Dodaj do ulubionych

co myślicie

25.05.09, 13:16
jestem z dziewczyną. piękna zabawna sexy i w ogóle.
Tylko że mam problem. Jej chyba nie zależy..
Jak poruszyłem temat od kiedy jesteśmy razem (chciałem jej dać jakieś kwiatki
na rocznice itp.) to mi nie potrafiła dokładnie powiedzieć.
W dodatku słyszałem od znajomej co ma ją na oku że może być nie szczera. Nie
drążyłem tematu - nie chciałem wiedzieć.
Ona w ogóle nie jest o mnie zazdrosna ani nic.
no i... co powinienem zrobić?
Obserwuj wątek
    • s.romeczek Re: co myślicie 25.05.09, 13:37
      to masz przesrane, współczujemy
      • netusek Re: co myślicie 25.05.09, 14:33
        dać sobie spokój i to jak najszybciej zanim zacznie ci zależeć na
        niej bardziej..
        jeśli sądzisz ze laski są głupie.. i nie wiedzą czego chcą to się
        mylisz.., jak jej zależy to potrafi to świetnie okazać a jak ma cię
        gdzieś to jest tak jak teraz u ciebie... zero reakcji na twoje
        starania... zero zazdrości.. jesteś dla niej powietrzem a najlepiej
        żebyś dał jej spokój... i właśnie dlatego sobie odpuść!
        • seseczka Re: co myślicie 25.05.09, 14:37
          pierwsze skojarzenie: dziwka
          • i.see.you.baby Re: co myślicie 25.05.09, 19:08
            nie wierzę że laska taką głupotę wysmażyła. i jak tu nie twierdzić, że kobiety
            są najwierniejszymi strażniczkami patriarchatu...
            • durneip Re: co myślicie 26.05.09, 05:44
              no i czemu nie wierzysz, to ta pani co szuka przyjaciela do kompletu do męża.
    • showmessage Re: co myślicie 26.05.09, 01:00
      Przyjąć życie takim jakie jest - cieszyć się chwilą. :)
    • gujanam Re: co myślicie 26.05.09, 09:00
      easy ;)
      a może naczytała sie na forum cudownych rad kobiet i mężczyzn, że
      mężczyzny nie wolno w związku osaczyć, nie wolno mu pokazać, że jej
      zależy, że pragnie więcej i poważniej, bo on ucieknie, że trzeba mu
      dać mega wolność, aby mógł swobodnie oddychać i realizować swoje
      pasje, absolutnie nie okazywać zazdrości, bo to go zabije, nie
      zniewolić...bo ucieknie i takie tam.... ;)
      no i jako pilna uczennica, której bardzo na Tobie zależy, bardzo się
      do tego stosuje...
      ostatnio polecono mi książkę " Dlaczego mężczyźni kochają zołzy?",
      sprawdź może się naczytała i tak jej zależy, że stosuje ten stek
      bzdur....
      Zalecam rozmowę, szczerą, prosto z mostu :)
      Trzymaj się,
      pzdr :)))
    • jakub_234 Re: co myślicie 26.05.09, 11:04
      ja bym taka dziewczyne zostawil.
    • zerwana.z.tapczana Re: co myślicie 26.05.09, 16:38
      a jak dlugo jestescie razem? sądząc po wspomnianej rocznicy pewnie dluzej niz
      rok? Radzilabym porozmawiac z nią szczerze, zapytac czy mysli o Tobie powaznie i
      takie tam. Za mało danych zeby jednoznacznie powiedziec po tym co napisales. Ale
      fakt, ze nie pamietala o rocznicy daje do myslenia.Co do zazdrosci -to akurat
      moze bardzo Ci ufa,wie ze jej nie zdradzisz. Nie chce jej bronic, ale moim
      zdaniem najlepszym sposobem poznania prawdy jest szczera rozmowa.
      • think-thank Re: co myślicie 27.05.09, 10:58
        przepraszam, kto tu ma amnezję?

        > Jak poruszyłem temat od kiedy jesteśmy razem to mi nie potrafiła dokładnie
        powiedzieć.
    • masher co zrobic? 26.05.09, 16:46
      isc na drinka :] wzglednie zaprzyjaznic sie z jakas panienka oladnych ksztaltach
      w rozmarach 0,5 wzglednie 0,75. z nia zawsze mozna jakiegos drinka wypic i jej
      zawsze zalezy tak jak i nam zalezy. ba, zawsze jest dostepna! ;)
    • funstein Re: co myślicie 27.05.09, 11:08
      jesteś po prostu zapasowym kandydatem na jelenia.
      Ona sobie ostrzy zęby na kogoś innego i używa Ciebie
      w celu dowartościowania się i pokazania prawdziwemu
      celowi, że jest warta pożądania.

      tanie babskie sztuczki wykonywane instynktownie - bez
      użycia świadomości ani rozumu.

      Zrób to samo co ona - zacznij się dobrze bawić jej głupotą
      i poszukaj sobie kobiety a nie samicy.
      • dish Re: co myślicie 27.05.09, 16:13
        Albo jesteś jeleniem - i jeśli się na to godzisz domyślam się już ponad rok to
        kompletnym jeleniem, albo ona faktycznie naczytała się za dużą "madrych" książek
        i trzyma Cie na dystans by Ciebie wypróbować, poznać, etc...

        Jest jeden niezawodny środek - trzeba pojechać ostro po bandzie, wjechać jej na
        psychikę i zagrozić odejściem - oczywiście w umiejętny sposób.
        Jak jej zależy na Tobie to przestraszy się swojej "strategii" i zmieni swoje
        nastawienie względem siebie.
        Jeśli jest wredną suka to machnie ręką i odejdzie.

        Tak czy tak wyjdziesz na tym na dobre. Ale jak to rozegrać - na to złotego
        środka nie ma, taktyke postępowania trzeba sobie wypracowywać; człowiek uczy się
        całe życie :)
        • dish Re: co myślicie 27.05.09, 16:14
          dish napisał:
          > Jak jej zależy na Tobie to przestraszy się swojej "strategii" i zmieni swoje
          > nastawienie względem siebie.

          względem Ciebie miało być ofkors.
    • przyladekdobrejnadziei Re: co myślicie 27.05.09, 16:33
      szarebagno1 napisał:

      > jestem z dziewczyną. piękna zabawna sexy i w ogóle.
      > Tylko że mam problem. Jej chyba nie zależy..

      nie możesz zapytać?
      > Jak poruszyłem temat od kiedy jesteśmy razem (chciałem jej dać jakieś kwiatki
      > n

      a rocznice itp.) to mi nie potrafiła dokładnie powiedzieć.
      >
      też nigdy takich rzeczy nie pamiętam.i co z tego?
      W dodatku słysza


      łem od znajomej co ma ją na oku że może być nie szczera. Nie
      >
      drążyłem tematu - nie chciałem wiedzieć.

      oj te znajome, potrafią ludziom krwi napsuć :)

      > Ona w ogóle nie jest o mnie zazdrosna ani nic.
      >

      to się ciesz,będziesz mógł spokojnie chodzić na piwo



      no i... co powinienem zrobić?
    • squirrel-ka Re: co myślicie 27.05.09, 18:45
      Zawsze jednej osobie w związku bardziej zależy. Zazdrość nie wynika z miłości, tylko kompleksów i braku wiary w siebie. Jest pewna siebie i ciebie.
      Pogadaj z nią na szczerze. Nie musisz przyciskać do mury. Jeżeli nie potrafisz zapytać jej wprost. Najprostszym sposobem i bardziej skutecznym jest snucie plany na przyszłość, małżeństwo, dzieci. Po jej reakcji możesz wywnioskować jak podchodzi do tego związku.
      Nie słuchaj koleżanek, które maja kogoś na oku... Bo nie wierze w szczerość intencji. To samo tyczy się postów, co to panowie twierdza, ze skoro nie biega za tobą i nie skamle o spotkanie, to ma kogoś na boku. Skoro ktoś ma lepiej niż ja, to mu przynajmniej humor zepsuje, tak nasza wada narodowa, (bo mnie to moja kołki na głowie ciosa i na piwo z kumplem nie daje chodzić, albo bo chodziłem, to kopła w zadek i znalazła innego).
      Rozmawiaj z nią. To najlepsza recepta na udany związek.
    • ferero Re: co myślicie 28.05.09, 13:49
      ja myśłę ze wpierw powinieneś pogłaskać siebie po głowce tak ze dwadzieścia
      minut. po tym zawsze wpadniesz na jakiś pomysł generalnie zabawny nawet być może.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka