Dodaj do ulubionych

męskie priorytety

27.10.08, 11:41
Właściwie powinno być zrozumieć męskie priorytety... Zupełnie czasem nie
pojmuję mojego faceta - potrafi siedzieć nocami przy pracy, pracować
praktycznie bez wytchnienia całą dobę, a jak chce by mnie przytulił albo
poświęcił choć chwilę słyszę: nie mam czasu! Rozumiem, że jest zajęty, ale ja
też pracuję i zawsze znajdę dla niego chociaż tą godzinkę dziennie lub
cokolwiek. A on czasem potrafi nie dzwonić dzień, dwa dni z rzędu, bo
pracuje... Jestem przy tym pewna, że rzeczywiście pracuje, robi tą swoją
karierę, ale ile tak w jeszcze można? Do końca życia?
Obserwuj wątek
    • tygrysio_misio Re: męskie priorytety 27.10.08, 13:06
      gdybys nie byla taka glupia to rozumialabys mechanizmy i wymogi spolecznae na
      ktore nastawiony jest samiec...szczegolnie jesli ma glupia samice w domostwie
      • malwina458 Re: męskie priorytety 27.10.08, 14:51
        Co za ham. Ja rozumiem twój problem, bo sama kiedyś taka miałam z jednym
        chłopakiem. Stwierdziałm, że jak praca jest dla niego ważniejsza to go
        zostawiam. Zostawliam. Jest różnica między zarabianiem na życie a pracoholizmem.
        • wielki_joey Re: męskie priorytety 27.10.08, 16:12
          zastanawiam sie o czym cale to gadanie. jedna z cech na ktore leca kobiety jest
          kasa, druga pozycja spoleczna. to o czym w ogole mowimy? po prostu jak juz uda
          wam sie dostac tego faceta ktorego postrzegacie jako atraktcyjnego probujecie go
          zamnkac i usidlic. historia stara jak swiat. tymczasem facet by to wszystko
          zdobyc musi poswiecac siebie, relacje z bliskimi, zdrowie, rodzine. tak juz bywa.

          ps. niech nikt sie nie oburza, wypowiedz ma charakter lekko ironiczny.
          • zla.agnieszka Re: męskie priorytety 27.10.08, 17:23
            wielki_joey napisał:

            > tymczasem facet by to wszystko
            > zdobyc musi poswiecac siebie, relacje z bliskimi, zdrowie, rodzine. tak juz byw
            > a.

            Przestańcie marudzić na każdy problem jest jakieś rozwiązanie. Jak mało czasu
            być może wystarczy wyznaczyć sztywne godziny raz, dwa w tygodniu (zawsze coś).
            Nie trzeba od razu odsuwać się od rodziny/bliskich. Karierę robić? Jasne, ale
            nie dać się zdusić i zamęczyć. Kłopoty ze zdrowiem? Na siedzący tryb pracy
            jogging/siłownia/basen, na wrzody zdrowe jedzenie, krople żołądkowe, na
            cholesterol odpowiednia dieta, na nadciśnienie profilaktycznie proficar, w pracy
            zamiast kofeiny guarana, naturalne mieszanki herbat, czekolada itd. Jest 10000
            rozwiązań jeśli chce się ich szukać zamiast marudźić.

            ps. Tygrys zatem po co sie odzywasz?
        • pyzz Re: męskie priorytety 27.10.08, 16:25
          > Co za ham.

          To się inaczej pisze.
          Że nie wspomnę, że znaczy co innego, niż "nieczuły pracoholik".
          • tygrysio_misio Re: męskie priorytety 27.10.08, 16:46
            ale to chyba ja mam byc tym chamem;]
            no coz..prawda boli
            a co ja zrobie,ze po tylu spedzonych chwilach na forum mam juz dosc idiotyzmow i
            tandetnych pytan ludzi niechcacych nawet wysilisc sie na myslenie??
            • zla.agnieszka Re: męskie priorytety 27.10.08, 17:30
              Chyba skasowało mi poprzedni post zatem postaram się odtworzyć.

              Tygrys nikt Ci nie każe brać udział w tej dyskusji. Nie musisz się zatem tak od
              razu bulwersować. Natomiast co do pracy, kariery, wyścigu szczurów i skutków
              ubocznych takiego życia. Bez przesady i marudzenia. Zawsze się znajdzie jakieś
              rozwiązanie. Można ustalić sztywne terminy spotkań w tygodniu, by zniwelować
              skutki siedzącego trybu pracy uprawiać jogging/chodzić na siłownię, by uniknąć
              skutków stresu na żołądku zdrowo się odżywiać, odstawić kawę na rzecz
              naturalnych mieszanek ziół, guarany, herbat lub nawet takiego redbulla zastąpić
              zdrowszym extreme, by uniknąć skutów nadciśnienia profilaktycznie zacząć brać
              proficar, pogorszenia wzroku od monitora regularnie stosować krople. Na każdy
              problem jest rozwiązanie, trzeba jedynie chcieć i pomyśleć.
              • biegajaca.za.zajacem Re: męskie priorytety 27.10.08, 17:54
                Taaaak.... A świstak siedzi i zawija je w te sreberka....
                • somekindofhope Re: męskie priorytety 27.10.08, 18:11
                  Będzie tak pracował, dopóki nie padnie albo sfiksuje - kwestia czasu. Każdy
                  myśli naiwnie, że jest twardy i da radę. A tu ciało zaczyna pokazywać, że się
                  nie chce słuchać swojego właściciela. Osobna sprawa, to że taki pracuś jest
                  kompletnie nieprzydatny rodzinie. Kasa to nie wszystko, ale tylko kasa.
                • fredoo Re: męskie priorytety 28.10.08, 08:53
                  Bo wiadomo, że z chamstwem trzba walczyć siłom i godnościom osobistom
                • menk.a Re: męskie priorytety 28.10.08, 12:03
                  biegajaca.za.zajacem napisała:

                  > Taaaak.... A świstak siedzi i zawija je w te sreberka....

                  A świstak siedzi, bo sreberka były kradzione.;)
    • gs_win Mózg męzczyzny działa jak system DOS 27.10.08, 20:58
      Mózg męzczyzny dziąła jak system operacyjny DOS - wykonuje TYLKO
      JEDNO zadanie na raz a mózg kobiety działa jak Windows - może
      wykonywać kilka ( zdaje się 7 ) czynności jednocześnie . Tylko
      proszę - niech kobiety nie odpowiadają jakie to są fajowsko
      wykonane - DOS się nie "wiesza" ( Wasze chumory ) i na tym
      samym "komputerze" działa lepiej a chyba nikt nie chciałby latac
      samolotem starowanym systemem Windows - wyobrazacie sobie
      zawieszenie systemu spowodowane nimożnością na przykład grania
      muzyki przy lądowaniu ? Podobne mózg męzczyzny . Dla kobiety która
      nad czymś myśli dodatkowe "zadanie" jakim jest rozmowa z kimś nie
      stanowi problemu . Tak jak w Windows - nowe okienko i
      póki "procesor" się wyrabia można pracować . U męzczyzny rozmowa
      wiąze się z "restartem" całego mózgu i potem znowu musimy ( facet
      jestem ) się "zrestartować" aby na nowo podjąć pracę . Trochę nam to
      zajmuje , a więc odpowiedź na pytanie " czy chcesz herbatki" pociąga
      za sobą uciązliwą przerwę w pracy . NAPRAWDĘ !!! NIE MOŻEMY robic
      DWÓCH rzeczy na raz !!! Nieraz to się przydaje - jak uprawiamy sex ,
      to o niczym innym nie myslimy a więc nie mamy jak kobiety problemów
      z orgazmem czy nie myślimy o praniu w czasie gdy się kochamy z
      partnerką . Ale jak pracujemy MUSIMY mieć spokój . Jak nie będzie
      Pani przerywać chłopowi , to na pewno to doceni . We wszystkich
      kulturach pierwotnych są "domy dla męzczyzn" gdzie się nieraz nie
      mówi i siedzi cicho - słuzy to naszym rozmyślaniom . nieraz
      specjalnie wykonujemy proste i nieskomplikowane prace ( łowienie ryb
      i.t.p. ) aby się uspokoic i mieć czas na spokojne myślenie . My
      mezczyźni jakby to Pani wytłumaczyć "nagrywamy" sobie w mózgu
      rzeczywistość na taki jakby magnetowid a potem "puszczamy" to i
      analizujemy . Ale aby to działało poprawnie musimy mieć SPOKÓJ . Wy -
      kobiety tego nie rozumiecie , ponieważ Wasze mózgi umozliwiają
      pracę wielozadaniową . Jak miałysice wiele dzieci , to trzeba się
      było KAŻDYM zając a więc tak si u Was ukształtowało , a my mieliśmy
      TYLKO nasze JEDNO polowanie czy walkę a więc mamy inaczej . Nie
      piszę , ze ktoś ma lepiej czy gorzej - po prostu jesteśmy INNI i
      należy to zaakceptować . Mamy ten swój jednozadaniowy 16-to kolorowy
      świat i proszę o wyrozumiałość . Jak meżczyznę dobrze traktować to
      na pewno się dobrem odpłaci . Nawet psa jak będziesz źle traktować
      to ucieknie .
    • purchawkapuknieta Re: męskie priorytety 28.10.08, 11:54
      nie, raczej nie do końca życia. zwykle do pierwszego zawału, kiedy przy
      szpitalnym łózku nie ma ani żony z dziećmi, ani "przyjaciół" z pracy. no, przy
      dobrym wietrze siedzi stara, schorowana matka. zwykle do momentu, kiedy wraca do
      pracy i dowiaduje sie, że na jego miejsce znalazło się zastępstwo i że może
      dostanie mniej eksploatujące stanowisko ze względu na hm stan zdrowia.
    • kobieta_na_pasach nie badz taka pewna 28.10.08, 14:20
      jesli kocha, powinien miec dla ciebie czas. chyba ze ma go tez dla
      innej i dla ciebie juz nie starcza. taka smutna prawda o
      dzisiejszych facetach.
    • triss_merigold6 Re: męskie priorytety 28.10.08, 17:42
      Ma Cię w dupie albo jest pracoholikiem. To drugie się leczy.
      • 0_evelo Re: męskie priorytety 29.10.08, 23:52


        > Ma Cię w dupie albo jest pracoholikiem. To drugie się leczy.
        hahahahahaha

        obstawiam to drugie
        choć może być pracoholikiem, który ma Cię w dupie
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka