Ale numer - Eliminacje do Mistrzostw Świata

07.09.05, 22:55
mąż w żałobie;) zeszłam mu z oczu.
Anglicy potrzebują wygrać dwa mecze żeby wyjśc na 1 miejscu z grupy, my -
remis albo wyżej z Anglią (co będzie ciężko).
A Irlandia Płn to chyba święto narodowe ogłosi.
Gdyby Szwedzi nie strzelili gola w 91. minucie to już bylibyśmy w finałach, a
tak to trzeba czekać do 12 października żeby zobaczyć co dalej.
Dobra wiadomość: Rooney ma żółtą kartkę więc nie zagra w meczu z Austrią.
    • edavenpo Re: Ale numer - Eliminacje do Mistrzostw Świata 07.09.05, 22:59
      Wiem co czujesz Jagienka. ;-) Liam tak od polowy meczu juz nie siedzial tylko stal przed telewizorem...

      Teraz siedzi z twarza bez wyrazu biedaczek...

      P.S. Ja tez jestem troche zalamana bo kibicuje Anglii. Moze dlatego ze nie cierpialam futbolu dopoki sie
      od meza nie zarazilam ;-))))))))
      • jagienkaa Re: Ale numer - Eliminacje do Mistrzostw Świata 07.09.05, 23:05
        Neil jest w szoku. Siedzi i nic nie mówi.
        A ja muszę udawać że się nie cieszę.
        PS u nas z kolei się ogląda dużo sportu - i tutaj w domu i u mamy. Myślę że
        gdybym miała się urodzić w czasie meczu, mama czekałaby do przerwy hehe.
        Ja bardzo lubię sport. I czasem trudno mi wytłumaczyć mężowi, gdy się cieszę z
        jakiegoś naszego 3 miejsca, podczas gdy on jest rozczarowany srebrnym
        medalem...taka kolejna różnica między Polską a Anglią/Wlk Brytanią.
        Tylko krykieta nie umiem strawić!
        • izabelski Krykieta lubie bardzo 07.09.05, 23:22
          i moze nawet jutro zaspiewam Jerusalem o 10:20 :-))
          nie znam wszystkich regul, ale na tyle naogladana jestem, ze potrafie i godzine
          gapic sie jak jest dobry mecz :-)
          moja corka juz polknela bakcyla krykietowania ....

          ale pilkarze mnie zaskoczyli

          szkoda, ze mecz nie w Londynie bo bym na pewno poszla

          no a do Niemiec to nawet nie ma szans ...
    • b.zyla Re: Ale numer - Eliminacje do Mistrzostw Świata 07.09.05, 23:23
      Drogie Panie ! Wasi partnerzy to beda plakac za miesiac jak im nasi zafunduja
      baraze ! a w nich to sie gra raczej z dobrymi trozynami, a Anglia po tej
      miernocie co pokazuje wygrywajac po 1-0 albo tak jak dzis to moze miec cieplo.
      Mam nadzieje ze moje skromne gardelko pomoze (pewnie pewnym juz awansu )
      Polakom splacic dlug za kilkukrotne wyeliminowanie nas przez Angoli i to my ich
      po raz drugi usadzimy w domu ! :)

      ps. O ile rozumie ze w takim Anglielskim klubie jak Arsenal w jednym meczu nie
      gra ani jeden Anglik...o tyle nie rozumie dlaczego w tym czym sa dobrzy to
      wystawiaja Anglie , a w tym co im gorzej idzie to Wileka Brytanie !!! np w
      lekkiej atletyce ! Potem zdziwic sie mozna ze sadzac po zdobywcach medali ze
      Wielka Brytania jest w Europie .Nie wiem o co tu chodzi , ale jesli tylko o
      medale itp to proponuje im zrobic to co robi Katar - placi sportowca za
      przyjecie obywatelstwa ... bardzo sportowe !! Czy ktos zna odpowiedz ??
      • izabelski Re: Ale numer - Eliminacje do Mistrzostw Świata 07.09.05, 23:26
        moi koledzy wytlumaczyli mi tak ten fenomen - jesliby byla druzyna GB, to by w
        niej nie gral zaden anglik, wiec bylby wstyd :-)
      • jagienkaa Re: Ale numer - Eliminacje do Mistrzostw Świata 07.09.05, 23:38
        chciałabym zobaczyć drużynę Walii w skoku w dal na Olimpiadzie:)
        PS idę spać, jak nikt inny nie napisze o co w tym chodzi to ja Ci ewentualnie
        wyjaśnię.
        Erikson zrobił błąd, gdyż miał preferowane ustawienie zawodników ale nie było
        adekwatne do ich możliwości. A robi się odwrotnie - ustawia się zawodników tak,
        żeby pokazywali co mają najlepsze.
    • b.zyla Re: Ale numer - Eliminacje do Mistrzostw Świata 07.09.05, 23:35
      dziekuje za szybka odpowiedz !Nie bede komentowal odpowiedzi bo wnioski same
      sie nasuwaja ....ale jak mozesz to dopytaj dlaczego w takim razie w innych
      sportach w ktorych sa gorsi niz w futbolu nie wystepuja jak Anglia- maja swoj
      kraj cyz nie ?? Maja poczucie jakiejs wartosci w sporcie i poczucie BYCIA
      ANGLIKIEM ??
    • b.zyla Re: Ale numer - Eliminacje do Mistrzostw Świata 07.09.05, 23:55
      Droga Jagienko - na pileczce to Ty sie widze wogole nie znasz - ustawienie nie
      bylo adekwatne do mozliwosci polkarzy - jesli bys to powiedzial ajak by grali z
      Brazylia to bym sie zgodzil. Nawet nie iwem jakim grali ustawieniem bo nawet
      biegajac do tylu powinni ich zmiesc , grali z 3 liga Europejska! No gre
      Anglikow jest jedno wytlumaczenie - problem dotyczy nie tlyko tego meczy tylko
      wszystkich ostatnich ktore mecza bez wyrazu - tam brak drozyny , kolektywu itp.
      Anglia ma mocna lige bo taka mozna sobie dzis kupic w calosci jak sie ma
      kase ,albo pojedynczy klub tak jak Chelsea o ktorej nie mozna powiedziec ze
      jest Anglieskim klubem albo Arsenal bo tam nie graja Anglicy ... Z
      reprezenatacja jest inaczej - dlatego oni zawsze odpadaja szybko zazwyczaj w
      cwiercfinale pomimo ze maja teoretycznie mocna drozyne.
      chciałabym zobaczyć drużynę Walii w skoku w dal na Olimpiadzie:) - a co za
      problem maja kilkumilionowy narod i nikt nie umie skakac ?? a ze nie na medal
      to trudno takie zycie ! Ale ja mysle ze Walijczycy to nawet chetnie by
      polskakali ale to Angole nie chca sie odslonic , byloby na olimpiadzie zamiast
      100 medali tylko z 10 . nie wiem jak mozna na jednym meczu machac flaga
      Angielska a na innym Brytyjska - moze dlatego ze my nie mamy swego
      krolestwa :) , np Słowiańskiego !! :)
      • eballieu Krykiet 08.09.05, 09:56
        Izabelski lub ktos inny czy da sie opowiedziec na forum o co w tym chodzi?
        Ja czasami nawet na zywo na boisku we wsi podgladam sobie tych panow pieknie
        ubranych. Tylko nie wiem o co w tym chodzi:(
        Moze za bardzo przygladam sie tym strojom i panom i dlatego.
        Ale nie mam kogo spytac (Anglicy, ktorych pytalam nie potrafia za bardzo
        wytlumaczyc...), wiec pytam Was - kto mi wytlumaczy o co chodzi w krykiecie?.
        • edavenpo Re: Krykiet 08.09.05, 10:40
          Ach ten krykiet... Maz mi tlumaczyl piec razy ale ciagle nie kumam. Nazywam to 'najnudniejsza gra na
          swiecie" ;-)))
          • steph13 Re: Krykiet 08.09.05, 13:36
            Dzisiejszy Daily Mail, strony 22-23, wyjasnia dla laikow what cricket is all
            about.
            • lena81 Re: Krykiet 08.09.05, 14:41
              ohhh krykiet:)ja jako maniaczka sportu wszelakiego stwierdzilam ze umre a poznam
              zasady krykieta i juz kumam je na tyle zeby mecze ogladac:)ale znowu mam
              problem bo to nie anglicy sa moimi ulubiencami:)
              a jesli chodzi o pilke to juz sie boje meczu w pazdzieriku ja sie chyba bede
              musiala z domu wyprowadzic:D
            • edavenpo Re: Krykiet 08.09.05, 21:53
              Moze jeszcze raz sprobuje sie przekonac choc szkoda ze opis gry znajduje sie w Daily Mail.

              Daily Mail nie czytam no chyba zeby sie zdenerwowac chwilowo jak czekam w lokalnym takeaway.
              Straszny szmatlawiec. Jak to mawiaja niektorzy 'tabloid masquarading as a broadsheet'. Moj tesc,
              straszliwy 'little Englander', czyta Daily Mail jak Biblie... Najgorsze jest to ze propaguja ksenofobie i
              rasistowskie poglady, maskujac to jako 'zdrowy rozsadek' i brak 'poprawnosci politycznej'. Wszystkie
              ich artykuly maja histeryczny wydzwiek. Ktos nawet powiedzial na Have I Got News For You: "Everything
              is scary in Daily Mail. Even yoghurt'
              • jagienkaa Daily Mail i krykiet 08.09.05, 22:00
                ja uwielbiam sekcję 'straight to the point' czy coś takiego...i jeszcze pytania
                czytelników typu z jakiego materiału były zrobione koszulki tenisistów na
                Wimbledonie w 1979. I co gorsza - ktoś zwykle zna odpowiedź!
                Ja jakoś krykieta nie lubię, wolę takie sporty że coś się w nich dzieje:) i
                mecze nie trwają 5 dni i się nie pije herbatki w międzyczasie...ostatnio Neil
                próbował wytłumaczyć zasady gry mojej rodzinie i skończyło się na wielkich
                salwach śmiechu i próbach tłumaczenia: wicket/inning/over:) natomiast mój mąż
                kocha krykieta i uczy grać Dominika.
        • jagienkaa zasady krykieta w skrócie 08.09.05, 22:09
          z puntu widzenia blondynki:
          chodzi o to, żeby trafić w tę drewnianą bramkę (wicket) piłką, którą rzuca
          bowler. Gościu z drugiej drużyny stara się tę piłkę odbić kijem i jeśli mu się
          uda, to w międzyczasie jego koledzy biegają w tę i z powrotem (za każdy bieg
          jest jeden punkt). Jeśli drużyna trafi w bramkę, to jest 'out' i zmieniają
          pałkarza (batsman). I tak do 10 'bramek' (dlatego np są wyniki 345-7 czyli 345
          punktów, 7 już wykończyli).
          Ja tę grę tak mniej więcej tak rozumiem. Każdy gracz z drużyny może grac na
          różnej pozycji, czyli może rzucać, obierać, łapać. W drużynie jest 11 osób.
          Najpierw 'rzuca' jedna drużyna, potem druga.
      • jagienkaa Re: Ale numer - Eliminacje do Mistrzostw Świata 08.09.05, 17:47
        proponuję przejrzeć gazety - wszystkie piszą to samo. Ustawienie było złe,
        Rooney grał na skrzydle w sumie, owszem zgadzam się że w drużynie Anglii grają
        same gwiazdy ale taki np Rooney strzela świetne gole i nie obsadzając go ja
        pozycji 'striker' Eriksson odciął go od tego, co Rooney umie. Ale nieważne. W
        końcu się na piłce w ogóle nie znam.
        • lena81 Re: Ale numer - Eliminacje do Mistrzostw Świata 08.09.05, 19:09
          Ha brawo Jagienkaa nie cierpie jak faceci sie wymadrzaja na temat pilki i co to
          za stwierdzenie ze"na pileczce sie nie znasz"??w koncu nie mamy 5 lat!!!!
          • izabelski Re: Ale numer - Eliminacje do Mistrzostw Świata 08.09.05, 20:17
            no tak - Jafienka nie zan sie na pileczce, a faceci sie znaja na pilce
            dziwna nie-zbieznosc nazw :-)))
            • jagienkaa Re: Ale numer - Eliminacje do Mistrzostw Świata 08.09.05, 20:33
              mnie najbardziej dziwi, że gościu nawet nie wie jakie Anglia miała ustawienie
              (4-5-1) i pisze że to nie ma znaczenia. A ma. Sam Rooney dzisiaj o tym mówił.
              Że nie wiedział co robić. Anglicy zwykle grają w formacji 4-4-2 i to się
              sprawdza.
              Ale zgadzam się że Anglicy powinni lepiej grać, mają dobrą drużynę, tylko
              ostatnio mało ze sobą grają i są mało żżyci...a dla mnie dojście do
              ćwierćfinałów w MŚ to bardzo dobry wynik.
Pełna wersja