Gość: ed
IP: 80.236.95.*
21.07.03, 21:50
Biznesman wyslal fax do swojej zony :
„ Moja najukochansza zono, mam nadzieje, ze zrozumiesz, iz teraz, kiedy masz
54 lata, nie jestes w stanie zaspokoic moich wszystkich potrzeb seksualnych.
Jestem bardzo szczesliwy zyjac u Twojego boku, jestes najwspanialsza zona pod
sloncem! Dlatego mam szczera nadzieje, ze zrozumiesz, dlaczego wlasnie w tej
chwili kiedy czytasz te wiadomosc, jestem w hotelu Confort razem z Venessa,
moja 18letnia sekretarka. Nic sie nie martw, bede w domu przed polnoca!”
Kiedy biznesman wrocil do domu znalazl na stole w kuchni kartke od swojej
zony:
„Moj drogi mezu, dziekuje Ci za ten szczery fax. Chcialabym Ci przypomniec,
ze Ty rowniez masz 54 lata. Kiedy przeczytasz te wiadomosc, chce zebys
wiedzial, ze jestem w hotelu Fiesta razem z Michelem - moim 18 letnim
instruktorem tenisa. Jako biznesman, ktory zna sie na matematyce niewatpliwie
dostrzezesz podobienstwo sytuacji, jest tylko mala roznica: 18 wejdzie wiecej
razy w 54, niz 54 w 18... dlatego nie czekaj na mnie, wroce nad ranem...
Twoja bardzo dobrze Cie rozumiejaca zona.”