pantik
11.10.08, 23:56
...chcialbym miec. a blizej mi do grzecznego chlopca. mam szczupla budowe
ciala, znikomy zarost, nie zmienie tego, wiec wielkiej afery z tego nie robie,
przynajmniej nikt nie powie na mnie "ty tlusta swinio" albo "ty tuczniku" ;)
rzecz w tym, ze zdarzaja mi sie niemile sytuacje, kiedy na ulicy slysze jakies
prowokujace komentarze ze strony odwaznych inaczej. niektorzy wydaja sie byc
lekko podpici, tacy czesto chca sie "wykazac". zwykle ignoruje takie zaczepki
i ide dalej - w nadzieii, ze nie dojdzie do rekoczynow. oczywiscie za sama
agresje slowna mialbym ochote obedrzec ze skory takich palantow... co gorsza,
czasami poruszam sie po miescie z dziewczyna, przeciez ona nie bedzie mnie bronic!
no wlasnie, co z tym fantem zrobic? czy forumowe tegie glowy moga mi polecic
jakas rozsadna strategie? nigdy nie wiadomo z kim ma sie do czynienia i jak
sie skonczy ewentualna dyskusja z takimi "medrcami".
jednak sposob "na gluchego" moze nie zadzialac, co wtedy?
pozdrawiam
PS mam 25-30 lat