Dodaj do ulubionych

Strach czuje, strach....

02.07.07, 01:50
Od jutra znow do pracy z glupimi ludzmi i bede musiala znow zapraszac facetow
na randki i probowac (nie wiadomo czego, tych glupich zwiazkow) :/ Czy ja
znajde wreszcie kogos fajnego jak moj byly, na poziomie, kogo interesuje cos
wiecej niz kasa? Czy sa jeszcze wrazliwi faceci, ktorzy mnie zechca? :)
Obserwuj wątek
    • silic Re: Strach czuje, strach.... 02.07.07, 01:54
      Zdecyduj się czy musisz zapraszać czy chcesz ...

      Zapewne są ludzie, których interesuje coś innego niż kasa. Zmień środowisko w
      którym szukasz. W kurniku owiec nie znajdziesz....
      • mahadeva Re: Strach czuje, strach.... 02.07.07, 01:58
        mam po prostu ochote zachowac sie niepoprawnie i zrezygnowac z towarzystwa
        znajomych, ktorzy sa maszynami do pracy i nie potrafia myslec o niczym innym
        niz kasa :)
        moze poczekam, ze poznam kogos naprawde wlasciwego
        • silic Re: Strach czuje, strach.... 02.07.07, 02:05
          A co jest niepoprawnego w tym zachowaniu ?

          A "ktoś naprawdę właściwy" to taki dziwoląg. Nie wiadomo jak z czym to jeść..
        • ginger43 Re: Strach czuje, strach.... 02.07.07, 02:15
          mahadeva napisała:

          > mam po prostu ochote zachowac sie niepoprawnie i zrezygnowac z towarzystwa
          > znajomych, ktorzy sa maszynami do pracy i nie potrafia myslec o niczym innym
          > niz kasa :)
          > moze poczekam, ze poznam kogos naprawde wlasciwego

          Może wystarczy poszerzyć grono znajomych, wpuścić tzw. nowej krwi. A tak w
          ogóle idź już spać, bo nic mądrego nie wymyślisz. Jutro oczy szeroko otwarte i
          patrz.... oczywiście z optymizmem Maha.
          • mimi_28 Re: Strach czuje, strach.... 02.07.07, 02:28
            Oczy mi się już zamykają.
            Nocki Gingi.:)))))

            # - jeszcze przed chwilą wysłany.
          • mimi_28 Re: Strach czuje, strach.... 02.07.07, 02:33
            Oczywiście, nic dzisiaj praktycznie nie napisałem. Wysłałem tylko sporo
            kasacji. I mam banana do 6,45.
            Dom wariatów.
            ))))))))
          • mimi_28 Re: Strach czuje, strach.... 02.07.07, 02:35
            Grzech oczywiście.
            • ginger43 Re: Strach czuje, strach.... 02.07.07, 02:38
              mimi_28 napisała:

              > Grzech oczywiście.
              Już taka inteligentna to jestem, w końcu ruda nie blondi. Ja też wysłałam sporo
              kasacji i nic... Diabełku z pudełka
              Nocki :)))) albo nie za karę, Ty juz wiesz...
              • mimi_28 Re: Strach czuje, strach.... 02.07.07, 02:43
                Takie było straszne?
                Czerwony Kapturek się nie bał. A nawet szybciutko oswoił diabła.
                Zaraz będzie coś milszego. Na milutkie spanko. Luli, luli...:)))))))
          • mahadeva Re: Strach czuje, strach.... 02.07.07, 18:46
            :) w sumie jest ok, choc zlosliwy kolega z pracy nie chce mi dac papierow,
            ktore sa mi potrzebne na projekcie, totalnie nieprofesjonalne zachownie...
            • donwasyl-i-jego-tabor Re: Strach czuje, strach.... 02.07.07, 18:52
              ty siem nie martw panienko, znajdziesz i ty swego amatora.
              u mnie corka jest co juzem na niej krzyzyk postawil- a tu prosze- kawalera mi z
              warszawy przywiezla takiego co sie cala okolica zbiegla ogladac, jaki gladysz.
              i samochod ma i perfumy w saszetce.
              nie martw sie panienko i na ciebie czas przyjdzie, zobaczysz. ja stary ci to
              mowie.
              zaraz siestre poprosze to ci z fusow po bawarce powrozy.
              • mahadeva Re: Strach czuje, strach.... 02.07.07, 18:59
                :) ale szukac nie bedem, zajme sie zabawom :)
    • mimi_28 Re: Strach czuje, strach.... 02.07.07, 02:27
      Maha.
      Bądź litościwa dla samej siebie.
      Posłuchaj Gingi i idź spać.:)))
    • wesmar Re: Strach czuje, strach.... 02.07.07, 04:12
      Zdaj sie na "kosmos". On zadba o to czy znajdziesz czy nie. Ci z drugiego
      kwantylu przeważenie znajdują. Skoro Tobie nie wychodzi, pomysl dlaczego
      odstajesz, nic prostszego. Swoją drogą "ja" dla świata i tak nie ma żadnego
      znaczenia
      • kalina-123 Re: Strach czuje, strach.... 02.07.07, 11:41
        Moja babcia mówiła że nie kosmos, tylko...siedź w kącie, znajdą cię....ha ha ha
        • nemo1968 Re: Strach czuje, strach.... 02.07.07, 11:44
          A jak nie zauważą, bo wszystko pędzi w takim tempie ... ?
    • no_okki Re: Strach czuje, strach.... 02.07.07, 04:40
      Faceta 'maha' trzeba urobić na swoje kopyto...co Ci zresztą będę gadać.
      Miłego dnia ']

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka