19.06.07, 21:16
Jestem nie taka jak zawsze.Jest mi tak jak być nie powinno..))
Moja radość umknęła. Znam przyczynę tego stanu.......chyba ją znam.....))
Mimo że lekko a jednak coś przytłacza....
Chcę się wyrwać z tego ....bo boli mnie...
Nie zgadzam się z takim stanem rzeczy...
Jak to jest z tą ufnością? przyjaźnią?
Jak to jest?
Czy to ma dno- czy można z tego korzystać tylko do wyczerpania?
A przecież to powinny być niewyczerpane pokłady...a przynajmniej odnawialne...
Potrzebuję tego...
Potrzebuję "wczoraj"......


...a jutro słońce wzejdzie..nowy dzień uśmiechnie sie do ......Was)))))

dobranoc

_
Obserwuj wątek
    • mowiewam Re: Jak....?? 19.06.07, 21:30
      Czasem trzeba zaufać na ślepo .

      3maj się dzielnie.... :*
      Spokojnej Nocy .
      • ania74111 Re: Jak....?? 19.06.07, 22:10
        Gdy ufamy drugiemu człowiekowi, to znaczy, że nie boimy się go; nie boimy
        się, że nas oszuka albo skrzywdzi, czujemy się wobec tej osoby swobodnie bo
        nie wykpi, ani nie potępi, ani nie osądzi wobec innych, nie zdradzi naszej
        tajemnicy. Każdy z nas ma blisko siebie jedną czy kilka osób, którym ufa, ale
        prawda jest taka ,że nie kazdemu można do końca zaufać, bo może zawieść.Ta
        nieufnośc sprawia ,ze budujemy wobec siebie niepotrzebne mury.
        Pozdrawiam 'ziarenko':)
        Kolorowych snów:):)
    • ania74111 Re: Jak....?? 19.06.07, 22:13
      ziarenko_chwastu napisała:
      >
      >
      > ...a jutro słońce wzejdzie..nowy dzień uśmiechnie sie do ......Was)))))

      I do Ciebie ..ziarenko:):)
      Dobranoc
      >

      >
      > _
      • xxxyyy7 Re: Jak....?? 19.06.07, 23:03
        "Bo ja jestem proszę pana na zakręcie..."
        Utracić zaufanie tak łatwo jest - odzysakć trudno niestety .

        Niech te zle emocje omijaja Cie szerokim łukiem :)
        Dobranoc ))
        • dorozkarz Re: Jak....?? 19.06.07, 23:04
          Czy tego nie śpiewała przypadkiem Janda?
          • xxxyyy7 Re: Jak....?? 19.06.07, 23:27
            Tekst napewno A .Osieckiej ale kto spewał tego nie wiem)
            poz
            • dorozkarz Re: Jak....?? 19.06.07, 23:28
              Sprawdziłem, Janda. Bardzo przejmujaco.
              • kookardka Re: Jak....?? 20.06.07, 06:28
                Pięknie to zaśpiewała ...
    • wiesia821 Re: Jak....?? 19.06.07, 23:47
      ''Lepiej chodźmy, bo papieros zgaśnie.
      Niedługo, pan to czuje, będzie rano.
      Ona czeka, wcale dziś nie zaśnie.
      A robotnicy wstaną.''

      Bardzo smutna piosenka
      I smutne ziarenko_chwastu(?)
      Wiadomo: zaufanie buduje, wrogość rujnuje. ...

      "Budząc się rano, pomyśl, jaki to wspaniały skarb:
      żyć, oddychać i móc się radować." Marek Aureliusz

      Pozdrawiam .
      Dobranoc
      • dorozkarz Re: Jak....?? 20.06.07, 00:02
        Załamały mnie te słowa.
    • saturn33 Re: Jak....?? 20.06.07, 00:25
      Cóż to za nick ,gryzoniu !!!!!
      No cóż, dzień nie należał do najlepszych.Wiem .Wszystko minie .

      Brakuje Nam .. brakuje Nam tej radości jaką zwykle rozsiewasz dookoła siebie.


      Wiesz znów zacząłem czytać Serię Niefortunnych Zdarzeń Lemonego Snicketa,Jest
      tam coś, co zawszę mnie napawało wielką sympatią do Baudelaire'ów -mimo
      wszystkich nieszczęść .Patrząc na cierpienia Wioletki, Klausa i Słoneczka,
      doceniam to co mam.

      Uśmiechnij się :)
      Jutro znów nowy dzień ..z radością niech powita Ciebie :):)
      Buzka
      Dobranoc
      _____
      Czekając na uśmiech Twój…
      Za rękę trzymam Cię….....
      • tengoku77 Re: Jak....?? 20.06.07, 22:38
        Witaj ...Saturn:):)
        Dobrej nocki ...:)
        • saturn33 Re: Jak....?? 21.06.07, 14:51
          tengoku77 napisała:

          > Witaj ...Saturn:):)
          > Dobrej nocki ...:)

          Witaj ,kimkolkolwiek jesteś:):)
          A kim ?
          To Twoja slodka tajemnica :)

          Gryzoń sie nie odzywa i to mnie smuci .
          Mam nadzieję ,że minie to w miarę szybko .
          Pozdrawiam .Do ''zobaczenia'':)

          • tengoku77 Re: Jak....?? 21.06.07, 15:44
            saturn33 napisał:

            > tengoku77 napisała:
            >
            > > Witaj ...Saturn:):)
            > > Dobrej nocki ...:)
            >
            > Witaj ,kimkolkolwiek jesteś:):)
            > A kim ?
            > To Twoja slodka tajemnica :)
            >
            > Gryzoń sie nie odzywa i to mnie smuci .
            > Mam nadzieję ,że minie to w miarę szybko .
            > Pozdrawiam .Do ''zobaczenia'':)
            >
            Nie znamy się osobiście:) Kojarzę Twój nick z innego miejsca:)
            Pamiętasz jeden z postów ..Ilonki?
            A ziarenko vel gryzoń.. Ja też liczę, że to Jej minie.. im najszybciej, tym
            lepiej..
            Pozdrawiam :)
            A.
            • saturn33 Re: Jak....?? 22.06.07, 09:13
              tengoku77 napisała:

              > saturn33 napisał:
              >
              > > tengoku77
              > >
              > Nie znamy się osobiście:) Kojarzę Twój nick z innego miejsca:)
              > Pamiętasz jeden z postów ..Ilonki?
              > A ziarenko vel gryzoń.. Ja też liczę, że to Jej minie.. im najszybciej, tym
              > lepiej..
              > Pozdrawiam :)
              > A.


              Cześć :)
              Ilonka .....:(:(:(
              Więc jesteś kimś kto zna bliżej sprawy i ludzi z jej otoczenia jak sądze))
              Ale literka A to dla mnie wiele osób niemniej jednak serdecznie Cię pozdrawiam
              Milego weekendu:):)
              • tengoku77 Re: Jak....?? 22.06.07, 12:59
                Hej:)
                Wiem.. przywołałam smutne wspomnienie :(
                To na jednym z Jej postów napisałam Tobie, żebyś nie wyjeżdżał jak mnie pamięć
                nie myli:)
                Spytaj ziarenko..powie Ci więcej:) Upoważniam Ją do tego z tego miejsca:) bo
                nie pamiętam jak się wtedy podpisałam;) czy byłam zalogowana czy podpis był
                imienny..
                Dzięki..równie miłego weekendu Tobie życzę:))

                • saturn33 Re: Jak....?? 23.06.07, 12:25
                  tengoku77 napisała:

                  > Hej:)
                  > Wiem.. przywołałam smutne wspomnienie :(


                  Bardzo smutne:(


                  > To na jednym z Jej postów napisałam Tobie, żebyś nie wyjeżdżał jak mnie pamięć
                  > nie myli:)
                  Nie posłuchałem ..wyjechałem :)

                  Coś mi zaiskrzyło:):)
                  Czy to było wtedy jak A i M wyjeżdzali na Galapagos i Ilonka ich ''pakowała''???:)

                  > Spytaj ziarenko..powie Ci więcej:) Upoważniam Ją do tego z tego miejsca:) bo
                  > nie pamiętam jak się wtedy podpisałam;) czy byłam zalogowana czy podpis był
                  > imienny..


                  Ziarenko sie nie odzywa ..nie wiem co sie z Nia dzieje .
                  Martwi mnie to )))))

                  > Dzięki..równie miłego weekendu Tobie życzę:))
                  Do zobaczenia ))))))
                  >
                  • tengoku77 Re: Jak....?? 23.06.07, 14:25
                    Cześć:)
                    Trzeba jednak pogodzić się z faktem, że fizycznie Ilonki nie ma ,ale przecież
                    jest w naszych wspomnieniach:):)
                    To, że sie nie posłuchałeś:) Domyśliłam się, że tak będzie:) trudno, żebyś
                    posłuchał kogoś kogo nie znasz;):) Posłuchałbyś kogokolwiek?;)

                    > Czy to było wtedy jak A i M wyjeżdzali na Galapagos i Ilonka
                    ich ''pakowała''?
                    > ??:)
                    O rany! Nie pamiętam:P:)

                    A propos ziarenka, nie mogę nic napisać.. Spytam..

                    Ciao :):)))
                    • saturn33 Re: Jak....?? 23.06.07, 18:33
                      tengoku77 napisała:

                      > Cześć:)
                      > Trzeba jednak pogodzić się z faktem, że fizycznie Ilonki nie ma ,ale przecież
                      > jest w naszych wspomnieniach:):)
                      I zawsze tam pozostanie .....))))))))

                      > To, że sie nie posłuchałeś:) Domyśliłam się, że tak będzie:) trudno, żebyś
                      > posłuchał kogoś kogo nie znasz;):) Posłuchałbyś kogokolwiek?;)

                      Czasami .....trudno mi posłuchać ,usłyszeć siebie:)))
                      Ale bywa też ,ze nie szukam siebie ale ..odnajduję z czasem:))
                      >
                      > > Czy to było wtedy jak A i M wyjeżdzali na Galapagos i Ilonka
                      > ich ''pakowała''?
                      > > ??:)
                      > O rany! Nie pamiętam:P:)

                      A kto by pamiętał jak to było ponad rok temu!!??:)
                      >
                      > A propos ziarenka, nie mogę nic napisać.. Spytam..

                      Odezwała się - ''jestem ,żyję'' i...nic poza tym ale ale to już coś:):)
                      >
                      > Ciao :):)))
                      Até depois!:)
                      • tengoku77 Re: Jak....?? 23.06.07, 21:14
                        saturn33 napisał:

                        > I zawsze tam pozostanie .....))))))))

                        No właśnie:):)
                        Uśmiechnij się:) Ona na pewno chciałaby, żeby nie smucić się, gdy myśli się o
                        Niej....

                        > Czasami .....trudno mi posłuchać ,usłyszeć siebie:)))
                        > Ale bywa też ,ze nie szukam siebie ale ..odnajduję z czasem:))

                        Tak bywa, ale ważne, że odnajdujesz siebie. Nieważne czy to przychodzi szybciej
                        czy wymaga czasu.. Liczy się efekt końcowy.

                        > A kto by pamiętał jak to było ponad rok temu!!??:)

                        :)) No więc właśnie :P Próbowałam szukać TAM, ale jakoś nie idzie mi to:) Zbyt
                        wiele pozmieniało się i wyszukiwanie jest trudniejsze i że tak to nazwę ..mało
                        przyjazne:)

                        > Odezwała się - ''jestem ,żyję'' i...nic poza tym ale ale to już coś:):)

                        Cieszę się, że dała znać:):)

                        > Até depois!:)

                        Wow! Port......?
                        Miłego wieczoru:))
                        • saturn33 Re: Jak....?? 25.06.07, 23:43
                          Tengoku ....Wspaniałego letniego wypoczynku -moc ciekawych wrażeń i
                          niezapomnianych pozytywnych chwil:):) .
                          Do zobaczenia w okolicach wczesnej jesieni, mam nadzieję! ..:)
                          Pozdrawiam
                          • tengoku77 Re: Jak....?? 26.06.07, 13:44
                            saturn33 napisał:

                            > Tengoku ....Wspaniałego letniego wypoczynku -moc ciekawych wrażeń i
                            > niezapomnianych pozytywnych chwil:):) .
                            > Do zobaczenia w okolicach wczesnej jesieni, mam nadzieję! ..:)
                            > Pozdrawiam

                            Niestety ja dopiero jesienią uciekam na urlop:) ale już teraz dziękuję i Tobie
                            także życzę miłego wypoczynku:)
                            Ściskam (a co mi tam ;) )
    • nemo1968 Re: Jak....?? 20.06.07, 10:15
      A mnie dołuje twój nick. Pomnij, ze od trzech dni zakładam trawnik :))))
      • samotna_magda Re: Jak....?? 20.06.07, 22:23


        Zmień proszę swój nick .

        Ludzie z zasady są dobrzy nie należy tracić zaufania nawet wtedy gdy sie
        zawiedziemy na kimś w zyciu .


        Mam nadzieję ,że dzisiejszy dzień sprawił ,że sie usmiechasz:):)

        Serdecznie pozdrawiam :):)

        • nemo1968 Re: Jak....?? 26.06.07, 08:52
          To chyba do zachwaszczonej koleżanki, nie do mnie było....:).
          Dlaczego miałbym zmieniać nick ? Aż tak to tu jeszcze nie nabroiłem ;))).
          • samotna_magda Re: Jak....?? 26.06.07, 09:21
            nemo1968 napisał:

            > To chyba do zachwaszczonej koleżanki, nie do mnie było....:).
            > Dlaczego miałbym zmieniać nick ? Aż tak to tu jeszcze nie nabroiłem ;))).

            Oczywiście ,ze nie do Ciebie nemo .
            Przepraszam ,że pod Tobą sie znalazłam ale nie miałam wyboru:)
            Miłego dnia .
            • nemo1968 Re: Jak....?? 26.06.07, 09:22
              > Przepraszam ,że pod Tobą sie znalazłam ale nie miałam wyboru:)
              > Miłego dnia .

              Nie przepraszaj, było miło ;)
              • samotna_magda Re: Jak....?? 26.06.07, 09:43
                nemo1968 napisał:

                >
                >
                > Nie przepraszaj, było miło ;)

                Trochę stracha miałam ale na moje szczęście Jego Wysokość ma dobry humor :)
                bosko... :))))))



    • funny_game Re: Jak....?? 20.06.07, 22:34
      Słońce wschodzi dla wszystkich ziarenek. Ale temu, które samo siebie nazywa
      chwastem, ciężej podnieść ku słońcu kwiatostan :)
    • tengoku77 Re: Jak....?? 20.06.07, 22:36
      Nikt nie lubi, gdy radość znika, a w jej miejsce pojawia się smutek..
      Doskonale Ciebie rozumiem..
      Przyjaźń i zaufanie.. to podstawa u wielu ludzi.. ale.. nie każdy rozumie, że
      przyjaźń jest bezinteresowna i bez dna.. jesli szczera..

      ''...a jutro słońce wzejdzie..nowy dzień uśmiechnie sie do ......" CIEBIE)))))

      Spokojnych snów.. :))
      • kk_44 Re: Jak....?? 21.06.07, 15:38
        Jak to jest?Zwyczajnie Raz sie sparzysz i masz nauczke na przyszlość
        Glowa g do gory ziarnko.Ale dlaczego chwastu? Za innymi powiem ; zmien nik!!
        Milego dnia:)
        • matka_polkaa Re: Jak....?? 22.06.07, 10:41
          kk_44 napisał:

          > Jak to jest?Zwyczajnie Raz sie sparzysz i masz nauczke na przyszlość

          Zgadza sie .Kazde doswiadczenie uczy .Pozdrawiam
          >
    • hypatia69 Re: Jak....?? 22.06.07, 09:27
      A ja powiem co innego: powój jest piękny i mocny... I to, co dla jednego jest
      chwastem - dla innego będzie kwiatem...
      • smiechnasali1 Re: Jak....?? 22.06.07, 11:24
        hypatia69 napisała:

        > A ja powiem co innego: powój jest piękny i mocny... I to, co dla jednego jest
        > chwastem - dla innego będzie kwiatem...


        Dla mnie chwast to CHWAST i chwastem pozostanie

        Co do zaufania to przestarzale pojecie .Nikomu sie nie ufa ,nawet sobie!!
        • tengoku77 Re: Jak....?? 22.06.07, 12:53
          Czyżby??
        • hypatia69 Re: Jak....?? 22.06.07, 13:00
          Fajnie masz.
        • dziadek53 Re: Jak....?? 22.06.07, 13:40
          Powiedz tylko jeszcze skad uciekłeś, bo przeciez w tym stanie , nie wypuscili
          Cie .
          • mowiewam Re: Jak....?? 22.06.07, 13:45
            Pewnie uciekla z wariatkowa bo nie zalozyli kaftanika.

            Naprawde Twoj watek jest bardzo ''budujacy'' dziadku53 .Autorke wesprze - zaraz
            nabierze sił witalnych!!
        • mowiewam Re: Jak....?? 22.06.07, 13:55
          smiechnasali1 napisał:

          >
          >
          > Co do zaufania to przestarzale pojecie .Nikomu sie nie ufa ,nawet sobie!!



          Nie dziwie sie ,ze nie ufasz nawet SOBIE!!
          • m_284 Re: Jak....?? 23.06.07, 12:31
            Z zaufaniem bywa różnie, ale poziom zadufania jest za to ogólnie dość wysoki.
            • menk.a Re: Jak....?? 23.06.07, 12:41
              Zaufanie jt wtedy, kiedy słyszysz: możesz spadać a ja i tak cię złapię..... I
              łapie.
              Ale lepiej ufać i wierzyć, nie zakładać, że ktoś chce nadużyć tego zaufania.
              Jednak nie powinno się tego wykluczać. Zostawić margines na niepzrewidziane
              okoliczności, zdarzenia, sytuacje.... Nieprzewidziane ludzkie zachowanie.
              Taka zasada ograniczonego zaufania. Jak wśród kierowców.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka