Dodaj do ulubionych

O wyzszosci Dobra nad Zlem

12.05.09, 15:48
O wyzszosci Dobra nad Zlem

To tylko z pozoru pusty dylemat - Zlo, czy Dobro ?

Tak jak wazniejsze sa przecie Swieta Wielkiej Nocy
od Swiat Bozego Narodzenia - co kazdy Chrzescijanin
wie (a w zasadzie wiedziec powinien).

Zlo jest immanetne
Dobro jest ulotne

Czy znaczy to, ze Zlo ma owa "immanentna" przewage nad Dobrem?
- Nie.
Gdyz Zlo, mimo, ze jest zawsze, niczego nie tworzy.
W sumie, czym go wiecej - tym go mniej - gdyz niszczy samo siebie.

Dobro - przeciwnie
Mnozy sie.
Samo z siebie
Wydawaloby sie, ze Dobro w jasny sposob wygrac powinno.
A jednak tak nie jest.
Czemu?

Gdyz Zlo jest odnawialne i latwo kopiowalne.
A Dobra kopiowac, ani odnowic sie nie da.
Mozna je tylko tworzyc.

Dziekuje za uwage.
Obserwuj wątek
    • durneip Re: O wyzszosci Dobra nad Zlem 12.05.09, 15:57
      a mnie też brzuch boli.
      • iwona334 Re: O wyzszosci Dobra nad Zlem 12.05.09, 16:15
        durneip napisała:

        > a mnie też brzuch boli.

        Na to sa srodki medyczne. W przeciwienstwie do dylematow moralnych.
        • durneip Re: O wyzszosci Dobra nad Zlem 12.05.09, 16:25
          faktycznie, na to nie ma dylematów moralnych
          • iwona334 Istotnie 12.05.09, 16:51
            durneip napisała:

            > faktycznie, na to nie ma dylematów moralnych

            Istotnie - sa tylko srodki medyczne
            przy czym przedkladam tu te naturalne.


            • durneip Re: Istotnie 12.05.09, 16:54
              jakie? zakładamy, że logorrhea i diarrhea to dwa różne schorzenia. co polecasz?
              • klara.barcelo Re: Istotnie 12.05.09, 16:57
                jakie? zakładamy, że logorrhea i diarrhea to dwa różne schorzenia.
                co polecasz?

                na oba schorzenia polecam- zamknac forum!!!
                zdecydowanie
                • durneip Re: Istotnie 12.05.09, 16:59
                  zastosowanie tego środdka nie leży w moich możliwościach, proszę o sposoby domowe.
                  • klara.barcelo Re: Istotnie 12.05.09, 17:03
                    'Pisarzowi i wszelkiemu artyscie nie wystarczy zycie-zycie to za
                    malo, nie wystarcza zyc'
                    H.Grynberg

                    ;)
                    • durneip Re: Istotnie 12.05.09, 17:07
                      obawiam się, że Grynberg, jako że wielkim poetą nie był, nie jest autorytetem w
                      dziedzinie diarrhea ani tym bardziej logorrhea.

                      nie mylić pacjenta z lekarzem, nie mylić!
                      • klara.barcelo Re: Istotnie 12.05.09, 17:15
                        'Literatura nie jest komunikacja.Nie jest rozmowa.Nie jest zadnym
                        dialogiem.Nie potrzeba jej zadnego sluchacza.Jest przymusem
                        wypowiedzi'
                        H.G.
                        a wiec sama widzisz

                        'Pisanie bywa choroba przewlekla(...)Choroba moze rozwinac sie w
                        schorzenie przewlekle, nieuleczalne,grozace komplikacjami' K.V.
                        • durneip Re: Istotnie 12.05.09, 17:23
                          iiii do bani taka gadka, wiedziałam, że lekarstwa nie masz. to se ide.
                        • aroden kompilacja 12.05.09, 17:25
                          klara.barcelo napisała:

                          > 'Literatura nie jest komunikacja. Nie jest rozmowa. Nie jest
                          zadnym dialogiem. Nie potrzeba jej zadnego sluchacza.
                          Jest przymusem wypowiedzi'

                          - Tak. Lecz gdy znajduje sluchacza, kwitnie :)

                          'Pisanie bywa choroba przewlekla(...)Choroba moze rozwinac sie w
                          > schorzenie przewlekle, nieuleczalne,grozace komplikacjami' K.V.

                          Ladne. To jednak nie wszystko. Pisanie to nie pisarstwo
                          (nie wartosciuje).
                          A kompilacja nie jest...
                          No wiesz czym nie jest :)
      • beasingiel_44 Re: O wyzszosci Dobra nad Zlem 15.05.09, 18:13
        zeby bylo dobro, musi istniec takze zlo i odwrotnie

        nie ma takiej opcji zeby dalo sie zyc, istniec na swiecie jak tylko samo dobro by panowalo wokol

        poprzewracalo by sie istotom w glowkach od dobroci....

        pozdrawiam
        • aroden O przyczynach wyzszosci Dobra nad Zlem 17.05.09, 14:12
          beasingiel_44 napisała:

          > zeby bylo dobro, musi istniec takze zlo i odwrotnie

          - To raczej tkzw. "oczywista oczywistosc" :)

          Mowimy tu jednak o kwestii PRZEWAGI Dobra nad Zlem.
          Mimo - ze pozornie mogloby wydawac sie odwrotnie - wszakze Zlo
          rozprzestrzenia sie samoistnie, a Dobru trzeba jednak pomagac :)
          >
          > nie ma takiej opcji zeby dalo sie zyc, istniec na swiecie jak
          tylko samo dobro by panowalo wokol poprzewracalo by sie istotom
          w glowkach od dobroci....

          - Na zdrowy rozum, to tak. Sa jednak pewne teorie religijne, ktore
          mowia, ze Stworca zapoznal nas ze Zlem tylko przejsciowo :)
          Potem - w domniemanym Raju - ulegniemy demencji i bedziemy sie
          cieszyc samym Dobrem, zapomniawszy - co to Zlo.

          Tylko czy taki swiat bez Luster bedzie wiarygodny?
    • klara.barcelo Przepytka 12.05.09, 16:25
      rozwazania filozoficzne zostawmy na ten czas
      odpowiedz jednak, jak juz piszesz A, napisz B
      mnozysz sie, dzielisz czy tworzysz?
      jestes Dobrem czy Zlem?
      kim jestes we wlasnych oczach?
      • aroden Re: Przepytka 12.05.09, 17:27
        klara.barcelo napisała:
        kim jestes we wlasnych oczach?


        Toba.
        No prawie.
    • poprioniony Re: O wyzszosci Dobra nad Zlem 12.05.09, 18:16
      > O wyzszosci Dobra nad Zlem

      Nie wyprozniles sie jeszcze dzisiaj i Cie cisnie od spodu?
      • aroden spadochron 12.05.09, 18:53
        poprioniony napisała:
        > Nie wyprozniles sie jeszcze dzisiaj i Cie cisnie od spodu?

        spadochron
        ewentualnie male piwo - gdy na wiecej cie nie stac
    • aroden O wyzszosci Dobra nad Zlem - meritum 13.05.09, 18:05
      Zostawmy na boku "zaluzje" i zlosliwosci - i wrocmy do tematu.

      Zlo kopiuje sie samo.
      I samo tez dziala.
      Dobro kopiowac sie nie da - kopia Dobra nie jest Dobrem.
      - to wymaga pracy i wspolpracy.

      Skad zatem wyzszosc Dobra nad Zlem?

      Zlo - potrafi istniec i rozprzestrzeniac sie samoistnie.
      Dobro - sklania do istnienia. I zaistnienia.
    • pascalalter Re: O wyzszosci Dobra nad Zlem, Figa z makiem..z.. 25.05.09, 16:08
      aroden napisał:

      > O wyzszosci Dobra nad Zlem
      >
      > To tylko z pozoru pusty dylemat - Zlo, czy Dobro ?
      >
      > Tak jak wazniejsze sa przecie Swieta Wielkiej Nocy
      > od Swiat Bozego Narodzenia - co kazdy Chrzescijanin
      > wie (a w zasadzie wiedziec powinien).
      >
      > Zlo jest immanetne
      > Dobro jest ulotne
      >
      > Czy znaczy to, ze Zlo ma owa "immanentna" przewage nad Dobrem?
      > - Nie.
      > Gdyz Zlo, mimo, ze jest zawsze, niczego nie tworzy.
      > W sumie, czym go wiecej - tym go mniej - gdyz niszczy samo siebie.
      >
      > Dobro - przeciwnie
      > Mnozy sie.
      > Samo z siebie
      > Wydawaloby sie, ze Dobro w jasny sposob wygrac powinno.
      > A jednak tak nie jest.
      > Czemu?
      > ..
      ..bo "człowiek jest zły z natury.."(zasada Biasa)i zło jest
      immanetne więc niezależne od zaklęć; wcale się tym nie
      przejmuje;jako pierwotne jest istotą calej budowli, jakby taki
      projekt konstrukcji odwrócony;co pięknie uchwycił von
      Goethe..tajemnicza siła..).
      Co jest dla mnie jeszcze ciekawsze; najwięcej zbrodni popełniono w
      imie "dobra", "zbawienia" etc.jak też najwięcej przyciąga
      zwolenników czynienie zła(vide
      kapitalizm,komunizm,faszyzm ,nacjonalizm,rasizm, "nawracanie" etc.)
      Zatem kręcimy się wkoło terminów i konwencji, niezła karuzela, i tak
      dalej. Amen.
      >
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka