jak sie dac uwodzic ?

09.06.09, 09:54
No wiec wlasnie jestem po rozmowie z facetem konczacej nasz 6-miesieczny
zwiazek.( to ten, co jest taki dobry w lozku )

Dowiedzialam sie, dlaczego ma mnie dosc. Otoz dlatego, ze " zawsze kiedy
chcial, to bylam , a jak nie chcial, to nie bylam ". Zawsze tez mialam ochote
na seks, co jak kiedys twierdzil, bylo moja ogromna zaleta a teraz jest wada.
Przeszkadzalo mu to, ze nigdy nie odwolalam spotkania, co on robil dosc czesto.
Lubie gotowac i zawsze czestowalam go u mnie tym, co ugotowalam
( jest cudzoziemcem, wiec chcialam tez, zeby sprobowal nieznanych za granica
polskich potraw ), a czesto przynosilam mu w pudeleczku salatke jarzynowa
itd. To mu przeszkadzalo. Twierdzil, ze nie musial sie dla mnie wysilac, ze
nie musial o mnie zabiegac. Wszystko bylo podane na talerzu gotowe.
( zarcie na stole , ja w lozku )Dla innych dziewczyn rezygnowal ze swoich
treningow, zeby z nimi isc do kina, a co do mnie nie czul motywacji.
Mowil tez, ze to zachowanie powoduje,ze go irytowalam, ze mial ochote mnie
wku...ac, za to, ze jestem taka ulegla.

Ja to widze zupelnie zupelnie inaczej : jak sie umawiam , to przychodze.
Odwoluje spotkanie ( z kolezanka, lekarzem, facetem,kazdym czlowiekiem tylko
jesli mam bardzo wazny powod i zawsze wtedy przepraszam )To przeciez oznaka
szacunku dla tej osoby, nieprawdaz ? Wiem , ze on nie gotuje, nie ma czasu
robic zakupow, wiec nie widzialam nic zlego w dzieleniu sie nadmiarem jedzemia
z nim. A on to odebral jako wchodzenie w d*

Czy to jest facet - masochista ? Chce kobiety , ktora odwoluje spotkania albo
na nie nie przychodzi i nie kiwnie dla niego palcem ? Czy to raczej normalne /
typowe a ze mna jest cos nie tak ?




    • praktyk71 Re: jak sie dac uwodzic ? 09.06.09, 10:22
      Umiesz się zareklamować.. ;) Znaczy - poradzisz sobie (z następnym,
      myślę..)
      • radzio5 A skad pochodzisz, ja bym umial docenic 11.06.09, 20:03
        taka kobiete jak zloto jak Ty...
        • mama_sary Re: A skad pochodzisz, ja bym umial docenic 12.06.09, 13:19
          to całkiem pożyteczne co autorka pisze
          ja mam zupełnie odwrotnie niż ona tzn olewam system, strzelam fochy, nie gotuję
          i ogólnie uważam że: NIECH ON SIĘ STARA
          to wszystko powoduje, że to ja muszę się pozbywać faceta bo oni jakoś się rolą
          zdobywcy przejmują i nie odpuszczają
          teraz jak będę chciała się pozbyć delikwenta to będę się starać, prać, sprzątać,
          gotować, będę do dyspozycji 24/7
    • allerune Re: jak sie dac uwodzic ? 09.06.09, 10:38
      potwierdziłaś to czego za granicą każdy się domyśla... Polki są łatwe
      • wanilinowa Re: jak sie dac uwodzic ? 10.06.09, 22:13
        allerune napisał:

        > potwierdziłaś to czego za granicą każdy się domyśla... Polki są łatwe

        potwierdzasz to co każda kobieta wie, a każdy z was zaprzecza: z wami trzeba
        pogrywać w głupie gierki bo inaczej jest za prosto
        • allerune Re: jak sie dac uwodzic ? 11.06.09, 11:10
          GET A LIFE

          tak bym powiedział tej lasce. Związek nie polega na tym aby odcinać się od
          wszystkiego i wszytkich, bez reszty poświęcając się partnerowi.
          No chyba, że człowiek myśli, że złapał Pana Boga za nogi (tak myśli większość
          Polek o obcokrajowcach :D). Taka osoba jest zaaajebiście męcząca.
          Zależność jednej osoby od drugiej to żałosny relikt, niektórzy nie potrafią
          zrozumieć, że lepsza jest nieco asertywna współzależność.
          • netty2 Re: jak sie dac uwodzic ? 12.06.09, 11:43
            Ale co ty chrzanisz !!!!!
            Moz dla niej to nie zadne poswiecenie. Moza to jej styl zycia/bycia.
            O jakiego Boga tu chodzi i o jakie nogi ??? :)
          • fo.xy Re: jak sie dac uwodzic ? 12.06.09, 13:31
            ale przeciez ona nie napisala nigdzie, ze jest od niego zalezna.

            Podam Ci inny przyklad - siebie. Mam swietna prace, znajomych, swoje zainteresowania, na ktore mam czas. A dodatkowo lubie gotowac i sprawia mi przyjemnosc, kiedy moge zaprosic mezczyzne na cos, co sama przygotowalam i kiedy widze, ze mu to smakuje. Jesli zrobie czegos wiecej, to chetnie sie dziele. Mam spory temperament, jestem zywiolowa, potrafie robic kilka rzeczy na raz i do tego lubie seks.

            Czy bedac w zwiazku i postepujac zgodnie ze swoimi upodobaniami, staje sie zalezna od partnera i odcinam sie od wszystkiego? Jakos watpie. Raczej organizuje sie lepiej ;)
      • eskimojoe Re: jak sie dac uwodzic ? 11.06.09, 13:45
        i bezdennie głupie.... jeśli w grę wchodzi cudzoziemska parówka :P
      • green_basik Re: jak sie dac uwodzic ? 11.06.09, 15:18
        > potwierdziłaś to czego za granicą każdy się domyśla... Polki są łatwe

        To obiegowa opinia o Paniach z Rosji, Ukrainy, Białorusi.
        Oni tam mają inaczej, trochę tak jak my w czasach komunizmu - mają wizy i inne
        cudaniewidy.
        Jak już raz wyjedzie, to zrobi WIELE, aby zostać w lepszy świecie i nie wracać
        do swojej rodzinnej bidy.
        Smutne i prawdziwe.

        Co ciekawe, nieważne ile czasu mieszkają za granicą - cały czas ten sam
        prikrasny, tleniony blond.
        • errmaris Re: jak sie dac uwodzic ? 13.06.09, 09:50
          green_basik napisała:

          > > potwierdziłaś to czego za granicą każdy się domyśla... Polki są
          łatwe
          >
          > To obiegowa opinia o Paniach z Rosji, Ukrainy, Białorusi.
          > Oni tam mają inaczej, trochę tak jak my w czasach komunizmu - mają
          wizy i inne
          > cudaniewidy.
          > Jak już raz wyjedzie, to zrobi WIELE, aby zostać w lepszy świecie
          i nie wracać
          > do swojej rodzinnej bidy.
          > Smutne i prawdziwe.
          >
          > Co ciekawe, nieważne ile czasu mieszkają za granicą - cały czas
          ten sam
          > prikrasny, tleniony blond.

          o taaaak, pewnie!
          co jeszcze?
          jakies jeszcze madrosci?

          chyba nie znasz zadnej osobiscie.

          i kto powiedzial, ze na tym Zachodzie to tak dobrze? Chyba tylko ci,
          co tam mieszkaja.
          Dobrze jest tam, gdzie dom - rodzina i juz.
      • netty2 Re: jak sie dac uwodzic ? 12.06.09, 11:52
        Tak ?
        Ja takich uogolnien nie lubie.
        MI najczsciej mowia, ze sa srasznie NIELATWE i z charakterem.
        Ale...:):)
      • l_zaraza_l Re: jak sie dac uwodzic ? 12.06.09, 20:05
        Ale gdyby Twoja żona, lub żona przyjaciela nie nosiła tych sałatek w zębach, to
        twierdziłbyś, ze jest feministyczna świnią.

        allerune napisał:

        > potwierdziłaś to czego za granicą każdy się domyśla... Polki są łatwe
    • maracooja Re: jak sie dac uwodzic ? 09.06.09, 10:38
      I stu ludzi nie rozbierze człowieka nagiego.
      Bądź sobą i tym uwiedziesz tego, kogo trzeba.
      • think-thank Re: jak sie dac uwodzic ? 09.06.09, 11:26
        owszem, tylko najpierw trzeba być kimś!
        • maracooja Re: jak sie dac uwodzic ? 09.06.09, 11:31
          Swój na swego... wiadomo.
          • think-thank Re: jak sie dac uwodzic ? 09.06.09, 11:35
            każda potwora amatora, fakt
            • maracooja Re: jak sie dac uwodzic ? 09.06.09, 11:49
              Czasem pozory mylą. To proste stwierdzenie pozwala mieć nadzieję na miłe
              rozczarowanie.
              • think-thank Re: jak sie dac uwodzic ? 09.06.09, 12:24
                zazwyczaj to pozory są miłe a rozczarowanie zwykłe
                • maracooja Re: jak sie dac uwodzic ? 09.06.09, 12:33
                  a gdzie wiara w człowieka? niekoniecznie naiwność
                  • think-thank Re: jak sie dac uwodzic ? 09.06.09, 12:42
                    dobrze jest widzieć człowieka a nie własne na jego temat pozory
                    • maracooja Re: jak sie dac uwodzic ? 09.06.09, 12:44
                      dobrze jest słuchać, patrzeć i z góry nie zakładać, że czas na odstrzał sanitarny
                      • think-thank Re: jak sie dac uwodzic ? 09.06.09, 12:47
                        dobrze jest słuchać, patrzeć i z góry nie zakładać, że spotkało się
                        najwspanialszą osobę na świecie
                        • maracooja Re: jak sie dac uwodzic ? 09.06.09, 13:13
                          to już nie naiwność tylko głupota lub desperacja
                          • think-thank Re: jak sie dac uwodzic ? 09.06.09, 13:18
                            najczęściej jedno i drugie
                            • maracooja Re: jak sie dac uwodzic ? 09.06.09, 13:35
                              samotnośc bywa okrutna wobec samotnych
                              • think-thank Re: jak sie dac uwodzic ? 09.06.09, 13:43
                                problem nie dotyczy tylko samotnych
                                • maracooja Re: jak sie dac uwodzic ? 09.06.09, 13:46
                                  tylko że samotność bywa okolicznością łagodzącą przy określaniu stopnia głupoty
                                  • think-thank Re: jak sie dac uwodzic ? 09.06.09, 13:53
                                    aha, to dlatego ukuto pojęcie "samotność w związku"
                                    • maracooja Re: jak sie dac uwodzic ? 09.06.09, 14:12
                                      słusznie ukuto
                                      • think-thank Re: jak sie dac uwodzic ? 09.06.09, 14:22
                                        no to wypijmy zdrowie kowali
                                        • maracooja Re: jak sie dac uwodzic ? 09.06.09, 14:26
                                          jestem w pracy, przełóżmy imprezkę na wieczór
                                          • think-thank Re: jak sie dac uwodzic ? 09.06.09, 14:30
                                            no popatrz, a mnie pozwalają pić wirtualnie :)
                                            do wieczora
            • fioretta_799 Re: jak sie dac uwodzic ? 09.06.09, 12:06
              ja jestem Twoim zdaniem amatorka potworow, tak ? ...........
              • think-thank Re: jak sie dac uwodzic ? 09.06.09, 12:24
                skąd ta imputacja?
                • fioretta_799 Re: jak sie dac uwodzic ? 09.06.09, 12:32
                  a co w takim razie mialas na mysli ?
                  • think-thank Re: jak sie dac uwodzic ? 09.06.09, 12:41
                    ale kiedy?
                    • fioretta_799 Re: jak sie dac uwodzic ? 09.06.09, 13:24
                      czy Twoim zdaniem jestem amatorka potworow ?
                      • think-thank Re: jak sie dac uwodzic ? 09.06.09, 13:42
                        moim zdaniem zadajesz dziwaczne pytania
              • sommernachtstraum Re: jak sie dac uwodzic ? 09.06.09, 12:48
                :D
              • potworski Kto mnie wołał, czego chciał? 11.06.09, 10:57
        • fioretta_799 Re: jak sie dac uwodzic ? 09.06.09, 11:33
          dla Ciebie nie jestem kims ?
          • think-thank Re: jak sie dac uwodzic ? 09.06.09, 11:35
            a jesteś?
    • kasia_bzdeta_wons Re: jak sie dac uwodzic ? 09.06.09, 10:49
      najwyrażniej teskni za damą z fochami. jak chce tak dostanie, to pewne. chyba dobrze dla Ciebie, że sie to kończy :) z tonu Twojego postu wynika, że chyba nie rozpaczasz za bardzo. trzymaj sie ciepło i obys lepiej trafiła nastepnym razem, ja nie widzę tu Twojej winy :)
      • haalszka Re: jak sie dac uwodzic ? 09.06.09, 11:05
        wiesz, mialam faceta ktory po trzech latach zakonczyl zwiazek z podobnych
        powodow z dziewczyna - skomentowal to "nie miala wlasnego zdania".
        No i nastepna bylam ja, ta ktora ma swoje zdanie i ktora potrafi walczyc o
        swoje. No i ze mna wytrzymal rok, jak powiedzial "jestes zbyt agresywna a ja
        zbyt pasywny..".

        Nie dogodzisz, lepiej dla ciebie ze sie skonczylo..


        • fioretta_799 Re: jak sie dac uwodzic ? 09.06.09, 11:37
          Tak, trafilas w sedno. Z poprzednia dziewczyna zerwal, bo to on zawsze musial
          przychodzic do niej , a ona do niego nigdy. Przy czym trwalo to 1,5 roku. W tym
          czasie byl powaznie chory i tez do niego nie przyszla.
          Ja po czyms takim bym zerwala od razu, a on nie.
          • theorema te wszystkie powody to pretekst 11.06.09, 17:55
            wiesz, przerabiałam rozstania wiele razy i jedno mogę powiedzieć. Miłość, jak też jej brak nie są rzeczą racjonalną. My, kobiety wpadamy często w pułapkę racjonalizowania, chcemy, żądamy wręcz aby partner powiedział, o co mu chodziło, dlaczego zrywa. No to wymyślają panowie, to co chciałybyśmy usłyszeć, albo co, ich zdaniem, może nam posłużyć za wskazówkę na przyszłość. Nie kocha się jednak nikogo za zachowanie, może świat byłby wtedy prostszy, ale niestety - to nie ma nic do rzeczy, jak się zachowujesz. Oczywiście, jeśli on zamiast Ci mówić, póki jest na to czas, reagować od razu, jak go coś irytuje - milczy, to sam siebie wpędza w koło złych emocji i to one mogą zabić miłość. Ale to są jego własne emocje, a nie Twoje zachowanie. Więc odpuść, na przyszłość staraj się zachowywać balans rozpieszczania i bezradności, nie dopytuj za często, czy wszystko ok, ale też nie zakładaj z góry, że jak się raz zakochał, to już wszystko mu będzie pasować "na wieki wieków". Pomyśl, że on wije się teraz jak piskorz, żeby wynaleźć uzasadnienie dla faktu, że sam spaprał sprawę, może mu nawet żal szansy na bliskość, której pozwolił umrzeć młodo, pewnie się czegoś na przyszłość nauczy, a może jeszcze parę razy popełni ten sam błąd. Ale to już nie Twoja rola, nie próbuj mu wmawiać, ani sobie, że możesz się zmienić, że coś jeszcze naprawicie. Może jakbyś go spotkała za parę lat, każde z Was będzie innym człowiekiem, coś w Was drgnie na nowo. Ale teraz odpuść. I nie obwiniaj się, nie analizuj, może tylko nie traktuj na przyszłość faceta jak mamusia i pamiętaj, że nawet jeśli mężczyzna wydaje się nie mieć nic przeciwko szybkiemu postępowi relacji z kobietą, prędzej wypali znienacka "to dla mnie za szybko, potrzebuję przestrzeni" niż poprosi Cię o rękę. Tylko czytaj uważnie sygnały.
      • jeanne_ne Re: jak sie dac uwodzic ? 11.06.09, 09:47
        pewnie! nie uważam, zeby Polki byly latwe. są cieple i serdeczne.
        ale to nie ma nic wspólnego z uległościa.
    • think-thank Re: jak sie dac uwodzic ? 09.06.09, 11:23
      jak psa się chce uderzyć, kij się zawsze znajdzie mówią, niektórzy stosują to
      też do ludzi
    • roonya Re: jak sie dac uwodzic ? 09.06.09, 11:47
      Z tego co piszesz chyba żadna mu nie dogodzi, pociesz się, że się
      skończyło, bo to jakis popapraniec, który nie wie czego chce i nawet
      mu troche współczuję, bo chyba nie potrafi byc szczęśliwy. A ty bądz
      sobą, to zaleta, że dotrzymujesz słowa, jak się umawiasz to
      przychodzisz itd, ja to bardzo cenie u ludzi. Trzymaj się i
      rozgladaj za kims normalnym :)
    • suzi26 Re: jak sie dac uwodzic ? 09.06.09, 13:18
      Jakpozwolisz facetowi wejśc na głowę to się wygodnie rozsiądzie.
      Gonią za tym czego nie mogą mieć, a kobieta kochająca, ciepła i
      opiekująca się nimi NUDZi niestety naszych facetów.
      Fakt niestety z życia :(.
      • absolwencina Re: jak sie dac uwodzic ? 09.06.09, 20:10
        "kobieta kochająca, ciepła i opiekująca się nimi NUDZi niestety
        naszych facetów." - a ja takiej szukam, szukam i znaleźć nie mogę;

        • green_basik Re: jak sie dac uwodzic ? 11.06.09, 14:35
          "kobieta kochająca, ciepła i opiekująca się nimi NUDZi niestety
          > naszych facetów." - a ja takiej szukam, szukam i znaleźć nie mogę;

          Szukajcie, a znajdziecie.
          Wystarczy, że wrócisz do domu.
          Mamunia tam jest i już ciasto upiekła.
    • suzi26 Re: jak sie dac uwodzic ? 09.06.09, 13:20
      W domu robię wszystko, dla męża co tylko chciał, no i znalazł taką
      przyjaciółkę -jak to ładnie określił, mało dostępną bo żyjącą w
      nieudanym związku. To było chyba wyzwanie dla niego.
      • fioretta_799 Re: jak sie dac uwodzic ? 09.06.09, 13:27
        wspolczuje ........

        a nie pomyslal o tym, ze skoro ten zwiazek jest nieudany, to ta pani powinna go
        zakonczyc ?
        • facettt i znowu durna babska filozofia :) 09.06.09, 13:32
          fioretta_799 napisała:
          > a nie pomyslal o tym, ze skoro ten zwiazek jest nieudany,
          to ta pani powinna go zakonczyc ?

          a) od kiedy to trzeba myslec za kobiety?
          b) kto przytomny konczy cos, gdy nie ma nic nowego na horyzoncie?
          • fioretta_799 Re: i znowu durna babska filozofia :) 09.06.09, 13:38
            wlasnie ten facet, ktory ze mna skonczyl, nie ma nikogo innego na horyzoncie (
            100 % pewnosci ). Przede mna byl 2 lata sam. W ogole wiekszosc zycia byl sam, ma
            33 lata i tylko 2 zwiazki troche powazniejsze : 1,5 roku i rok. Z jedna z tych
            dziewczyn przez 6 miesiecy mieszkal. I to wszystko. Wiekszosc zycia byl sam.
            • facettt literacko :) 09.06.09, 13:48
              potraktuj moj tekst - gdyz znam od podszewki te realia :)

              oni tacy sa...

              do niczego im sie nie spieszy...

              mnie niestety tez.

              chociaz czasem sam zaluje.
        • suzi26 Re: jak sie dac uwodzic ? 09.06.09, 13:38
          on bardzo lubi "pomagać" tak to nazywa, bo wypisuje sms,rozmawia, z
          obcymi babami! Lubi się litować. Szkoda ,że żone ma w d..
      • fotofirma Re: jak sie dac uwodzic ? 09.06.09, 18:13
        no cóż mężczyźni lubią wyzwania:) i czemu się dziwić ?
    • showmessage Re: jak sie dac uwodzic ? 09.06.09, 16:07
      Od nadmiaru słodyczy robi się niedobrze. Gościa zemdliło bo było zbyt słodko.
      Partnerka której oczekiwał, to kobieta z temperamentem, na swój sposób
      skupiająca na sobie uwagę, taka dla której to on się będzie musiał starać. Myślę
      że między wami po prostu jest różnica oczekiwań, może też kulturowa skoro jest
      cudzoziemcem. Pozostaje szukać kogoś bardziej pasującego. Szczęśliwie nie
      jesteśmy tacy sami i to co dla jednego faceta będzie nie do przyjęcia, dla
      innego będzie bardzo cenne. ;)
      • fioretta_799 Re: jak sie dac uwodzic ? 09.06.09, 16:53
        Dodam jeszcze jeden aspekt. Facet ma super prace i swietne zarobki, ale jest
        bardzo ograniczony umyslowo jesli chodzi o wiedze ogolna. Wku...alo go to, ze ja
        jestem oczytana, swietnie znam geografie, historie, no w ogole mam duza wiedze
        ogolna. A on nie.

        Przy kazdym spotkaniu robil mi egzamin. Przepytywal mnie np. " jaka jest stolica
        Wybrzeza Kosci Sloniowej ?" Niestety wiedzialam, podobnie jak inne stolice i
        fakty historyczne. Ostatnio stwierdzil, ze mam glowe pelna kompletnie
        nieprzydatnych rzeczy, do niczego nie sluzacych. A po co to komu wiedziec jaka
        jest stolica Wybrzeza Kosci Sloniowej albo po co chodzic na uniwersytet na
        wyklady z literatury wloskiej ?

        Kolejna rzecz to podroze i jezyki obce. Ja mnostwo zwiedzilam, cala Europe,
        bylam tez na wyspach Pacyfiku, na Karaibach, w Azji itd. A on nie byl prawie
        nigdzie. Tez z tego podkpiwal. No i po co tak jezdzic ?
        Teraz w czerwcu wezmie tydzien urlopu i bedzie majsterkowal i rabal drzewo na
        zime. Tak robia normalni ludzie, a popieprzeni podrozuja.
        Nie mogl tez zniesc, ze znam 5 jezykow obcych. Rozmawialismy po francusku. Ja
        znam francuski literacki, wiec za kazdym razem sie podsmiewal, jak nie znalam
        jakiegos wyrazenia z jezyka potocznego.

        Ja w to prawie uwierzylam, ze kiepsko znam francuski. Dzieki Bogu ostatnio
        poznalam na imprezie Francuzke, ktora myslala, ze ja tez jestem Francuzka, bo
        kompletnie nie robie bledow i nawet akcentu obcego nie wyczula.
        • think-thank Re: jak sie dac uwodzic ? 09.06.09, 18:07
          > jest bardzo ograniczony umyslowo

          no i widzisz, znalazła się jednak na niego amatorka... Ty
        • obrotowy no typowy konflikt :) 09.06.09, 18:11
          - oczytany Wschod i bogaty Zachod
          znam tu tego TAKICH tysiace...:)

          co cie tu dziewcze boli ?
          nie udalo sie i juz...
          nie ma co plakac :)

          PS. Stolica panstwa Papua - Nowa Gwinea?
          Znam.
          A Ty?
          • think-thank Re: no typowy konflikt :) 09.06.09, 18:14
            Wschód by raczej powiedział: nie staraj się uchodzić za wiedzącego/wiedzącą
            więcej od Wikipedii
          • fioretta_799 Re: no typowy konflikt :) 09.06.09, 18:29
            oczywiscie, ze wiem
        • absolwencina Re: jak sie dac uwodzic ? 09.06.09, 20:21
          " Ostatnio stwierdzil, ze mam glowe pelna kompletnie
          nieprzydatnych rzeczy, do niczego nie sluzacych. "

          bez urazy, ale facet miał racje, po co taka wiedzy, skoro w dwie
          minuty tego typu rzeczy można odnaleźć w internecie;

          ale żeby robić z tego aż taką tragedię;
          • athroposs Re: jak sie dac uwodzic ? 09.06.09, 21:40
            absolwencina napisał:

            > bez urazy, ale facet miał racje, po co taka wiedzy, skoro w dwie
            > minuty tego typu rzeczy można odnaleźć w internecie;

            - żartujesz, prawda... ?
            Do autorki wątku: dziewczyno, jesteś wartością samą w sobie, oczytana, bystra,
            inteligentna...
            Daj sobie spokój z żalem, bo nie ma czego żałować.
            A co do Twojej postawy wobec faceta - no cóż, podobno mężczyźni kochają zołzy ;)
            Może spróbuj potrenować tę cechę ?
            Nikt nie mówi, że masz być jędzą, ale zołzowatość jest pociągająca :) podobno :)
            • jednorazowy3 Re: jak sie dac uwodzic ? 11.06.09, 13:11
              Mysle, ze nie zartuje, ma racje bo nigdy wszystkiego sie nie nauczysz, nigdy wszystkiego nie bedziesz wiedziec.

              Istotna jest umiejetnosc szybkiego wyszukania informacji.
              Tego typu rzeczy jak znajomosc wszystkich stolic na pamiec swiadczy tylko i wylacznie o dobrej pamieci, a nie inteligencji czy madrosci.
              Sam fakt, ze autorka zna 5 jezykow o tym swiadczy.
              Mysle, ze powinna znalezc sobie innego czlowieka, najlepiej jakiegos filozofa albo lekarza pod dobrej uczelni, ktory bedzie podzielac jej pasje do cwiczenia pamieci przez czytanie i nauke kolejnych jezykow.
              Ja np. bedac inzynierem pewnie bym sie z autorka tego watku srednio dogadywal.
          • princessofbabylon Re: jak sie dac uwodzic ? 11.06.09, 16:57

            > bez urazy, ale facet miał racje, po co taka wiedzy, skoro w dwie
            > minuty tego typu rzeczy można odnaleźć w internecie;

            Ale zanim to odnajdziesz, to się zdążysz zbłaźnić w towarzystwie.
            Wiedza ogólna jest jednak dość potrzebna.

            Wiem, że są ważniejsze rzeczy, no ale...
            • jibik Re: jak sie dac uwodzic ? 11.06.09, 22:48
              Jest potrzebna glownie do blyskania w towarzsytwie.
              Choc trzeba przyznac, ze to dosc istotna umiejetnosc.
              • kaa.lka Re: jak sie dac uwodzic ? 11.06.09, 22:58
                no uwodzenie to sztuka.
                czy autorka o sztuce sie rozwodzila? bo ow pan moze i po francusku
                umial ale jak widac z plebejskim akcentem.
                sztuka takze jest umiec sie przyznac, ze sie nie trafilo na
                wlasciwe.. wargi, bez slowa skargi.
                pozdrawiam
                ka
        • kotek.filemon Re: jak sie dac uwodzic ? 09.06.09, 22:20
          I ty jeszcze żałujesz, że ten burol najwyraźniej planuje zostawić cię w spokoju? Na twoim miejscu upiłbym się ze szczęścia...
        • showmessage Re: jak sie dac uwodzic ? 09.06.09, 23:32
          Chcesz żebym Ci powiedział że gość był beznadziejny? Na swój sposób tak. Bo nie
          umiał panować nad sobą. Nie ma ludzi idealnych.
          Mieliście inne oczekiwania, inne systemy wartości, osobowość. Zbyt duże różnice.
          To mogło działać ale na krótko. Dokładnie tyle żeby te różnice zaczęły
          przeszkadzać. Im więcej Cię łączy wspólnych spraw z kimś innym tym trudniej
          uniknąć konfliktu. Tu właśnie wychodzi wzajemne dopasowanie. Nie miało sensu
          dalej to ciągnąć.
          Jeszcze jedno; zwróciłaś uwagę na to, iż gościa denerwowało że Ty coś wiesz a on
          nie. Jeśli Ciebie nie denerwowała jego ignorancja to co Ci szkodziło udać
          czasem, że nie wiesz? Nikt nie lubi ludzi idealnych. ;)
          • lacido Re: jak sie dac uwodzic ? 10.06.09, 19:10
            bo nie ma ludzi idealnych
            • showmessage Re: jak sie dac uwodzic ? 10.06.09, 21:43
              Nie ma ludzi idealnych, jednak są tacy co uparcie się starają. ;)
              • lacido Re: jak sie dac uwodzic ? 10.06.09, 22:23
                masz na myśli Autorkę?
                • showmessage Re: jak sie dac uwodzic ? 10.06.09, 22:34
                  Może nie naumyślnie. Zaryzykowałbym stwierdzenie, że większość kobiet poszukuje
                  facet który sprawia wrażenie iż jest lekiem na każdą chorobę, zawsze zna
                  odpowiedź i ze wszystkim sobie poradzi. Kiedy role się odwracają, zostaje
                  zaburzony pewien porządek. Sądzę że gość poczuł się zagrożony. Pozycja przywódcy
                  wiedzącego wszystko...
                  • lacido Re: jak sie dac uwodzic ? 10.06.09, 22:38
                    wg mnie przytłoczony nadmiarem zainteresowania, troski to jak bycie w złotej klatce
                    • showmessage Re: jak sie dac uwodzic ? 10.06.09, 22:59
                      Tu na pewno masz rację, jednak złośliwość na punkcie wiedzy wydaje mi się
                      symptomem kompleksu niższości. Odbiera jej wiedzę jako zagrożenie dla swojej
                      pozycji.
                      • lacido Re: jak sie dac uwodzic ? 10.06.09, 23:00
                        showmessage napisał:

                        > Tu na pewno masz rację, jednak złośliwość na punkcie wiedzy

                        szczerze mówiąc to trudno mi uwierzyć w takie zachowanie
                        • showmessage Re: jak sie dac uwodzic ? 10.06.09, 23:04
                          Najpierw ją odpytywał bo liczył na znalezienie "rysy", potem dlatego żeby
                          potwierdzić że jej nie ma. Potem egzaminował z czystej złośliwości żeby się
                          ponabijać. Dość przykre to musiało być dla Autorki.
                          • lacido Re: jak sie dac uwodzic ? 10.06.09, 23:07
                            no dobra pytanie co dorosła kobieta robiła z mężczyzną zachowującym się jak
                            przedszkolak? a zapomniałam, sama go tak traktowała on się po prostu dostosował
                            • showmessage Re: jak sie dac uwodzic ? 10.06.09, 23:23
                              Myślę że wynik jest raczej wypadkową dopasowania obojga. Każde z nich może się
                              zachowywać inaczej w innym związku.
                              • lacido Re: jak sie dac uwodzic ? 10.06.09, 23:32
                                sugerujesz ze koleś wymagał takiej opiekuńczości
                                • showmessage Re: jak sie dac uwodzic ? 10.06.09, 23:45
                                  Sugeruję, że tolerancję łatwo pomylić z poparciem pewnych działań. Wzajemne
                                  niezrozumienie intencji, rodzące kolejne konflikty.
        • brzeczyk Re: jak sie dac uwodzic ? 11.06.09, 10:19
          A, no to wszystko jasne. Facet miał wobec Ciebie kompleksy, myślę, że wydawałaś
          mu się "zbyt perfekcyjna" co wywoływało u niego presję i obawy, że w pewnym
          momencie to Ty się nim znudzisz, więc wybrał bezpieczniejsze wyjście i skończył
          to na własnych warunkach.

          Niestety, wielu jest takich facetów, znam takich masę :) Na szczęście niektórzy
          przedstawiciele mojego gatunku są do rzeczy, ale trzeba się takich naszukać.
        • niebrzydki_jacek_kameralnie Re: jak sie dac uwodzic ? 11.06.09, 11:01
          Znaczy sie arab?
          Wiem,że jestem chamski, prezentuje tutaj zaściankowe myślenie i mam
          kompleks narodowości i jeszcze pewnie kompleks małego wacka, ale czy
          taki ograniczony - jak sama o nim mówisz - facet miałby u Ciebie
          szanse, gdyby był Polakiem?
        • watersnakes2 Re: jak sie dac uwodzic ? 11.06.09, 11:08
          > Dodam jeszcze jeden aspekt. Facet ma super prace i swietne zarobki, ale jest
          > bardzo ograniczony umyslowo jesli chodzi o wiedze ogolna.

          To cos Ty w nim widziala? Tylko ten portfel chyba.
          Nie wiem z jakiej innej przyczyny inteligentna dziewczyna wytrzymuje 6 miesiecy
          z glupim i zazdrosnym o jej wiedze facetem. Przeciez zakupy i bzykanie kiedyssie
          koncza i czasem trzeba porozmawiac o czyms innym kiedy kolejne zakupy i kolejne
          bzykanie, prawda?
          Nie czulas sie wiedniesz przy takim prostaku?
        • dorisn Re: jak sie dac uwodzic ? 11.06.09, 20:15
          Wiesz, jak ktoś kogoś na prawdę kocha i chce z nim być, to akceptuje się go ze
          wszystkimi wadami i zaletami. Skoro tak postępował, to po prostu miał kompleksy
          i czuł się przy tobie jak ktoś gorszy. Z twojego opisu wynika też,że to typ,
          który sam nie wie, czego chce. Lepiej faktycznie daj sobie spokój.
          A' propos tego,że miał u Ciebie wszystko "podane na talerzu" - temu warto
          poświęcić chwilę uwagi...polecam Ci książkę "Dlaczego mężczyźni kochają zołzy".
        • netty2 Re: jak sie dac uwodzic ? 12.06.09, 11:53
          Ah, tutaj to juz inne problemy poruszasz.

      • lacido Re: jak sie dac uwodzic ? 09.06.09, 21:45
        coś jakby zagłaskiwanie psa na śmierć ;/
        • showmessage Re: jak sie dac uwodzic ? 09.06.09, 23:41
          Są psy które potrzebują więcej głaskania. Wszystko zależy od psa. ;)
          • lacido Re: jak sie dac uwodzic ? 10.06.09, 19:09
            głaskania i zagłaskanie - nie widzisz różnicy?
            • showmessage Re: jak sie dac uwodzic ? 10.06.09, 21:46
              To co jednego psa zagłaska, dla drugiego będzie tylko uwerturą. ;)
              • lacido Re: jak sie dac uwodzic ? 10.06.09, 22:23
                rozumiem że Ty z tych drugich
                • showmessage Re: jak sie dac uwodzic ? 10.06.09, 22:36
                  Dla mnie jest specjalna kategoria. :D
                  • lacido Re: jak sie dac uwodzic ? 10.06.09, 22:39
                    o nazwie....
                    • showmessage Re: jak sie dac uwodzic ? 10.06.09, 22:53
                      Niezależna. Mnie bardzo łatwo zagłaskać. Sałatka jarzynowa w pudełeczku by była
                      nie do przyjęcia. ;)
                      • lacido Re: jak sie dac uwodzic ? 10.06.09, 22:55
                        ha! i wyszło na moje :DDD
                        • showmessage Re: jak sie dac uwodzic ? 10.06.09, 23:01
                          Zawsze wychodzi na twoje bo nie sposób Cię przegadać. ;P
                          • lacido Re: jak sie dac uwodzic ? 10.06.09, 23:03
                            ej sam się przyznałeś, nie użyłam środków przymusu bezpośredniego ;)
                            • showmessage Re: jak sie dac uwodzic ? 10.06.09, 23:06
                              a te yyy... środki przymusu to też się kwalifikują pod głaskanie? ;)
                              • lacido Re: jak sie dac uwodzic ? 10.06.09, 23:08
                                nie, to tylko samoobrona ;)
                                • showmessage Re: jak sie dac uwodzic ? 10.06.09, 23:19
                                  aaaa.... bo przez neta to ciężko rozpoznać. ;)
                                  • lacido Re: jak sie dac uwodzic ? 10.06.09, 23:23
                                    dlatego grzecznie wyjaśniam to że nie jestem zwolenniczką zagłaskiwania nie
                                    znaczy że popadam w drugą skrajność ;)
                                    • showmessage Re: jak sie dac uwodzic ? 10.06.09, 23:25
                                      "Masz tu za słoną zupę i ma smakować, bo jak nie to tu mam jeszcze wałek?" To
                                      nie? ;)
                                      • lacido Re: jak sie dac uwodzic ? 10.06.09, 23:33
                                        zdecydowanie nie
                                        "chcesz zupę? to ugotuj bo ja dopiero wróciłam" :P
                                        • showmessage Re: jak sie dac uwodzic ? 10.06.09, 23:48
                                          No proszę, mnie by to odpowiadało. :) Często sam gotuję. Zwykle coś czego inni
                                          nie chcą jeść. heheheheheheheheehhe
                                          • lacido Re: jak sie dac uwodzic ? 11.06.09, 16:31
                                            mnie też, jestem w stanie zjeść wszystko i niemal w nieograniczonej ilości ;)
                                            (oprócz sałatki z porów)
                                            • showmessage Re: jak sie dac uwodzic ? 11.06.09, 17:00
                                              > mnie też, jestem w stanie zjeść wszystko i niemal w nieograniczonej ilości ;)

                                              Do tego to się lepiej nie przyznawać. ;)
                                              • lacido Re: jak sie dac uwodzic ? 11.06.09, 19:44
                                                fakt, jak to się mówi: łatwiej ubrać niż wyżywić ;))) na szczęście na diecie nie
                                                jestem wiec ok
                                                • showmessage Re: jak sie dac uwodzic ? 11.06.09, 20:56
                                                  Coraz bardziej mnie przerażasz. ;D
                                                  • lacido Re: jak sie dac uwodzic ? 12.06.09, 14:48
                                                    dodam, ze Twoje obawy są w pełni uzasadnione ;)
                                                  • showmessage Re: jak sie dac uwodzic ? 13.06.09, 04:57
                                                    Lubisz straszyć, co? ;)
                                                  • lacido Re: jak sie dac uwodzic ? 13.06.09, 14:01
                                                    strachy na lachy ;)
                          • squirrel-ka Re: jak sie dac uwodzic ? 13.06.09, 02:49
                            Chciał mieć kobietę, a nie mamuśkę.
                            Chciał zapolować na dzika, ma ty mu zaofiarowałaś świniobicie!
                      • fioretta_799 Re: jak sie dac uwodzic ? 11.06.09, 08:59
                        Dlaczego ? Co bys czul, gdy kobieta by przyszla dociebie z salatka jarzynowa w
                        pudeleczku ?
                        • showmessage Re: jak sie dac uwodzic ? 11.06.09, 14:00
                          Za pierwszym razem pewnie bym grzecznie podziękował i odebrał to z
                          wdzięcznością. Jednak nie dopuściłbym aby ta sytuacja się powtarzała. Jestem już
                          dużym chłopcem i nie potrzebuję żeby mi ktoś matkował. Powtarzającą się sytuację
                          odebrałbym jako nadopiekuńczość. Lubię jeść to co sam sobie wybiorę. To samo
                          tyczy się pozostałych dziedzin życia. W związku oczekuję od partnerki żeby była
                          przy mnie, wspierała gdy tego potrzebuję, sporadycznie pomocy kiedy nastąpi
                          jakaś obsuwa w zaplanowanych zadaniach. Nie potrzeba mi kogoś kto będzie mnie
                          wyręczał. Nie potrzebuję satelity, tylko kogoś kto równie niezależnie jak ja
                          będzie chciał ze mną podążać jedną drogą. Towarzyszki, a nie służącej gotowej
                          przybiec na każde wołanie i pilnującej żebym zawsze miał co zjeść.
                          • lacido Re: jak sie dac uwodzic ? 11.06.09, 16:33
                            showmessage napisał:

                            > Za pierwszym razem pewnie bym grzecznie podziękował i odebrał to z
                            > wdzięcznością. Jednak nie dopuściłbym aby ta sytuacja się powtarzała. Jestem
                            już dużym chłopcem i nie potrzebuję żeby mi ktoś matkował. Powtarzającą się
                            sytuację odebrałbym jako nadopiekuńczość. Lubię jeść to co sam sobie wybiorę. To
                            samo tyczy się pozostałych dziedzin życia. W związku oczekuję od partnerki żeby
                            była przy mnie, wspierała gdy tego potrzebuję, sporadycznie pomocy kiedy nastąpi
                            jakaś obsuwa w zaplanowanych zadaniach. Nie potrzeba mi kogoś kto będzie mnie
                            wyręczał. Nie potrzebuję satelity, tylko kogoś kto równie niezależnie jak ja
                            będzie chciał ze mną podążać jedną drogą. Towarzyszki, a nie służącej gotowej
                            przybiec na każde wołanie i pilnującej żebym zawsze miał co zjeść.

                            właśnie to miałam na myśli :)))
                            • showmessage Re: jak sie dac uwodzic ? 11.06.09, 18:07
                              Dziękuję Pani za poparcie. ;)
                              • lacido Re: jak sie dac uwodzic ? 11.06.09, 19:48
                                a jakoś tak wyszło, że myślimy podobnie w tej kwestii ;)
                                • showmessage Re: jak sie dac uwodzic ? 11.06.09, 20:59
                                  Co za szczęście, że jest jeszcze tyle innych kwestii w których możemy się
                                  posprzeczać. ;)
                                  • lacido Re: jak sie dac uwodzic ? 12.06.09, 14:50
                                    posprzeczać? my tu dyskutujemy ;)
                                    • showmessage Re: jak sie dac uwodzic ? 13.06.09, 04:55
                                      hmm... a czym się różni sprzeczka od dyskusji?
                                      • lacido Re: jak sie dac uwodzic ? 13.06.09, 14:01
                                        dyskusja to kulturalna sprzeczka ;)
                      • fioretta_799 Re: jak sie dac uwodzic ? 11.06.09, 09:03
                        Dlaczego ? Co bys czul, gdyby kobieta przyszla do Ciebie z salatka jarzynowa w
                        pudeleczku ?
                        • rumpa Re: jak sie dac uwodzic ? 11.06.09, 10:01
                          wiesz co ,ja nie wiem co on by czuł, ale mój już od nastu lat lata
                          za mną jak z pieprzem mimo że nigdy nie zrobiłam mu nie tylko
                          sałatki w pudełeczku ale nawet śniadania
                          :)))
                          nawet jak do mnie przyjeżdżał w narzeczeńskich czasach, wieczorem po
                          pracy, żeby się bzyknąć a potem o 1 w nocy jechał na drugi koniec
                          Warszawy żeby o 6 wstać i iść do roboty, sam sobie robił kanapkę,
                          jak był głodny

                          z tym przepytywaniem to rzeczywiście żenada - czemu się w to w ogóle
                          bawiłaś? Ja bym go po pierwszym takim komentarzu odesłala do
                          wikipedii

                          ale ja to leniwa zołza jestem
    • comedia_finita Re: jak sie dac uwodzic ? 09.06.09, 19:46
      Dziewczyno, co Ty z nim robiłaś?
      Z twojego opisu wynika, ze żyłaś z dość ograniczonym, wiecznie niezadowolonym z
      życia i z Ciebie człowiekiem, w dodatku pasożytem, za jakiś czas podziękujesz
      mu, że Cię zostawił!
      Idź sobie na drinka z tej okazji a nie roztrząsasz problem :)
    • poprioniony Tak? To zobaczymy kto kogo zagnie? 10.06.09, 01:41
      Dialogi w stylu "Jaka jest stolica Burkina Faso"
      przypomnialy mi klasyka Kondratiuka:
      www.youtube.com/watch?v=4olJWIzQLKU
    • panirogalik Re: jak sie dac uwodzic ? 10.06.09, 22:08
      olej go, chłopaczek pewnie ma jakieś nieprawidłowe wzorce zachowań wyniesione z
      domu. Znajdź sobie innego a tego wepchnij w niepamięć.
    • squirrel-ka Re: jak sie dac uwodzic ? 10.06.09, 22:40
      Nie każde stworzenie jest dla siebie stworzone.
    • mr.illusion Re: jak sie dac uwodzic ? 11.06.09, 09:16
      Jako facet, musze przyznac ze nie wiem o co tamtemu chodzi. Ja
      bardzo chcialbym miec taka kobiete taka jaka przedstawilas w swoim
      poscie :) Jedyne co mi przychodzi na mysl to, ze nie nalezy rzucac
      perel przed wieprze!

      Pozdrawiam,
      M.
    • maparozumu Re: jak sie dac uwodzic ? 11.06.09, 10:33
      kto ma kogoś znaleźć znajdzie go, a kto ma zostać sam zostanie; poste
    • acardio33 Re: jak sie dac uwodzic ? 11.06.09, 10:36
      nie przejmuj sie nim zacznij nowe zycie znajomosci i jak bedziesz
      chciala pogadac napisz do mnie na gg 7726660 pozdrawiam arek
      • lucysol Re: jak sie dac uwodzic ? 11.06.09, 11:04
        fioretta pewnie jestes zodiakalnym koziorożcem - strasznie ambitne
        są :) Myślę że znajdziesz fajnego faceta, tylko musi to być osoba
        dojrzała duchowo.
    • sewciu Re: jak sie dac uwodzic ? 11.06.09, 10:49
      fioreta, nie przejmuj się, gość jest po*ebany :]
    • yngvar Re: jak sie dac uwodzic ? 11.06.09, 11:13
      Pobawie sie w pyschologa...
      Byc moze facet nie potrafil zaakceptowac tego co mu dawalas, bo nie
      byl pewny siebie i uwazal ze na to nie zasluguje.
      Jezeli dlatego zerwal to lepiej dla Ciebie, po co Ci slabeusz?
      • maparozumu Re: jak sie dac uwodzic ? 11.06.09, 11:36
        co wy macie z tą pewnością siebie?? może mi ktoś to wytłumaczyć bo
        czytając te różne komentarze lub słuchając o tym w życiu to jakiś to
        ta "pewność siebie" to coś brednie w stylu "zaglądanie w siebie",
        poznawanie siebie, bycie sobą(mój kolega fajnie to switował -"bycie
        sobą jest przereklamowane":)), jednorożce,; ja mam chyba jakieś
        skrzywienie bo pewnbość siebie mi się kojarzy z fanatykami,
        skrajnymi konserwatystami i ludźmi którzy tkwią przez całe życie w
        błędzie, ale może nie jestem zbyt pewny siebie i dlatego pytam lub
        gdybym był pewny siebie to wiedziałbym że to skrajni koserwatyści,
        ratunku??!!!
    • sunflower03 Re: jak sie dac uwodzic ? 11.06.09, 11:32
      O rany...czytam i nie wierze własnym oczom...autorko pozazdrościć...jestes tak bezkrytyczna wobec siebie ze dziwię się ze ten facet w ogóle z Tobą wytrzymał.Czy ty masz jakieś wady???
      Wiesz co, nie wyobrazam sobie zeby skakac wokół faceta na jednej nodze non stop...to nie jest zadna gościnność, polska serdeczność ani takie inne dyrdymały, to po prostu wlażenie na siłe facetowi do tyłka zeby broń boże nie poszukał sobie innej...lepszej.Bałaś sie ze Cie zostawi to latałaś, skakałaś i byłaś na każde zawołanie..do łóżka również.
      Straszne to.
      I nie ma nic do tego ze jestes oczytana, mądra, inteligentna itp, itd jak SAMA o sobie piszesz bo coś chyba jednak jest w Twojej mądrej główce nie tak. A na przyszłóść jedna rada..daj facetowi poskakac koło Ciebie...niech sie stara i udowadnia ze mu zależy.I niech to on przynosi tą sałatkę.
      Tyle ode mnie:)
      • maparozumu Re: jak sie dac uwodzic ? 11.06.09, 11:39
        dobra rada najlepiej udawaj że go nie lubisz lub go ingoruj, a jak
        zaprosi na kawę to powiedz żeby sp... dziad jeden (na wszelki
        wypadek napiszę - to ŻART!!)
        • fioretta_799 Re: jak sie dac uwodzic ? 11.06.09, 12:08
          Dziekuje za wszystkie wypowiedzi. Daly mi duzo do myslenia.

          Zaznaczam, ze te 6 miesiecy , w czasie ktorych trwal ten zwiazek, to byly
          najciezsze miesiace w moim zyciu. Najpierw wyprowadzil sie maz, potem zaczelam
          prace, ktora mnie wykanczala psychicznie i z ktorej mnie po 3 miesiacach
          wywalono.Do tego inne problemy, o ktorych nie chce mowic. Caly maj do byla
          ciezka depresja.

          Ja zatracilam zdrowy rozsadek. Nie moglam zniesc samotnosci wieczorem ( po 14
          latach malzenstwa to zrozumiale ).PO prostu nie chcialam go stracic i wydawalo
          mi sie ze nadskakujac i znoszac wszystko go nie strace. A wynikalo to z braku
          doswiadczenia.

          Moze was to zaszokuje, ale to nie byla jedna salatka jarzynowa, tylko dziesiatki
          pudeleczek z salatkami, fasolka po bretonsku, gulaszem itd. A juz jak
          przychodzil do mnie, to mial kolacje jak w dobrej knajpie.

          Jak dla mnie to nadal nie byl blad. Uwielbiam gotowac, gotowalam dla siebie i
          niby dlaczego mialabym go nie poczestowac ?
          Bledem bylo znoszenie niechwalenia moich potraw ( zapewniam, ze dobrych ),
          niemowienia dziekuje, a przede wszystkim niedawania nic w zamian. Przez cale 6
          miesiecy zaprosil mnie raz do knajpy, raz kupil kwiatka i raz przyniosl czekolade.

          Bledem bylo zgadzanie sie na odwolanie spotkania umowionego na 20.00 o 19.30 -
          bo byl zmeczony.Pokornie sie zgodzilam bez zadnego komentarza. To sie zdarzalo
          wielokrotnie.

          Podsumowujac : gosc nie kiwnal dla mnie palcem, wrecz mnie olewal a ja mu
          nadskakiwalam. To sie nie moglo dobrze skonczyc.
          • filona.may Re: jak sie dac uwodzic ? 11.06.09, 12:55
            Z tego opisu wynika, że jemu po prostu na Tobie nie zależało.

            Nie wiadomo, z jakich powodów, ale z jakichś mu nie podpasowałaś. Normalna
            sprawa, zdarza się.

            Gdyby Tobie też na nim nie zależało, to po prostu byście szybko przestali się
            spotykać. Zostalibyście dalekimi znajomymi albo w ogóle nie utrzymywali ze sobą
            kontaktu.

            A tak, przez Twoje nadskakiwanie mu, sytuacja się skomplikowała. Bo on widział,
            że czegoś od niego chcesz, że zabiegasz o niego, że być może chcesz związku. A
            on nie chciał. Dlatego to Twoje zabieganie o niego go denerwowało, było dla
            niego niewygodne, bo nie wiedział, jak się pozbyć osoby, która za nim lata, a
            której on nie chce.

            Być może postępując "sprytniej" spowodowałabyś, że jemu by zaczęło na Tobie
            zależeć. A może nic by to i tak nie dało. Różnie to bywa, zależy z jak mocnych
            powodów Cię nie chciał.

            Ostatecznie miał Cię już na tyle dość, że zerwał. A musiał to jakoś wytłumaczyć,
            więc powiedział to, co powiedział. Albo starał się być delikatnym, więc wybrał
            taką wymówkę. Albo sam nie bardzo był świadom, dlaczego mu nie pasujesz, więc
            podał coś, co mu pierwsze przyszło do głowy.

            Głowa do góry, masz o jedno doświadczenia więcej, więc następnym razem będzie
            lepiej.
            • fioretta_799 Re: jak sie dac uwodzic ? 11.06.09, 13:24
              Filona, moze nieuwaznie przeczytalas moj post. Od poczatku gadal o uczuciach, na
              2,5 tygodnia przed zerwaniem wyznal milosc.Przedstawil mnie rodzinie itd. Cytat
              sprzed 3 tygodni : " twoja przyszlosc jest moja przyszloscia ".

              Chodzi o to, ze wszystko ukladalo sie super i to zerwanie to byl grom z jasnego
              nieba.
          • eivera Re: jak sie dac uwodzic ? 11.06.09, 13:41
            Fioretto, ja Cię rozumiem ;) sama popełniałam takie błędy.

            Byłaś zbyt dostępna, zawsze gotowa, punktualna, prawie odgadywałaś
            myśli... Błąd!
            Faceci nie lubią mieć podawanego wszystkiego na talerzu, oni lubią
            powalczyć, pochodzić, pozdobywać.

            Musisz mieć swoje życie, niech on wie, że np. nie spotkasz się z nim
            w piątek, bo idziesz z dziewczynami do knajpy (oj, będzie cały
            wieczór myślał, co tam robicie). Nie zasypuj smsami, nie dzwoń za
            często - nich on zatęskni i zadzwoni pierwszy. Mężczyźni potrzebują
            czasem pobyć sami ze swoimi, nazwijmy to umownie - myślami.
            Jak nie odpisuje na smsa kilka godzin - olej to.
            Jak jesteś u niego - nich zrobi Ci chociaż kanapkę.

            Musisz być bardziej niedostępna ;) Jak już ktoś napisał, mężczyźni
            kochaja zołzy, i coś w tym jest :)))
            Ale zołzowatości trzeba się czasem nauczyć :)))

            A co do sytuacji, którą opisałaś... miewałam podobnie. Nie bój się,
            że facet odejdzie, nie trzymaj się go panicznie. Czasem lepiej, jak
            sobie pójdzie...
          • zwykla_pierdola Re: jak sie dac uwodzic ? 11.06.09, 13:49

            > Ja zatracilam zdrowy rozsadek. Nie moglam zniesc samotnosci wieczorem ( po 14
            latach malzenstwa to zrozumiale ).
            STARA D... JESTES :)

          • showmessage Re: jak sie dac uwodzic ? 11.06.09, 14:14
            Masz całkowitą rację to był błąd. Skoro masz za sobą tak długi staż w
            małżeństwie to na pewno masz dokładnie skrystalizowany obraz faceta z którym
            chciałabyś być. Zastanów się na ile on odpowiadał tamtemu gościowi. Wiem, że
            serce to nie sługa, jednak nigdy nie należy zapominać o sobie, o swoich
            potrzebach. Jeśli się je zignoruje to w przyszłości z całą pewnością to się
            negatywnie objawi. Myślisz, że warto z kimś być dlatego, że się ma nadzieję na
            jego cudowną odmianę? Myślisz, że warto z kimś być dlatego, że nadskakuje i
            stara się udawać to kim nie jest? To są fałszywe obrazy, a tak naprawdę każdy
            szuka oryginału. Po prostu bądź sobą, bądź oryginałem, a wtedy staniesz się dla
            kogoś naprawdę cennym obrazem.
      • fioretta_799 Re: jak sie dac uwodzic ? 11.06.09, 12:12
        Nie moge sie z Toba nie zgodzic. Wyjasniam blizej sytuacje 2 posty dalej.
    • rychu_taxi_drajwer Re: jak sie dac uwodzic ? 11.06.09, 12:31
      Jak tak lubisz cudzoziemców, to powinnaś mierzyć w murzynów z Czadu czy innego
      Burkina Faso. On za polskie obywatelstwo będzie ci dozgonnie wdzięczny.
      • fioretta_799 Re: jak sie dac uwodzic ? 11.06.09, 12:38
        Ja po prostu mieszkam za granica, wiec sila rzeczy jestem otoczona
        cudzoziemcami. Murzynow z Czadu wsrod nich nie ma.
        • zwykla_pierdola Re: jak sie dac uwodzic ? 11.06.09, 13:44
          Piszesz ze jesteś tak inteligentna,oczytana,zwiedziłaś świat, a na forach
          prowadzisz banalne dyskusje.
    • nissa.fr Re: jak sie dac uwodzic ? 11.06.09, 12:55
      Wyznaje zasade: Jesli ktos nie moze Ci dorownac, to chociaz Cie opluje. Dziewczyno, pij ze szczescia ;-) szkoda Cie dla takiego polglowiastego pajaca ;-)
    • mrx666 Re: jak sie dac uwodzic ? 11.06.09, 13:35
      chcial cie tylko puknac i nic wiecej, cale to gadanie to zaslona dymna
    • delfina77 Re: jak sie dac uwodzic ? 11.06.09, 13:55
      Cos w tym jest, tzn. w powaznym zwiazku nie ma chyba miejsca na takie gierki,
      ale na poczatku znajomosci nie warto dawac facetowi poznac, ze nam za bardzo
      zalezy - im mniej dostepna kobieta, tym lepiej:) Poza tym jesli tak go bedziesz
      rozpuszczac juz na poczatku to on uzna, ze to norma, ktora mu sie nalezy i potem
      twoj gorszy dzien i brak checi na seks czy gotowanie moze byc odebrane jako zla
      wola czy niewywiazywanie sie z niepisanej umowy. Pamietaj, jaki by facet nie
      byl, to ty jestes na pierwszym miejscu
      • fioretta_799 Re: jak sie dac uwodzic ? 11.06.09, 14:22
        Pie... napisal, ze jestem STARA DUPA.
        No coz, tym razem polemizowac nie bede. W tym roku stuknie mi 38 lat.
        Na szczescie wygladam na 30-32.

        Zapomnialam Wam powiedziec o malym szwindelku : otoz ten facet ma 33 lata,
        jestem od niego o 4,5 roku starsza,a on myslal, ze jestesmy wtym samym wieku.
        Nawet sie dziwil, jak to jest, ze jego 30-letnia siostra ma mniej zmarszczek niz
        ja..........

        Przez cale te 6 miesiecy dreczylo mnie, ze jestem nieuczciwa, przemysliwalam,
        jak mu to powiedziec. w koncu nie powiedzialam i nie zaluje.

        To tez bylo przyczyna niezgodnosci miedzy nami. Ja juz w podstawowce bylam
        powazna jak na swoj wiek, a on mial w sobie cos z nastolatka.
        • lacido Re: jak sie dac uwodzic ? 11.06.09, 16:39
          mały szwindelek?? kłamczucha z Ciebie ;))

          to w sumie jasne dlaczego tak mu tak nadskakiwałaś, desperacja się chyba włącza
    • slim7 Re: jak sie dac uwodzic ? 11.06.09, 15:03
      Odpowiedz jest prosta jak świński ogon.
      Przeczytaj książkę "Dlaczego mężczyźni kochają zołzy" i znajdziesz tam odpowiedz we wszystkich szczegolach rozwiewajacych watpliwosci.
      Kiedyś widziałam ja w internecie w formacie e-book. wygooglaj sobie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja