mariaeva
05.03.09, 18:52
taka sytuacja
rzucilo mi sie na uszy
znam oboje i prawde mowiac kiedy smialam podobnei z eksem
ale nadal nei rozumiem dlaczego faceci tak maja:
jednego dnia - czuly mily
tesknie troszczy sie
innego dnia -ona grzecznie powiedziala cos co nei bylo po jego mysli
a on przyjal do wiadomosci i nie bylo nawet klotni anie
podniesionego chocby glosu - teoretycznei wszystko na koniec dnia ok
a nastepnego on jest wobec niej cyniczny ignorancki zlosliwy i
traktuje jak przedmiot - zero uczucia w slowie czy gescie- tylko
zlosliwsoc
skad i po co to?
dodam ze on wie ze jej zalezy a jemu?chyba zalezy mniej skoro tak
sie zachowuje
ona jest mila ciepla dobra a on po niej jezdzi jak po.....
dlaczego?
tak ma moja kolezanka
tak kiedys mialam ja
faceci chyba nie moga meic dobrych kobiet bo je maja gdzies
tak?!