Dodaj do ulubionych

Kolezanka z pracy a zona

20.06.02, 12:46
Pytanie do PAN i PANOW

Czy zdecydowaly by sie przespac z zonatym facetem, ktory ma rodzine. Mam
kolezanke w pracy ona wie ze podoba mi sie. Natomiast ja nie wiem co o minie
sadzi - zawsze wymiguje sie od odpowiedzi na to pytanie.
Jezeli chodzi o nia zawsze dobrze dogadywalismy sie i calkiem niezle nam sie
wspolpracuje.
Ewentualnie jakie kroki podjac aby uzyskac interesujace mnie informacje i nie
zrazic jej do siebie jezeli nie jest zainteresowana.

Obserwuj wątek
    • tassman Re: Kolezanka z pracy a zona 21.06.02, 09:05
      roch12345,

      Jestes w pracy to nie myśl o dupie kolezanki tylko bierz sie do roboty....
      Pomyliły ci się miejsca: to nie jest bar mleczny, w którym jestes Casanovą nr 1
      tylko zakład pracy w którym masz pracowac a nie zamieniac go na burdel...
      Znalazł się uwodziciel za funt psich kłaków....
      A jak masz ten problem z kolezanka to najlepiej spytaj zony - przeciez sie
      kochacie hehehehehehe....Ona ci doradzi i da w ryj

      tassman:)
      • nika_24 Re: Kolezanka z pracy a zona 22.06.02, 13:37
        Tak posłuchaj Tassmana, i jeszce zaproponuj żonie trójkat moze jej sie spodoba
        Mam nadzieje ze szczeli cie pozadnie w tego parszywego ryja

        Pozdrawiam
        • the_real_kris Re: Kolezanka z pracy a zona 22.06.02, 16:24
          Nika - taki ładny i seksowny nick... Niestety po 'szczeli' i 'pozadnie' czar
          pryska. Najgorsze jest to, że w życiu jest podobnie - ładna, seksowna i słodka
          z pozoru dziewczyna po poznaniu okazuje się być zupełnie inna od tego jak ją
          postrzega się z zewnątrz - dodam jeszcze iż zazwyczaj ta inność jest
          odchyleniem w niepożądanym kierunku.

          Cóż życie - ciągłe poszukiwanie...
          • tassman Re: Kolezanka z pracy a zona 26.06.02, 07:27
            the_real_kris
            > Cóż życie - ciągłe poszukiwanie...rozumu??hehehehe

            tassman:)

            • the_real_kris Re: Kolezanka z pracy a zona 26.06.02, 11:21
              tassman napisał(a):

              > the_real_kris
              > > Cóż życie - ciągłe poszukiwanie...rozumu??hehehehe
              >
              > tassman:)
              >



              W twoim przypadku tak. Niestety z góry skazane na niepowodzenie...


              buehehehe!!!
    • slimaczysko Re: Kolezanka z pracy a zona 21.06.02, 16:31
      Slabne jak czytam takich palantow....... no comments
    • lena8 Re: Kolezanka z pracy a zona 22.06.02, 18:34
      Spytaj się żony co ona o tym sądzi, może będzie Ci nawet w stanie pomóc na
      przykład mocnym kopniakiem w zadek!
    • eva07 Re: Kolezanka z pracy a zona 26.06.02, 00:05
      Chybaś się bracie pomylił. Romansuje to się na własną odpowiedzialność lub
      nieodpowiedzialność, a nie za radą kolegów internautów. Narazie doczekałeś się
      tylko ogólnego wybuchu moralnego oburzenia.No i masz. A tak swoją drogą to jak
      ktoś kto ciebie nie zna,nie zna tej pani ani twojej zony ma się wypowiedziec na
      ten temat? E.
    • wacek32 Re: Kolezanka z pracy a zona 26.06.02, 13:02
      roch12345 napisał(a):

      > Pytanie do PAN i PANOW
      >
      > Czy zdecydowaly by sie przespac z zonatym facetem, ktory ma rodzine. Mam
      > kolezanke w pracy ona wie ze podoba mi sie. Natomiast ja nie wiem co o minie
      > sadzi - zawsze wymiguje sie od odpowiedzi na to pytanie.
      > Jezeli chodzi o nia zawsze dobrze dogadywalismy sie i calkiem niezle nam sie
      > wspolpracuje.
      > Ewentualnie jakie kroki podjac aby uzyskac interesujace mnie informacje i nie
      > zrazic jej do siebie jezeli nie jest zainteresowana.
      >

      Jesteś skończonym palantem !!!
    • the-besciak Re: Kolezanka z pracy a zona 26.06.02, 16:22
      masz fajną pracę......w godzinach pracy siedzisz w internecie i piszesz o
      romansach z koleżankami z pracy...........hmmmmm
      do roboty leniu!!!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka