Dodaj do ulubionych

co on robi?

02.06.07, 23:15
Jak jesteśmy na imprezie, bawimy się i śmiejemy, to się do mnie przytula,
bierze za rękę. Nieważne czy ktoś to widzi, czy jesteśmy gdzieś schowani.
Chodzi ze mną wszędzie, wychodzi z imprezy się przejść, jeśli mam na to
ochotę. A jak jesteśmy sami - nie przysunie się już tak bardzo bardzo, trzyma
ręce skrzyżowane na piersi i nic. Co najwyżej puści jakąś wymowną piosenkę.
Mój kolega...
Co to?
Obserwuj wątek
    • floo77 Re: co on robi? 02.06.07, 23:40
      1. syndrom faraona? albo wampira w trumnie - ręce skrzyżowane na piersiach -
      powazny taki ;-))
      2. może nieśmiały jest jak sam na sam...
      3. hm.. ale czemu nie ma dla niego problemu przy innych? czy robi to tylko,
      żeby się pochwalić Tobą? że może i że ma Cię obok siebie i może sobie dotykać?
      na pewno jakiś pan będzie wiedział :)
      • mahadeva Re: co on robi? 02.06.07, 23:41
        ja to jestem zwolenniczka brania spraw w swoje reca :) podoba Ci sie? to sie
        bierz sama do roboty :)
        a jesli Ci sie nie podoba, to i tak zadna frajda, jesli sie bedzie dobieral :)
        • demoniczna_kusicielka Re: co on robi? 02.06.07, 23:47
          Maha - podoba mi się i to cholernie. Znaczy podobanie podobaniem...
          Ja go po prostu kocham i tyle.
          Co mam się braz za niego? A jak nie wyjdzie???
          • mahadeva Re: co on robi? 02.06.07, 23:50
            Jak nie wyjdzie to nic nie stracisz :)
            A jak wyjdzie - a szanse sa spore - to bedziesz miala fajnie :)
            Wiec w sumie warto :)
          • kookardka Re: co on robi? 02.06.07, 23:51
            poczekaj jeszcze i daj mu pole do działania, facet to zdobywca ;)
            o ile nie jest to typ człowieka, który się zabawia emocjami i uczuciami...
            ale tak czy siak w tej sytuacji lepiej, że nie wyjdzie tylko uważaj, żeby
            Cię nie pokaleczył ...
      • demoniczna_kusicielka Re: co on robi? 02.06.07, 23:44
        Syndrom faraona - ciekawe, ciekawe.
        Nie, na pewno nie żeby się pochwalić - w gronie naszych ludzi żadnego celu ani
        sensu by to nie miało.
        Mówią, że wyglądamy jak byśmy byli zakochani...
        Nieśmiały to on raczej nie jest, ale uczucia jakieś tam ma. To dobrze chociaż.
        • floo77 Re: co on robi? 02.06.07, 23:49
          to czemu to robi? hm.. i zatoczyliśmy kółko heh...
          może on nie uznaje kontaktów przedmałżeńskich :) moze wolałby żebyś Ty
          dominowała? halo? czy jest na sali jakiś mężczyzna?
    • kookardka Re: co on robi? 02.06.07, 23:49
      Kiedyś gdzieś coś czytałam na ten temat...szczegółów nie pamiętam,
      ale jedno co mi utkwiło w głowie, to to, że taki facet bawi się
      i nie jest szczery w swoich działaniach ... to mi utkwiło w pamięci,
      bo wcześniej myslałam, że może to być oznaką nieśmiałości ...
      • mahadeva Re: co on robi? 02.06.07, 23:52
        niedobrze, kolega, ktory mi sie podoba tez sie dziwnie zachowuje
        musze byc czujna :)
      • demoniczna_kusicielka Re: co on robi? 02.06.07, 23:56
        Ale czy to, że jest między nami i pokrewieństwo dusz, i pierwsze lody w
        bliskośći fizycznej przełamane,
        to nic nie znaczy???
        Ze zawsze na przyjęciach rozmawia w większości ze mną,
        gdy znajommi nas zapraszają ,to najpierw się sami umawiamy i tam do nich
        idziemy, mimoże on ma w ten sposób nie po drodze
        to też nic?

        Kiedyś się całowaliśmy w usta na powitanie/pożegnanie...
        Teraz jakoś tak tylko w policzek, mimo że od tamtego czasu sie nieźle do siebie
        zbliżyliśmy.
        • kookardka Re: co on robi? 03.06.07, 00:00
          Czy Ty jesteś wredne zwierzę ? pogubiłam się już sytuacji :(
          • demoniczna_kusicielka Re: co on robi? 03.06.07, 00:18
            sorrki, tak to ja:) odbierałam pocztę z jednego konta a tu byłam zalogowana na
            drugim i nie zauważyłam tego. Niewazne.

            Teraz będę już tylko kusicielką. Odpisz proszę na mojego poprzedniego posta. Ja
            nie wiem co robić...
            Nie rozumiem
            Ja Go kocham!
        • kookardka Re: co on robi? 03.06.07, 00:20
          eee no to w tej sytuacji wygląda na to, że facet zwolnił tempo,
          bo nie chce traktować Cię jak laski na chwilę ... zaprzyjaźnia się
          i poznaje :))) nie przyspieszaj :)
          • demoniczna_kusicielka Re: co on robi? 03.06.07, 00:24
            O jak miło takie coś usłyszeć!
            Przeczytać.

            Ale wiesz, że to już trochę wszystko trwa
            • kookardka Re: co on robi? 03.06.07, 00:28
              może to długodystansowiec - poza tym pisałaś w innym wątku, że niedawno
              rozstał się z kimś, prawda ? może sam też obawia się bliższej relacji
              i musi nabrać zaufania i przekonania, że krzywda mu się nie stanie ;)
          • kookardka Re: co on robi? 03.06.07, 00:27
            jesli go kochasz to kochaj dalej i nie obawiaj się tego okazywać - delikatnie-
            bo negatywnym myśleniem spowodujesz swoją nieufność, zablokujesz się i nie
            będziesz sobą, a to przecież nie o to chodzi ;) ciesz się tymi chwilami
            i nie pozwól na zamartwianie się przyszłością , której nie znasz i znać nie
            będziesz .. takie myślenie tylko spowoduje irracjnalny lęk, który powaznie
            może wpłynąć na Waszą relację ...
            • demoniczna_kusicielka Re: co on robi? 03.06.07, 00:55
              Nie rozstał z inną(rostał sie w kazusie głównej bohaterki tamtego wątka), tylko
              odkochał się w niej. Nie wiem czy dobrze zrobiłam uświadamiając mu, że było jak
              było - ona się bawiła tym człowiekiem, przyjeność sprawiało jej, że on za nią
              biegał. Bardzo dobrze ją znałam i przez pewien czas byłam między młotem a
              kowadłem, ale juz jestem tylko u jego boku, ona odeszła od nas daleko i już nie
              wróci. Ok, to może być trudność z brakiem zaufania itp itd.
              Ale we wszystkich innych kwestiach on mi zawsze ufał, jesteśmy sobie bliscy....
              Delikatnie mu to daję do zrozumienia, owszem, i zamierzam tak robić dalej -
              tylko czy go tym nie zniechęcę? podobno facet nie lubi brać tego co samo się
              pcha w jego objęcia. Musi zdobyć. Fakt faktem - my już jesteśmy trochę za
              starzy na takie podejście do życia, oboje przeszliśmy swoje, ale może to działa
              zawsze. Nie chcę zachowywać się tak jak gdybym, że tak to brzydko
              ujmę, "leciała na niego"
              • kookardka Re: co on robi? 03.06.07, 07:06
                :)) nie ma chyba nic gorszego niż kobieta wisząca na szyi faceta
                ( to oczywiście przenośnia) i osaczająca go z każdej strony ;)
                prędzej czy później ucieknie bo będzie miał dość zaciskającej
                się na szyi pętli ;) facet to zdobywca - do końca świata i o jeden
                dzień dłużej ;) oczywiście z wiekiem metody zdobywania
                pewnie jakoś ulegają przekształceniu ( tego nie wiem zbyt młoda
                jestem a i facetem nigdy nie byłam ;))
                Dlatego bądź spokojna, dla niego miła, ciepła i wesoła , ale nie
                zapominaj o swoich sprawach i swoim życiu ;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka