Dodaj do ulubionych

Nie staje mu

06.04.09, 23:47
Jestem z facetem od ponad roku i rzadko kiedy udaje się nam odbyć dłuższy
stosunek. Bo staje mu tylko na chwilę i zaraz opada. czy lekarz w tym wypadku
pomoże>
Obserwuj wątek
    • edi681 Re: Nie staje mu 07.04.09, 10:22
      też jestem z takim facetem i powoli mam dość. Nie pamiętam kiedy
      ostatnio odbyliśmy pełny stosunek. Staje mu na jakiś czas,
      paręnaście ruchów i jest na wpół miękki. Muszę kończyć ustami. OK,
      nie mam oporów, ale chciałabym jednak, aby od czasu do czasu
      dokończył we mnie. Kurna, facet ma 34 lata, zdrowy, o co kaman?
      Acha, uprzedzam głupie uwagi, jestem szczupłej i drobnej budowy i
      nie ma opcji, że jestem tam za szeroka:-)
      • naonja81 Re: Nie staje mu 07.04.09, 10:55
        edi681 napisała:

        > też jestem z takim facetem i powoli mam dość. Nie pamiętam kiedy
        > ostatnio odbyliśmy pełny stosunek. Staje mu na jakiś czas,
        > paręnaście ruchów i jest na wpół miękki. Muszę kończyć ustami. OK,
        > nie mam oporów, ale chciałabym jednak, aby od czasu do czasu
        > dokończył we mnie. Kurna,



        >facet ma 34 lata, zdrowy, o co kaman?

        to jest własnie główny problem! jest za stary! Lepiej Go wymień na
        młodszy model!!!

        > Acha, uprzedzam głupie uwagi, jestem szczupłej i drobnej budowy i
        > nie ma opcji, że jestem tam za szeroka:-)
      • li_lah Re: Nie staje mu 07.04.09, 16:20
        musze konczyc ustami? tzn on sobie kończy radosnie, a ty lezysz skonczona, bo
        nie mialas orazmu? zmien sobie faceta
        • edi681 Re: Nie staje mu 08.04.09, 09:32
          na szczęście nie jest tak źle, dba o mnie językiem lub dłonią:-) ale
          ja chciałabym NORMALNY STOSUNEK!
    • stary.kawaler Re: Nie staje mu 07.04.09, 10:37
      Poczytajcie forum "Brak Seksu w Małżeństwie".
    • grassant Nie staje mu ??? 07.04.09, 11:27
      jolciusia napisała:

      Bo staje mu tylko na chwilę i zaraz opada.

      jak nie staje soro piszesz, że staje. Wzmocnij bodźce, nie
      zniechęcaj go.
    • jolciusia Re: Nie staje mu 07.04.09, 12:54
      Dołujące jest to , ze cokolwiek bym nie robiła nie potrafię doprowadzić do jego
      erekcji
      • cygo Re: Nie staje mu 07.04.09, 12:57
        jolciusia napisała:

        > Dołujące jest to , ze cokolwiek bym nie robiła nie potrafię
        doprowadzić do jego
        > erekcji

        współczuję. konieczna wizyta u doktora. najlepiej wspólna. nie
        zwlekaj. to moze być sygnał problemów sercowych.
    • jolciusia Re: Nie staje mu 07.04.09, 13:00
      U doktora pierwszego kontaktu już był. Wyszedł mu troche podwyższony
      cholesterol. I na tym sie skończyło leczenie. Co jakiś czas zaczynam rozmowę o
      lekarzu to widzę ,że się dołuje ale nic z tym nie robi.
      • cygo Re: Nie staje mu 07.04.09, 14:34
        jolciusia napisała:

        > U doktora pierwszego kontaktu już był. Wyszedł mu troche
        podwyższony cholesterol. I na tym sie skończyło leczenie. Co jakiś
        czas zaczynam rozmowę o lekarzu to widzę ,że się dołuje ale nic z
        tym nie robi.

        Powinnien wziąć skierowanie do seksuologa, albo prywatnie do dobrego
        (!). Przynajmniej od razu dstanie receptę na tabletki.
    • cloclo80 Re: Nie staje mu 07.04.09, 14:00
      Mało prawdopodobne. Widocznie "kastrujesz" go zanim przyjdzie co do czego. Poszukaj kogoś ze sprawną maszynerią.
    • kolo.r Re: Nie staje mu 07.04.09, 16:33
      Podobnie mialem z detka w rowerze - jazda przez 2 minuty. Moze w wulkanizacji cos poradza ;)
    • diabel-tasmasnki-reaktywacja-d lekarz nie jest potrzebny 08.04.09, 11:54
      Potrzebne za to są marchewka i sznurowadło. Marchewkę przywiązujesz za pomocą
      sznurowadła i problem rozwiązany.

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka