24.12.03, 22:52
seks bez zobowiazań to chyba najlepsze, co może przytrafić się facetowi, ale
jak jest to odbierane z kobiecego punktu widzenia?
Obserwuj wątek
    • Gość: Zdzichu Re: KOCHANKA IP: *.aster.pl 24.12.03, 23:34
      Zapytaj na forum kobieta
      • Gość: gwiazda Re: KOCHANKA IP: *.chello.pl 14.02.04, 22:54
        wygląda to tak że jeżeli jest łatwą, zimną i wyrachowaną suką to może sę walić
        do woli, bo tak naprawdę to nic nie czuje oprócz wielkiego kutasa!!!Jeśli jest
        jednak dziewczyną, która ma odrobinę serca, będzie to dla niej coś więcej niż
        tylko "wsadzić i wyjąć". Prędzej czy później przestanie ją to bawić, a to
        dlatego iz zorientuje się że zaczyna jej po prostu zależeć.....
        • ilka_m1 Re: KOCHANKA 18.02.04, 14:58

          tak to właśnie wygląda :(
          pozdr
          ilka
    • helga0 Re: KOCHANKA 25.12.03, 19:48
      Jestem na takim etapie mojego zycia, ze chyba zdecyduję się na taki
      eksperyment. Kiedyś, gdy byłam sama poznałam na imprezie faceta. Uroczo
      spędzilismy wieczór, tańczyliśmy i rozmawialiśmy. Potem pojechaliśmy do niego.
      Spędziłam cudowną noc. Facet dzwonił do mnie potem dwa razy, ale nie chciałam
      się z nim więcej spotkać, bo miał jakąś babkę, z która wyraźnie mu się nie
      układało. pożegnalismy się telefonicznie bardzo sympatycznie. Dwa lata później
      spotkałam go. Nie był już z tą kobietą. Ale ja kogoś juz miałam.
      • dangling_death Re: KOCHANKA 25.12.03, 20:57
        zrobilas blad. Trzeba go bylo lapac.
      • Gość: lwica Re: KOCHANKA IP: *.telpol.net.pl / *.telpol.net.pl 12.02.04, 16:06
      • Gość: lwica Re: KOCHANKA IP: *.telpol.net.pl / *.telpol.net.pl 12.02.04, 16:09
        jestem w takim związku i jest cudownie kochamy sie i w przyszłym miesiącu
        bierze rozwód żeby być tylko ze mną. najwazniejsze to być szczęśliwą
        • Gość: Asekurant Re: KOCHANKA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.04, 16:51
          No właśnie, tylko jak to powiedzieć żonie?
          • Gość: klopot Re: KOCHANKA IP: *.proxy.aol.com 18.02.04, 08:12
            Nie wiesz? tak samo jak to zrobiles, czy jej to powiedziales? a moze zmieniles
            imie na Tchorz?
        • Gość: xxx Re: KOCHANKA IP: *.pl / *.77.classcom.pl 12.02.04, 17:17
          a co bedzie jak kiedys znowu zrobi to samo i odejdzie od ciebie do innej
          kochanki
          • Gość: miecio Re: KOCHANKA IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.02.04, 19:53
            no no
            • zdzichu-nr1 Re: KOCHANKA 13.02.04, 02:08
              Seks zawsze rodzi po pewnym czasie zobowiązania, niestety... Jak dobrze
              zdupczysz kobietę i powtórzysz to x razy, zakocha się... Jak się zakocha,
              będziesz miał zobowiązania...

              Przecinać chirurgicznie i kończyć w porę, to jedyna rada (często bardzo bolesna)
              • Gość: miecio Re: KOCHANKA IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.02.04, 09:07
                widze Zdzichu że już truszku przeżyłeś,i pewnie troche tych zabiegów
                chirurgicznych zrobiłeś(czy wszystkie w pore?)
              • lune Re: KOCHANKA 13.02.04, 09:45
                zdzichu-nr1 napisał:

                > Seks zawsze rodzi po pewnym czasie zobowiązania, niestety... Jak dobrze
                > zdupczysz kobietę i powtórzysz to x razy, zakocha się... Jak się zakocha,
                > będziesz miał zobowiązania...
                >
                > Przecinać chirurgicznie i kończyć w porę, to jedyna rada (często bardzo
                bolesna
                > )

                Zdzichu,
                czasem zdarza sie odwrotnie :)to kobieta jest tak rewelacyjna ze facet po
                powtorzeniu x razy - chce kolejne x razy lub popada w stan zakochania i to ona
                musi dokonac chirurgicznego ciecia ; nie spotkales sie z takim przypadkiem ?
                nie zycze ci tego bo to dla faceta przykre (ze zrozumialych powodow)

                Lune
                • zdzichu-nr1 Re: KOCHANKA 13.02.04, 15:03
                  Tak Mieciu, było tego trochę. Jak dotąd zabiegi były skuteczne, ale teraz
                  wpadłem jak śliwka w kompot w pewien chory układ i może być różnie.

                  Lune, oczywiście masz rację. Ja też byłem za młodu nieraz chirurgicznie
                  odcinany. Z tym że teraz jestem już na takiej pozycji, że to ja muszę odcinać ;)

                  • Gość: miecio Re: KOCHANKA IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.02.04, 16:50
                    No to może Zdzichu coś bliżej dla przestrogi innym!
                    • zdzichu-nr1 Re: KOCHANKA 13.02.04, 19:51
                      Nie ma rad uniwersalnych. Jeżeli chcemy mieć idealną kochankę, nie możemy być
                      jej jedynym facetem w danym momencie; musimy też na różne sposoby tworzyć
                      pewien dystans, aby nie wlazła na głowę. Łatwo się pisze takie rady, piekielnie
                      trudno wciela je w życie.
                      • Gość: miecio Re: KOCHANKA IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.02.04, 20:57
                        A co to z naczy dosłownie "w danym momencie"?ze nie możemy być jej jedynym
                        facetem.Chyba głupio bym się czuł jak bym wiedział że moją kochankę jeszcze
                        ktoś puka..No chyba że w danym momencie pukał bym ją z dobrym kumplem.
                        • zdzichu-nr1 Re: KOCHANKA 13.02.04, 21:08
                          Znam to uczucie! No ale albo rybki, albo akwarium. Kochanka to nie jest Twoja
                          dziewczyna, ani też kandydatka na żonę, tylko osoba którą masz na boku
                          aktualnego związku. Jeśli Ty jesteś dla niej jedynym mężczyzną, to bardzo
                          szybko nie będzie się chciała zgodzić na rolę "tej drugiej". Chyba logicznie
                          piszę, czyż nie? A zatem radzę Ci przyjąć założenie, że lepiej żeby od czasu do
                          czasu puknął ją też jej mąż czy "narzeczony", ale za to był święty spokój...
                          Pzdr. Zdzichu
                          • Gość: miecio Re: KOCHANKA IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.02.04, 21:15
                            pozdrówka
        • Gość: Zona Re: KOCHANKA IP: *.proxy.aol.com 18.02.04, 08:09
          Good luck po uplywie czasu On wezmie rozwod z Toba aby bylo "cudownie" z ta
          nastepna. Jaka masz gwarancje,ze tak nie bedzie bedziesz "lwica" do czasu bo
          Pan Lew zrobi to samo na nowo.
        • Gość: znam to Re: KOCHANKA IP: *.crowley.pl 19.02.04, 17:25
          bierzecie rozwód?...czy tylko ty bierzesz??? a on...może tylko ci isę wydaje ,
          że bierze :)
    • Gość: solo Re: KOCHANKA IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 13.02.04, 10:03
      Podejrzewam, że z punktu widzenia niektórych kobiet, taki seks jest tak samo
      porządany jak przez większość facetów.
      Pani z mężem i dziećmi na karku, będąca jeszcze w wieku rębnym, zaniedbana
      przez męża, sfrustrowana upływem czasu,omotana demonem seksu, jednocześnie
      odpowiedzialna za rodzinę i los swoich dzieci - toż to wymarzona kandydatka do
      takiego seksu bez zobowiązań. Takie dymanko na boku nawet z przygodnie poznanym
      facetem to sam miodzik.
    • Gość: kate Re: KOCHANKA IP: *.b-m.pl 13.02.04, 10:27
      nikt sie nie zastanawial o pozytywnych aspektach bycia kochanka? Czy wcielenie
      sie w jej role musi byc tylko zle?
      • Gość: Agnes Re: KOCHANKA IP: 193.19.104.* 13.02.04, 11:21
        Każda sytuacja ma zawsze dobre i złe strony! Jednak szkoda jest zycia na
        rozpatrywanie tych złych aspektów, lepiej byc szczęśliwym, kochac i być
        kochanym.
    • dziejka1 Re: KOCHANKA 13.02.04, 10:32
      dla mnie jako kobiety to jest coś fajnego, wiecie dlaczego bo to zakazany owoc
      a taki smakuję najlepiej co nie?
      tyle tylko, że mój kochanek nie nie chce mieć wyrzutów sumienia i nie uprawia
      ze mną sex-u tylko mnie pieści ustami co wy na to?
      warto mieć takiego kolesia?
      • Gość: solo Re: KOCHANKA IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 13.02.04, 12:47
        Pieści Cię ustami po kuciapce i nie ma wyrzutów sumienia, to pachnie mi jakąś
        obłudą, uważam, że zasługujesz na prawdziwe dopchnięcie, więc daj sobie spokój
        z takim dupkiem, napewno znajdą się chętni na pełnowymiarowy , przygodny i
        niezobowiązujący seks z Tobą.
        • dziejka1 Re: KOCHANKA 13.02.04, 13:41
          dzięki, a gdzie ich znaleźć takich którzy mają żonę i dzieci aby to był tylko
          seks bez zanagażowania którejś ze stron?
          • Gość: ciekawy Re: KOCHANKA IP: *.chello.pl 13.02.04, 14:57
            ej dziejka1 - napisz ile dostalas maili z propozycjami :)))


            ale jakbys napisala mezatka dyskretna i szukam kochanka najlepiej zonatego
            tooo bys dopiero maili dostala

            wogole baby to maja lepiej
            chce taka skok w bok i od razu 100 propozycji
            • dziejka1 Re: KOCHANKA 13.02.04, 22:10
              wiesz, że nie ma jakoś chętnych
              boicie się panowie?? ;-)
              takiej trzeba zachęty mężatka dyskretna??
          • Gość: ciekawski Re: KOCHANKA IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.02.04, 16:52
            Tu możesz znaleść
            • miziamizia Re: KOCHANKA 13.02.04, 23:09
              a ja uważam, że można się opanować i nie ranić partnera swojego ewentualnego
              kochanka/kochanki i własnego. dyskretnie czy nie i tak osłabia to ich związek.
              gdy widzę, że ciągnie mnie fizycznie do innego niż mąż faceta wycofuję się i
              unikam. w ogóle to nie rozumiem jak można być w dobrym trwałym związku, kochać
              partnera i ..."pragnąć" innego faceta też. ale faktycznie zdarzyło mi się 3
              razy zupełnie na serio i z wzajemnością i jestem dumna, że udało mi się to
              zwalczyć i nie ulec pokusie. mój były bał się zdrady i prosił by nie mówić
              gdyby do niej doszło. mojego męża nie chciałabym zranić tak mocno nawet gdyby
              miał o tym nie wiedzieć. Hipotetycznie gdybym została czyjąś kochanką bardzo
              bałabym się, czy druga str umiałaby utrzymać uczucia na wodzy i pozostać
              dyskretna.
      • gosc1 Re: KOCHANKA 14.02.04, 01:00
        dziejka1 napisała:

        > dla mnie jako kobiety to jest coś fajnego, wiecie dlaczego bo to zakazany
        owoc
        > a taki smakuję najlepiej co nie?
        > tyle tylko, że mój kochanek nie nie chce mieć wyrzutów sumienia i nie uprawia
        > ze mną sex-u tylko mnie pieści ustami co wy na to?
        > warto mieć takiego kolesia?

        wiesz,ja też używam do rozgrzania atmosfery ust ,ale potem jest penetracja
        członkiem :)))
        a ten twoj to jakiś chyba chory trochę jest.....
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka