Dodaj do ulubionych

Mój facet jest flejtuchem. Co robić? :(

    • rafi-nka fuj 05.03.09, 08:37
      jezu faktycznie obrzydliwe.

      teraz sie skup dziewczyno, coś ty taka delikatna, boisz sie że go
      urazisz, nie bądz śmieszna. normalnie mu wygarnij że smierdzi, ja
      bym poszła dalej niech sie nie zbliza jak sobie porzadnie tyłka nie
      umyjeLOL. faceci to brudasy może nie aż tak jak opisujesz ale
      jednak. co ty sie tak cackasz, niech sie wstydzi a nie ty krępujesz.
      gonić do kibla żeby ręce umył. jesli myślisz że przeciez nie jesteś
      jago mamusią i nie powinnaś go ganiać pod prysznic, to chyba a tym
      konkretnym przypadku by sie przydało. ja bym nie zniosła, co z tego
      co sobie pomysli, niech sie na boga myje.

      pozdrawiam
    • naprawdetrzezwy A co nas obchodzi, że lubisz jeść kał? 05.03.09, 11:46
      Będziesz wszystkim opowiadała, że bez tego żyć nie możesz?
    • elcia87 Re: Mój facet jest flejtuchem. Co robić? :( 05.03.09, 13:01
      zacznij go wychowywać!!!! jak dziecko każ mu coś zrobić przedstaw
      konsekwencje nieposłuszeństwa i nie sprzątaj po nim oczywiście
      zastosuj wymyślone przez ciebie konsekwencje a przedewszystkim nie
      możesz dać się ugiąć mężowi...
    • jane-bond007 Re: Mój facet jest flejtuchem. Co robić? :( 08.03.09, 15:10
      oj... jesli to prawda co opisalas to wspolczuje i jednoczesnie nie
      wiem jak mozesz to wytrzymac... i jeszcze pierzesz po nim, mądra Ty
      jestes?
      powiedz mu jasno i prosto jak krowie na rowie, jesli zrozumie i
      zacznie dbac to ok (zycze tego) jesli nie zastanow sie czy chcesz
      chodzic po mieszkaniu i wszystko wachać... bosze, niedobrze mi aż :/

      ale nie zgadza mi sie jedna rzecz - skoro jest mądry i inteligentny
      to w jaki sposob sie tak uchowal? i jak Ty moglas niezauwazyc ze
      jest brudasem? ze mu smierdzi z buzi? ze jak zdejmuje buty to mu
      śmierdzą nogi????
      napewno nie pozwolilabym sie dotknac komus kto ma kupe za pazurami
      <rzyg> i naprawde nie wiem nad czym sie zastanawiasz, pozrozmawiaj a
      jak znowu zapomni urzyc wody i mydla to wyobraz sobie ze pewnego
      popludnia wraca do domu wczesniej i robi kotlety mielone a Ty z
      dzieckiem je jecie :D yeh!
    • estutweh Re: Mój facet jest flejtuchem. Co robić? :( 08.03.09, 19:56
      A co bys zrobila, gdyby podczas slubu zakladal ci obraczke reka, ktora pachnie
      kalem i posiada jakies tam resztki kalu za paznokciami na przyklad?

      Ja tez mam niskie poczucie wlasnej wartosci, ale wybacz - to jest nie do
      przyjecia. Jak ci poda jedzenie z g.wnem to tez nic mu nie powiesz?
    • axel.foley Re: Mój facet jest flejtuchem. Co robić? :( 09.03.09, 17:30
      a ty przypadkiem nie jestes z tego watku?:)
    • miss_mass Re: Mój facet jest flejtuchem. Co robić? :( 09.03.09, 20:41
      fuuuuj
      nie dotknęłabym go nawet za pomocą patyka
      sorry
      • axel.foley Re: Mój facet jest flejtuchem. Co robić? :( 10.03.09, 11:26
        miss_mass napisała:

        > fuuuuj
        > nie dotknęłabym go nawet za pomocą patyka
        > sorry

        Gorzej jakby sam zaczął się do ciebie kleić:)
        • miss_mass Re: Mój facet jest flejtuchem. Co robić? :( 10.03.09, 12:20
          UprzejmNie proszę o niepisanie takich paskudztw - mam wybujałą
          wyobraźnię, a oczami memi chciałabym jedynie pięknych, świeżych i
          pachnących widzieć... :-)
    • nikt_inny porady 10.03.09, 11:28
      Jeśli go kochasz musisz zaakceptować go takim jaki jest.
      Jest już pewnie zbyt stary żeby się zmieniać - to nawyki które pielęgnuje w
      sobie zapewne od dzieciństwa.
      Będzie Ci łatwiej kiedy staniesz się taki jak on, tylko musisz to robić
      stopniowo aby nie przeżył szoku - najlepiej używaj coraz krótszych kawałków
      papieru toaletowego aż przestaniesz go używać. zaoszczeędzicie na rolkach.
      Istnieje jeszcze niebezpieczeństwo że w taki sposób Twój partner chce Cię
      zachęcic do seksu analnego - musisz poczuć "czym to pachnie"
      acha - i lepiej od razu kupcie sobie ręczniki koloru brązowego.
      Inteligencja jak widzisz nie idzie w parze z higieną (Kałużyński)
    • gadagad Re: Mój facet jest flejtuchem. Co robić? :( 10.03.09, 11:43
      A co koteczek? Od tego pierdzenia zdechł? (bo wątek reaktywowany)
    • gruby.szczor Re: Mój facet jest flejtuchem. Co robić? :( 11.03.09, 14:18
      Metoda działania jest proste:
      Prosi to się świnia, o której zresztą tu mowa. Trzeba rzecz jasno i stanowczo:
      jesteś brudną świnią i rzygać mi się chce, kiedy na to patrzę, a nie w milczeniu
      połykać 'wydzielinę z nosa' i płakać w rękaw. Schowaj kulturę do kieszeni, tu
      trzeba po świńsku ! A jeżeli ów delikwent nie ma zamiaru pod wpływem sugestii
      zmienić swego zachowania, czas na czyny: nie przytulaj chłopa z kupą w majtkach,
      nie śpij z fleją, szlaban na seks.
    • liwia_augusta Re: Mój facet jest flejtuchem. Co robić? :( 12.03.09, 16:35
      Wiesz co, żarty sobie robisz tym wątkiem i tyle. Nie wierzę, że
      inteligentny człowiek mógłby się tak zachowywać.
      A wcześniej, jak jeszcze razem nie mieszkaliście nie czułaś od niego
      smrodu ? Zakochałaś się w takim śmierdzielu ?
    • teletoobis Re: Mój facet jest flejtuchem. Co robić? :( 16.03.09, 18:32
      Ruda skoncz bo mnie do Niemieckich Tworek odwioza za opluwanie monitora w
      godzinach pracy
    • bibistuart1 Re: Mój facet jest flejtuchem. Co robić? :( 19.03.09, 06:55
      Lasko waniliowa,
      nie wierze, ze jestes wrazliwa kobieta. Jestes nieprawdopodobnie
      twarda, jak znosisz takiego goscia w swoim otoczeniu. To wrecz
      nieprawdopodobne, ze mozna kochac, a tym bardziej dotykac kogos tak
      obrzydliwego. Nawet jak nie wiedzialas wczesniej o tych obrzydliwych
      cechach, to jak sie dowiedzialas, nie przeszla Ci milosc??
      Przeciez do kogos takiego normalnie wyczulony czlowiek zraza sie
      natychmiast, a co dopiero wrazliwa, subtelna i dbajaca o higiene
      kobieta.
      Z tego co piszesz, Twoje rozmowy z nim o tym sa bez efektu.
      • ohayou82 Re: Mój facet jest flejtuchem. Co robić? :( 09.07.09, 12:11
        Powiedz mu szczerze że, powinien bardziej o siebie dbać, zabierz na zakupy.
        Piszesz że, go kochasz O.K. ale to oznacza że, musisz dbać o niego, przecież on
        na pewno pracuje ma znajomych dlaczego wystawiasz go na śmieszność. Jak mu
        powiesz i pomożesz w przemianie to zrobisz mu przysługę. Uważam że, nie mówiąc
        nic po prostu go ranisz.
        --
    • jarz11 Re: Mój facet jest flejtuchem. Co robić? :( 11.07.09, 17:28
      powinnaś, musisz, z nim szczerze o tym porozmawiać, tak szczerze do bólu. ponoć,
      jak piszesz, jest w nim to COŚ. więc powinien to zrozumieć i zmienić swoje
      nawyki. bo Twoje uwagi nie są jakimiś wygórowanymi wymaganiami. jeśli tego nie
      zrozumie, zastanów się nad przyszłością tego związku. może jest inteligentny i
      błyskotliwy, ale jeśli w taki sposób żyje, to znaczy, że prawdopodobnie, jest
      nieprzystosowany do życia w społeczeństwie, spełniania ról społecznych i
      realizowania się w nich. inteligencja tu nie ma nic do rzeczy. to może być
      psychiczny problem. zastanów się nad kosztami emocjonalnymi, jakie Ty ponosisz w
      tym związku, jakie jeszcze możesz ponieść w ciągu najbliższych lat. bo Ty tego
      nigdy nie zaakceptujesz.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka