wesolabuzia1
23.10.07, 21:13
Rok temu dowiedziałam się ze mój mąż ma romans.Obiecał,że wszystko
skończy ale tak się nie stało.Byłam gotowa mu wybaczyć. Dodam,ze
mamy 5-letniego i 2-miesięcznego synka. Nie mieszkamy razem od 8-
miesięcy. On mieszka z kochanką ale nie przyznaje sie do tego
twierdząć,że mieszka u kolegi. Uparcie wmawia mi ze skończył z nią i
czeka az ja się zmienię i go z powrotrm przyjmę. Tymczasem ja mam
niepodważalne dowody ze on nadal z nią jest. Ma do mnie zal ze nie
chce z nim uprawiać seksu. Mówi,że mnie kocha i chce ze mną być ale
a cały czas jest z nią. Obwinia mnie o wszystko i uważa,że powinnam
spełniać nadal obowiązki żony.Jestem zmuszona do codziennego
widywanie sie z nim. Dużo mogłabym pisać. Prosze Was o radę, co tak
na szybko mogę zrobić. MAcie jakeiś "fajne" i skuteczne pomysły?Bo
momentami wszystko to mnie bawi bo nie mam już siły się denerwować.