kika2525 20.06.09, 17:39 czemu facet, ktory ma nowa kobiete, spotyka sie z nia od miesiaca jest w niej zakochany, spotyka sie i sypia z inna? o co chodzi? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
sibeliuss Re: o co chodzi? 20.06.09, 18:36 Co Ty bredzisz - jeśli byłby zakochany, byłby wierny. Odpowiedz Link Zgłoś
garcia6 Re: o co chodzi? 20.06.09, 18:50 Pewnie "tej drugiej" powiedzial to samo ;) Odpowiedz Link Zgłoś
kika2525 Re: o co chodzi? 20.06.09, 18:57 ja jestem ta "druga" i sie zastanawiam wlasnie nad facetami... mnie powiedzial ze poprostu jest mu dobrze ze mna. a co z zakochaniem do tamtej? Odpowiedz Link Zgłoś
pocoo Re: o co chodzi? 20.06.09, 19:02 O naturę chodzi.Monogamia jest wbrew naturze.Tylko ślepiec tego nie widzi. Odpowiedz Link Zgłoś
kika2525 Re: o co chodzi? 20.06.09, 19:05 ale juz na samym poczatku tamtego zwiazku? ja rozumiem ze ludzie zdradzaja po kilku latach jak sie znudza,ale po miesiacu i to jeszcze w fazie "zakochania" ? Odpowiedz Link Zgłoś
sibeliuss Re: o co chodzi? 20.06.09, 19:23 Tak ją kocha, a Ty tak ją szanujesz :P Odpowiedz Link Zgłoś
lstiti Re: o co chodzi? 20.06.09, 19:31 > czemu facet, ktory ma nowa kobiete, spotyka sie z nia od miesiaca jest w niej > zakochany, spotyka sie i sypia z inna? o co chodzi? Najwyraźniej tamta jeszcze mu nie daje :P Odpowiedz Link Zgłoś
pocoo Re: o co chodzi? 20.06.09, 21:36 kika2525 napisała: > z tatmta tez sypia wiem o tym. Po cholerę oddzielnie? Dołącz do nich. Odpowiedz Link Zgłoś
kika2525 Re: o co chodzi? 21.06.09, 19:01 wobec tego "zakochanie" dla faceta nic nie znaczy? Odpowiedz Link Zgłoś
wanilinowa Re: o co chodzi? 21.06.09, 20:35 kika2525 napisała: > wobec tego "zakochanie" dla faceta nic nie znaczy? dla tego faceta najwyraźniej nie Odpowiedz Link Zgłoś
athroposs Re: o co chodzi? 21.06.09, 22:35 Takich refleksji "przed" nie miałaś ? Dopiero "po" ? Odpowiedz Link Zgłoś
kika2525 Re: o co chodzi? 22.06.09, 17:17 powiedzialam mu ze sie wycofuje, ze nie chce tak dalej... i tak bedzie tez lepiej dla niego. wpadl w jakis poploch,zaczal mowic ze przeciez nie moge tak, ze jest nam tak dobrze razem, ze teskni gdy mnie nie widzi, ze mysli tylko o tym zeby sie ze mna kochac. jednak nie rozumiem facetow.. no ale to koniec. dziekuje za rady serdecznie:) Odpowiedz Link Zgłoś
ypsilon Re: o co chodzi? 22.06.09, 22:07 Faceci juz tak mają, przynajmniej część z nich. Wygoda, przyzwyczajenie itp. Decyzja nalezy do Ciebie, co z tym fantem zrobisz. Odpowiedz Link Zgłoś