Dodaj do ulubionych

Porada potrzebna= od panów

31.07.09, 17:57

Mam urlop. Mój TZ mógłby mieć. Wszystko poukładane, ponieważ był ze swoimi
dziećmi kilka dni, a wcześniej
obiecywał że też wyskoczymy gdzieś razem. Wrócił,zaś obietnica gdzieś się
zapodziała, a jak o nią pytałam,
odpowiadał : "Zobaczymy". Czyli .Domysł jasny......
Postanowiłam w związku z tym wyjechać na tydzień z koleżankami ( to był
przypadek, zapytały
czy chcę się zabrać, zgodziłam się, przecież nie
będę sama siedzieć w domu.)
Co ważne = TZ pracuje, ostatnio dziwnie zajęty. Pytam ostatni
raz co z naszym wyjazdem , kiedy znów mnie zbywa mówię o planach z
koleżankami, a on wyleciał z tekstami- z jakim mężczyzna jadę, że to nie fair,
a na koniec ostentacyjnie się obraża, że go zdradzam.
Jak to widzę? Nie dotrzymał obietnicy, jak i w zeszłym roku. Obraził się żeby
miała poczucie winy ja a nie on , choć to on nie dotrzymał słowa. Czy ja
powinnam czuć się winna?
Panowie = bez owijania w bawełnę ale i głupich uwag szowinistycznych- proszę o
opinię .Dzięki :)
Obserwuj wątek
    • kobieta_na_pasach Re: Porada potrzebna= od panów 31.07.09, 19:24
      rozwiedziony czy jeszcze nie?
      • mankatoja Re: Porada potrzebna= od panów 31.07.09, 19:33
        Po.
    • zeberdee24 Re: Porada potrzebna= od panów 31.07.09, 21:57
      Co to jest TZ - Tajny Zboczeniec ?
      • madame.live Re: Porada potrzebna= od panów 31.07.09, 22:08
        Robi Cie w konia........
        i prawdopodobnie sam zdradza....(stąd te wkręty)
        • mankatoja Re: Porada potrzebna= od panów 31.07.09, 22:33
          Tak i ja zaczynam myśleć.
      • mankatoja Re: Porada potrzebna= od panów 31.07.09, 22:33
        Ha, ha, ha = bardzo dobre :D
      • poprioniony Re: Porada potrzebna= od panów 01.08.09, 00:24
        > Co to jest TZ

        To Zagadka. Tez Zachodze. Trubadur Zapewne.
        Znaki rownania wstawiane ch... wie po jakiego
        grzyba tez wygladaja cokolwiek kuriozalnie.
        • mankatoja Re: Porada potrzebna= od panów 01.08.09, 13:27
          Wiesz, przyczepić się zawsze jest do czego u każdego :)
        • mankatoja i... :) 01.08.09, 13:52
          Np.może być Tomcio Zamotacz albo po prostu .... Towarzysz Życia czyli TZ (dla
          wybitnych ortografów tutaj , oczywiście , niskie pokłony, powinno być TŻ ;) )
          • poprioniony Re: i... :) 01.08.09, 18:16
            ZD jeszcze, ze = mam prawo do swojego zdania,
            i rowniez ZD, ze niczego nie = wnioslem.
            • mankatoja Re: i... :) 01.08.09, 23:48
              No i amen.
    • allerune Re: Porada potrzebna= od panów 01.08.09, 00:55
      ten post to początek 5 rozdziału jakiegoś harlequina czy o co chodzi ?

      > Panowie = bez owijania w bawełnę ale i głupich uwag szowinistycznych- proszę o
      > opinię .Dzięki :)

      głupi tutaj jest jedynie Twój post, nie wiadomo o co biega
      • mankatoja Re: Porada potrzebna= od panów 01.08.09, 13:28
        Każdy ma prawo do własnego zdania :) Ty tez, więc już je znamy ale również nic
        nie wnosi :)
    • masher Re: Porada potrzebna= od panów 01.08.09, 13:52
      odpowiedz jest prosta, slowa sie dotrzymuje chyba ze sie nie da:] nie wiem i nie
      wnikam co i jak widzi druga strona tak jak nie wnikam w to jak ty to widzisz.
      ale jako dorosli ludzie raczej sie powinniscie dogadac bez wiekszych cyrkow.
      moze za duzo cyrkow robisz z tym sama, moze on tez nie jest swiety... jaki to
      problem spakowac sie i pojechac. jestes dorosla, zgody nie potrzebujesz. on
      chcial jechac to nie pytal sie ciebie o zdanie. jak chce miec fochy jak dziciak
      z przedszkola to niech ma. a ty tez nie susz mu glowy o wyjazdy. skoro tak robi
      to pewnie mu tak lepiej niz z toba gdzies odpoczywac :]
      • mankatoja Re: Porada potrzebna= od panów 01.08.09, 13:55
        Dzięki, rzeczowo i na temat. Powiem Ci też, że on nie wyjeżdża też dlatego, że
        boi się dzieciom powiedzieć, że jedzie ze mną. Z tego co się zorientowałam,
        dzieci nie lubią, żeby tato miał inną panią. No więc ....Z dziećmi przegram,
        prawda? Pytanie czy na całej linii? Jak sądzisz?
        • obrotowy szczeka opada :) 01.08.09, 14:02
          Pan ddupa, bo musi dzieci pytac o zgode na wyjazd urlopowy
          a 2, ze nie dotrzymuje obietnic.

          A Ty drupa pupa (ze sformuluj rzecz troche lagodniej :)

          Gdyz masz prawo do urlopu, a skoro partner nie chce, lub nie moze
          - to jedzie sie samemu i finito.
          • mankatoja Re: szczeka opada :) 01.08.09, 14:44
            Dzięki, znów bardzo rzeczowo. Myślę, że nie prosi, ale ulega. Postanowiłam, że
            we wtorek jadę z koleżankami. Jedziemy na cały tydzień. I nikomu na złość tego
            nie robię, tylko dla siebie. Muszę najzwyczajniej zrobić pauzę od pracy. A
            zapisany w kadrach urlop zaraz się kończy. Ale sukces - wybłagałam jeszcze dwa
            dni ;).
    • stemin Re: Porada potrzebna= od panów 03.08.09, 09:20
      Jeśli ci pasuje rola darmowego ru...dła to nie masz się o co pytać.
      Jesli nie to oczywiscie ruszaj na urlop. Facet poważnie
      zainteresowany kobietą zwykle sam inicjuje wyjazdy i urlopy. Jeśli
      nie może wyjechać to jasno wyjaśnia przyczyny.Z tego co piszesz to
      twoja rola jest dość jasno określona w tym zwiazku. Radzę pomyśleć o
      sobie i nie tylko o urlopie.
      • haalszka Re: Porada potrzebna= od panów 03.08.09, 14:30
        nie jestem panem, ale wypowiem sie jesli pozwolisz.... jesli nie nie czytaj...
        Widzialam juz Twoje inne posty na forum gazety w zblizonym temacie, nawet sie
        gdzies tam udzielalam...
        Jednego nie moge zrozumiec... czemu ludzie pisza prosby o porady, opinie, a
        pozniej za pare dni znowu jada z tym samym tematem.
        Dziewczyno zrob cos ze soba, ze swoim zyciem, jesli ten twoj TZ wyczuje /jak juz
        nie wyczul/ ze moze robic z toba, twoim zyciem co chce to jestes przegrana.
        Przemyj oczy i zacznij myslec poki nie masz jeszcze z nim wiekszych zobowiazan.
        A jesli nie chcesz nic ze swoim zyciem zrobic, to nie pisz, nie zal sie - bo po
        co jak nic zmienic nie chcesz?

        Przepraszam moze za ostro, sama duzo przeszlam ale teraz walcze o swoj swiety
        spokoj.. o normalnosc!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka