griswold79
31.08.08, 15:23
I nie mam na mysli sytuacji, ze nie, bo ide na mecz. Tyle się mówi o
patriotyzmie w 1939r. Dzis gdyby np Ruscy zaatakowaliby, mi dupy nie
chciałoby sie ruszać za kraj, który non stop irytuje z jakiegoś
powodu, począwszy od władz, skonczywszy na wynikach na olimpiadzie.
Ja pewnie spieniężyłbym majątek, zabrał rodzinę i adios. I nie ze
względu na tchórzostwo, ale brak jakiejkolwiek motywacji.