mozzie
06.07.09, 23:24
Hej:)
Poradźcie Panowie... Poznałam ostatnio chłopaka, bardzo fajny, w typie
metalowca - tak z wyglądu: długie włosy, czarne ubrania, do tego upodobanie do
ciężkiej muzy, które akurat podzielam. Natomiast nie podzielam tego sposobu
ubierania się, a wręcz mam dokładnie odwrotnie. Może nie jakieśtam różowości -
różowego akurat nie znoszę. Jednak bardzo lubię na przykład beżowy, biały,
niebieski. Takie jasne kolorki, które nijak do metalowości mojego nowego
znajomego nie pasująwink3.gif I tak się zastanawiam, czy go to nie zrazi...
Jak ja sobie tak na pierwszej randce wystąpię beżowa z góry na dół... Może
powinnam wykombinować coś bardziej w jego stronę, ale to totalnie nie mój
styl. No i byłoby to udawanie kogoś kim nie jestem, a wolałabym, żeby polubił
mnie całą. Zwykle jak spotykam takie "metalowe" pary, to oboje wyglądają
podobnie... Tymczasem my jesteśmy totalnie kontrastowi:) No i zastanawiam się
co taki metalowiec pomyśli o takiej lasce patrząc na taki strój... I nie
wmawiajcie mi, że liczy się wnętrze, bo wiadomo, że różnie z tym bywa;)