07.07.07, 01:51
co zrobić gdy "on" "meczy"?? gdy nie daje zapomnieć, ale też ne określa się??
ja po prostu chcę z kimś być... a on tego nie chce... jak sie z tego wyzwolić
i znaleść szczęście??
Obserwuj wątek
    • atanda Re: jak????? 07.07.07, 02:23
      w czym problem??? chcesz byc szczesliwa???....wiec badz,jakims dupkiem sie nie
      przejmuj.... wazne jest czego ty chcesz....skoro on nic nie chce heh!
      • poprioniony Re: jak????? 07.07.07, 02:26
        Dobrze mowi, dac mu wodki.
        • atanda Re: jak????? 07.07.07, 02:45
          eeeee! nie chce wodki,ide spac hehe!
    • majkajon Re: jak????? 09.07.07, 03:22
      chcesz byc z kims? z kimkolwiek? to czemu sie uparlas akurat na niego?
      a moze nie chce sie okreslic, bo dla niego ty jestes wlasnie takim kimkolwiek, z
      braku laku
      • ma_gala Re: jak????? 10.07.07, 00:54
        nie uparłam sie na niego. to on coś zaczął. spodobało mi się to, myślałam, ze
        to to! a on włąśnie nie chciał się określić! oczywiscie, ze nie chcę być z
        kimkolwiek, tak samo jak nie zmuszam jego do bycia ze mną! nie - to nie, ale
        chcę to wiedzieć! a nie takie sygnały podtrzymujące poprzednie napiecie
        pomiędzy nami a gdy przychodzi co do czego to wielkie NIC!!
        • kookardka Re: jak????? 10.07.07, 06:35
          Jest prosta i skuteczna metoda, aczkolwiek na początku bolesna
          nieco - urwać kontakt. Z tego co piszesz facet Cię zwodzi...
          Jak nie pytasz on się dobrze bawi, a jak zaczynasz rozmawiać o Was
          to daje dyla - typowe dla facetów, którzy chcą trzymać sroczkę
          za ogon ( czasem kilka) i nie liczą się z uczuciami drugiej strony,
          podtrzymując napięcie i opowiadając na około półsłówkami ...
          jak dopytujesz to się ciskają i najczęściej tłumaczą to niemożliwością
          połapania się w swoich uczuciach,jakąs przykrą sytuacją z ex, chorobą
          albo tysiącem innych powodów, odkładają temat na potem naciskają
          na spokojny rozwój sytuacji, mamrotają, że czasu i potrzeba itd ...

          Po co masz się męczyć ? przez ostatnie miesiące ktoś mną usiłował tak
          kręcić i dałam mu kopa w tyłek ...
    • kakarakamuchen Re: jak????? 10.07.07, 05:27
      ja to robię tak: zaraz po piciu wale alkazeltzer i idę spać. rano na dzień dobry
      druga dawka, potem jajecznica na maśle i pomidory + bardzo słodka herbata z
      cytryną. Albo zimna cola z cytryną. Nawet jak bardzo chce, to już go nie ma i
      nie męczy. Mój brat z kolei uważa, że grunt, to wyleżeć się wtedy we własnym
      smrodku. dobre, jesli nie trzeba rano iść do bracy. A na kaca najlepsza cięzka
      praca. I klin :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka