Dodaj do ulubionych

Wkurzylam sie

31.05.09, 18:25
Staram sie miec dystans do wypowiedzi na forum
ale czasem jednak musze sie wtracic

Postuluje raz jeszcze: badzcie z laski swojej mniej krytyczni
nie oceniajcie tak latwo zachowan innych
bo tak naprawde nie macie wiedzy, tylko jedynie jej niewielki skrawek

dla mnie tego typu forumowe moralizowanie, to swietoszkowate
uswiadamianie na sile
jest nie do przyjecia

kazdy przypadek jest inny, nie ma ZADNYCH PRAW rzadzacych
relacjami ludzkimi
sa tylko i wylacznie prawidlowosci, ktore przy koincydencji
odpowienich zmiennych
maja szanse, lecz wcale nie musza- dac spodziewany efekt

Obserwuj wątek
    • panirogalik Re: Wkurzylam sie 31.05.09, 18:40
      "badzcie z laski swojej"

      nie mam laski;)
    • modrooka Re: Wkurzylam sie 31.05.09, 18:49
      Zauważ z "laski swojej", że osoby które piszą tu wątki, proszą o opinię. Podają
      tyle faktów ile podają i oczekują odpowiedzi na podstawie tego. No i dostają te
      odpowiedzi. A, że nie są satysfakcjonujące dla nich, to się wkurzają.
      • anisia.bella Re: Wkurzylam sie 31.05.09, 19:34
        nie mialam na mysli odpowiedzi satysfakcjonujacych
        lecz naprowadzajace, obiektywne

        nie oceny

        • modrooka Re: Wkurzylam sie 31.05.09, 19:37
          Jak można udzielić obiektywnej, naprowadzającej odpowiedzi nie znając faktów?
          • anisia.bella Re: Wkurzylam sie 31.05.09, 19:41
            modrooka napisała:

            > Jak można udzielić obiektywnej, naprowadzającej odpowiedzi nie
            znając faktów?

            inaczej wiec- dlaczego angazujesz sie w watek ?
            dla samego pisania
            wyzycia sie rozumiem ?
            prosze podac mi motywy


            • kate-1979 Re: Wkurzylam sie 31.05.09, 19:47
              anisia.bella napisała:

              > modrooka napisała:
              >
              > > Jak można udzielić obiektywnej, naprowadzającej odpowiedzi nie
              > znając faktów?
              >
              > inaczej wiec- dlaczego angazujesz sie w watek ?
              > dla samego pisania
              > wyzycia sie rozumiem ?
              > prosze podac mi motywy
              >
              >

              Ja np. dla zabawy. To jest forum internetowe, nie kozetka u
              psychoanalityka, nikt tu nikomu za poradę nie płaci. Odrobinę
              trzeźwości umysłu proponuję ;)

              W drugą stronę działa to tak, że wiele wątków jest celową
              prowokacją, żeby pompatyczne "psycholożki", biorące śmiertelnie
              poważnie zabawę w forumowanie, miały okazję zrobić z siebie totalne
              idiotki ;)

              Chyba tyle, bo czuję misję na plecach, a z misjonarzami, to ja się
              macaś średnio lubię, hołk!
          • anisia.bella Re: Wkurzylam sie 31.05.09, 19:43
            i jeszcze- moze postarasz sie jednak poruszyc temat glowny
            czyli powtorze, dla jasnosci: oceny
    • kate-1979 Re: Wkurzylam sie 31.05.09, 19:05
      Widzę, że tu się niewiele zmieniło - nadal pyta się w celu uzyskania
      Z GÓRY OCZEKIWANEJ odpowiedzi, czyt. POTWIERDZENIA.

      Urocze :)
      • anisia.bella Re: Wkurzylam sie 31.05.09, 19:38
        a gdzie Ty to widzisz?
        moze w swojej szklanej kuli?

        prosze nie manipulowac
        ja zalozylam watek o tym, aby zastanowic sie nad swoja postawa
        oceniajaca
        nad wieczna potrzeba nadawania etykiet ludziom
        a widze, ze dyskusja po raz kolejny zmierza nie do tego
        aby sie porozumiec
        lecz aby w opozycji do zalozyciela watku, tym razem -do mnie
        udowadniac na sile swoje tylko racje

        zupelnie od czapy podane w odpowiedziach tutaj- argumenty

        szkoda, ze nikt nie poruszyl tematu glownego
        czyli wlasnie -OCEN, WARTOSCIOWANIA
        • kate-1979 Re: Wkurzylam sie 31.05.09, 19:43
          Przeciwnie - to jest dokładnie komentarz do Twojego pytania i..
          Twoja odpowiedź go potwierdzająca :)

          Pisząc coś, wystawiasz się na ocenę. Tak już jest. Ktoś oceni
          Ciebie - Ty oceniasz kogoś, vide: tutaj - mnie. I tyle :) Mnie nie
          boli, a Ciebie?
    • wanilinowa Re: Wkurzylam sie 31.05.09, 19:48
      anisia.bella napisała:

      > Staram sie miec dystans do wypowiedzi na forum
      > ale czasem jednak musze sie wtracic
      >
      > Postuluje raz jeszcze: badzcie z laski swojej mniej krytyczni
      > nie oceniajcie tak latwo zachowan innych
      > bo tak naprawde nie macie wiedzy, tylko jedynie jej niewielki skrawek
      >
      > dla mnie tego typu forumowe moralizowanie, to swietoszkowate
      > uswiadamianie na sile
      > jest nie do przyjecia
      >
      > kazdy przypadek jest inny, nie ma ZADNYCH PRAW rzadzacych
      > relacjami ludzkimi
      > sa tylko i wylacznie prawidlowosci, ktore przy koincydencji
      > odpowienich zmiennych
      > maja szanse, lecz wcale nie musza- dac spodziewany efekt
      >

      powiedz to tym którzy przyłażą tu z prośbą o wyjaśnienie sytuacji z ich życia
      • anisia.bella Re: Wkurzylam sie 31.05.09, 19:58
        powiedz to tym którzy przyłażą tu z prośbą o wyjaśnienie sytuacji z
        ich życia

        dziekuje za odpowiedz
        otoz to
        zadawanie pytan na forum o sprawy zyciowe/ osobiste
        nie jest prawdopodobnie trafnym pomyslem
        ale
        czy tak malo w Was zyczliwosci prostej, checi pomocy drugiemu
        czlowiekowi- nie wyzycia swoich frustracji,
        ze nieosiagalne staje sie rzeczowe ale tez nie chamskie czy wulgarne
        naprowadzenie na jedna rzecz prosta, a mianowicie
        'szukaj odpowiedzi w zyciu, nie na forum'?
        • wanilinowa Re: Wkurzylam sie 31.05.09, 20:02
          pozwól że zacytuję:

          "Postuluje raz jeszcze: badzcie z laski swojej mniej krytyczni
          nie oceniajcie tak latwo zachowan innych
          bo tak naprawde nie macie wiedzy, tylko jedynie jej niewielki skrawek

          dla mnie tego typu forumowe moralizowanie, to swietoszkowate
          uswiadamianie na sile
          jest nie do przyjecia "

          a teraz zadam pytanie: co takiego o mnie wiesz, co pozwala Ci w ten sposób mnie
          oceniać:

          > czy tak malo w Was zyczliwosci prostej, checi pomocy drugiemu
          > czlowiekowi- nie wyzycia swoich frustracji,
          > ze nieosiagalne staje sie rzeczowe ale tez nie chamskie czy wulgarne
          > naprowadzenie na jedna rzecz prosta, a mianowicie
          > 'szukaj odpowiedzi w zyciu, nie na forum'?


          widzisz jak łatwo wpaść w pułapkę szklanej kuli?
    • lilith-7 Re: Wkurzylam sie 31.05.09, 22:52
      zgadzam się z Tobą!!
    • durneip Re: Wkurzylam sie 01.06.09, 05:31
      > dla mnie tego typu forumowe moralizowanie, to swietoszkowate
      > uswiadamianie na sile
      > jest nie do przyjecia

      masz rację, najgorsze są takie wątki, kiedy ktoś przyjdzie i z doopy zaczyna
      umoralniać i uświadamiać całe towarzystwo.
      • iwona334 ucieszylam sie :) 01.06.09, 12:45
        durneip napisała:
        najgorsze są takie wątki, kiedy ktoś przyjdzie i z doopy zaczyna
        umoralniać i uświadamiać całe towarzystwo.


        To Wielkie Ci dzieki za rozgrzeszenie, bo ja tam zazwyczaj staram
        sie to towarzystwo zdemoralizowac.

        To w koncu ciekawsze zajecie :)
    • lupus76 Re: Wkurzylam sie 01.06.09, 14:57
      anisia.bella napisała:


      >
      > kazdy przypadek jest inny, nie ma ZADNYCH PRAW rzadzacych
      > relacjami ludzkimi


      Właśnie wysłałaś w diabły cały dorobek socjologii i psychologii. Pedagogiki
      chyba też.
      • maly.jasio Wkurzylem sie 01.06.09, 15:05
        lupus76 napisał:

        ... pół litra. Na jednego za dużo na dwóch za mało...


        Cus slabo ciągniesz.
        Taki Ruski do pierwszego pol litra - to nie zakąsza :)

      • anisia.bella Re: Wkurzylam sie 01.06.09, 18:59
        Właśnie wysłałaś w diabły cały dorobek socjologii i psychologii.
        Pedagogiki
        > chyba też

        wrecz przeciwnie, nauki spoleczne stoja w opozycji do scislych
        kazdy szanujacy sie psycholog/socjolog powie Ci to samo
        sa PRAWIDLOWOSCI owszem, praw nie ma
        • lupus76 Re: Wkurzylam sie 01.06.09, 19:06
          W takim razie ja jestem mało szanującym się socjologiem. I moi profesorzy też za
          takich muszą uchodzić, gdyż w czasie gdy studiowałem mieli mnie czelność z praw
          odpytywać. A praw przecież nie ma, są prawidłowości....
          • anisia.bella Re: Wkurzylam sie 01.06.09, 19:12
            wiem co masz na mysli, jednak prawdziwi naukowcy juz pomarli
            to oni uczyli swych studentow ogromnej pokory w podejsciu do tak
            delikatnej dziedziny wiedzy, jaka sa nauki spoleczne

            jestes po prostu nieoswiecony, nie Twoja wina
            • wanilinowa Re: Wkurzylam sie 01.06.09, 19:26
              >
              > jestes po prostu nieoswiecony, nie Twoja wina

              następna ocena na podstawie ścinka informacji:D


              a ja nadal czekam na odpowiedź: czemu mnie tak brzydko oceniłaś?
              • anisia.bella Re: Wkurzylam sie 01.06.09, 19:39

                wanilinowa napisała:
                a ja nadal czekam


                jak kochasz to czekaj, Twoj problem :P
                • wanilinowa Re: Wkurzylam sie 01.06.09, 20:01
                  masz rację, kocham takie oburzone wątki jak ten. lubię zwłaszcza ten moment w
                  którym z autora wychodzi to co sam krytykuje

                  a z tym "czekam" to była przenośnia :) wiem przecież że w tej dyskusji już dawno
                  poległaś
                  • anisia.bella Re: Wkurzylam sie 01.06.09, 20:22
                    wanilinowa napisała:

                    wiem przecież że w tej dyskusji już dawn
                    > o
                    > poległaś

                    a ja walczylam jakos specjalnie? no prosze Cie, przestan
                    gratuluje zatem wygranej, masz ostatnie slowo
                    bye
            • lupus76 Re: Wkurzylam sie 01.06.09, 19:30
              anisia.bella napisała:

              > wiem co masz na mysli, jednak prawdziwi naukowcy juz pomarli
              > to oni uczyli swych studentow ogromnej pokory w podejsciu do tak
              > delikatnej dziedziny wiedzy, jaka sa nauki spoleczne
              >
              > jestes po prostu nieoswiecony, nie Twoja wina

              Niby powinienem się obrazić, ale brać pod uwagę słowa nawet-nie-trolla, to
              dopiero byłoby nieoświecenie...
              • anisia.bella Re: Wkurzylam sie 01.06.09, 19:40
                lupus76 napisał:
                Niby powinienem się obrazić

                obrazaj sie, Twoj problem
            • modrooka Re: Wkurzylam sie 01.06.09, 21:26
              A to ponieżej przypomina mi jedno słowo...:

              anisia.bella napisała:

              >Postuluje raz jeszcze: badzcie z laski swojej mniej krytyczni
              >nie oceniajcie tak latwo zachowan innych
              >bo tak naprawde nie macie wiedzy, tylko jedynie jej niewielki skrawek

              > wiem co masz na mysli, jednak prawdziwi naukowcy juz pomarli
              > to oni uczyli swych studentow ogromnej pokory w podejsciu do tak
              > delikatnej dziedziny wiedzy, jaka sa nauki spoleczne
              >
              > jestes po prostu nieoswiecony, nie Twoja wina


              Kurka jak to szło...hi.... hipo...aaaaa....HIPOKRYZJA!
              • anisia.bella Re: Wkurzylam sie 02.06.09, 08:26
                'modrooka napisała:

                Kurka jak to szło...hi.... hipo...aaaaa....HIPOKRYZJA'

                nie, modrooka, ciagle chodzi o to samo
                o pokore, o swiadomosc ograniczen, o postulat nie oceniania
                i tego sie bede trzymac, bowiem otrzymalam swietne nauki
                na studiach
                i wiedze od docentow, profesorow, nie spisana w
                ksiazkach/opracowaniach naukowych...
                jako prawa tym bardziej

                jednego pozdrawiam szczegolnie, jest juz po drugiej stronie
        • maly.jasio bella, prosze 01.06.09, 19:31
          anisia.bella napisała:
          > wrecz przeciwnie, nauki spoleczne stoja w opozycji do scislych
          > kazdy szanujacy sie psycholog/socjolog powie Ci to samo
          > sa PRAWIDLOWOSCI owszem, praw nie ma

          Bella - prosze, szanujmy nomenklature...

          Sa prawa spoleczne. Nie obowiazuja one wprawdzie absolutnie
          (jak w naukach scislych) - a li tylko statystycznie.

          Gros ludzi nauki nazywa je mimo wszystko: PRAWAMI
          - a nie prawidlosciami.
          Chociaz oczywiscie - logicznie biorac - to sa raczej prawidlowosci.

          Nie kloce sie.
          Walcze tylko o czystosc jezyka (polskiego przynajmniej)
          I w naszym jezyku sa to PRAWA.
          • anisia.bella Re: bella, prosze 01.06.09, 19:44

            maly.jasio napisał:
            Bella - prosze, szanujmy nomenklature...

            nie mam zamiaru,dla mnie liczy sie swiadomosc
            nie niedookreslone/niestety mylne w gruncie rzeczy powielane pojecia
            • maly.jasio bella, prosze - nie szalej :) 01.06.09, 20:10
              anisia.bella napisała:
              > nie mam zamiaru, dla mnie liczy sie swiadomosc

              - nie mam nic przeciw temu :)


              > nie niedookreslone/niestety mylne w gruncie rzeczy powielane
              pojecia

              - nie, nie sa one mylne.
              mozemy je nazwac prawidlowosciami
              - as you wish :)))

              lecz to nic nie zmieni.

              nie obowiazuja wprawdzie indywidualnie
              lecz w sensie statystycznym - obowiazuja ABSOLUTNIE :)))

              mozesz sie klocic ze mna
              z prawami/prawidlowosciami klocic sie nie da i nie warto :)

              zadowolona?
              • anisia.bella Re: bella, prosze - nie szalej :) 01.06.09, 20:23
                chyba jeszcze mnie w akcji nie widziales
                jak to dla Ciebie szalenstwo jest... :D
                • maly.jasio Re: bella, prosze - nie szalej :) 01.06.09, 20:30
                  anisia.bella napisała:

                  > chyba jeszcze mnie w akcji nie widziales
                  > jak to dla Ciebie szalenstwo jest... :D

                  - A Ty mnie tez nie :)
                  jednak nie wszystko na pokaz :)

    • kobieta_na_pasach przejal sie ktos? 02.06.09, 10:15
      bo ja baaaaaaaardzo.a szczegolnie ,ze nie mam zadnej wiedzy, a
      zabieram glos.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka