.Chyba jakies przecieki
                        tu mamy, bo "tam" cytaty są z "tu".Właściwie to nawet fajnie, bo na obu gadam
                        na ten sam temat!;0)
                        • zielonooka_bez_tyja Re: STerczące cycki:):):) 21.03.07, 13:02
                          Aż sobie zerknę... choć chęć mam średnią:/
                          • til1 Re: STerczące cycki:):):) 21.03.07, 13:04
                            Buhahahahahaha - ja zaś mam ubaw po pachy.
                            • zielonooka_bez_tyja Re: STerczące cycki:):):) 21.03.07, 13:37
                              Cóż, Kaśko... nie mam ochoty patrzeć, jak tu robią to samo szmbo, które jest
                              tam. Anajwyraźniej poszukiwania się powiodły. Bawcie się dobrze - podejrzewam,
                              ze beze mnie w środku, Nikt frajdy z rozwalania kolejnej Piaskownicy miał nie
                              będzie. Jakby co - czasem jestem na gadzie.
                              Pa:)
                              • til1 Re: STerczące cycki:):):) 21.03.07, 14:18
                                Wygłupiasz się, prawda?To ja tu ledwo wlazłam, a Ty uciekasza?No bez jaj
                                proszę!;0(
                                • zielonooka_bez_tyja Re: STerczące cycki:):):) 21.03.07, 14:34
                                  Daj spokój, Kaśko... tam wystarczy. Niech się bawią swoimi klockami i cieszą.
                                  Widać to wszystko, co potrafią.
          • ironicgremlin Re: STerczące cycki:):):) 21.03.07, 12:45
            Powiedz proszę
            zagadek nie znoszę.
            • til1 Re: STerczące cycki:):):) 21.03.07, 12:51
              Przeczytaj nick od końca!;0)Sierota!
              • zielonooka_bez_tyja Re: STerczące cycki:):):) 21.03.07, 12:52
                Czego Ty się poFacecie spodziewałaś... prócz dwojga urwisów, rzecz jasna (ale
                to po swoim;)))
                • til1 Re: STerczące cycki:):):) 21.03.07, 12:53
                  Jakiejś odrobiny refleksu?;0)))))
                  • zielonooka_bez_tyja Re: STerczące cycki:):):) 21.03.07, 12:58
                    Przecie rymy musi tworzyć:) Podzielność uwagi u Faceta nawet w ramach 'wyjątek
                    od reguły' zdarza się raz na lat kilkaset (Napoleon ostatnio):) Nie przeceniaj
                    Kolegi, bo nam się opierzy i wyfrunie... wielki ptak z małym ptaszkiem na
                    łowach;)))
                    • hypatia69 Re: STerczące cycki:):):) 21.03.07, 13:04
                      Ja jeszcze nie zorientowana jestem... To coś jak: Orzeł z wróblem - dwa
                      bratanki?
                      ;)
                      • zielonooka_bez_tyja Re: STerczące cycki:):):) 21.03.07, 13:05
                        Raczej Sokół z kolibrem:))))) [na bank mam przerąbane u Sokoła:)))]
                        • hypatia69 Re: STerczące cycki:):):) 21.03.07, 13:07
                          Koliber element otoczenia ruchliwy i trudno uchwytywalny. Czy to coś znaczy?
                          ;)
                          • zielonooka_bez_tyja Re: STerczące cycki:):):) 21.03.07, 13:11
                            Tylko, że bardziej łaskocze, niż dogadza;)
                            [rozważania teoretyczne - żeby nie było;)]
                            • hypatia69 Re: STerczące cycki:):):) 21.03.07, 13:19
                              Bo to ten... literówka? Znaczy, że mały kaliberek? Ale pohihotać można?
                              ;)
                              • zielonooka_bez_tyja Re: STerczące cycki:):):) 21.03.07, 13:24
                                hm... cóż... pożegnamy się, bo praca Kogoś z tamtego Forum nie poszła na marne
                                i mnie odszukał:)) Jeśli rozwali Wam atmosferę, pisząc tam, gdzie się mają z
                                atakami na mnie udać- przepraszam Wszystkich bardzo i... znikam na stałe:) Miło
                                było się pobawić z Wami parenaście dni:)
                                • hypatia69 Re: STerczące cycki:):):) 21.03.07, 13:26
                                  Szkoda by było...
                                • til1 Re: STerczące cycki:):):) 21.03.07, 14:24
                                  Ty kurcze przestań!Bo ja się głupio czuję!Przylazłam tu dziś, no to jak to
                                  wygląda?
                  • ironicgremlin Bystry nigdy nie był:):):) 21.03.07, 13:49
                    Lit,kotku zaraz całe forum tu przybiegnie:):)
                    • til1 Re: Bystry nigdy nie był:):):) 21.03.07, 14:25
                      Przeceniasz moje możliwości.No i mam nick zmieniony.;0)
        • izabellaz1 Re: STerczące cycki:):):) 21.03.07, 12:22
          ironicgremlin napisał:

          > Powiedziała do dzieła
          > i majtki zdjęła.

          Zanim z majtkami się uporała
          Spociła się biedaczka cała;P
          • til1 Re: STerczące cycki:):):) 21.03.07, 12:27
            to co ona wyczyniała,
            że się biedna tak zmachała?;0)
            • izabellaz1 Re: STerczące cycki:):):) 21.03.07, 12:34
              til1 napisała:

              > to co ona wyczyniała,
              > że się biedna tak zmachała?;0)

              Zanim swe barchany zdjęła
              O kanapę się potknęła
              Unikając zaś upadku
              Wpadła w wazon pełen kwiatków
              Efekt?...mokra panna cała
              Z bzykania zrezygnowała;)
              • zielonooka_bez_tyja Re: STerczące cycki:):):) 21.03.07, 12:41
                Przecie, jak mokra
                to tylko bzykać
                poślizg wszkazany-
                suszy unikać
                Twardziel rad będzie
                z takiej wilgoci
                tylko Mu pozwól
                On już popsoci;)
                • til1 Re: STerczące cycki:):):) 21.03.07, 12:43
                  Witam wielorybku!;0)
                  • zielonooka_bez_tyja Re: STerczące cycki:):):) 21.03.07, 12:51
                    Widzę, ze jednak wielorybek Ci do gustu przypadł najbardziej:) Ciekawe,
                    czemu...:)
                    • til1 Re: STerczące cycki:):):) 21.03.07, 13:01
                      Lubię zwierzątka i zdrobnienia.A wielorybek jakiś taki sympatetyczny.pewnie
                      gdybym była facetem, to ten ostatni nic - wiesz , do urody tez on Ci bardziej
                      pasi.Ja tam jednak jestem za pływającym mięskiem.;0)
                      • zielonooka_bez_tyja Re: STerczące cycki:):):) 21.03.07, 13:04
                        Ostatni, a pierwszy właściwie:) Ale jakby tu 'gipsy' zoczyli, przechodząc,
                        byłoby po zawodach:))))
                        • til1 Re: STerczące cycki:):):) 21.03.07, 14:20
                          Olać to.Zbyt się przejmujesz i tyle.Moim zdaniem, to jakaś uparta jedna, może
                          dwie osoby i zadyma gotowa.Crassus znowu się popisał - na cholerę mu ten staret?
                • hypatia69 Re: STerczące cycki:):):) 21.03.07, 12:47
                  Potem osuszy, otuli w kocyk.
                  I znów ochlapie. I tak do nocy.
                  • zielonooka_bez_tyja Re: STerczące cycki:):):) 21.03.07, 12:54
                    Chyba do rana...
                    w końcu się łudzą,
                    że właśnie z rana
                    ta Ich maślanka
                    jest jak śmietana;)
                    • hypatia69 Re: STerczące cycki:):):) 21.03.07, 13:00
                      Potem kolejny ranek, południe...
                      Dziewczę się wdzięczy, wygina cudnie,
                      wciąz do igraszek draba zachęca...
                      Na ile starczy ostrość oręża?
                      • ironicgremlin Re: STerczące cycki:):):) 21.03.07, 13:56
                        hypatia69 napisała:

                        > Potem kolejny ranek, południe...
                        > Dziewczę się wdzięczy, wygina cudnie,
                        > wciąz do igraszek draba zachęca...
                        > Na ile starczy ostrość oręża?

                        Obyś tylko siłę miała
                        Zachęcać draba
                        A nie Będziesz żałowała
                        • til1 Re: STerczące cycki:):):) 21.03.07, 14:22
                          Obyś tylko siłę miała
                          > Zachęcać draba
                          > A nie Będziesz żałowała
                          Bo drab sam z siebie nieskory,
                          choć dziewczę wchodzi w amory.
                          leniuch z niego, nie pociecha
                          na trzesięnie ziemi czeka



                          • hypatia69 Re: STerczące cycki:):):) 21.03.07, 18:48
                            Siły dziewczę ma bez liku.
                            Cóż, gdy nic po kutasiku?
                            Czyży trzeba temu panu
                            pomóc teraz laską chrzanuu?
              • til1 Re: STerczące cycki:):):) 21.03.07, 12:42
                Na pięć minut oczywiście!
                Obiecała uroczyście, że majtasów nie założy!
                Niech je sobie noszą chorzy!
                Kanapę wstawiła bratu,
                Wazon pozbawiła kwiatów.
                Pozbawiła go też wody - upiła część dla ochłody.
                Po czynnościach tych męczących,
                seks znów wydał się kuszący...

                • izabellaz1 Re: STerczące cycki:):):) 21.03.07, 12:51
                  til1 napisała:

                  > Na pięć minut oczywiście!
                  > Obiecała uroczyście, że majtasów nie założy!
                  > Niech je sobie noszą chorzy!
                  > Kanapę wstawiła bratu,
                  > Wazon pozbawiła kwiatów.
                  > Pozbawiła go też wody - upiła część dla ochłody.
                  > Po czynnościach tych męczących,
                  > seks znów wydał się kuszący...
                  >

                  I znów tylko na momencik
                  bo w główkę wdał się zamęcik
                  A dziewcze niedoświadczone było
                  I się troszkę pogubiło
                  Co do czego? Z kim i po co?
                  Już nie był tak ochoczo
                  I Pan problem miał niewielki
                  Jak się dostać do muszelki:D


                  --------------------
                  Si vis pacem, para bellum
    • zielonooka_bez_tyja Re: STerczące cycki:):):) 21.03.07, 15:30
      No i teraz masz tam w d. za to, że znasz mnie poza Forum... sorry, ozwę się po
      niedzieli.
    • tygrysek27 Re: STerczące cycki:):):) 21.03.07, 18:58
      by ratowac kutasika
      może zrobic by lodzika?
      wnet rozpierzły sie niesnaski
      na widok tak pięknej laski

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka