tanebo0001 12.10.25, 09:30 Jaki jest sens życia w związku? W małżeństwie lub konkubinacie? Czy to ma jakieś zalety? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
primula.alpicola Re: Sens pary 12.10.25, 09:34 Żadnych, nie zawracaj sobie tym głowy Odpowiedz Link Zgłoś
marta.graca Re: Sens pary 12.10.25, 09:40 Przecież twierdzisz, że byłeś, to chyba wiesz? Odpowiedz Link Zgłoś
marta.graca Re: Sens pary 12.10.25, 10:12 No, ale chyba masz jakieś swoje zdanie i własne odczucia co do tego "związku". Odpowiedz Link Zgłoś
pitupitt Re: Sens pary 12.10.25, 09:58 Twierdzi równa się z pierdzi - to raz. Dwa - chyba z renią rączkowską. Odpowiedz Link Zgłoś
tanebo0001 Re: Sens pary 12.10.25, 09:51 No właśnie chciałbym się dowiedzieć. Pytam bo zastanawiam się czy dać pas czy raise... Odpowiedz Link Zgłoś
bazia_morska Re: Sens pary 12.10.25, 10:25 Nie będziesz w związku, weź się z tym pogódź, weź się pogódź, po co do tego wracać. Odpowiedz Link Zgłoś
z_lasu Re: Sens pary 12.10.25, 13:14 Wydaje się, że zaczyna to do niego docierać, skoro próbuje zastosować mechanizm kwaśnych winogron. Odpowiedz Link Zgłoś
johana741924 Re: Sens pary 12.10.25, 09:59 Jeśli 2 strony związku mają podobne cele i wartości a do tego wspólnie dbają o finansowanie tych celów to z pewnością łatwiej jest się utrzymywać na dobrym poziomie. Poza tym od zawsze wspólnota to siła A jeśli jest z kim porozmawiać i miło spędzić czas na aktywnościach to już szczyty sukcesu i łatwiej dostrzec ten sens Odpowiedz Link Zgłoś
ritual2019 Re: Sens pary 12.10.25, 10:15 A jeśli jest z kim porozmawiać i miło spędzić czas na aktywnościach to już szczyty sukcesu i łatwiej dostrzec ten sens A to nie jest jeden z glownych powodow bycia w zwiazku? Odpowiedz Link Zgłoś
johana741924 Re: Sens pary 12.10.25, 12:46 ritual2019 napisał(a): > A jeśli jest z kim porozmawiać i miło spędzić czas na aktywnościach to już szcz > yty sukcesu i łatwiej dostrzec ten sens > > A to nie jest jeden z glownych powodow bycia w zwiazku? Dzisiaj gdy żyjemy w kraju pierwszego świata a kobiety mają własne dochody jeśli tylko tego chcą to owszem może taki cel być numer 1. Jeszcze 100 lat temu niekoniecznie. Celem związku było na ogół przetrwanie i wychowanie potomstwa , utrzymanie go było niemożliwe albo bardzo trudne samotnie. Tym bardziej że nie było antykoncepcji, edukacji, opieki zdrowotnej Odpowiedz Link Zgłoś
konsta-is-me Re: Sens pary 12.10.25, 17:35 Wiele kobiet( mężczyzn zresztą też) ma dochody niepozwalające na samotne życie.Samotne matki dalej z reguły nie mają łatwo. W krajach 3 świata kobiety też miewają dochody ,nierzadko muszą wychować gromadkę dzieci samodzielnie. Na jakiej planecie ty żyjesz ? Odpowiedz Link Zgłoś
johana741924 Re: Sens pary 12.10.25, 17:48 konsta-is-me napisała: > Wiele kobiet( mężczyzn zresztą też) ma dochody niepozwalające na samotne życie. > Samotne matki dalej z reguły nie mają łatwo. > W krajach 3 świata kobiety też miewają dochody ,nierzadko muszą wychować gromad > kę dzieci samodzielnie. > Na jakiej planecie ty żyjesz ? Na planecie Ziemia gdzie los kobiet 100 lat temu a dzisiaj jest diametralnie inny. Antykoncepcja spowodowała że nie musimy rodzić 10 dzieci a kobieta nie jest towarem do zamążpójścia. Mamy możliwość jakiegokolwiek wyboru i wsparcia socjalnego. Co nie zmienia faktu że samotne macierzyństwo może być trudne jeśli się ma eksa nie płacącego alimentów albo nadejdzie nagle choroba. O kobietach z krajów 3 świata bez komentarza skoro nie rozumiesz określenia kraje czy problemy 1 świata Odpowiedz Link Zgłoś
ritual2019 Re: Sens pary 12.10.25, 19:31 johana741924 napisał(a): Jeszcze 100 lat temu nie koniecznie. To nie watek o tym jak bylo 100 lat temu czy nawet 50 ani o krajach 3-go swiata. Obecnie ludzie nie wchodza w zwiazki bo musza, robia to bo chca, wiec wazne jest co ich laczy, czy maja o czym ze soba rozmawiac, lubia wspolnie spedzac czaa, maja wiec emocjonalna itd. To nie bonus a podstawa. Odpowiedz Link Zgłoś
mamtrzykotyidwato5 Re: Sens pary 12.10.25, 10:01 Tak ma to dużo zalet, we dwoje łatwiej ogarnąć życie, bo jedno zrobi to, a drugie tamto, a część zrobią razem, bo zawsze można na kogoś liczyć, bo nie jest się samemu, ale to tylko przy założeniu, że dwoje ludzi się dobrze dogada i dopasuje, i że oboje chcą aby było dobrze, a nie że tylko chcą wyciągać korzyści dla siebie i wykorzystywać drugą osobę. Odpowiedz Link Zgłoś
analoga_niet Re: Sens pary 12.10.25, 10:29 Dobry związek ma dużo zalet zły ma więcej wad Odpowiedz Link Zgłoś
danaide2.0 Re: Sens pary 12.10.25, 10:54 O to, to. Jest łatwiej, chyba że akurat jest trudniej. Odpowiedz Link Zgłoś
awf-33 Re: Sens pary 12.10.25, 10:42 Sens jest, ale tylko z właściwą osobą (temat rzeka). Odpowiedz Link Zgłoś
35wcieniu Re: Sens pary 12.10.25, 10:43 Żadnych zalet. Wszyscy w związkach tkwią tam na siłę, z przymusu i z ogromnym dyskomfortem, przecież to jasne. Odpowiedz Link Zgłoś
emka_bovary Re: Sens pary 12.10.25, 14:18 35wcieniu napisał(a): > Żadnych zalet. Wszyscy w związkach tkwią tam na siłę, z przymusu i z ogromnym d > yskomfortem, przecież to jasne. Nie wszyscy, nie ma co sprowadzać sprawy do absurdu, ale bardzo wielu (oczywiście nie na emamie, chyba, że pod jednorazowym nickiem 😀). Odpowiedz Link Zgłoś
mdro Re: Sens pary 12.10.25, 10:57 Myślałam, że to ciąg dalszy rozkmin tanebo nad wizerunkiem eleganckiego mężczyzny i będzie o prasowaniu - czy jest sens kupować stację parową Odpowiedz Link Zgłoś
majenkirr Re: Sens pary 12.10.25, 17:15 Haha, weszłam tu z ciekawości, bo z tą parą byłam 50/50😉 Odpowiedz Link Zgłoś
wicehrabia_julian Re: Sens pary 12.10.25, 10:58 jeśli zadajesz sobie to pytanie nie nadajesz się do jakichkolwiek związków, serio to nie jest obowiązkowe Odpowiedz Link Zgłoś
marta.graca Re: Sens pary 12.10.25, 13:04 I bez tego pytania każda z nas to wiedziała Odpowiedz Link Zgłoś
boggi_dan Re: Sens pary 12.10.25, 11:24 A w jakim chcesz. Byle była miłość w tym związku. I cię kochała. Odpowiedz Link Zgłoś
jakornelia12345 Re: Sens pary 12.10.25, 12:21 "A w jakim chcesz. Byle była miłość w tym związku. I cię kochała." Znaczy, że on już jej kochać nie musi? Odpowiedz Link Zgłoś
pursuedbyabear Re: Sens pary 12.10.25, 11:56 No ja na przykład widzę taki sens, że chłop lubi prać i dobrze gotuje. I sprząta kuchnię po gotowaniu. Ja mogę sobie w domu tylko pachnieć. Odpowiedz Link Zgłoś
wybitniemondry Re: Sens pary 12.10.25, 12:08 pursuedbyabear napisała: > No ja na przykład widzę taki sens, że chłop lubi prać Co wy wszystkie macie z tym praniem? Przecież dzisiaj są pralki automatyczne. Same piorą. Odpowiedz Link Zgłoś
milva24 Re: Sens pary 12.10.25, 12:13 Same też sortują pranie, odplamiające, wieszają, prasują i chowają do szafy? Odpowiedz Link Zgłoś
tanebo0001 Re: Sens pary 12.10.25, 12:15 Jezu! no praca ciężka jak w Amazonie... Odpowiedz Link Zgłoś
analoga_niet Re: Sens pary 12.10.25, 12:19 Ogarniałeś kiedyś pranie po dwóch tygodniach wakacji dla czterech osób? Zresztą zdaje się to Ciebie przerastało użycie pralki Odpowiedz Link Zgłoś
boggi_dan Re: Sens pary 12.10.25, 12:45 analoga_niet napisała: > Ogarniałeś kiedyś pranie po dwóch tygodniach wakacji dla czterech osób? > Zresztą zdaje się to Ciebie przerastało użycie pralki > Przecież on jest sam. Nie ma dzieci i nie ma tego problemu. Jedyny pozytyw. W kuchni też są zmywarki i sprząta się na bieżąco.. Odpowiedz Link Zgłoś
analoga_niet Re: Sens pary 12.10.25, 12:47 „Się” nie sprząta tylko który to musi zrobić. O to chodzi że on nie ma pojęcia o życiu rodziny i o tym jakie to są obowiązki dlatego opowiada bzdury Odpowiedz Link Zgłoś
pursuedbyabear Re: Sens pary 12.10.25, 12:21 Całkiem niedawno pralki nie umiałeś włączyć, bo mamusia to robiła za ciebie... Odpowiedz Link Zgłoś
milva24 Re: Sens pary 12.10.25, 12:23 Ciężka, nieciężka ale dla kilkuosobowej rodziny kilka godzin w tygodniu zajmuje. Twierdzenie więc, że to takie nic bo przecież piętrze pralka jest naiwne. Odpowiedz Link Zgłoś
milva24 Re: Sens pary 12.10.25, 12:29 tanebo0001 napisał: > Kup taką z większym bębnem... > Mam 8 kg ale rzadko korzystam z pełnego załadunku ponieważ mamy dużo ubrań delikatnych, które pierze się w krótkich cyklach i można załadować tylko część bębna jeśli ma byc doprane. Odpowiedz Link Zgłoś
tanebo0001 Re: Sens pary 12.10.25, 12:32 No to nie jęcz że musisz prać na tarze. Trzeba było kupić coś normalnego. Odpowiedz Link Zgłoś
milva24 Re: Sens pary 12.10.25, 12:35 tanebo0001 napisał: > No to nie jęcz że musisz prać na tarze. Trzeba było kupić coś normalnego. > Ja nie jęczę tylko podaję Ci prostą informację. Jestem w związku i nie czycham na Twoją cnotę, nie musisz mnie atakować. Odpowiedz Link Zgłoś
analoga_niet Re: Sens pary 12.10.25, 12:26 Aż kilka godzin to nie, ale jest to po prostu kolejny obowiązek do wykonania, regularnie żeby było w czym chodzić. I przy dużej rodzinie tych ubrań się pierze bardzo dużo, ale dorosła dzidzia Tanebo tego nie wie Odpowiedz Link Zgłoś
milva24 Re: Sens pary 12.10.25, 12:27 Kilka to bliżej 3 niż 7, przynajmniej dla mnie. Ale ja mam dwie nastolatki, które mają swoje wymagania odzieżowe. Zastanawiam się czy ich nie wdrożyć w to pranie. Odpowiedz Link Zgłoś
tanebo0001 Re: Sens pary 12.10.25, 12:31 Z czego najdłużej trwa chyba prasowanie. Tylko spróbuj uprasować koszulę z czystej bawełny lub garnitur z wełny. tshirt dla kaszojada przy tym to betka... Odpowiedz Link Zgłoś
analoga_niet Re: Sens pary 12.10.25, 12:33 A po co prasować tiszerty kaszojadow? Garnitur z wełny to się oddaje do pralni i odbiera gotowy Odpowiedz Link Zgłoś
pursuedbyabear Re: Sens pary 12.10.25, 13:05 Jak często chodzisz w garniturach, tanebciu? Odpowiedz Link Zgłoś
pursuedbyabear Re: Sens pary 12.10.25, 13:44 Podziwiam. Jesteś przedstawicielem handlowym? Generalnie to garnitury oddaje się do fachowego czyszczenia... Odpowiedz Link Zgłoś
analoga_niet Re: Sens pary 12.10.25, 12:32 Nastolatki to już zdecydowanie mogłyby ogarniać przynajmniej częściowo swoje ubrania. Inaczej wyrasta Tanebo Odpowiedz Link Zgłoś
milva24 Re: Sens pary 12.10.25, 12:36 . Inaczej wyrasta Tanebo > Przeraziłam mnie Odpowiedz Link Zgłoś
tanebo0001 Re: Sens pary 12.10.25, 12:16 No właśnie! Zmywarki też są, mikrofalówki i piekarniki, roboty kuchenne gotujące lepiej od Okrasy a one ciągle jęczą że im się nie chce... Odpowiedz Link Zgłoś
analoga_niet Re: Sens pary 12.10.25, 12:19 No właśnie, jeśli to wszystko jest to dlaczego ciągle większość obowiązków domowych wykonują kobiety? Nadal jęczycie że to takie trudne Odpowiedz Link Zgłoś
milva24 Re: Sens pary 12.10.25, 12:24 analoga_niet napisała: > No właśnie, jeśli to wszystko jest to dlaczego ciągle większość obowiązków domo > wych wykonują kobiety? Nadal jęczycie że to takie trudne > Otóż to. Odpowiedz Link Zgłoś
tanebo0001 Re: Sens pary 12.10.25, 12:24 A wykonują??????????????? Każdy z moich kumpli gotuje, pierze i sprząta a żony i tak jęczą gdy ich kolej............... Odpowiedz Link Zgłoś
milva24 Re: Sens pary 12.10.25, 12:26 Rozumiem, że kumple nie jęczą i robią to wszystko z pasją i śpiewem na ustach? Odpowiedz Link Zgłoś
analoga_niet Re: Sens pary 12.10.25, 12:39 Jak to gotują? To piekarniki, roboty i mikrofale ni gotują za nich? Odpowiedz Link Zgłoś
boggi_dan Re: Sens pary 12.10.25, 12:47 analoga_niet napisała: > Jak to gotują? To piekarniki, roboty i mikrofale ni gotują za nich? > Faceci są lepszymi kucharzami niż kobiety. Już dawno jest to udokumentowane. Odpowiedz Link Zgłoś
analoga_niet Re: Sens pary 12.10.25, 12:26 Statystki są jasne - wykonują. Zresztą z jakiegoś powodu jako dorosły chłop o pamięci matki nie umiałeś prać Odpowiedz Link Zgłoś
jakornelia12345 Re: Sens pary 12.10.25, 12:32 "Każdy z moich kumpli gotuje, pierze i sprząta a żony i tak jęczą gdy ich kolej." A ty? Gotujesz, pierzesz i sprzątasz? Odpowiedz Link Zgłoś
jakornelia12345 Re: Sens pary 12.10.25, 12:44 A to nie piekarniki, kuchenki, mikrofale, zmywarki, odkurzacze i mopy same gotują i sprzątają? No coś niesamowitego... Odpowiedz Link Zgłoś
beaucouptrop Re: Sens pary 12.10.25, 13:13 No to już masz sens bycia w związku mizoginie. Kobieta za ciebie ogarnie trzy powyższe czynności. No i na starość się tobą zajmie, bo przecież tego się najbardziej boisz w życiu, że zostaniesz za jakiś czas sam jak palec. Co nie? Odpowiedz Link Zgłoś
primula.alpicola Re: Sens pary 12.10.25, 13:06 tanebo0001 napisał: > A wykonują??????????????? Każdy z moich kumpli gotuje, pierze i sprząta a żony > i tak jęczą gdy ich kolej............... > No sam widzisz, nie ma sensu, same wady! Odpowiedz Link Zgłoś
analoga_niet Re: Sens pary 12.10.25, 13:08 Poczytaj co o obowiązkach domowych i zajmowaniu się dzieckiem pisze Riki, to będziesz miał dopiero jęczenie Odpowiedz Link Zgłoś
pursuedbyabear Re: Sens pary 12.10.25, 13:04 A to upieczenie czegoś w piekarniku polega na włączeniu go i wyjęciu zeń gotowej pieczeni lub też ciasta? Dziwne, myślałam, że trzeba to najpierw przygotować, przyprawić, wymyślić w ogóle... Odpowiedz Link Zgłoś
pursuedbyabear Re: Sens pary 12.10.25, 13:18 A tu mnie zaskoczyłaś, myślałam że piekarniki i airfryery już je mają wbudowane Odpowiedz Link Zgłoś
tanebo0001 Re: Sens pary 12.10.25, 13:44 Najnowsze już tak. Zamawiają przez net. Odpowiedz Link Zgłoś
pursuedbyabear Re: Sens pary 12.10.25, 13:50 No widzisz, a taki partner oferuje wersję premium, sam się wybiera na targ, do piekarni i do rybnego, zakupy robi analogowo jak jakiś wsiok... Odpowiedz Link Zgłoś
jakornelia12345 Re: Sens pary 12.10.25, 12:19 Tak. Przy śniadaniu możecie porozmawiać o filozofii Kanta, albo o refleksji mistycznej Bernarda z Clairvaux. Gwarantuję ci cenne i niepowtarzalne doświadczenie. Odpowiedz Link Zgłoś
subskrybcja Re: Sens pary 12.10.25, 12:22 tanebo0001 napisał: > Jaki jest sens życia w związku? W małżeństwie lub konkubinacie? Czy to ma jakie > ś zalety? > > Mąż Ci może zrobić obiad. A Ty możesz męża podwiezc na pociąg jak wyjezdza. Jedno i drugie czerpie korzyści. a jak chcą, to moga mieć razem dzieci, jak jedno i drugie chce mieć dzieci. Odpowiedz Link Zgłoś
riki_i [...] 12.10.25, 12:55 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
analoga_niet Re: Sens pary 12.10.25, 13:03 Jeśli traktujesz seks jako „spuszczenie sobie z krzyża” w połączeniu z opisywanym przez Ciebie podejściem, rzecz jasna kolegów, że jak chłop doszedł to koniec zabawy bo orgazm kobiety go nie interesuje to prawdopodobieństwo że kobiecie się odechce jest wysoce prawdopodobne. Odpowiedz Link Zgłoś
marta.graca Re: Sens pary 12.10.25, 13:08 Już dawno to pisałyśmy przecież, która normalna kobieta odmawia seksu, gdy jej on sprawia przyjemność. Ci mityczni "koledzy" muszą być dramatycznie słabi w te klocki. Odpowiedz Link Zgłoś
analoga_niet Re: Sens pary 12.10.25, 13:18 Z drugiej strony z opisów Rikiego wyłania się też obraz kobiet dramatycznie słabych w łóżku, więc to jest jakiś smutny obraz pani która sprowadza seks do wypięcia się i pana który po prostu chce się szybko spuścić, więc po tym wszystkim zostaje tylko dowodzenie że tak to wygląda u wszystkich Odpowiedz Link Zgłoś
marta.graca Re: Sens pary 12.10.25, 13:24 Jedni warci drugich- pytanie, co jest skutkiem, a co przyczyną- mnie też nie chciałoby się starać dla kogoś, kto oczekuje pięciominutowego wypięcia. Odpowiedz Link Zgłoś
pursuedbyabear Re: Sens pary 12.10.25, 13:31 Inna sprawa, że na kobiety chętnie przejmujące inicjatywę i aktywne w sferze łóżkowej rychu też narzekał - wszak jego ponoć najlepsza kochanka miała być niestabilna emocjonalnie... Nie dogodzisz. Odpowiedz Link Zgłoś
riki_i Re: Sens pary 12.10.25, 13:46 Nie nie, ta niestabilna emocjonalnie była w łóżku bez zarzutu. Aktywna, pomysłowa i nie chciała mnie zajeździć. Narzekałem na pewną Polkę z niemieckim paszportem, to był istny koszmar , pani chciała 24h na dobę . Nawet będąc nagrzanym na seks młodym facetem po paru dniach miałem totalnie dość. Odpowiedz Link Zgłoś
jakornelia12345 Re: Sens pary 12.10.25, 13:52 No popatrz, byczek wymiękł. A podobnoż możecie zawsze i wszędzie. Odpowiedz Link Zgłoś
angazetka Re: Sens pary 12.10.25, 18:51 Kiedyś zachowywałeś pozory, że widzisz coś innego niż tylko roochanie. Odpowiedz Link Zgłoś
angazetka Re: Sens pary 12.10.25, 19:11 Najpierw były ze dwa zdania neutralne, zanim przechodził do "Baba ma się wypiąć". Ostatnio mu się pogorszyło. Odpowiedz Link Zgłoś
nangaparbat3 Re: Sens pary 12.10.25, 13:16 Myślę, że chodzi o wzajemne wspieranie się, pomaganie jedno drugiemu, kiedy trzeba. Ale oprócz tego dzieje się mnostwo innych, bardzo trudnych rzeczy. Częsteo niestety one przeważają. Odpowiedz Link Zgłoś
emka_bovary Re: Sens pary 12.10.25, 14:13 Jeżeli związek tworzą osoby lubiące wspólnie spędzać czas, mające wspólne zainteresowania (oczywiście niekoniecznie wszystkie), podobne poglądy i wartości, zbliżone podejście do seksu, intymności, umiejące się wzajemnie wspierać - to na pewno warto, na pewno w takim związku żyje się łatwiej i przyjemniej niż solo. Ale jeśli ten "związek" to tak naprawdę tylko układ mieszkaniowo-finansowo- wychowawczy, partnerów w rzeczywistości niewiele łączy, ona potrzebuje np. bankomatu i opiekuna, a on kucharki i sprzątaczki, to ciesz się, że cię to nie dotyczy 😉 Odpowiedz Link Zgłoś
kaki11 Re: Sens pary 12.10.25, 15:46 Nie skąd, my to wszyscy z przymusu robimy. A tak serio, jak dwoje ludzi się kocha, to zwyczajnie chce ze sobą być, daje im to szczęście. To jakby chyba w życiu najważniejsze co do sensu, nie? Te wszystkie praktyczne rzeczy, jak to, że masz z kim pogadać, iść na wesele, podzielić się problemami które trochę stają się wspólne. Takie rzeczy, że dzielicie obowiązki domowe, a jeśli oboje pracujecie to i opłaty. Że ktoś cię odbierze ze szpitala po operacji, i pojedzie do apteki po leki jak masz gorączkę. A jak ktoś chce, to i dziecko będąc w związku jakby łatwiej mieć. Odpowiedz Link Zgłoś
trampki-w-kwiatki Re: Sens pary 12.10.25, 21:09 I jednych ma zalety. U innych ma wady. A u jeszcze innych i zalety, i wady. Dziękuję za uwagę. Odpowiedz Link Zgłoś