Dodaj do ulubionych

Wasze silne strony

26.06.07, 11:27
wątek dla równowagi, bez fałszywej skromnosci :))
Obserwuj wątek
    • menk.a Re: brak słabych? :P 26.06.07, 11:36
      jakby nie było jestem wrednie silna:PPPPPP
      • eleni80 Re: brak słabych? :P 26.06.07, 11:52
        w złym poście to napisałaś ;)
        bo brak słabych stron jest wadą (wadą braku krytycyzmu wobec siebie)
        na rozmowie w sprawie pracy - odpadasz za takie stwierdzenie ;PPP
        • menk.a Re: brak słabych? :P 26.06.07, 11:54
          traktuj to z prymrużeniem oka;)
          • eleni80 Re: brak słabych? :P 26.06.07, 11:56
            oki ;P
            • menk.a Re: brak słabych? :P 26.06.07, 12:28

              A co do słabych stron...... cała lista jt tego. Moją najwiekszą wadą jt jednak
              brak systematyczności. To mnie może zdyskwalifikować na każdej rozmowie o
              pracę;))
              a ostatnio coś mnie zaskoczyło (choć nie powinno)
              mianowicie ktoś ,z kim dużo przebywam, a co za tym idzie ta osoba może sporo
              zauważyć i widzieć coś 'z boku', powiedział, że jestem raczej ekstrawertyczką,
              podczas gdy ja uważam, że bliżej mi do introwertyka. Oczywiście, moja ocena jt
              jak najbardziej 'skrzywiona', wszam dotyczy mnie samej. (Ale każda ocena jt
              subiektywna). Muszę zatem zbadać się jakimś rzetelnym narzędziem;)
              • kookardka Re: brak słabych? :P 26.06.07, 13:47
                jak narzędzie miarodajne, a wyniki nie zafałszowane to prawda i tak wyjdzie
                na jaw ... oby obyło się bez kolejnych łez ;)
              • kookardka Re: brak słabych? :P 26.06.07, 14:48
                ale staraj się staraj, bo może te gierki to casting na żonę ;)
                a Ty coś ostatnio pisałaś, ze boisz się samotności, starości ;)
      • nemo1968 Re: brak słabych? :P 26.06.07, 12:27
        Wrednie silna - ciekawe i chyba trafne ujęcie spraw ;)))
        • menk.a Re: brak słabych? :P 26.06.07, 12:29
          nie zapominajmy o kosztach takiej postawy, ale o tym nic powiem;)
    • ulotne_piekno Re: Wasze silne strony 26.06.07, 11:50
      cholera, tam jest łatwiej coś napisać:)
      • dzikoozka Re: Wasze silne strony 26.06.07, 12:12
        hehehe wiedziałam :) ze tak bedzie
        • ulotne_piekno Re: Wasze silne strony 26.06.07, 12:18
          no co? nie lubię się przechwalać:)))
    • nemo1968 Re: Wasze silne strony 26.06.07, 11:51
      Skuteczność :)
      Jak się napnę, oczywiście ;))) samo nigdy nie przychodzi :)))
      • samotna_magda Re: Wasze silne strony 26.06.07, 11:57
        Nie przejmuje się docinkami ;najmilszych' forumowiczów:)
        pozdrawiam
        • samotna_magda Re: Wasze silne strony 26.06.07, 11:58
          samotna_magda napisała:

          > Nie przejmuje się docinkami ;najmilszych' forumowiczów:)
          > pozdrawiam

          ups ..przepraszam znów 'wpadłam' nie tu gdzie powinnam))
          • nemo1968 Re: Wasze silne strony 26.06.07, 12:00
            Magda, rozumiem ;). Spodobało Ci się ostatnim razem......
            Jak tak dalej pójdzie, to zmienisz nicka na zajeta_magda ;)))
            • samotna_magda Re: Wasze silne strony 26.06.07, 12:07
              nemo1968 napisał:

              > Magda, rozumiem ;). Spodobało Ci się ostatnim razem......
              > Jak tak dalej pójdzie, to zmienisz nicka na zajeta_magda


              O Matuś!!! Mylisz się ...:)!
              Dobrze ,że nie widać moich rumieńców....:)

              Nick 'samotna' nie zmienię ,podoba mi sie :)
      • dzikoozka Re: Wasze silne strony 26.06.07, 12:14
        możesz jeszcze spokojnie parę rzeczy dopisać :)
        • nemo1968 Re: Wasze silne strony 26.06.07, 12:18
          Mhmmmm, mru, mru,mru..... może Ty mi dopisz :))))?
          • dzikoozka Re: Wasze silne strony 26.06.07, 12:34
            to trening autopromocji a nie wazeliniarstwa :DDD
            • nemo1968 A Twoje silne strony ? 26.06.07, 12:36
              ..nie ma takich :))) ?
              • dzikoozka Re: A Twoje silne strony ? 26.06.07, 13:02
                Skromność ;))))
                • nemo1968 Re: A Twoje silne strony ? 26.06.07, 13:08
                  ... spokojnie możesz dodac jeszcze kilka :). Jesteś za skromna :). No i masz
                  ładny podbródek, co widac na wizytówce :)))
                  • dzikoozka Re: A Twoje silne strony ? 26.06.07, 13:09
                    hyhyhy taak postanowiłam walczyć z tym kompleksem ;))
      • gipsygirl :)))) 26.06.07, 13:37
        Skuteczność, powiadasz... obawiam się, że czasami samo Twoje napięcie daje
        skutki mizerne;))) W taką, powiedzmy, niedzielę np.;))))
        • nemo1968 Re: :)))) 26.06.07, 13:44
          W niedzielę to się nie liczy, bo to dzień relaksu i odpoczynku...
          Jest kilka przykazań spośród dziesięciu, które sobie cenię... ;))
          • gipsygirl Re: :)))) 26.06.07, 13:45
            Tylko kilka?? Wybiórczy jesteś...:))))

            Czasami skuteczność jest ściśle powiązana z komunikacją, pamiętaj;))))
    • grzech_o_1 Re: Wasze silne strony 26.06.07, 12:04
      Przyznam się bez bicia. ale to nie moja ocena. Tak mnie ocenili kilka lat temu
      mądrzy ludzie z pracowni psychologiczno-trenersko-menedżerskiej. Trwały te
      sesje długo.
      I między innymi mam napisane - silne cechy przywódcze. I jeszcze dużo innych
      rzeczy.
      Ps.
      A tak naprawdę, jestem nieśmiały. Teraz mi to już trochę z wiekiem przeszło,
      ale jak byłem młodym chłopakiem, to lepiej nie mówić. I jestem lojalny na mur.
      • nemo1968 Re: Wasze silne strony 26.06.07, 12:26
        Faktycznie to się sprawdza? Masz zdolnosc do zjednywania sobie ludzi do
        jakiegos dzialania, czy silne cechy przywodcze to tendencja do zachowania
        autorytarnego? Tzn. umiesz przekonac, czy narzucić ? :)
        • grzech_o_1 Re: Wasze silne strony 26.06.07, 12:43
          Nie wiem, ale jakoś tak się to w grupie automatycznie dzieje. Tak jest w
          papierze napisane - Grupa instynktownie traktuje go jako przywódcę.
          Ale ostnią rzeczą jest, gdy się coś próbuje narzucić. Nie tędy droga i to jest
          skuteczne na krótką metę. Grupe należy umiejętnie do czegoś przekonać
          argumentami i doprowadzic do tego, by członkowie grupy uznali te decyzje i
          działania za własne. Wynikające z ich własnej woli.
          • nemo1968 Re: Wasze silne strony 26.06.07, 12:50
            Akurat jestem w trakcie lektury książki "Naturalne Przywództwo" popełnionej
            przez trójkę "guru" inteligencji emocjonalnej w biznesie i zarządzaniu:
            www.merlin.com.pl/frontend/browse/product/1,317248.html;jsessionid=6647987D5F2B1927EC0EC551DC7302E0.LB2
            książka niezła, polecam ! Ciekawe wnioski, jak np. w firmie naturalne
            przywództwo rozmija się z nominalnym, to jest dopiero jazda :))).
      • eleni80 Re: Wasze silne strony 26.06.07, 13:21
        grzech_o_1 napisał:

        > Przyznam się bez bicia. ale to nie moja ocena. Tak mnie ocenili kilka lat temu
        > mądrzy ludzie z pracowni psychologiczno-trenersko-menedżerskiej. Trwały te
        > sesje długo.


        a skąd wiesz,że mądrość to była ich silna strona ? ;PPP



        > I między innymi mam napisane - silne cechy przywódcze. I jeszcze dużo innych
        > rzeczy.
        > Ps.
        > A tak naprawdę, jestem nieśmiały. Teraz mi to już trochę z wiekiem przeszło,
        > ale jak byłem młodym chłopakiem, to lepiej nie mówić. I jestem lojalny na mur.


        a jak to zwalczyłeś?

        nieśmiałość oczywiście, nie lojalność (bo lojalność też przechodzi z wiekiem ;)
        • grzech_o_1 Re: Wasze silne strony 26.06.07, 13:27
          Tytuły naukowe mieli bardzo ładne i pracownia renomowana. Były to w ciągu roku
          trzy sesje po tygodniu. Najfajniej było, jak się chciało ich troche
          wymanewrować, wprowadzić w błąd. Nie dało się za skarby swiata. Za długo to
          trwało, za dużo wszelkich testów, za dużo zajęć, za dużo mieli obserwacji. Bo
          to były sesje wyjazdowe z noclegami. I cały tydzień mieli nas na oku, całą dobę.
          Nieśmiałość jednak z wiekiem przechodzi.
          Natomiast nie wiem, dlaczego ma przejśc lojalność, nawet jak się parę razy
          zawiedziesz.
          :)))))))
          • eleni80 Re: Wasze silne strony 26.06.07, 13:47
            Czyli byłeś takim królikiem doświadczalnym ;)

            A nieśmiałość - może przechodzi pod wpływem przeżytych doświadczeń? jak ktoś
            przez całe życie siedzi w kącie, to nie pozbędzie się nieśmiałości
            A lojalność - mam nadzieje, że zależy od charakteru człowieka, nie od wieku.
            • grzech_o_1 Re: Wasze silne strony 26.06.07, 14:00
              Może i króliczkiem.
              Z roboty nas prawie czterdziestu na to wysłali i nie mieliśmy nic do gadania.
              Co do nieśmiałości, masz chyba rację. Przez lata musiałem się obracać wśród
              ludzi płci obojga. :)))
              • eleni80 Re: Wasze silne strony 26.06.07, 14:30
                wykorzystujesz swe zdolności przywódcze w życiu?
                czy tylko wiesz, że je posiadasz, bo tak jest napisane na jakimś zaświadczeniu?
    • wininia Re: Wasze silne strony 26.06.07, 12:20
      Wierność,która nie pozwala komplikować życia sobie i innym.
      Polecam:)
    • grzech_o_1 Re: Wasze silne strony 26.06.07, 12:47
      Powojowałas Tam!!! Ostro. Gratulacje.:)))
      • dzikoozka Re: Wasze silne strony 26.06.07, 13:03
        Nie nazwałabym tego wojenką, raczej potyczką ;))
        • nemo1968 Re: Wasze silne strony 26.06.07, 13:09
          Cos mnie ominęło, zadyma była ;))) ?
          • dzikoozka Re: Wasze silne strony 26.06.07, 13:12
            eee tam zadyma :))
            widze, ze do sierpnia chcesz jeszcze zrzucić?
            • nemo1968 Re: Wasze silne strony 26.06.07, 13:24
              Normalna automanagerka, cel-metoda-rozwiązanie.
              Mam do końca lipca trwale ważyć 83, to nie jest bardzo ambitnie, ale trwale to
              już trochę wysiłku wymaga :).
        • grzech_o_1 Re: Wasze silne strony 26.06.07, 13:17
          Popotyczkowałaś, źle brzmi.
          Wojenka, wojenka. To jest to!
          Chociaż najcięższe armaty nie zagrały.:)))
          • dzikoozka Re: Wasze silne strony 26.06.07, 13:35
            Skoro nie potyczkowałam, to może "nie patyczkowałam się" ;))
            To jedna z moich mocnych stron, chyba ;)) nie jestem zwolenniczką rozwiazań
            siłowych :))
    • kochanica2 Re: Wasze silne strony 26.06.07, 13:44
      dzikoozka napisała:

      > wątek dla równowagi, bez fałszywej skromnosci :))

      z nieudawaną skromnością mogę stwierdzić, że jestem rewelacyjna ;))))
      • nemo1968 Re: Wasze silne strony 26.06.07, 13:48
        Czym sie to objawia :) ?
        • kochanica2 Re: Wasze silne strony 26.06.07, 13:50
          nemo1968 napisał:

          > Czym sie to objawia :) ?

          Nie powiem, bo też będziesz tak chciał ;)
          • nemo1968 Re: Wasze silne strony 26.06.07, 13:57
            Co mam chcieć ? Cycuchy większe :) ??? Te co mam już mi wystarczają....;)
            • kochanica2 Re: Wasze silne strony 26.06.07, 13:58
              nemo1968 napisał:

              > Co mam chcieć ? Cycuchy większe :) ??? Te co mam już mi wystarczają....;)

              Ja nie o tym :) Tobie to tylko jedno w głowie :P
              • nemo1968 Re: Wasze silne strony 26.06.07, 14:01
                Nie jedno, jeszcze seks tez jest wazny :))))
                • kochanica2 Re: Wasze silne strony 26.06.07, 14:06
                  nemo1968 napisał:

                  > Nie jedno, jeszcze seks tez jest wazny :))))

                  żeby nie powiedzieć, najważniejszy :) Ale to takie moje subiektywne odczucie ;)
    • gipsygirl Re: Wasze silne strony 26.06.07, 13:48
      Całkowita świadomość tych słabych:))
      • mahadeva i znajomosc Marksa :) 26.06.07, 16:47
        • gipsygirl Ani osobiście, ani poprzez kartki papieru.. 26.06.07, 16:50
          tej wątpliwej przyjemności zaznać nie miałam okazji... na szczęście:)
    • buszmen33 Re: Wasze silne strony 26.06.07, 14:12
      Poczucie swojej wartości.
    • kakarakamuchen Re: Wasze silne strony 26.06.07, 14:13
      :)
      punktualność, słowność i uczciwośc granicząca z naiwnością :)
      • dziadek53 Re: Wasze silne strony 26.06.07, 16:53
        Uczciwość nigdy nie graniczy z naiwnościa.
        To są cechy z zupelnie roznych bajek.
        Pozdrawiam.
        • eleni80 Re: Wasze silne strony 26.06.07, 16:56
          no właśnie, co ma piernik do wiatraka?
          Tyle co Baba Jaga do don Kichota ? ;P
    • eeela Re: Wasze silne strony 26.06.07, 16:33
      Slabe mi latwiej wyliczyc :-P
      • gipsygirl Re: Wasze silne strony 26.06.07, 16:46
        Czyli jedną już mamy:

        umiesz liczyć;))))))
        • eeela Re: Wasze silne strony 26.06.07, 17:11
          Nie do konca trafione spostrzezenie - przciez obnazam sie z tym, ze operowanie
          na duzych liczbach sprawia mi trudnosci ;-)
          • gipsygirl Re: Wasze silne strony 26.06.07, 17:15
            Chyba musisz mnie oświecić, bo nie chwytam;))))
            • eeela Re: Wasze silne strony 26.06.07, 17:21
              Slabych stron jest mniej, wiec latwiej mi je policzyc. Przy mocnych stronach
              moja umiejetnosc liczenia okazuje sie zawodna :-)
              • gipsygirl Re: Wasze silne strony 26.06.07, 17:24
                U mnie odwrotnie raczej... zresztą liczenie do jednego trudno liczeniem nazwać
                chyba...

                miłego wieczora.
      • dziadek53 Re: Wasze silne strony 26.06.07, 16:54
        Ale pytanie jest o mocne!
        Nie wykrecaj sie tylko wal!
        :))

        • eeela Re: Wasze silne strony 26.06.07, 17:20
          Hmmm.

          Jak kogos kocham, potrafie zrobic dla niego/niej bardzo wiele.
          Doskonale umiem umilac czas, bo ciekawie sie ze mna rozmawia.
          Umiem milczec, kiedy trzeba.
          Jestem dobra w lozku i otwarta na potrzeby partnera.
          Pieknie spiewam.
          Pieknie tancze.
          Sama jestem calkiem ladna i mam sliczne proporcje ciala.
          Niezle gotuje.
          Znam (oprocz ojczystego) dobrze trzy jezyki, w tym dwa martwe ;-)
          Jestem szczera, ale nie nietaktowna.
          Jestem wyrozumiala dla ludzkich slabosci.
          Nie lubie klotni i awantur - jestem zgodna, konflikty rozwiazuje spokojnie.
          Potrafie cieszyc sie kazda duperela.
          Nie zrzedze, nawet jak cierpie na stan napiecia przedmiesiaczkowego.
          Nie obrazam sie na przyjaciol z byle powodu.
          Umiem ladnie i ciekawie pisac.
          Umiem sie znalezc w towarzystwie.
          Umiem cieszyc sie towarzystwem. Umiem tez cieszyc sie samotnoscia.
          Moja Mama nigdy nie bedzie dokuczliwa tesciowa :-)

          No, jeszcze dlugo bym mogla, ale musze wracac do pracy, przynajmniej na moment ;-)
          • dziadek53 Re: Wasze silne strony 26.06.07, 17:29
            To wszystko jest pewnikiem prawda , no moze poza ta tescowa , bo tego nie
            mozesz wiedzieć . Jak by miała takiego ziecia jak ja , to na pewno stala by sie
            dokuczliwa. Już ja bym o to zadbał :))
            Ale brakuje mi w tym wszystkim jednej , zdaje sie , podstawowej cechy.
            Kiedys juz to z Ciebie wyciągnąłem ,ale znow to ukrywasz :)))
            Ale i tak mozesz sie pochwalic imponujaca lista zalet.
            Szacunek.
    • mahadeva Ja jestem idealna :) Niczego nie chce zmieniac :) 26.06.07, 16:48
      Jestem tez bardzo z siebie dumna :)
    • dziadek53 Re: Wasze silne strony 26.06.07, 16:57
      Umiem słuchac. To moja główna zleta.
      Dzieki temu jestem [chyba[ niezłym negocjatorem i rozjemca.
      • kochanica2 Re: Wasze silne strony 26.06.07, 17:33
        dziadek53 napisał:

        > Umiem słuchac. To moja główna zleta.
        > Dzieki temu jestem [chyba[ niezłym negocjatorem i rozjemca.

        Ty słuchać? Chyba gadać :P
        • eeela Re: Wasze silne strony 26.06.07, 17:35
          Samo sluchanie bez trafionego gadania nie jest dobrym sluchaniem :-)
          • kochanica2 Re: Wasze silne strony 26.06.07, 17:49
            eeela napisała:

            > Samo sluchanie bez trafionego gadania nie jest dobrym sluchaniem :-)

            ale czego można słuchać nie dopuszczając nikogo do głosu? Chyba samego siebie
            • eeela Re: Wasze silne strony 26.06.07, 17:56
              Nie wiem, skad wysnuwasz takie wnioski o dziadku, ze nie dopuszcza on nikogo do
              glosu. Zwlaszcza na forum o to troche trudno ;-)
              • kochanica2 Re: Wasze silne strony 26.06.07, 18:00
                eeela napisała:

                > Nie wiem, skad wysnuwasz takie wnioski o dziadku, ze nie dopuszcza on nikogo
                do
                > glosu. Zwlaszcza na forum o to troche trudno ;-)

                Ja wiem skąd, on też :)))
                • dziadek53 Re: Wasze silne strony 26.06.07, 18:03
                  Przeczytaj watek główny i odpowiedz na niego , a nie podczepiasz sie pod innych.
                  Jak nie to ja zaraz napisze w czym jestes dobra :))
                  • kochanica2 Re: Wasze silne strony 26.06.07, 18:06
                    dziadek53 napisał:

                    > Przeczytaj watek główny i odpowiedz na niego , a nie podczepiasz sie pod
                    innych
                    > .
                    > Jak nie to ja zaraz napisze w czym jestes dobra :))

                    Ależ ja już napisałam wyżej, że we wszystkim.
    • kookardka Re: Wasze silne strony 26.06.07, 16:57
      a ja już sama nie wiem ... w zależności od sytuacji, niektóre moje cechy,
      które wpływają na moje zachowanie mogłabym nazwać słabą a inne mocną stroną ...
      cały patent polega na tym, by umieć odpowiednio je dobrać do sytuacji, co nie
      zawsze mi się udaje, ale staram się i próba świadomego wyboru moich zachowań
      to jest moja mocna strona ;)
    • ginger43 Re: Wasze silne strony 26.06.07, 17:28
      Umiem wierzyć w rzeczy "niemożliwe" i powodować, że stają się jawą... a może
      jestem tylko czarownicą? Nieważne, bo dzięki temu jeszcze żyję.
    • andreas3233 Re: Wasze silne strony 26.06.07, 17:30
      Prawie 100% intuicja: w sprawch damsko-meskich.
    • inseg moja słabość to pascal:) 26.06.07, 18:08
      Bawi mnie jak usuwa wątki :)Jest taki wtedy słodki:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka