Gość: Karolla IP: 212.244.255.* 01.11.03, 22:51 Mam pytanko:-))) Jestem Ciekawa co mezczyzni sadza o atrakcyjnych , mlodych , samotnych matkach ???? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: marek Re: samotna mama..... IP: *.hwr.arizona.edu 02.11.03, 00:10 nic nie sadze, dopoki nie poznam moze byc super kobieta moze byc zolza i jedza nie mozna generalizowac musisz dac sie poznac, a potem pytac o opinie pozdrawiam, marek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kazek Re: samotna mama..... IP: *.zab.citynet.pl / *.zab.citynet.pl 02.11.03, 08:28 Ze się puściła i robi to nadal i robić to będzie zawsze. Odpowiedz Link Zgłoś
maretina Re: samotna mama..... 03.11.03, 13:00 Gość portalu: kazek napisał(a): > Ze się puściła i robi to nadal i robić to będzie zawsze. albo ten, z ktorym "sie puscila" zostawil ja i dziecko, bo ma wyzsze uczucia tylko w penisie:) Odpowiedz Link Zgłoś
nom73 Re: samotna mama..... 10.11.03, 10:32 zgadzam sie z markiem, tyle ile samotnych matek tyle opini na ich temat :-) Znam dwie takie samotne matki i sa skrajnie rozne, jedna samodzielna, sam sobie radzi w zyciu, odnosi sukces zawodowy, nie potrzebuje niczyjej pomocy, bo doskonale radzi sobie w codziennych sytuacjach, druga typ "krolewny", ktora wykorzystujac swoja atrakcyjnosc fizyczna stara sie zalatwic najdrobniejsze sprawy, nic nie potrafi sama zrobic. Nie mozna generalizowac, kazdy jest inny, wiec cala dyskusja bedzie jalowa. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marek Re: samotna mama..... IP: 212.244.255.* 02.11.03, 22:21 zalezy jak lezy:-)) ale w sumie nic do nich nie mam .sam mam kumpele , ktora wychowuje sama synka i musze przyznac , ze spoko z niej babka. Odpowiedz Link Zgłoś
leeshy Re: samotna mama..... 03.11.03, 09:49 Ze sa ok, ale bylyby bardziej ok, gdyby nie byly matkami. Odpowiedz Link Zgłoś
slobod Re: samotna mama..... 03.11.03, 10:36 dla mnie ok, byle dzieciak nie zaczal plakac jak bede konczyl.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jarek Re: samotna mama..... IP: *.tsi.tychy.pl 03.11.03, 21:16 Ciekawi mnie dlaczego napisalas atrakcyjna, przeciez to nie jest az tak istotne. Ja bardzo szanuje takie kobiety, uwazam ze bedzie ich coraz wiecej co jest smutne, gdyz coraz mniej jest dojzalych facetow. Gdybym byl sam, to taka kobieta bylaby bardzo atrakcyjnym kaskiem. Mysle ze taka Kobieta potrafi docenic milosc. Nie jest im latwo w Polsce bo myslenie facetow jest proste, lecz nie martwcie sie Dziewczyny. Pozdrawiam Jarek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lusia Re: samotna mama..... IP: *.kcinet / 62.121.133.* 05.11.03, 13:38 To miłe, że znalazł się facet, ktore napisał takie słowa. Jestem w takiej sytuacji - w separacji, sama wychowuję dziecko. I niestety coraz więcej widzę podobnych sobie kobiet. Myślę, że Jarku masz rację - ja np. potrafię docenić miłość. Tylko szkoda, że jej tak mało otrzymuję. NIe chcę już narzekać ani na mężczyzn, ani na kobiety - bo to one w końcu też zabierają nam tych mężczyzn, którzy wydawali się oparciem. Śmieszne, bo niektórzy myślą teraz, że poniewaz jestem w takiej sytuacji zdecydowałabym się na każdego albo na pierwszego lepszego. Ale właśnie teraz dopiero wiem na pewno, kogo chcę i czego chcę. I wiem, że to tylko kwestia czasu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Byczek ty sie nie wypowiadaj za facetow d.z.i.a.d.u IP: *.dialsprint.net 30.11.03, 23:29 !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kaja Re: samotna mama..... IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 09.11.03, 17:53 Bylismy razem 2 lata...kochal, obiecywal, przysiegal...Mielismy wspolne plany i co z tego? Gdy wrocilam od lekarza (dowiedzialam sie ze jestem w ciazy) widzialam go jeszcze tylko przez kilka dni...odszedl - tak po prostu. Mowil ze najpierw chce sie czegos "dorobic"... Długo cierpiałam. Naprawde go kochałam...nie moglam zrozumiec ze te 2 lata tak po prostu dla niego nic nie znaczyły... Gdy urodził sie Mikolaj...nic juz nie mialo znaczenia. Byłam sama i co z tego? czy to znaczy gorsza...? Nauczyłam sie zyc od nowa...teraz jestem silna! Nic mnie nie powali na ziemie, nawet gdyby zawalil mi sie sufit na głowe...! Juz sie nie boje. Dziewczyny nie załamujcie sie. Lepiej byc samemu niz meczyc sie z jeszcze jednym dzieckiem... Odpowiedz Link Zgłoś
name2 Re: samotna mama..... 09.11.03, 22:26 Pchają się jak muchy do miodu,ciężko się od nich odpędzić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: camel Re: samotna mama..... IP: *.medienzentrum.zub / 195.170.108.* 10.11.03, 11:21 ja sobie radzi to godna podziwu, jak nie to trzeba jej pomoc. To ze samotna... moze bys powodem 100000 rzeczy, facet ja rzucil, sama odeszla bo miala go dosc, smierc meza, wpadka i gosc nie chce miec z dzieckiem nic wspolnego. A zreszta co to ma do rzeczy, zyjemy w XXI wieku i chyba nikogo nie powinno dziwic, ze jakas kobieta zdecydowala sie na zycie solo i na wychowanie dziecka. camel Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mikolaj Re: samotna mama..... IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 11.11.03, 15:36 Kobitka z balastem w postaci dzieciaka, to zawsze problem... Zakochać sie w dziewczynie z pamiatką po poprzedniku to duzy pech . Ale zdarza sie:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ala2 Re: samotna mama..... IP: *.chello.pl 11.11.03, 16:35 Gorszym pechem jest zakochać się w takim, co zostawił "pamiątki" swojej poprzedniej kobiecie!!!! Nie pomyślałeś o tym?! Czy tylko kobiety się rozwodzą? Czy mężczyzna po rozwodzie jest taki sam? nawet jak ma te "pamiątki"? Zawsze myślicie tylko o sobie, dlatego baby was rzucają i dobrze, że są jeszcze takie mądre, myślące i nie marnują życia z takimi jak Ty! Pozdrawiam i życzę kobiet bez pamiątek, mam nadzieję że któraś Cię zechce z Twoimi poglądami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mikolaj Re: samotna mama..... IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 11.11.03, 18:03 ... już mnie zechciała:) I udało mi się, że kobieta mojego zycia jest madra, myslaca, jest zorientowana w działaniu środków antykoncepcyjnych i pierwsze dziecko jakie urodziła jest moje:)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ala2 Re: samotna mama..... IP: *.chello.pl 11.11.03, 18:28 nie tylko Twoja ukochana wie co są środki antykoncepcyjne, wracając do tematu, nie zmienię zdania, że jesteś zadufanym w sobie prostaczkiem, bo tylko takiego stać na tak obskurne wypowiedzi nt. samotnych matek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mikolaj Re: samotna mama..... IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 11.11.03, 19:36 A co? Jest pytanie, jest odpowiedź. Nie wolno mi mieć swoich preferencji:)))? No chyba , że autorka wątku spodziewała sie wypowiedzi jedynie słusznych : "samotne matki są cudowne, marzę o tym żeby związac sie z samotną matką i wychowywać cudze dziecko". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kaja Re: samotna mama..... IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 12.11.03, 12:53 Mikołaj jestes szczesciarzem, bo zakochałes sie w odpowiedniej osobie ... ale pamietaj ze nie zawsze jest tak jakbysmy sobie wymarzyli. Ludzie naprawde potrafia byc podli, okrutni i dwulicowi ... tylko pogratulowac Ci ze takich nie spotkałes ... ale nie oceniaj zbyt pochopnie kogos kogo nawet nie znasz tylko dlatego ze mu cos w zyciu nie wyszło! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kocisz te mikołaj, farfoclu.... IP: 62.173.207.* 01.12.03, 12:22 a jesteś pewien co Twoja ukochana robi jak Cię nie ma w chacie albo w ogóle jak zostaje sama? Obyś sie nie zdziwił i nie poczuł kiedyś zapachu i smaku innego qtasa który być może zanurzał się tu i ówdzie w Twojej wspaniałej kobiecie.... a poza tym zrobiłeś badanie DNA? skad wiesz że to Twój dzieciak a nie np. kolegi z pracy? Więcej szacunku... Odpowiedz Link Zgłoś
schaqal Re: te mikołaj, farfoclu.... 03.12.03, 09:15 wiekszosc dzieci rodzacych sie w malzenstwie sa z faetami ktorzy nie sa ich ojcami biologicznymi. Matka jest pewna a ojciec domniemany. Jezeli chodzi o malzenstwo z samotna matka to jest to bardzo skomplikowana i stresowa sytuacja ktorej lepiej unikac. Poza tym w lozku sa naprawde fajne ale niektre sa tak zadufane w sobie ze nawet jak ma corke 17 latnia to i tak ma opory pozostac poza domem. Celuja w tym osoby wywodzace sie z malych miasteczek i zacofanych czesci kraju jak np Gornego Slaska. Odpowiedz Link Zgłoś
krystynathier Re: samotna mama..... 03.02.04, 13:22 NO i stąd się właśnie biorą samotne matki.BO faceci mają takie podejście do sprawy jak Mikołaj.Chować "cudze" dziecko.A czy jednemu z drugim nie przyszło do głowy ,że to jest mały człowieczek,któremu trzeba pomóc przejść przez życie,być przy nim,pokazać świat,nauczyć co dobre a co złe,wpoić wartości i zasady, kochać aby umiał oddać tą miłość swoim dzieciom??Nie!!Bo wy myślicie tylko że to "cudzy bachor" i właśnie dlatego to faceci odchodzą, bo nie myślą wyżej swojego penisa.Pozdrawiam wszystkie samotne matki i co prawda prawdziwi mężczyźni to gatunek na wyginięciu,ale jeszcze się przytrafiają więc nie traćcie nadzieji.A takim jak oto Mikołajom,którzy śmią wypowiadać się o czyimś dziecku jak o przedmiocie życzę dużego kopniaka od losu-może w końcu zrozumie na czym zycie polega. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kropka Re: samotna mama..... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.12.03, 18:06 To dobrze,ze wie,Mikolaj.Mogla wczesniej bzykac sie z innymi facetami,a pozniej z toba kompletnie bez strachu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ktos Re: samotna mama..... IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 30.11.03, 19:57 hmm ciekawe Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tobiasz Co sadza ? IP: *.dialsprint.net 30.11.03, 23:33 Dlaczego sa samotne jesli sa takie atrakcyjne ? Odpowiedz Link Zgłoś
sarna2003 Re: Co sadza ? 01.12.03, 03:00 Gość portalu: Tobiasz napisał(a): > Dlaczego sa samotne jesli sa takie atrakcyjne ? bo sa wybredne i nie chca byle chlystka zeby wytrzasal sie nad ich dzieckiem. Odpowiedz Link Zgłoś
wessna Re: samotna mama..... 02.12.03, 19:09 samotna matka to najodważniejszy z najodważniejszych człowiek, który nie bał się podjąć ryzyka i odpowiedzialnie traktuje życie być samotną matką to spełniać dwie ważne role: jednocześnie wychowywać dziecko jak matka i utrzymywać jak ojciec, chronić je i dbać o bezpieczeństwo każdy taki przypadek wskazuje że mężczyzna jest tylko maszyną do prokreacji, a kobieta tak silną i samodzielną, że potrafi żyć bez niego panowie jesteście po prostu zbędni a wasze penisy zaczniemy niedługo chodować na grządkach całusy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AGA Re: samotna mama..... IP: *.wios.bialystok.pl 03.12.03, 10:41 Jak taka odpowiedzialna ,to powinna się zabezpieczać przed podjęciem współżycia prawda? Gdzie była jej "odpowiedzialność" wtedy ?A teraz tak dzielna, pewnie! Nic jej innego nie pozostaje.Skazała niewinne dziecko na życie bez ojca , to teraz stara się mu to wynagrodzić , choć chyba się nie da.... Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mika Re: samotna mama..... IP: *.4web.pl 03.12.03, 12:33 a nie wiesz, że nawet tabletki antykoncepcyjne nie dają 100% pewności? zaraz mi powiesz, że trzeba było w ogóle nie iść do łóżka, bo pewnie zaspokajasz się tylko palcem baba przeciwko babie co za głupota niech ci dzisiaj prezerwatywa nie zostanie w pochwie bo bedziesz sie bać zabezpieczona kobieto bez dziecka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AGA Re: samotna mama..... IP: *.wios.bialystok.pl 03.12.03, 14:07 Ale jesteś niemiła!!!Brrrr. Po pierwsze mam dziecko (wspaniałą córeczkę), po drugie nie używamy z mężem prezerwatyw , więc bez obaw nie zostanie mi.Stosuję tabletki antykoncepcyjne i kto Ci na opowiadał ,że nie mają 100% -owj pewności ? (chyba z LPR lub w kościele).Oczywiście czasami , kobieta zachodzi w ciążę stosując tabletki ale np .gdy zapomniała wziąć tabl. lub miała wymioty w niedługim okresie po przyjęciu tabletki i wtedy ktoś to nazywa nie 100%-ową pewnością. Ale to szczegół.No i ostatnie nigdy nie używałam palca ani nic innego (nic na ten temat zaspakajania nie wiem , więc się nie wypowiadam). Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
sarna2003 Re: samotna mama..... 03.12.03, 16:24 Gość portalu: AGA napisał(a): > Jak taka odpowiedzialna ,to powinna się zabezpieczać przed podjęciem współżycia > > prawda? Gdzie była jej "odpowiedzialność" wtedy ?A teraz tak dzielna, pewnie! > Nic jej innego nie pozostaje.Skazała niewinne dziecko na życie bez ojca , to > teraz stara się mu to wynagrodzić , choć chyba się nie da.... > Pozdr. a skad jestes taka pewna ze to byl ojciec z prawdziwego zdarzenia, a moze to byl huj ktory katowal dziecko i chlal alkohol???? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AGA Re: samotna mama..... IP: *.wios.bialystok.pl 04.12.03, 08:58 No comments Odpowiedz Link Zgłoś
sociopata Re: samotna mama..... 03.12.03, 05:51 uwielbiam samotne matki. Rozumieja potrzeby mezczyzny do spontanicznego seksu zaraz przy drzwiach. Rozumieja wiele innych spraw, sa tolerancyjne, wyrozumiale i fantastycznie wychowane przez tego pierwszego. Najlepszy material na wszystko fajne w zyciu. Niestety nie zawsze umieja wybrac co dla nich najlepsze. Najlpesze samotne matki to skorpiony. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Y Re: samotna mama..... IP: 62.233.175.* 04.12.03, 09:34 ze zle wybrala ojca swego dziecka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Karolla Re: samotna mama..... IP: 212.244.255.* 08.12.03, 11:07 Witam!! o ja jestem autorka tego kontrowerdyjnego watku..i musze przyznac , ze spodziewalam sie troszeczke wiecej tolerancji...mianowicie chodzi mi o to , ze ojciec mojej najukochanszej na swiecie coreczki okazal sie zwykla szmata poniewaz to glownie on nalegal na dziecko...to on cieszyl sie razem ze mna na przyjscie dziecka , ale kiedy bylam w 9 miesiacu ciazy ( tuz przed porodem ) nagle sie rozmyslil i stwierdzil , ze jeszcze niestety nie dorosl do roli ojca ( fajny koles no nie ?? )...Jednak pozniej sie dowiedzialam , ze ma inna ... Szanowny tatus widzial coreczke tylko jeden jedyny raz na ...badaniach DNA... ..no bo orzcierz to jest chyba nie jego dziecko ( zalosne ). Acha , a co do mezczyzn ktorzy sie tu wypowiadali na temat , ze samotne matki sa latwe to sa dla mnie po prostu bezmuzgowymi , zakompleksionymi kretynami poniewaz ( jezeli o mnie chodzi ) ojciec mojej coreczki byl drugim z ktorym poszlam do lozka , a od czasu rozstania nie kochalam sie ani razu , bo stwierdzam , ze faceci to swinie ( z malenkimi wyjatkami oczywiscie...) Pozdrawiam!! Odpowiedz Link Zgłoś
idiotta Re: samotna mama..... 09.12.03, 07:48 a kobiety to debilki z malenkimi wyjatkami... jak byl twoj drugi to cos z toba nie tak i widac wyraznie ze jesttec chora umyslowo i myslisz cipa. A latwa jak nie jestes teraz to sobie te lupia cipe daj zaszyc i po problemie, glupia wariatko! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szczera Re: samotna mama..... IP: *.acn.pl 13.01.04, 21:49 żal mi ciebie, choć masz trafną ksywę pewnie dostałeś kopa w dupę od tych niewielu kobiet które znasz,bo gówno masz do zaoferowania kobiecie. miłego samotnego życia choć kolesiom możesz rady dawać jak konia walić Odpowiedz Link Zgłoś
amfilion Liczy się człowiek 14.01.04, 15:44 Dla manie liczy się człowiek. Jesli chodzi o kobiety to nie wydaje mi sie zeby samotna matka była czymś gorszym od wolnej i niezaleznej uczuciowo kobiety. Problem w tym ze matka ma dziecko, a dziecko niezaleznei od wieku to wizja bliskich problemów. Wyobraźcie sobie faceta który szuka sobie dziewczyny, poznaje fajna kobietę a tu niespodzianka bo za chwilkę okazuje sie ze ona ma dziecko. Jesli to łajza to bedzie chciał zaciagnac kobiete do łóżka i tyle. Ale wyobraźcie że facet mysli poważnie o tej kobiecie. Co teraz. Dziecko jakby na to nie patrzec to wizja problemów które moga się pojawic juz niedługo. Pozatym facet może pomyslec ze ona szuka nie partnera lecz ojca. Większość nie jest jeszcze gotowa na takie wyzwania i sądzą ze nie dadza rady lub z wygody nie chcą sobie zbyt szybko komplikować zycia. Smutne ale prawdziwe. Ja osobiscie też nie do końca bym się zdecydował na zwiazek z samotną matką (bynajmniej nie moją - to dla dowcipnych idiotów), chociaż jeszcze kilka dni temu powaznie myslałem o pewnej matce, ale z różnych powodów nic z tego nie bedzie, przynajmniej na razie. Niestety zadnych konkretnych rad dać nie moge. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xyz Re: Liczy się człowiek IP: *.11.15.vie.surfer.at 16.01.04, 19:03 Przyczytalem wszystkie posty i doszlem do wniosku ze wypowiedzi sa rozne tak jak rozne jest spoleczenstwo . Ja kiedys na jednym forum wypowiedzialem ze chcialbym sie zaprzyjaznic z mama ktora ma dziewczynkie i co i zostalem wysmiany ,okrzyczany doslownie znokaltowny . Ja osobiscie chcialem i szukam takiej osoby z ktory mozna jeszcze porozmawiac rzeczowo . Nie interesuje mnie sex jako sex bo ten etap juz przerobiilem .Kazda dziewczyna gdy juz On sobie poszedl szuka sobie tylko ojca . Odpowiedz Link Zgłoś
zlosliwajedza Re: Liczy się człowiek 20.01.04, 13:05 Ja rownież przeczytałam wszystkie posty i trochę mnie dziwią tak kategoryczne i osadzające jednoznacznie wypowiedzi. To doprawdy przykre, że tacy jesteśmy. Jestem samotną matką, wychowuję córeczkę. On sobie poszedł, a ja chciałabym spotkać faceta, ktory będzie na tyle dojrzały by być moim partnerem i ojcem dla mojej coreczki. To wysokie wymagania, ale jesli takiego nie spotkam po prostu będę sama i nie umrę z rozpaczy. Takich facetów jest naprawdę niewielu. Życie samotnej matki to nie jest jak wam się wydaje zycie napiętnowanej cierpietnicy. Ja całkiem dobrze zarabiam, mam opiekunkę do dziecka, samochód. Prowadzę normalne zycie singla. I całkiem dobrze się z tym czuję. Rzecz następna: są jeszcze samotni ojcowie. Zajrzycie na bloga" Przygody Pana Bazylka". Życie samotnych ojców i matek niewiele się różni. Poczytajcie, a dopiero potem wydajcie sądy. Odpowiedz Link Zgłoś
idiotta ale ty jestes narabana! Obudz sie stara babo 20.01.04, 14:00 dziwia cie? Zasluzylas na to co masz. Jebalas sie z kims kto cie zostawil i dalas sobie zrobic dziecko moze i po pijaku. To ty jestes przykra ze dojrzala baba chrzani, ze przykro czytac. To doprawdy przykre, ze taki glupi element jeszcze istnieje. Coreczke wychowujesz a powiedz nam dlaczego on sobie poszedl? Pewnie dlatego bo mu tak dobrze z toba bylo. Teraz szukasz meza, partnera i ojca debilko. Czego jeszcze szukasz, moze wyraznie napiszesz ze wiekszego debila niz ten ktory odszedl. Cierpietnica to ty nie jestes bo jestes latawica pierwszej klasy. Coreczka, ojca szukam, prowadze zycie singla (czyli jebiesz sie dwa razy na tydzien zamiast byc z dzieckiem i do tego spedzasz czas na internecie. Fajna mamusia. Thu, stare babsko ktore powoduje odruchy wymiotne. Smierdzaca rura. > Jestem samotną matką, wychowuję córeczkę. On sobie poszedł, a ja chciałabym > spotkać faceta, ktory będzie na tyle dojrzały by być moim partnerem i ojcem dla > > mojej coreczki. To wysokie wymagania, ale jesli takiego nie spotkam po prostu > będę sama i nie umrę z rozpaczy. Takich facetów jest naprawdę niewielu. > Życie samotnej matki to nie jest jak wam się wydaje zycie napiętnowanej > cierpietnicy. Ja całkiem dobrze zarabiam, mam opiekunkę do dziecka, samochód. > Prowadzę normalne zycie singla. I całkiem dobrze się z tym czuję. > Rzecz następna: są jeszcze samotni ojcowie. Zajrzycie na bloga" Przygody Pana > Bazylka". Życie samotnych ojców i matek niewiele się różni. Poczytajcie, a > dopiero potem wydajcie sądy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zlosliwajedza Re: ale ty jestes narabana! Obudz sie stara babo IP: *.tvn.pl 02.02.04, 14:35 Szkoda tego komentować. Nick mówi sam za siebie. Cieszę się, że mam dziecko bo lekarze nie dawali mi zadnych szans na zajście w ciążę. Też Cię ciepło pozdrawiam idiotto Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Iza Re: ale ty jestes narabana! Obudz sie stara babo IP: *.in.zabkowska.pl / *.zabkowska.pl 03.02.04, 02:38 Ja tez jestem samotną matką. Moj mażnie żyje. Miło się czyta o tych smierdzących rurach i zaszywaniu cipy. Mam nadzieję, że masz takie zycie, na jakie załugujesz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: DS Re: ale ty jestes narabana! Obudz sie stara babo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.04, 12:15 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sofie Re: ale ty jestes narabana! Obudz sie stara babo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.04, 12:28 Cześć mamy! To dziwny kraj, gdzie z jednej strony piętnuje się aborcję, a z drugiej obraża samotne mamy. Jestem samotna matką i myślę, że jest na świecie wielu wspaniałych facetów, którzy potrafią pokochać kobietę z dzieckiem/dziećmi. Jestem związana od wielu lat z takim mężczyzną, jest kawalerem. Mam zasadę - żonaty nigdy, nie będę rozbijać rodziny, choć gdy byłam sama miałam takie propozycje ze strony żonatych facetów (może niektórzy myślą tak jak autorzy paru postów, że samotna matka jest łatwa, ale jacy oni są wysuwając takie propozycje pod adresem samotnych mam?)Moje 2 koleżanki, również samotne mamy od lat tworzą udane małżeństwa z mężczyznami młodszymi od siebie (jeden - 5 lat młodszy, drugi aż 12 - ona wdowa z 3 dzieci). Mój facet też jest młodszy ode mnie o dwa lata. Jednego się nauczyłam, liczę przede wszystkim na siebie, mam swoje mieszkanie, samochód i pracę. Do wszystkiego doszłam sama. Trochę charakteryzuje mnie brak ufności, taka smuga cienia, inwestuję w siebie, w swój rozwój, gdybym jeszcze raz została kiedyś sama. Tak na wszelki wypadek. A moja córka to wspaniały skarb. Głowa do góry - samotne mamy. Jesteśmy wspaniałe!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krzysiek z Krakowa Re: samotna mama..... IP: *.ines.com.pl / *.ines.com.pl 03.02.04, 13:50 Nie ma problemu że ma dziecko czy nie ma. Jeżeli jest atrakcyjna to jest seksy. Odpowiedz Link Zgłoś
krystynathier Re: samotna mama..... 03.02.04, 15:21 NO i stąd się właśnie biorą samotne matki.BO faceci mają takie podejście do sprawy jak Mikołaj.Chować "cudze" dziecko.A czy jednemu z drugim nie przyszło do głowy ,że to jest mały człowieczek,któremu trzeba pomóc przejść przez życie,być przy nim,pokazać świat,nauczyć co dobre a co złe,wpoić wartości i zasady, kochać aby umiał oddać tą miłość swoim dzieciom??Nie!!Bo wy myślicie tylko że to "cudzy bachor" i właśnie dlatego to faceci odchodzą, bo nie myślą wyżej swojego penisa.Pozdrawiam wszystkie samotne matki i co prawda prawdziwi mężczyźni to gatunek na wyginięciu,ale jeszcze się przytrafiają więc nie traćcie nadzieji.A takim jak oto Mikołajom,którzy śmią wypowiadać się o czyimś dziecku jak o przedmiocie życzę dużego kopniaka od losu-może w końcu zrozumie na czym zycie polega. Odpowiedz Link Zgłoś