Dodaj do ulubionych

oczekiwania

25.09.08, 20:29

Czy facet naprawdę od życia oczekuje tylko zabawy ???

O czym tak naprawdę marzą faceci???

powiedzcie mi proszę, bo nie mam zielonego pojęcia :)
Obserwuj wątek
    • motocyr6klista Re: oczekiwania 25.09.08, 20:51
      jasne, że tak, po to jest życie.
      Facet jest 100 % egoista, daj jakiś argument ,że nie albo przykład to go obalę.
      • kropeczka-b Re: oczekiwania 25.09.08, 20:54
        motocyr6klista napisał:

        > jasne, że tak, po to jest życie.
        > Facet jest 100 % egoista, daj jakiś argument ,że nie albo przykład
        to go obalę.

        Kobieta też:-). Daj przykład, że nie, a go obalę.
        • motocyr6klista Re: oczekiwania 25.09.08, 20:57
          no w sumie.
          Nie znam na tyle kobiet i nie wiem po co co robia, ale aceci wszystko dla siebie.
      • ines-999 Re: oczekiwania 25.09.08, 20:56
        właśnie nie znam takiego przykładu hmmm...
        • ines-999 Re: oczekiwania 25.09.08, 20:58
          tzn nie znam przykladu faceta nie egoisty
          kobiet nieegoistycznych jest wiele, tylko one potrafią się poświęcać
          dla dzieci, facetów
          • kropeczka-b Re: oczekiwania 25.09.08, 21:20
            ines-999 napisała:

            > tzn nie znam przykladu faceta nie egoisty
            > kobiet nieegoistycznych jest wiele, tylko one potrafią się
            poświęcać dla dzieci, facetów.

            Ha, ha, optymistka:-)
            Wybacz, ale WSZYSCY są egoistami, kobiety też. Podaj jakikolwiek
            przykład a Cię rozczaruję:-(
            • ines-999 Re: oczekiwania 26.09.08, 19:13
              A mój przykład :) Ja za dobra dla ludzi jestem i tracę na tym
              tylko.....
              • kropeczka-b Re: oczekiwania 26.09.08, 19:29
                ines-999 napisała:

                > A mój przykład :) Ja za dobra dla ludzi jestem i tracę na tym
                > tylko.....

                Ale podaj konkretną sytuację, konkretny przykład. I nie mieszaj też
                pojęć. To, że Ty tracisz, nie znaczy, że nie postepujesz w pewien
                sposób egoistycznie. Ale o konkrety proszę:-), będzie łatwiej.
                • ines-999 Re: oczekiwania 26.09.08, 19:54
                  Ok. Moje dotychczasowe życie - praca, dziecko, praca, dziecko oraz
                  praca na zachcianki męża. Zero przyjemności , wyrzekanie się
                  wszystkiego, bo jego potrzeby ważniejsze. Zapomnienie o własnych
                  marzeniach.
                  • kropeczka-b Re: oczekiwania 26.09.08, 20:12
                    ines-999 napisała:

                    > Ok. Moje dotychczasowe życie - praca, dziecko, praca, dziecko oraz
                    > praca na zachcianki męża. Zero przyjemności , wyrzekanie się
                    > wszystkiego, bo jego potrzeby ważniejsze. Zapomnienie o własnych
                    > marzeniach.

                    #Tak uczciwie i z ręką na sercu. Dlaczego to robiłaś? Dlaczego tak
                    postępowałaś? Bo chciałaś mieć dobry dom, wychowane dziecko, udane
                    małżeństwo, stabilizację itd. Chyba się nie mylę, prawda? Robiłaś to
                    wszystko dla siebie, z egoistycznych pobudek. Dla własnego
                    szczęścia. Dla rodziny też, ale kierowała Tobą chęć dania innym
                    radości i spełnienia ich pragnień. Czułaś, że tak musisz postępować
                    i tak robiłaś. Tego potrzebowałaś, tego pragnęłaś. Pokochałaś
                    faceta, został Twoim mężem, i pragnęłaś, by wszytko było jak sobie
                    zamarzyłaś. A że drogę obrałaś nie taka jak trzeba, że nie wyszło,
                    że zapomniałaś o sobie to już inna bajka;-(.
                    Każdy postępuje egoistycznie, realizuje swoje potrzeby. Pomaganie
                    innym też jest potrzebą. Ale kierujemy się własnym egoizmem. Pomagam
                    komuś, bo jak tego nie zrobię, to będę czuła się źle, coś mnie
                    będzie od środka zżerać. Na niektórych naszych egoistycznych
                    zachowaniach korzystają inni, a na niektórych tracą. Życie.
      • figgin1 Re: oczekiwania 27.09.08, 14:07
        motocyr6klista napisał:

        > jasne, że tak, po to jest życie.
        > Facet jest 100 % egoista, daj jakiś argument ,że nie albo przykład to go obalę.
        >

        Rotfl, jak można przykład obalić?
    • maniek_koniuszko Re: oczekiwania 25.09.08, 23:38
      -jędrnych piersi i kształtnego tyłeczka
      -goracego seksu w nocy i nalesników z nutellą na śniadanie
      -swietego spokoju do wieczora
      -weekendu na motocyklu z daleka od domu
      -
      w skrócie kobiety, która nie będzie marzyła o tym zeby zostac samicą
      rozpłodową i nie zatruje mi życia
    • diabel-tasmasnki Re: oczekiwania 25.09.08, 23:40
      > O czym tak naprawdę marzą faceci???

      by wydupczyć je wszystkie
      • kropeczka-b Re: oczekiwania 26.09.08, 07:33
        diabel-tasmasnki napisał:

        > > O czym tak naprawdę marzą faceci??? by wydupczyć je wszystkie

        Chcieć, nie zawsze znaczy móc:-P
        I móc nie w sensie bo wszystkie chętne ;-). Krowa, która dużo ryczy,
        mało mleka daje- Facet który dużo gada, mało kobiecie daje;-
        )...jednej, a ten by chciał wszystkim..hahaha
        • fredoo Re: oczekiwania 26.09.08, 10:05
          Bo jak to mówią: Facet zawsze chce a nie zawsze może a kobieta
          zawsze może a nie zawsze chce.
          • kropeczka-b Re: oczekiwania 26.09.08, 10:45
            fredoo napisał:

            > Bo jak to mówią: Facet zawsze chce a nie zawsze może a kobieta
            > zawsze może a nie zawsze chce.

            Nic dodać, nic ująć;-)
            • fredoo Re: oczekiwania 26.09.08, 11:38
              Oj można można. Choćby:Że w tym największy jest abaras aby dwoje
              chciało naraz.I to jest klucz do pełni szczęścia.
              • kropeczka-b Re: oczekiwania 26.09.08, 11:46
                fredoo napisał:

                > Oj można można. Choćby:Że w tym największy jest abaras aby dwoje
                > chciało naraz.I to jest klucz do pełni szczęścia.

                #Oczywiście, w tym sensie, co teraz piszesz, to jak najbardziej;-)
                Jemu trochę ująć chęci i dodać ochoty jej. Tylko faktycznie, cały w
                tym ambaras, aby dwoje chciało na raz. Co z tego, że oboje maja chęć
                trzy razy w tygodniu, kiedy każde innego dnia;-).

                Ja tam jestem za tym, by 7razy w tygodniu, wtedy nie ma żadnych
                problemów i dylematów;-)
                • fredoo Re: oczekiwania 26.09.08, 11:50
                  Gdybym nie pamietał jak napisałaś o "świadomości szybującej do
                  nieba" to bym pomyślał, że to podpucha.
                  • kropeczka-b Re: oczekiwania 26.09.08, 13:07
                    fredoo napisał:

                    > Gdybym nie pamietał jak napisałaś o "świadomości szybującej do
                    > nieba" to bym pomyślał, że to podpucha.

                    #hahaha...dla ścisłości, o braku swiadomości:-)
                    A swoją drogą, o czym pomyślałeś, że może być podpuchą? Szybowanie
                    do nieba, czy 7 razy w tygodniu?
                    Ja wiem, co w życiu jest dobre, więc dlaczego kiedy mogę, mam sobie
                    tego odmawiać? Jeśli ktos raz poleciał, chce stale latać:-). Kto
                    nigdy tego nie doświadczył, stale ma bóle głowy, dużo pracy w parcy,
                    szydełkowanie i inne prace ręczne ;-)
                    • fredoo Re: oczekiwania 26.09.08, 13:47
                      O tej świadomości to ja dobrze pamiętam. A kobiety też sie chyba
                      chwalą może nie ilością ale jakością. I w tym mogłaby być podpucha.
                      • kropeczka-b Re: oczekiwania 26.09.08, 15:49
                        fredoo napisał:

                        > O tej świadomości to ja dobrze pamiętam. A kobiety też sie chyba
                        > chwalą może nie ilością ale jakością. I w tym mogłaby być podpucha.

                        Obie strony się chwalą, jakością lub ilością, zależy co kto
                        preferuje i czym może lub nie może się pochwalić;-).Do tego w różnym
                        wieku, różne rzeczy się docenia. Do wielu doznań trzeba zwyczajnie
                        dorosnąć, dojrzeć...
                        Ale ja nie podpuszczam...no, czasami prowokuje, ale w końcu jestem
                        kobietą;-)
                        • fredoo Re: oczekiwania 26.09.08, 17:53
                          Wiem,kobieta wabi,kokietuje lub intryguje. Zarzuca sieci i łowi kogo
                          chce a durnym facetom sie wydaje ,że to oni są zdobywcy.Jak
                          popatrzę na swoje życie to kobiety mnie sobie brały a potem
                          porzucały. No przynajmniej niektóre.
                          A dziś powiedziało w radiu, że w Polsce jest 5 milionów doroslych
                          singli i będzie więcej.To kto jest winien???Hę.....
                          • kropeczka-b Re: oczekiwania 26.09.08, 19:41
                            fredoo napisał:
                            >Wiem, kobieta wabi, kokietuje lub intryguje. Zarzuca sieci i łowi
                            kogo
                            chce a durnym facetom sie wydaje ,że to oni są zdobywcy.
                            #Mogę mówić tylko za siebie;-). Wabię, kuszę, intryguję…, ale nie
                            zarzucam sieci na durnych facetów, co to, to nie;-). Jeśli już to
                            tylko na kogoś przynajmniej z przejawami inteligencji;-). A reszta
                            zależy już od obu stron, nie tylko ode mnie.

                            Teraz już ogólnie. Podobnie jak z kobietą, jeśli facet jest tylko do
                            wzięcia, wystarczy chcieć, to co to za przyjemność;-). Łatwe kobiety
                            i łatwi faceci są dobrzy na raz;-)…ale nie na stałe. Dlatego takie
                            osoby się bierze i porzuca. W prawdziwym związku jest stałe
                            zdobywanie się wzajemnie, kuszenie, intrygowanie, nutka niepewności
                            która podsyca emocje i utrzymuje fluidy w zawiązku;-). Na tym polega
                            wzajemna zabawa i po te dreszczyki emocji jest się razem;-)). A co
                            za przyjemność jeśli tylko wystarczy wyciągnąć rękę, i już się
                            złapał, i już nic mnie nie mobilizuje do starania się. Zaklepany,
                            mój i….i nuda;-))

                            >Jak popatrzę na swoje życie to kobiety mnie sobie brały a potem
                            porzucały. No przynajmniej niektóre.
                            # A Ty taki uległy, taki zniewolony, skrępowany przez kobiety i bez
                            prawa głosu;-)))). Smutne, że tyle faceci maja do powiedzenia a w
                            tej materii milczą i dają się brać i rzucać;-)).

                            >A dziś powiedziało w radiu, że w Polsce jest 5 milionów dorosłych
                            singli i będzie więcej.To kto jest winien???Hę.....
                            # Myślisz, że ja?;-))))).
                            • fredoo Re: oczekiwania 27.09.08, 22:42
                              Tak ogólnie to masz rację. Pewnie że tak.
                              Ale widzisz facet to stworzenie próżne bez granic i jak mu jakaś
                              laska zacznie mówić: ale ty jesteś inteligentny przy tobie czyje sie
                              bezpieczna i inne tego typu farmazony to gość jest ugotowany.
                              A ja jestem próży do kwadratu, ot i to wszystko.I niektóre
                              przebiegłe istoty potrafią wyczuć słaby punkt (pięta Achillesa)i c o
                              można poradzić.
                              • kropeczka-b Re: oczekiwania 28.09.08, 17:28
                                fredoo napisał:
                                > Ale widzisz facet to stworzenie próżne bez granic i jak mu jakaś
                                > laska zacznie mówić: ale ty jesteś inteligentny przy tobie czyje
                                sie bezpieczna i inne tego typu farmazony to gość jest ugotowany.
                                > A ja jestem próży do kwadratu, ot i to wszystko.I niektóre
                                > przebiegłe istoty potrafią wyczuć słaby punkt (pięta Achillesa)i c
                                o można poradzić.

                                #A kobiety nie są próżne???...Kobiety też mają swoje słabe punkty i
                                jak je poznasz, to z miejsca są ugotowane:-). Cały pikuś polega na
                                tym, że faceci są z reguły leniwi, i nie chce im się odnaleźć tego
                                czegoś, że kobita z miejsca mięknie, albo nie potrafią właściwie
                                odczytywać sygnałów;-). Widać, na drodze komunikacji coś szwankuje i
                                stąd tyle singli się narobiło.
                                Każdy lubi trochę komplementów, potwierdzenia swojej atrakcyjności.
                                Ale jak się zna siebie dobrze, to takie słowa miło łaskoczą, ale nie
                                przewracają od razu w głowie:-).

                                I do tego zawsze mi się wydawało, że to kobiety bardziej wierzą w
                                słowa a faceci w czyny. A tu patrz, całkiem odwrotnie. Parę miłych
                                słówek nie popartych czynami- czyli jaki Ty jesteś inteligentny, to
                                przynajmniej z kilka razy radziła się Ciebie w trudnych dla niej
                                sprawach- a pan jest w sidłach swojej własnej próżności;-))).

                                Facet powinien dawać poczucie bezpieczeństwa( pod różnym wzgledem),
                                ale nie robić się później misiowaty przytulanek bez własnego zdania.
                                Pozdrawiam;-)
                                • fredoo Re: oczekiwania 29.09.08, 10:59
                                  A na dowód tego że facetem można sterować jak dzieckiem jak sie
                                  znajdzie do niego klucz jest historia Sobieskiego i Marysieńki.
                                  On przywódca co zmieniał losy świata był bezsilny w rękach zwykłej
                                  zdziry co puszczałe sie na prawo i lewo chłopa za nic miała a po
                                  jego śmierci pojechała do Włoch bo tam tez miała kochanków.
                                  A ja jak bym miał rozum jak byłem młody to ho,ho...........ho.
                                  zapraszam na mój adres w gazeta.pl
        • diabel-tasmasnki Re: oczekiwania 26.09.08, 10:15
          Myślę że większość facetów marzy o podobnych rzeczach. Taka już nasza natura bo
          tak nas natura zaprogramowała. A móc obecnie sprowadza się przede wszystkim do
          "wszystkich chętnych", resztę w ostateczności załatwia farmakologia, choć trzeba
          przyznać że to nie to samo.

          "Przede mną dziesięć lat niepewnych,
          Gdy każdy zmierzch mężczyznę miażdży,
          Od wewnątrz pośpiech szarpie gniewny,
          A z nieba mu znikają gwiazdy.
          Który to przetrwa ten - dożyje
          Zaszczytu, że sędziwie zgnije."

          Tak więc czuje się usprawiedliwiony w kwestii gadania. :)
          • kropeczka-b Re: oczekiwania 26.09.08, 10:48
            diabel-tasmasnki napisał:
            > Tak więc czuje się usprawiedliwiony w kwestii gadania. :)

            A tu nie ma czego usprawiedliwiać ;-). Samo życie, ot i nic więcej.
            I swoja drogą, dobrze, że panowie marzą, zawsze to jakiś bodziec do
            działania i starania się czasami;-). W drugą strone oczywiscie też
            jak najbardziej:-)
    • lambert77 Re: oczekiwania 26.09.08, 07:10
      ja np marzę o dniu w którym wszystkie dzieci neostrady zostaną
      odłączone od netu :) nie wspominając o odłączeniu pracowni
      szkolnych :D
      • menk.a Re: oczekiwania 26.09.08, 09:48
        lambert77 napisał:

        > ja np marzę o dniu w którym wszystkie dzieci neostrady zostaną
        > odłączone od netu :) nie wspominając o odłączeniu pracowni
        > szkolnych :D

        Amen ;)
    • grz.egorz Re: oczekiwania 26.09.08, 08:35
      Ja jestem jeszcze młody i myślę/marzę TYLKO o seksie!
      • kropeczka-b Re: oczekiwania 26.09.08, 10:50
        grz.egorz napisał:

        > Ja jestem jeszcze młody i myślę/marzę TYLKO o seksie!

        To aż tak młody jesteś, że TYLKO myślisz/marzysz? Nie kosztowałeś
        jeszcze tego owocu?;-))))
    • staryigruby Re: oczekiwania 26.09.08, 09:49
      Nie tylko zabawy, ale ciekawego życia. Ni mniej ciekawego niz mają
      inni, przynajmniej. Jezeli w danym momencie jest nastawiony na
      zabawę, to zabawy...:)
    • zeberdee24 Re: oczekiwania 26.09.08, 17:18
      Moje marzenie:

      Mieć tyle kasy zeby było mnie na stać na przeprowadzkę do Moskwy,
      kupienie Ferrari i prowadzenie dostatniego życia z niewyemancypowaną
      Rosjanką, w kraju nieskażonym zachodnią degradacją społeczeństwa.
      • naonja81 no proszę 26.09.08, 21:26
        aż się zszokowałam. mamy coś wspólnego. uwielbiam Moskwę :)
    • kookardka Re: oczekiwania 26.09.08, 21:00
      marzą o tym by być wielkim 13-tym ;)
    • naonja81 na poważnie 26.09.08, 21:27
      co Cie obchodzi o czym oni marzą. olej ich. weź się lepiej za samorealizację i
      robienie kasy.
    • figgin1 Re: oczekiwania 27.09.08, 14:04
      Każdy facet odpowie ci na to pytanie inaczej...
    • zorka888 Re: oczekiwania 27.09.08, 16:24
      nie...........nivea for man
    • zakonna Re: oczekiwania 28.09.08, 11:02
      A ja próbuję zrozumieć dlaczego tak uogólniasz? O czy marzą faceci? każdy pewnie o czymś innym. Czy oczekują tylko zabawy? Część zapewne tak, część nie a jeszcze inna część raz tak a raz nie.
    • silic Re: oczekiwania 28.09.08, 20:36
      > Czy facet naprawdę od życia oczekuje tylko zabawy ???

      A czegóż by innego ?
      Celem życia nie jest chyba ciężka orka od rana do nocy w ponurym nastroju.
      O czym marzą faceci to nie wiem, natomiast mężczyźni to o różnych sprawach. Ja
      chciałbym być nieśmiertelny.
      • zorka888 Re: oczekiwania 28.09.08, 20:57
        no ale po co?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka