Seks czy masturbacja?

IP: *.kutno.sdi.tpnet.pl 20.11.03, 13:33
Witajcie!!!
Jestem tu "nowa". Jesteśmy z mężem ponad 2 lata po ślubie. Mamy 2 córeczki.
Wszystko byłoby wspaniale, gdyby nie to, że on w nocy, kiedy ja "śpię", wali
konia oglądając inne panienki(w internecie lub tv). Tłumaczy się, że to jest
jego forma rozładowania stresu, ale czy on nie może tego robić ze mną.
Jakbyście się czuły leżąc w drugim pokoju, mając świadomość, że Wasz partner
patrzy na inne panienki i obciąga sobie laskę. Przecież to nie jest chyba
normalne, że facet mający prawie 30-tkę na karku, robi to ciągle. Rzekomo
uprawianie masturbacji, pomaga przedłużyć stosunek. Ok. Ale co ja mam z tego.
Kocham się z nim raz na tydzień. Czuję się rozczarowana i poniekąd oszukana.
Mam żyć jak zakonnica. Pomóżcie, doradzcie. Tylko nie mówcie, znajdź innego,
bo to nie wchodzi w grę. Jestem wierna pewnym zasadom i chcę, aby tak
pozostało. Dodam, że wielokrotne rozmowy nie przyniosły żadnej poprawy, a ja
robię się coraz bardziej nerwowa.

Proszę Was o radę. Może któraś miała podobny problem.

Nie zdziwcie się jak taki sam temat przeczytacie na forum Cosmopolitan,
Psychologia. Ja na prawdę potrzebuję pomocy.
    • Gość: zelinka Re: Seks czy masturbacja? IP: *.acn.pl 20.11.03, 14:08
      Skoro twój mąż sam obciąga sobie laskę to już nic mu nie pomoże.
      Marlin Menson do tego celu wycioł sobie żebra.Pewnie niejeden facet skręcił
      sobie kark chcęc wziąść sobie do buzi.
      Tak więc on obciąga sobie laskę czy tylko wali konia???

      Spróbuj dolączyć do niego podczas masturbacji i wspólnie to zrobić. Facetów to
      bardzo kręci.Wiem z autopsji.A jak nie to może sexuolog.

      pzdr. i powodzenia
      • evvusia Re: Seks czy masturbacja? 20.11.03, 14:11
        Gość portalu: zelinka napisał(a):

        > Spróbuj dolączyć do niego podczas masturbacji i wspólnie to zrobić. Facetów
        to bardzo kręci.Wiem z autopsji. A jak nie to może sexuolog.

        Wcale nie musisz dolaczyc do niego... Jak juz pisalam wczesniej w Twoim temacie
        na innym forum - on jest uzalezniony od tych plastikow, wiec koniecznie niech
        sie skontaktuje z seksuologiem...
        Rozpady zwiazkow przez takie cos sie zdarzaja, wiec jesli seksuolog by nie
        pomogl, to po prostu odejdz od niego...
      • Gość: Rafał Do Coty IP: *.kalisz.mm.pl 20.11.03, 14:17
        Sprobuj go czyms zaskoczyc. W inernecie szuka czego czego Ty nie mozesz mu dac.
        Jaka fajna bielizna...albo zaskocz go np. po przyjsciu z pracy,kleknije przed
        nim i zrob to co on sobie sam robi w nocy... Powodzenia!
        • Gość: jatez Re: Do Coty IP: *.acn.pl 20.11.03, 14:36
          Zgadzam się z Rafałem . Jest jakaś przyczyna zachowania twojego mena.
          Obciągnij mu dobrze (ale naprawdę dobrze) i zobaczysz że żaden LEW S. czy inny
          sexsuolog nie bedą ci potrzebni.I zgadzam sie z zali...coś tam facetów kręci
          onanizująca się babka.

          pzdr
          • sociopata Dobrze radza! 20.11.03, 16:01
            Zacznij sama trzepac pizde przed nim a zaraz wszystko worci do normy!
    • Gość: Teresa Re: Seks czy masturbacja? IP: *.devs.ac-net.pl 20.11.03, 16:15
      wielu facetow jest uzaleznionych od seksu, od porno, masturbacji, zaliczania
      panienek itp. i wcale nie musi to oznaczac, ze czegos mu nie dajesz, ze czegos
      brakuje; to uzaleznienie, zniewolenie i bez psychoterapeuty sie nie skonczy
    • sloggi Re: Seks czy masturbacja? 20.11.03, 16:38
      Obciąga laskę, a wali konia - dwie różne rzeczy.
      Chyba trzeba Cię trochę podszkolić.
    • joasia1 Re: Seks czy masturbacja? 20.11.03, 16:48
      Gość portalu: Coty napisał(a):

      .
      > Kocham się z nim raz na tydzień.

      A dlaczego nie czesciej?
      Tobie odmawia i idzie do innego pokoju, siada do komputera i "robi sobie
      dobrze"?
      • sloggi Re: Seks czy masturbacja? 20.11.03, 17:46
        A może to autorka wątku ma tak małe potrzeby?
    • Gość: Foxy Re: Seks czy masturbacja? IP: *.emu.int.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 20.11.03, 20:49
      Dziolcha jestes na forum Mezczyzna-a do potencjalnych czytelnikow zwracasz sie
      w formie zenskiej.Moze badz "nowa" na forum kobieta?
    • fanta-girl Re: Seks czy masturbacja? 20.11.03, 21:31
      Gość portalu: Coty napisał(a):

      > , że Wasz partner
      > patrzy na inne panienki i obciąga sobie laskę. Przecież to nie jest chyba
      > normalne, że facet mający prawie 30-tkę na karku, robi to ciągle

      Obciagac laske, facet nie moze sobie sam.To mu na ogol robi baba. Ustami.
      No chyba, ze mieszkasz z czlowiekiem guma.
      • Gość: ppp Re: Seks czy masturbacja? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.03, 00:49
        albo ma strrraaasznie duzego
        • sarna2003 Re: Seks czy masturbacja? 21.11.03, 03:09
          wiesz cos trzeba przezyc zeby to zrozumiec. zapytaj sie co on bardziej woli
          ciebie czy porno.............przestan z nim miec sex, powiedz mu ze tak jak on
          ty tez sobie sama to zrobisz lepiej niz on. niech zobaczy co ty czujesz. ja
          tak probowalam ale nic nie wyszlo bo moj w showerze sobie dobrze robi i jest
          happy jak szczegielek, a ja dalej sama.............nie wiem co ci powiedziec.
          • Gość: ppp Re: Seks czy masturbacja? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.03, 03:34
            Polska jezyka trudna jezyka. Ale chcialem zauwazyc ze jezyk polski ma wlasna
            skladnie i gramatyke. "Miec z nim sex"- po pierwsze tego sie MIEC nie da po
            drugie w alfabecie polskim X nie wystepuje. Rozumiem ze shower i happy mialo
            byc dla ubarwienia formy wiec OK ale szczegielek to juz blad. Winno byc
            SZCZYGIELEK. Tak to jest jak naturalizowani Polacy biora sie za polski. Jaki
            ty mozesz miec szacunek dla tego kraju skoro nie moglas zapamietac ojczystego
            jezyka. Ludzie siedza za granica grubymi latami a po powrocie do Polski mowia
            plynnie po polsku. Jezyka w gebie zapomnialas. Jezyka przy ktorym sie
            wychowalas i jezyka ktory wyroznial cie sposrod wielu. Mysle ze ostatnie slowo
            twojego postu bedzie adekwatnym podsumowaniem ciebie...rece opadaja.
            • sarna2003 Re: Seks czy masturbacja? 21.11.03, 04:08
              Gość portalu: ppp napisał(a):

              > Polska jezyka trudna jezyka. Ale chcialem zauwazyc ze jezyk polski ma wlasna
              > skladnie i gramatyke. "Miec z nim sex"- po pierwsze tego sie MIEC nie da po
              > drugie w alfabecie polskim X nie wystepuje. Rozumiem ze shower i happy mialo
              > byc dla ubarwienia formy wiec OK ale szczegielek to juz blad. Winno byc
              > SZCZYGIELEK. Tak to jest jak naturalizowani Polacy biora sie za polski. Jaki
              > ty mozesz miec szacunek dla tego kraju skoro nie moglas zapamietac ojczystego
              > jezyka. Ludzie siedza za granica grubymi latami a po powrocie do Polski mowia
              > plynnie po polsku. Jezyka w gebie zapomnialas. Jezyka przy ktorym sie
              > wychowalas i jezyka ktory wyroznial cie sposrod wielu. Mysle ze ostatnie
              slowo
              > twojego postu bedzie adekwatnym podsumowaniem ciebie...rece opadaja.



              odpierdol sie, dobrze po polsku? pasuje? to nie praca maturalna tylko forum.
              • Gość: ppp Re: Seks czy masturbacja? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.03, 17:51
                Nie bynajmniej nie pasuje bo jestes prostacka. Fakt ze piszesz na forum nie
                zwalnia cie z obowiazku poprawnosci jezykowej. Tym bardziej ze brzmisz jak
                wsiur z Podhala ktory zachlysnal sie Stanami. Nie dziwie sie ze twoj maz sie
                toba nie interesuje.
                • sarna2003 Re: Seks czy masturbacja? 21.11.03, 19:38
                  Gość portalu: ppp napisał(a):

                  > Nie bynajmniej nie pasuje bo jestes prostacka. Fakt ze piszesz na forum nie
                  > zwalnia cie z obowiazku poprawnosci jezykowej. Tym bardziej ze brzmisz jak
                  > wsiur z Podhala ktory zachlysnal sie Stanami. Nie dziwie sie ze twoj maz sie
                  > toba nie interesuje.


                  to tylko Twoja opinia ze jestem prostacka, bo dla mnie to nic nie znaczy. tu
                  nie ma zadnego obowiazku na tym forum, to jest wolne forum, freedom of speech,
                  mowi ci to cos? nie zachlysnelam sie stanami a wychowalam sie tutaj,
                  przyjechalam jako dziecko i zyje tu 21 lat, w domu mowie tylko po angielsku bo
                  nikt nie mowi po polsku, ale ty i tak tego nie zrozumiesz......i prosze nie
                  interesuj sie moja osoba, ok/?
                  • Gość: ppp Re: Seks czy masturbacja? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.03, 13:41
                    Nie masz racje nie zrozumiem droga "freedom of speech". Przeciez Polacy nie
                    wiedza co to jest a generalnie wszyscy Amerykanie sa od kazdego Europejczyka
                    madrzejsi, prawdaaaaa? Niewazne ze 40% mlodych Amerykanow nie potrafi wskazac
                    na mapie wlasnego kraju...to szczegol...wazne ze jest "freedom of speech". A
                    obowiazek kolezanko Amerykanko to ty masz moralny a nie prawny. Mowi ci to
                    cos: moralnosc? Nie ty i tak tego nie zrozumiesz.
                    • Gość: z usa Re: Seks czy masturbacja? IP: *.90.69.85.Dial1.Chicago1.Level3.net 24.11.03, 02:11
                      a ty wiesz jak poslugiwac sie mapa mysle ze nie a opinie o edukacij w usa
                      czerpiesz z brukowcow ?
                      • Gość: ppp Re: Seks czy masturbacja? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.03, 03:14
                        Owszem wiem jak poslugiwac sie mapa co wiecej UMIEM WSKAZAC SWOJ KRAJ na
                        mapie. Zmatolale nastolatki z Chicago tego nie potrafia. A ze informacje sa
                        druzgoczace to od razu musza pochodzic z brukowcow? Fakt jest faktem.
                        Amerykanie to polglowki.
                        • matrek Re: Seks czy masturbacja? 24.11.03, 22:01
                          Fakt iż amerykaninowi trzeba powiedzieć, że Polska lezy w Europie, nie zmienia
                          faktu, że amerykanie w o wiele wiekszym stopniu rozumieja czytaną instrukcje
                          obsługi żelazka do prasowania, niz Polacy.
                          • Gość: ppp Re: Seks czy masturbacja? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.03, 02:07
                            No jasne! Polacy znaja np. wyzsza matematyke ale nie wiedza do czego sluzy
                            papier toaletowy. No przekonales mnie swoim argumentem. Zniszczyles mnie
                            dobitnie...
          • Gość: zaległy Re: Seks czy masturbacja? IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 21.11.03, 09:49
            Sarna, a jak Ty sama sobie to robisz, czy masz dużą kolekcję wibratorków,czy
            może prysznicem, pytam ponieważ mnie to ciekawi.Chciałbym jakoś pomóc,ale ten
            cholerny ocean trochę za wielki.
            • sarna2003 Re: Seks czy masturbacja? 21.11.03, 19:40
              Gość portalu: zaległy napisał(a):

              > Sarna, a jak Ty sama sobie to robisz, czy masz dużą kolekcję wibratorków,czy
              > może prysznicem, pytam ponieważ mnie to ciekawi.Chciałbym jakoś pomóc,ale
              ten
              > cholerny ocean trochę za wielki.


              mily jestes kotku a ten ocean nie az taki wielki, po przelatuje nad nim raz na
              pare lat, to tylko 8 godzin, :)

              tak, mam kolekje wibratorkow i uzywam kompiel w jacuzi, prysznic ma za slabe
              cisnienie jak na moj gust, co jeszcze ciebie ciekawi?
              • Gość: zaległy Re: Seks czy masturbacja? IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 24.11.03, 10:42
                Zaspokoiłaś moją ciekawość Sarna, jedyne co chciałbym jeszcze wiedzieć, to
                kiedy zamierzasz pokonać ten ocean???
      • bukfa Re: Seks czy masturbacja? 22.11.03, 01:51
        fanta-girl napisała:

        >
        > Obciagac laske, facet nie moze sobie sam.To mu na ogol robi baba. Ustami.
        > No chyba, ze mieszkasz z czlowiekiem guma.

        Oczywiscie ze moze. Nie slyszalas o autofellatio??
    • Gość: zaległy Re: Seks czy masturbacja? IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 21.11.03, 09:36
      Z Twojego postu widać, że Twój mąż ma pełne ręce roboty. Musisz go uświadomić,
      że jak będzie dalej to robił to będzie miał chore nadgarstki, może się tego
      przestraszy.
      • fanta-girl Re: Seks czy masturbacja? 21.11.03, 18:52
        Gość portalu: zaległy napisał(a):

        > Z Twojego postu widać, że Twój mąż ma pełne ręce roboty.

        Chciales powiedziec: pelne usta? :)
        • Gość: bruno555 Re: Seks czy masturbacja? IP: *.proxy.aol.com 24.11.03, 04:56
          tylko na schodach
    • Gość: władek Chciałbym mieć takie problemy... IP: *.acn.waw.pl 25.11.03, 01:21
      Chciałbym mieć możliwość wyboru- seks czy masturbacja.Niestety(a może stety?)
      jestem sam,bez kobiety i pozostaje mi rękodzieło.Wydaje mi się,że trzeba
      być,mówiąc delikatnie,dziwnym,żeby przedkładać ipsację nad
      współżycie.Rozumiem "doładowanie" przez internet,a potem igraszki z kobietą już
      w realu,ale żeby stawiać zdjęcia/filmiki porno nad żywą kobietę?
      Problem może okazać się jednak nierozwiązalny,jeżeli Autorka wątku przestała
      być atrakcyjna dla męża,miejmy nadzieję,że tak nie jest.
      Przyznaję,że sam oglądam bardzo dużo pornografii,ale myślę,że gdybym miał
      kogoś, byłoby inaczej.
      Proponuję Autorce wątku,żeby postraszyła swojego faceta,że jeżeli się nie
      zmieni,za chwilę może pozostać mu tylko masturbacja...
      • Gość: Teresa Re: Chciałbym mieć takie problemy... IP: *.devs.ac-net.pl 25.11.03, 10:19
        Waldku, otoz mozesz sie mylic w tym, ze masz kontrole nad swoim pociagiem do
        porno i masturbacji... to cholernie uzaleznia! a czlowiek uzalezniony nie jest
        soba, nie jest wolny. Juz spotkalam takich, ktorzy twierdzili podobnie, ze to
        tylko w sytuacji braku kobiety, a pozniej okazywalo sie, ze nawet w przypadku
        wielkiej milosci i fascynacji(spelnionej), po krotkim czasie szukali tamtych
        doznan, a ich zwiazek cierpial a nawet sie rozpadal.
        Moim zdaniem nie da sie tego pogodzic i ja sie na taki stan tez nie godze.
        • evvusia Re: Chciałbym mieć takie problemy... 25.11.03, 14:11
          Gość portalu: Teresa napisał(a):

          > pozniej okazywalo sie, ze nawet w przypadku
          > wielkiej milosci i fascynacji(spelnionej), po krotkim czasie szukali tamtych
          > doznan, a ich zwiazek cierpial a nawet sie rozpadal.

          Skad ja to znam? Moj facet ogladal przede mna mnostwo tego, a teraz ja musze
          cierpiec, bo on jest zaskoczony, ze nie jest tak jak w filmie! Litosci!!
          Mialam wielka ochote z nim zerwac, ale jesli znowu cos mu strzeli do lba, to
          bedzie to oznaczac KONIEC.
    • Gość: Wayne Porozmawiaj z gosciem powaznie, albo... IP: *.dialsprint.net 25.11.03, 02:13
      wywal dziada na zbity pysk. To jest normalnie swir.
    • mala.ala Re: Seks czy masturbacja? 25.11.03, 15:00
      Ja też tu zaglądam bardzo rzadko i pojawiłam się, żeby podzielić się swoim
      problemem licząc na jakąś pomoc lub wyjaśnienie. Mam ten sam problem, co Ty
      Coty. Mój chłopak współżyje ze mną co 2 - 3 tygodnie, choć często daję mu do
      zrozumienia, że wolałabym częściej. Rozmawialiśmy o tym, a on na to, że jest
      zestresowany pracą. Nie do końca mu wierzę, bo czasem odkrywam, że kiedy mnie
      nie ma w domu ogląda filmy porno w internecie. Nie jestem nudna w tych
      sprawach, jestem atrakcyjna, sporo młodsza od niego i on podobno mnie
      kocha..... Najgorsze jest to, że na początku zwiazku udawał ogiera, a teraz
      widzę, że to była ściema. Jesteśmy ze sobą rok i to chyba mało na nudę w
      zwiazku?! Nie dość, że współżyjemy rzadko, to jeszcze on ma problemy z
      utrzymaniem erekcji. Woli walić konia przed monitorem niż uprawiać sex ze mną.
      To żałosne!!!
      • evvusia Re: Seks czy masturbacja? 25.11.03, 15:16
        Nie masz ochoty na sex z kims innym? Ja bym pewnie miala. Nie wiem jak kobieto
        wytrzymujesz. :-(
        Wspolczuje. :(
        • mala.ala Re: Seks czy masturbacja? 25.11.03, 15:24
          Będąc z kimś w związku, nie uznaję zdrady. Nawet o tym nie myślę, ale może
          zacznę? :-( Też sobie współczuję.
          • evvusia Re: Seks czy masturbacja? 25.11.03, 15:33
            Ja rowniez nie uznaje zdrady, ale jak dlugo mozna wytrzymac? Czy faceci mysla,
            ze tylko oni lubia sex?

            A moze kup sobie wibrator i rob to przy jakichs umiesnionych meskich
            cialkach :D Ciekawe czy by zareagowal?
            • mala.ala Re: Seks czy masturbacja? 25.11.03, 15:43
              Już poprosiłam o wibrator pod choinkę. Tylko się zaśmiał. Mężczyźni nie
              rozumieją, że ciągłe zaczepianie o sex upokarza kobietę i sprawia, że po jakimś
              czasie odechciewa się tego wszystkiego.
              • evvusia Re: Seks czy masturbacja? 25.11.03, 15:59
                Zasmial? W takim razie sama sobie kup i pokaz mu go, i tez sie zasmiej :-))))))
                • mala.ala Re: Seks czy masturbacja? 25.11.03, 16:12
                  Kupię, bo co innego mi pozostało? Ale śmiać się nie będę, bo wcale mi nie do
                  śmiechu. Dzięki za słowa zrozumienia. Ala
                  • frisky2 Re: Seks czy masturbacja? 25.11.03, 16:30
                    I jeszcze kup drugi komputer: bedziecie sobie oboje siedzieli przed ekranami i
                    sie masturbowali, nikt nie bedzie mial pretensji o brak zycia seksualnego:-)))
                    • evvusia Re: Seks czy masturbacja? 25.11.03, 17:25
                      Ale smieszne...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja