Dodaj do ulubionych

Gry ,gierki ....

22.06.07, 17:11
Gorzki dzień.
Zadwolony jesteś z tego ,że mnie oszukałeś ?
Tak .Napewno cieszysz się ,że ogłupiłeś moje z zmysły, otumaniłeś je.
Postanowiłam stworzyć nową wizję siebie i całkowicie przemianować swoje
priorytety.Buduję w sobie siłę na niepowodzeniach.


I ...Nie ufać bo to zgubne jest ....))))))))))
Obserwuj wątek
    • ladna.blondynka Re: Gry ,gierki .... 22.06.07, 17:50
      toż to wariat, mitoman, kłamczuch i bydlak:)
      • mniecio.ptak Re: Gry ,gierki .... 22.06.07, 18:00
        Co się stało dziewecko?
        • ladna.blondynka Re: Gry ,gierki .... 22.06.07, 18:01
          Pani GipsyGirl się żali, ze netowy adorator okazał sie wałem:P
          • mniecio.ptak Re: Gry ,gierki .... 22.06.07, 18:10
            A to świntuch jakiś\ dawj mi go zaraz chomonto na kark załoze i do pola ugory
            orać\ a jo za nim z bacikiem chlas i chlas po plerach.
          • matka_polkaa Re: Gry ,gierki .... 23.06.07, 10:38
            ladna.blondynka napisała:

            > Pani GipsyGirl się żali, ze netowy adorator okazał sie wałem:P

            Nie sadze zeby to była Gipsy .To jest pisane nie w stylu Gipsy .
            • dzis_tasamaja Re: Gry ,gierki .... 25.06.07, 11:03
              matka_polkaa napisała:

              >
              > Nie sadze zeby to była Gipsy .To jest pisane nie w stylu Gipsy .

              Słusznie .Nie jestem Gpsy girl.pozdrawiam
          • gipsygirl Wybacz, Kobieto... mam większe zmartwienia niż net 24.06.07, 11:32
            jesteś to w stanie sobie wyobrazić??

            I nie mam problemu z własną tożsamością.

            Proponuję urlop od wirtuala, bo masz poważne zaburzenia.

            cześć.
            • ladnablondynka1 Re: Wybacz, Kobieto... mam większe zmartwienia ni 24.06.07, 11:41
              Twoje problemy to się leczy u psychiatry forumowa wariatko, może jest taki w
              Bełchatowie:) Lew sporo pisał o Tobie do mnie, widzisz co za menda:))) Nadal go
              błagasz w mailach o sms-y ?:DDD Jakoś bidulek ze wstydu zniknął z forum:PPP
              • gipsygirl Re: Wybacz, Kobieto... mam większe zmartwienia ni 24.06.07, 11:43
                To się zdecyduj, czy kłamie, czy pisze prawdę - skoro się podpierasz jego
                mailami...

                Widzę, że popadłaś w obłęd.. musiało zaboleć widocznie. Nie wnikam, nie mój
                problem.

                żegnam.
              • lew-salonowy Re: Wybacz, Kobieto... mam większe zmartwienia ni 24.06.07, 11:47
                Nie pisz tak. To jak prosiłem o numer telefonu.
                • gipsygirl Re: Wybacz, Kobieto... mam większe zmartwienia ni 24.06.07, 11:52
                  Zastanawiam się, czy potrafisz napisać prawdę...

                  Nikt o nic Nikogo nie prosił. Jak wielu Osobom płci obojga z tego Forum - i
                  Tobie posłałam zdjęcia zachodu słońca robione aparatem w telefonie na maila.
                  Wszystko na temat. To takie trudne do napisania???

                  Świetne "nowalijki", rozluźniające przed tym, co przede mną... dzięki... miłego
                  dnia.
                  • lew-salonowy Re: Wybacz, Kobieto... mam większe zmartwienia ni 24.06.07, 11:54
                    Zdjęcia są piękne. Raz jeszcze dziękuję za nie.
                    • ladnablondynka1 Re: Wybacz, Kobieto... mam większe zmartwienia ni 24.06.07, 12:02
                      lew-salonowy napisał:

                      > Zdjęcia są piękne. Raz jeszcze dziękuję za nie.

                      Pokaż żonce, na pewno się ucieszy:P
                      • dziadek53 Re: Wybacz, Kobieto... mam większe zmartwienia ni 24.06.07, 14:16
                        Mojej sie bardzo podobaly. :))
                  • gipsygirl Re: Wybacz, Kobieto... mam większe zmartwienia ni 24.06.07, 11:55
                    W dodatku - w telefonie służbowym, dla pełni info.

                    Koniec na ten durny temat.

                    Chcę zauważyć, że nawet, jeśli Kogokolwiek bym "prosiła o numer/smsa", to to
                    jest moja sprawa i zazdrosne wyrzuty o to do Faceta z Forum są... co najmniej
                    chore. Ale to już info dla Normalnych, Pani M.

                    tyle
                    • ladnablondynka1 Re: Wybacz, Kobieto... mam większe zmartwienia ni 24.06.07, 12:01
                      Uu, widzę,że Pan Lew ma bujną wyobraźnię i kłamie- zresztą chyba sama zdążyłaś
                      się o tym przekonać:) Nie było żadnych wyrzutów i żadnych zarzutów, bo słusznie
                      mówisz- jak można być zazdrosnym o jakiegoś kogoś z forum ?
                      • gipsygirl Re: Wybacz, Kobieto... mam większe zmartwienia ni 24.06.07, 12:08
                        Wystarczy mi to, co widzę na Forum - jeśli chodzi o Twoje zachowanie. Przez
                        tydzień, dla Twojej informacji, byłam w szpitalu. Teraz mam parę godzin
                        dezercji. A Ty nadal o jednym - coraz wulgarniej i bardziej chamsko. Nawet
                        usiłujesz mnie widzieć w Innych (autorze tego postu). Rzeczywiście, jesteś
                        wiarygodna i zachęcasz tutaj Kogokolwiek do prowadzenia z Tobą
                        korespondencji... Twoja sprawa. Ja tam wracam na szczęście zaraz i kolejnego
                        tygodnia Twoich występów oglądać nie będę.

                        Do widzenia.
                        • ladnablondynka1 Re: Wybacz, Kobieto... mam większe zmartwienia ni 24.06.07, 12:18
                          Tia i w psychiatryku dają przepustki od czasu do czasu:P
                  • ladnablondynka1 Re: Wybacz, Kobieto... mam większe zmartwienia ni 24.06.07, 11:59
                    Nie kochana Pan Lew nie potrafi napisać prawdy, jest patologicznym mitomanem,
                    kłamczuchem i zboczeńcem. Na początku marca pod nickiem Virr podawał się za
                    dziennikarza Bauera- Tomasza Reicha, potem udawał anglistę, potem dziennikarza
                    politycznego aa i coś tam bredził o jakiejś żonie Ani- nauczycielce
                    angielskiego ( chyba w wyobraźni). Czy pisał Ci, gdzie Ci wsadzi- bo ja owszem
                    takie obrzydlistwa dostawałam:PPP
                    • lew-salonowy Re: Wybacz, Kobieto... mam większe zmartwienia ni 24.06.07, 12:05
                      Zpomniałaś zabawę na "Miasto kobiet TVN24- impresje posagowe" na FT, gdzie o
                      swojej tożsamości jako TR dowiedziałem się od Meluzyny? (ciekawe kto to jest?).
                      Nie chce mi się reszty prostować.
                      • ladnablondynka1 Re: Wybacz, Kobieto... mam większe zmartwienia ni 24.06.07, 12:13
                        Nie mój miły, sam podawałeś się za Reicha i sam spod nicka Dziudziuch
                        rozsyłałeś jego zdjęcia jako swoje, niezły psychol z Ciebie. Nie ma co
                        prostować reszty- bo za chwilę usłyszę,że nie słałeś do mnie 100 maili dziennie
                        z wyznaniami miłości, zboczonymi tekstami i poezją barokową:) Przy czym w tym
                        samym czasie ubliżałeś mi publicznie jako Alfons-Nogawica, Remek-Socha,
                        Zniewazony-przez-paszteta. Jesteś chory i powinieneś się leczyć, forumowy
                        onanisto.
                        • lew-salonowy Re: Wybacz, Kobieto... mam większe zmartwienia ni 24.06.07, 12:16
                          No, na szczęście ja swoich maili nie kasuję. Chętnie Ci prześlę, oczywiście na
                          priva, to co przesłała mi Meluzyna i kim według niej jestem i to, czego się
                          dowiedziała o mnie od "znającegosprawę".
                          • gipsygirl Zostaw 24.06.07, 12:19
                            uśmiecham się do Ciebie:)
                            • lew-salonowy Re: Zostaw 24.06.07, 12:23
                              Chciałem zostawić. Nienawidzę prać brudów publicznie, nienawidzę stosować metody
                              "na korsarza półtora korsarza".

                              Uśmiechasz się?



                              • gipsygirl Re: Zostaw 24.06.07, 12:24
                                Tak... ale zaraz muszę wracać...

                              • ladnablondynka1 Re: Zostaw 24.06.07, 12:30
                                Brudy to sobie pierz z własną zoną " Anią anglistką"( o ile ona istnieje
                                lesbijko), tudzież z panią Gipsy Girl co na forum szuka chłopa:) Nie mam z Tobą
                                żadnych brudów do wyprania, byłeś i jesteś dla mnie NIKIM, ot jakieś gó..
                                pie..ięte sie przyplątało " osoba publiczna" rzekoxtrin:))) Ty mi zapychałes
                                krzynkę swoimi bzdurnymi mailami, kwiatami i wierszami, ale dobrze się czytało-
                                zwłaszcza przy wódce ze znajomymi:PPP
                                • lew-salonowy Re: Zostaw 24.06.07, 12:32
                                  Cieszę się, że dostarczyłem rozrywki.
                                  Ale nie śmiej się z Campiona. To nie przystoi.

                                  Do widzenia.

                                • gipsygirl To o czym tu od tygodnia klepiesz?? 24.06.07, 12:33
                                  Bo MY jesteśmy twoim jedynym tematem zainteresowań przecież... śpisz nad
                                  klawiszami, ze zjawiłaś się dziesięć minut po mnie?

                                  Ponawiam radę mailową - lecz się. Zacznij od Psychiatry... Psycholog raczej nic
                                  nie pomoże... Od teraz, dla mnie, jesteś powietrzem - cuchnącym, bo cuchnącym,
                                  ale... niczym więcej.
                                  • ladnablondynka1 Re: To o czym tu od tygodnia klepiesz?? 24.06.07, 12:41
                                    Śpisz nad klawiaturą raczej Ty i forumowy " walący konia" zważywszy na liczbę
                                    waszych postów, aż Cię do szpitala zabrali na odwyk biedulko. To " sekszenie
                                    wirtualne" na mózg padło:)) wsiowa buraczyno ?
                          • ladnablondynka1 Re: Wybacz, Kobieto... mam większe zmartwienia ni 24.06.07, 12:25
                            lew-salonowy napisał:

                            > No, na szczęście ja swoich maili nie kasuję. Chętnie Ci prześlę, oczywiście na
                            > priva, to co przesłała mi Meluzyna i kim według niej jestem i to, czego się
                            > dowiedziała o mnie od "znającegosprawę".

                            Prześlij, prześlij kłamczuchu, fantasto i tchórzu:)Twoje miłosne maile i
                            recytacje Campiona to był szczyt wariactw- mieliśmy z Mikołajem niezłą radochę,
                            ajk czytaliśmy te bzdury chorego człowieka:P
              • lew-salonowy Re: Wybacz, Kobieto... mam większe zmartwienia ni 24.06.07, 11:51
                Jestem mendą, to tego się chętnie przyznam, ale proszę Cię, zostaw Kasię w
                spokoju. Ona nic Ci nie zrobiła.
                O nic nie mnie prosiła, to ja proszę non-stop.
                • ladnablondynka1 Re: Wybacz, Kobieto... mam większe zmartwienia ni 24.06.07, 11:55
                  Odpieprz sie denny szczylu, mam zacząć publikować Twoje maile, w których
                  pisałeś,że sama Ci podała swój numer komórki i błagała o sms-a ?
                  Nic nie zrobiła ? Owszem wysłała dwa maile z wyzwiskami i bluzgami, starczy.
                  Mam jej dane, mogę wytoczyć proces i może to zrobię:P
                  A Ty zboczeńcu i onanisto zniknij lepiej stąd, " plynmxrzeka"- dobrze się
                  bluzgało pod innym nickiem " osobo publiczna" ?
                  • gipsygirl Re: Wybacz, Kobieto... mam większe zmartwienia ni 24.06.07, 12:03
                    Ty siebie czytasz czasem? Nie wierzę... widziałabyś, kogo z siebie robisz tym
                    żenującym brakiem jakichkolwiek granic i samokontroli. Rzeczywiście, to, co ci
                    pozostało, to tylko to, o czym klepiesz non stop. Klasy nie masz za grosz...

                    Publikuj.. zainteresuje to tylko tobie podobnych, typu hehehihi, itp. Normalni
                    pobłażliwie klikną w następny post z niesmakiem, że można się tak zachowywać...

                    Więcej się do ciebie nie odezwę - bądź pewna. Nie jesteś osobą ani normalną,
                    ani bezpieczną w kontaktach. Nawet wirtualnych. Wystarczy ci na odcisk
                    nadepnąć, żebyś całkowicie straciła hamulce... ale ważne, że nie proponujesz
                    Gościom zdejmowania butów, bo to passe.. takie zachowanie jest z całą pewnością
                    z klasą godną wyżyn społecznych i intelektualnych.
                    • ladnablondynka1 Re: Wybacz, Kobieto... mam większe zmartwienia ni 24.06.07, 12:09
                      Trzeba było nie pisać obraźliwych maili, nie bluzgać i nie ubliżać bezpośrednio
                      do mnie:) życie jest twarde, z wrogami rozprawiam sie szybko w realu również.
                      A ty na drugi raz się 100x zastanów zanim wyrąbiesz do kogokolwiek coś
                      podobnego, szczególnie,ze nie trafiłaś tym razem na dziumdzię z prowincji,
                      uzyskanie Twoich danych osobowych danych Lwa- znajomego policjantowi udało się
                      w 2 dni:PP
                      PS. Na forum tv swego czasu krążyły plotki,że Lew to kobieta lesbijka:PP
                      • gipsygirl Re: Wybacz, Kobieto... mam większe zmartwienia ni 24.06.07, 12:11
                        Publicznie, czy 'w oczy' (na prive)?? TU jest różnica klasy... ale komu ja to
                        piszę w ogóle...
                      • lew-salonowy Re: Wybacz, Kobieto... mam większe zmartwienia ni 24.06.07, 12:11
                        Nie poznaję Cię, naprawdę. Co się stało z tą subtelną kobietą???
                      • gipsygirl Piękne kłamstwo o policjancie:) 24.06.07, 12:16
                        Z poza tym - co to kogo obchodzi? Twoje zachowanie świadczy o Tobie, nie o
                        mnie. naprawdę myślisz, że ktoś chciałby po Twoich występach mieć z Tobą do
                        czynienia?? Fascynujące...

                        A "dane", o jakich mówisz (miasto i adres, niestety, kablówki nie mój - bo ten
                        jest dla wspólnego abonentom IP), może mieć każdy. Nie twórz historyjek o
                        policjantach, wystarczy jeden mail od Osoby, którą chcesz "wyśledzić".
                        Kłamczucha zarzuca kłamstwo kłamcy... świetne:) On się przynajmniej przyznał. O
                        tyle (czyli bardzo wiele) jest od Ciebie lepszy... że o występach tu nie
                        wspomnę, bo w tych Nikt Cię nie przebije.

                        Spadam.
                        • ladnablondynka1 Re: Piękne kłamstwo o policjancie:) 24.06.07, 12:22
                          Odróżniam adres kablówki i od adresu prywatnego i danych osobowych, policjant
                          również:) Wystarczył jeden fax z policji do Dolsatu-Bełchatów, kto w tym dniu z
                          takiego adresu IP napisał obraźliwego maila. I podobny do UPC Warszawa. Tyle
                          względem przeszkolenia. Byłaś tak durna, że bluzgi wysłałaś z domu
                          psychopatko:P Twój pech,że trafiłaś na mnie poetyczna wariatko od " zachodów
                          słońca".
                          • gipsygirl Re: Piękne kłamstwo o policjancie:) 24.06.07, 12:27
                            Misiu, ja pisałam z pracy, więc nie cuduj... nie kombinuj z brnięciem w
                            kłamstwa, bo Ci naprawdę nie idzie. W zestawieniu z Twoim bluzganiem
                            publicznym, mi groziłoby nic, więc daruj sobie ten mentorski ton wielkiej
                            aglomeracji...

                            żenujące... zero hamulców.
                            • gipsygirl Zmykam, życzą dalszych udanych występów... 24.06.07, 12:30
                              Monodram "karykatura samej siebie" wychodzi ci wyśmienicie, ćwicz dalej:)

                              pa
                            • ladnablondynka1 Re: Piękne kłamstwo o policjancie:) 24.06.07, 12:32
                              Nie kłam dzieweczko skąd pisałaś, widzę,że srasz po gaciach ze strachu co
                              nawyprawiałaś:)) Wracaj lepiej na swój oddział psychiatryczny i proś lekarza o
                              zmianę psychotropów i lepszą terapię:P




                              gipsygirl napisała:

                              > Misiu, ja pisałam z pracy, więc nie cuduj... nie kombinuj z brnięciem w
                              > kłamstwa, bo Ci naprawdę nie idzie. W zestawieniu z Twoim bluzganiem
                              > publicznym, mi groziłoby nic, więc daruj sobie ten mentorski ton wielkiej
                              > aglomeracji...
                              >
                              > żenujące... zero hamulców.
                              >
                              • gipsygirl Re: Piękne kłamstwo o policjancie:) 24.06.07, 12:38
                                Szczyt uroku kobiecego...

                                Mogę to samo napisać tutaj - albo szybciej będzie, jak wkleisz... nic tam nie
                                ma, żebym chociaż mrugnęła powieką, więc... nie brnij, powtarzam... nie wiem
                                komu i po co...

                                Aport!
                                • ladnablondynka1 Re: Piękne kłamstwo o policjancie:) 24.06.07, 12:43
                                  Uroku kobiecego mam aż nadto, ale nie dla Ciebie bełchatowski śmieciu:)
                                  W mailach nic nie było- ciekawe, ciekawe widzę,że już pod siebie ze strachu
                                  robisz :) Nie wypłaciłabyś mi się do końca życia, gdybym o te bluzgi podała Cię
                                  do sądu. Już jeden mi płaci - spytaj Pana Lwa o kogo chodzi:P
                                  • lew-salonowy Re: Piękne kłamstwo o policjancie:) 24.06.07, 12:44
                                    Nie używaj inwektyw!!!
                                    • ladnablondynka1 Re: Piękne kłamstwo o policjancie:) 24.06.07, 12:50
                                      Bo co tchórzu ? Nie rżnij tu dzentelmena, bo nawet koło takiego nie stałeś:)
                                      Burak, gdy mu napisałam aby sie odczepił nasłał na mnie wariatkę z bluzgami.
                                      A potem przepraszał za jej zachowanie:PPP Ale jaja:))
                                      • lew-salonowy Re: Piękne kłamstwo o policjancie:) 24.06.07, 12:56
                                        Ja naprawdę nie mam ochoty na tę rozmowę. Wiesz dobrze, że tak nie było. Ale ja
                                        Twoich maili tu wklejał nie będę. Ty dobrze o tym wiesz i to wykorzystujesz.

                                        Do widzenia M. Chcę dobrze pamiętać pierwsze miesiące naszej znajomości, kiedy
                                        byłaś inną osobą.
                                        • ladnablondynka1 Re: Piękne kłamstwo o policjancie:) 24.06.07, 13:03
                                          lew-salonowy napisał:

                                          > Ja naprawdę nie mam ochoty na tę rozmowę. Wiesz dobrze, że tak nie było. Ale
                                          ja
                                          > Twoich maili tu wklejał nie będę. Ty dobrze o tym wiesz i to wykorzystujesz.
                                          >
                                          > Do widzenia M. Chcę dobrze pamiętać pierwsze miesiące naszej znajomości, kiedy
                                          > byłaś inną osobą.

                                          Było, było tchórzu i prostaku. Z nudów wymyslasz bzdury, które wysyłałeś na
                                          przemian do mnie i do Gipsy. Jej pisałes brednie na mój temat, mnie na jej.
                                          Dzieciak w piaskownicy, a maile sobie wklejaj- nie mam się czego wstydzić, Ty
                                          tak- szczególnie, gdy mimo mojej kategorycznej negatywnej reakcji pisałeś gdzie
                                          mi wsadzisz, gdzie wycałujesz i co zrobisz. Znajomości nigdy nie bylo -tyś
                                          sobie coś uroił i przypieprzył się do mnie a co Ty tam sobie będziesz
                                          wspominał, mnie nie obchodzi:) Byłeś nikim, netowym pajacem- Twoje maile to był
                                          mega ubaw i dla mnie i dla Miko i dla moich znajomych:) Pozdrów " żonę"
                                  • gipsygirl Re: Piękne kłamstwo o policjancie:) 24.06.07, 12:46
                                    Podaj. Polecem.
        • dzis_tasamaja Re: Gry ,gierki .... 25.06.07, 11:23
          mniecio.ptak napisał:

          > Co się stało dziewecko?

          Bylo ...minęło ..chlopcyku:):)
    • floo77 nalezy nie ufać przede wszystkim sobie :) 22.06.07, 20:34
      • mniecio.ptak Re: nalezy nie ufać przede wszystkim sobie :) 22.06.07, 20:52
        >nalezy nie ufać przede wszystkim sobie :)

        Wiesz Myszko, ufaj sobie, ale w wirtualu nie ufaj nikomu, tutaj natkniesz się na
        najgorsze szumowiny tego świata. Tutaj chłopy piszą jak baby i odwrotnie, geje
        naprzemian, a pedofile polują na duszyczki. Nie ufaj nikomu.
        • andreski Re: nalezy nie ufać przede wszystkim sobie :) 22.06.07, 20:56
          doswiadczenie przemawia przez ciebie ?
          • samotna_magda Re: nalezy nie ufać przede wszystkim sobie :) 23.06.07, 10:06
            andreski napisał:

            > doswiadczenie przemawia przez ciebie ?

            Teraz kiedy ktos ja zawiodl mozna sadzic ,ze juz ma doswiadczenie i ni bedzie
            tak latwo wierzyc kazdemu .Pozdrawiam
        • lanssieliczy Re: nalezy nie ufać przede wszystkim sobie :) 22.06.07, 20:57
          a co ch..ozo Lew Salonowy okazał się jednak ch..ozo,wieśka miała racje,trzeba
          było nie pisac do niej,nie osmieszylaby cie publicznie!!
        • floo77 Re: nalezy nie ufać przede wszystkim sobie :) 22.06.07, 21:18
          ehhh czyli jak zwykle nic mi nie grozi.. co za pech ;))
          chyba troszkę przesadzasz, że szumowiny... niektórzy tylko nie mają granic, bo
          wydaje im się, że w Necie można wszystko pisać bezkarnie - a guzik prawda.
          Wszystko do nich kiedyś wróci :)
          • mniecio.ptak Re: nalezy nie ufać przede wszystkim sobie :) 22.06.07, 21:33
            floo77 napisała:

            > ehhh czyli jak zwykle nic mi nie grozi.. co za pech ;))
            > chyba troszkę przesadzasz, że szumowiny... niektórzy tylko nie mają granic, bo
            > wydaje im się, że w Necie można wszystko pisać bezkarnie - a guzik prawda.
            > Wszystko do nich kiedyś wróci :)

            Zwłaszcza Ty Myszko nie przesadzaj z ufnością, jesteś delikatną, wrażliwą
            Dziewczyną, Ciebie z łatwością mogliby skrzywdzić.
            • floo77 Re: nalezy nie ufać przede wszystkim sobie :) 22.06.07, 22:41
              chyba mnie z kimś mylisz (Myszko?)
              jestem twarda jak Clint Eastwood żujący tytoń w miasteczku na prerii, a może to
              był domek? domek na prerii, gdzie farmerska rodzina z michealem londonem zmaga
              się z siłami natury i wredną rodziną sklepikarza.. <wzruszyłam się kurka
              wodna...>

              hie hie :DD
    • matka_polkaa Re: Gry ,gierki .... 23.06.07, 10:40
      smutnaja napisała:


      >
      >
      > I ...Nie ufać bo to zgubne jest ....))))))))))

      Jeszcze nie raz napewno w zyciu bedziesz miala takie gorzkie dni ( oby tak nie
      bylo)
      Ale kazde doswiadczenie nas wzmacnia .Zycze powodzenia .Pozdrawiam
    • nieznajomyy28 Re: Gry ,gierki .... 23.06.07, 11:03
      Nie wiem kto Cie skrzywdził - czy osoba ze świata realnego czy wirtualnego.
      W tej chwili chyba większość znajomych jakich mam poznana była najpierw
      wirtualnie. Nawet te najbliższe w tym momencie.Są osoby które "znam" od półtora
      roku z niektórymi spotkaliśmy się w żywym z innymi jeszcze nie - ale rozmowy
      poznawanie się zrodziły zaufanie.
      Jeśli Twój zawód jest do osoby z neta to pytam ; czy w realu w 100% zaufasz?

      Pozdrawiam .Milego wekendu :)
    • izabellaz1 Re: Gry ,gierki .... 24.06.07, 11:35
      smutnaja napisała:

      > Napewno cieszysz się ,że ogłupiłeś moje z zmysły, otumaniłeś je.

      Widać do tego stopnia, że błędy ortograficzne robisz...NA _PEWNO...


      > I ...Nie ufać bo to zgubne jest ....))))))))))

      Im wcześniej zdasz sobie z tego sprawę tym lepiej;P
      Ufać można tylko sobie a i to w granicach rozsądku;)))
      • gipsygirl Re: Gry ,gierki .... 24.06.07, 11:44
        Ja bym tam przede wszystkim sobie nie ufała;)))
        • izabellaz1 Re: Gry ,gierki .... 24.06.07, 11:47
          gipsygirl napisała:

          > Ja bym tam przede wszystkim sobie nie ufała;)))

          No to dlatego piszę, że sobie w ograniczonym stopniu:D
          • gipsygirl Re: Gry ,gierki .... 24.06.07, 11:50
            Gorzej, że jutro/pojutrze muszę zaufać dwóm obcym Facetom... fatalna próba
            charakteru;))))
            • lew-salonowy Re: Gry ,gierki .... 24.06.07, 11:51
              Będzie dobrze, zobaczysz :)
              • gipsygirl Re: Gry ,gierki .... 24.06.07, 12:03
                Zobaczymy...
            • izabellaz1 Re: Gry ,gierki .... 24.06.07, 11:53
              gipsygirl napisała:

              > Gorzej, że jutro/pojutrze muszę zaufać dwóm obcym Facetom... fatalna próba
              > charakteru;))))

              Nie ufaj ani sobie ani im...Ale zrób swoje;)))))
              • gipsygirl Re: Gry ,gierki .... 24.06.07, 11:56
                Nie da rady chyba jednak, sama sobie we flakach nie pogrzebię;))))
                • izabellaz1 Re: Gry ,gierki .... 24.06.07, 12:11
                  gipsygirl napisała:

                  > Nie da rady chyba jednak, sama sobie we flakach nie pogrzebię;))))

                  Ahaaaaaaa no tak to mogłoby być nieco problematyczne...Ale pamiętaj...Oczy i
                  uszy miej szeroko otwarte;)))))
                  • gipsygirl Re: Gry ,gierki .... 24.06.07, 12:17
                    Tiaaa... i jeszcze pewne jamy ciała:)))))))
                    • izabellaz1 Re: Gry ,gierki .... 24.06.07, 12:25
                      gipsygirl napisała:

                      > Tiaaa... i jeszcze pewne jamy ciała:)))))))

                      Co tam chcesz;)...byle czujność zachować;)))))

                      Ps. Będzie ok:)
                      • gipsygirl Re: Gry ,gierki .... 24.06.07, 12:29
                        Ale przedstawienie tutaj mnie ominie... fatalka;))))
                        • izabellaz1 Re: Gry ,gierki .... 24.06.07, 12:37
                          gipsygirl napisała:

                          > Ale przedstawienie tutaj mnie ominie... fatalka;))))

                          Nadrobisz szybko zaległości;)

                          Powodzenia!:)
                          • gipsygirl Re: Gry ,gierki .... 24.06.07, 12:43
                            Do zobaczenia:) Dzięki:)
            • fox_girl Re: Gry ,gierki .... 24.06.07, 12:12
              Witam :))
              a ja ufam raczej:) jakoś zawsze staram sie dostrzec dobro w ludziach
              • gipsygirl Re: Gry ,gierki .... 24.06.07, 12:20
                Ja też:) Wolę SIĘ zawieść, niż zawieść KOGOŚ brakiem zaufania... jeśli się
                zawiodę, to ja pozostanę w porządku, sumienie mnie nie zje...
                • fox_girl Re: Gry ,gierki .... 24.06.07, 12:23
                  łączy nas to samo podejście do tematu :)
                  cholernie długo Cię nie było!! muszę przyznać się bez bicia , że odczuwałam
                  znaczący brak Twej osoby
                  • lew-salonowy Re: Gry ,gierki .... 24.06.07, 12:25
                    Dzień dobry Lisico :)
                    • fox_girl Re: Gry ,gierki .... 24.06.07, 12:28
                      o ales się zakradł w niedzielne południe :)
                      witam :))
                      • lew-salonowy Re: Gry ,gierki .... 24.06.07, 12:30
                        Ech, niedzielne południe a takie szare.
                        • fox_girl Re: Gry ,gierki .... 24.06.07, 12:31
                          na zewnatrz czy wewnątrz?
                          • lew-salonowy Re: Gry ,gierki .... 24.06.07, 12:33
                            A jak Pani myśli? :) Chyba obecność na tym wątku do najprzyjemniejszych nie należy.
                            • fox_girl Re: Gry ,gierki .... 24.06.07, 12:37
                              coś tam dostrzegłam. ale nie wnikam ww szczegóły. Powiem jedno na takie
                              zachowanie jest jeden niezawodny sposób : IGNORANCJA! w końcu jej sie znudzi
                              tak pie..ć do ściany. Zbyt Cię lubię i przykro mi na to patrzeć :) głowa do
                              góry, potrząsnij grzywą, ryknij sobie i usmiechnuj się :)))
                              • lew-salonowy Re: Gry ,gierki .... 24.06.07, 12:39
                                No proszę, ktoś mnie jeszcze lubi. Niezwykle budująca świadomość :)))
                                Ja też Cię lubię.
                                • gipsygirl Re: Gry ,gierki .... 24.06.07, 12:41
                                  Nawet dwa 'ktosie':)))

                                  Zachowałeś się z klasą... doceniam i mam nadzieję, że rozumiesz moją reakcję...

                                  Do "spisania";)
                                  • lew-salonowy Re: Gry ,gierki .... 24.06.07, 12:43
                                    Rozumiem. Bywam burakiem. Ale ja Cię dużo więcej niż lubię :)
                                    • gipsygirl Re: Gry ,gierki .... 24.06.07, 12:45
                                      :)

                                      na razie:)

                                      p.s. Każdy bywa... niektórzy są. Pozostańmy - każdy - na swoim miejscu;)
                                      • lew-salonowy Re: Gry ,gierki .... 24.06.07, 12:46
                                        Nie, takich rzeczy ja nie rozumiem. Nie rozumiem Twoich peessów pisanych szyfrem :)
                                        • gipsygirl Re: Gry ,gierki .... 24.06.07, 12:48
                                          O burakach:)
                                  • ladnablondynka1 Re: Gry ,gierki .... 24.06.07, 12:47
                                    Och tak, klasa niebywała :) Zwłaszcza jak do mnie słał kłamliwe maile na Twój
                                    temat, a do Ciebie na mnie. Chyba facetów z klasą nie widziałaś,
                                    bełchatowianko:) Miłego powrtoru na oddział szpitalny, kaftan bezpieczeństwa i
                                    pasy przy łóżku czekają:PP
                                • fox_girl Re: Gry ,gierki .... 24.06.07, 12:42
                                  a jak mozna nie lubić tak Miłego Lwa ???
                                  bużka
                                  • lew-salonowy Re: Gry ,gierki .... 24.06.07, 12:43
                                    :))) dwie buźki.
                                    • fox_girl Re: Gry ,gierki .... 24.06.07, 12:44
                                      może to doprowadzić do rozbestwienia :)
                                      • lew-salonowy Re: Gry ,gierki .... 24.06.07, 12:48
                                        Pani Lisico, Pani bryka :)))))
                                        • fox_girl Re: Gry ,gierki .... 24.06.07, 12:55
                                          gzdie Pan tutaj bryke widzi? w dodatku moją? ja nie posiadam :)
                                          • lew-salonowy Re: Gry ,gierki .... 24.06.07, 12:57
                                            Jeszcze bardziej brykasz :))
                                            Raz jeszcze dziękuję i miłej niedzieli :))
                                            • fox_girl Re: Gry ,gierki .... 24.06.07, 12:58
                                              ;))
                            • ladnablondynka1 Re: Gry ,gierki .... 24.06.07, 12:37
                              Dla Ciebie na pewno nie:) Dla mnie tak:)
                  • gipsygirl No i znikam znów... 24.06.07, 12:36
                    Za parę dni Ci dam buziaka i już nie czmychnę;)))

                    Pa:)

                    Jak coś, to jestem pod komórką (nr. masz z tamtymi zdjęciami na @) :)))
                    • fox_girl Re: No i znikam znów... 24.06.07, 12:38
                      już mi Ciebie brak :)
                      życzę zdrówka i szybkiego powrotu :))
                      buziak
                      czekam na twój szybki powrót
                      • lew-salonowy Re: No i znikam znów... 24.06.07, 12:40
                        Ja również znikam. Miłej niedzieli, Lisico :)
                        Dziękuję.
                        • fox_girl Re: No i znikam znów... 24.06.07, 12:41
                          pojawiaj się częściej mój Drogi :)))choc na KS
                          ostatnio cięzko Cie spotakać
                          miłego dnia
                        • ladnablondynka1 Re: No i znikam znów... 24.06.07, 14:14
                          lewsalonowy.salon24.pl/index.html
                          Tys mitomanie w końcu prawnik, anglista czy dziennikarz ?:P Na pewno nie ten
                          ostatni, takiego bełkotu nie wydrukowałby nawet bruks:P


                          lew-salonowy napisał:

                          > Ja również znikam. Miłej niedzieli, Lisico :)
                          > Dziękuję.
                          • takpytam Re: No i znikam znów... 25.06.07, 20:24
                            ladnablondynka1 napisała:

                            >
                            Daj spokoj temu czlowiekowi!! Gipsy go podnieca wirtualnie ,jej szeroki tyjek
                            zadzialal na niego :)
                            Ona sie tez cieszy Wprawdzie liczyla na jakiegos inteligentnego pewnie ale dobre
                            i to co jej sie trafilo !!:)
                        • sloneczko216 Re: No i znikam znów... 25.06.07, 21:29
                          Nie wiem o cxzym pisaliście, no ale ja chyba będę musiała zastosować gierki.
                    • fox_girl Re: No i znikam znów... 24.06.07, 12:40
                      co do nr to dzięki :) niewiedziałam czy mogę skorzystać
                      • gipsygirl Re: No i znikam znów... 24.06.07, 12:42
                        To już wiesz:)

                        Pa, Lisiczko:)
                        • fox_girl Re: No i znikam znów... 24.06.07, 12:43
                          teraz tak :)
              • izabellaz1 Re: Gry ,gierki .... 24.06.07, 12:32
                fox_girl napisała:

                > Witam :))
                > a ja ufam raczej:) jakoś zawsze staram sie dostrzec dobro w ludziach

                Ale dostrzeganie dobra w ludziach nie wyklucza ostrożności w relacjach:)
                W moim przypadku to raczej ostrożność i realistyczne myślenie...w żaden sposób
                nie przeszkadza ono w kontaktach z ludźmi i utrzymywaniem z nimi więzi za to
                stanowi dobrą poduszkę powietrzną chroniącą tyłek w czasie upadku;)))))
      • dzis_tasamaja Re: Gry ,gierki .... 25.06.07, 11:06
        izabellaz1 napisała:
        >
        > Widać do tego stopnia, że błędy ortograficzne robisz...NA _PEWNO...

        Dziekuję za zwrócenie uwagi
        >
        >
        > >
        >
        > Im wcześniej zdasz sobie z tego sprawę tym lepiej;P


        > Ufać można tylko sobie a i to w granicach rozsądku;)))

        Jak widać z rosządkiem u mnie nie jest najlepiej ale cieszę się ,że Ty jesteś
        rozsądną wszystko wiedzącą osobą .
        >
        >
        • dzis_tasamaja Re: Gry ,gierki .... 25.06.07, 11:11
          Chyba powinnam podziekować P.Gipsy Girl ,Blondynce I Panu Salonowemu za ich
          komentarze dot.treści mojego wątku .
          A więc dziekuję .Nie mam nic więcej do dodania ..........
          • mowiewam Re: Gry ,gierki .... 25.06.07, 14:25
            dzis_tasamaja napisała:

            > Chyba powinnam podziekować P.Gipsy Girl ,Blondynce I Panu Salonowemu za ich
            > komentarze dot.treści mojego wątku .
            > A więc dziekuję .Nie mam nic więcej do dodania ..........

            Kiedys pisałam ,że są tu soby ktore uwielbiaja wchodzić pod watki innych i
            poprostu je rozwalać!
            Najbardziej zadziwiajace jest to ,ze pouczają innch co do prawidłowego
            zachowania a sami nie posiadaja takowego .
            Oczywiscie po zwróceniu im na to uwagi zostałam odpowiednio potraktowana .

            Dlugo nie musiałam czekać

            Znow sie te osoby POPISALY !!)))

            Dzieki takim ''wyjatkowym osobom '' z forum robi sie przysłowiowy śmietnik!!

            Pozdr

    • dzis_tasamaja Re: Gry ,gierki .... 25.06.07, 11:13
      Wciąż' tasamaja' ale już ..smutna nie jestem:):)
      Dowidzenia
      • samotna_magda Re: Gry ,gierki .... 25.06.07, 12:08
        dzis_tasamaja napisała:

        > Wciąż' tasamaja' ale już ..smutna nie jestem:):)
        > Dowidzenia

        Bardzo mnie cieszy to ,ze dziś jesteś inna,wesoła.
        Co do komentarzy pod Twoim wątkiem ..
        .....zostawiam bez komentarza.

        Miłego tygodnia ''ja'':):)
        Ufaj Ludziom proszę:)))


        • matka_polkaa Re: Gry ,gierki .... 28.06.07, 12:41
          A w tym watku pani Gipsy jak zawsze personalnie sie udziela i nadal komentarze
          istnieja i sa zgodne z regulaminem pewnie .To po znajomosci???
          • lew-salonowy Re: Gry ,gierki .... 28.06.07, 12:54
            Zauważyłem, że to Pani dość często personalnie się udziela na tym forum. I to
            zawsze w związku z Gipsy. Czy to cynizm, czy obsesja?
            • matka_polkaa Re: Gry ,gierki .... 28.06.07, 13:16
              Prosze zainteresować sie swoja obsesja na punkcie Gipsy a odemnie z daleka prosze
              Ale nie powinno mnie dziwic Pana zachowanie - wszyscy je znamy tak samo jak i
              znamy popisy wirtuale Gipsy szczegolnie te umoralnijace wszystkich .
              Szkoda ,ze sama nie wie co to kulturalne zachowanie .
              • matka_polkaa Re: Gry ,gierki .... 28.06.07, 13:18
                zegnam i prosze mnie wiecej nie zaczepiac!!
                Lepiej niech sie Pan zajmie Gipsy ,ona potrzebuje tego ..ZAINTERESOWANIA ZE
                STRONY MEZCZYZN .
                • lew-salonowy Re: Gry ,gierki .... 28.06.07, 13:27
                  "Lekarzu, wylecz się sam" - w kwestiach obsesji proszę mnie nie pouczać,
                  Szanowna Pani.
                  • adellante1 Re: Gry ,gierki .... 28.06.07, 13:59
                    Lwy sa pod ochroną.. ale z przyjemnością wystąpię o zezwolenie na odstrzał tej
                    sztuki.
                    Ta sztuka jest chora i jesli nawet nie zarazi całego stada to ktoś moze uznac ze
                    całe stado jest parszywe.
                    • tylkoopytam Re: Gry ,gierki .... 28.06.07, 16:22
                      taa stanowcz ta sztuke trzeba odsunac od stada
                      dla pocieszenia dac mu gipsy hehehe
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka