zonglerka
26.05.07, 21:21
Łabędzie i pingwiny - tak można podzielić tutejszych bywalców !
Te pierwsze; piękne, dostojne, nie muszą zabiegać o towarzystwo.
I tak są podziwiane, każdy chce się do nich zbliżyć.
Za to pingwiny dobrze się czują TYLKO w tłumie. Tłoczą się, przydeptują, i co
gorsze, są z tym szczęśliwe !
Strach się spoufalać ;)
Wnioski ?
Gdy jesteś niedotykalnym łabędziem, nie płyń między pingwiny.
Są wśród nich osobniki nieobliczalne ! Zapominają o konwenansach,
kindersztubie. Jednym słowem ; niepewni w realnym życiu, brutalni w forumowym
tłumie. Przerobi Cie na własną modłę, potem wypluje.
NIC bardziej żałosnego, niż samotny pingwin, który nie ma (już) do kogo
dzioba otworzyć ;-)
Ps. Pozdrowienia dla forumowiczów z Onetu. Dla "tutejszych", a i owszem,
też !