Dodaj do ulubionych

fascynacja starszymi kobietami...poradzciE !!!!

01.08.09, 15:25
jestem z nazeczonym juz 5 lat, podobno on mnie kocha, jest nam dobrze, mamy
wspolne mieszkanie..ale jemu czesto sie nudzi i siedzi na gg oraz
czacie...podrywajac 30latki i umawia sie z nimi na spotkania. Nie potrafi mi
dokladnie wyjasnic dlaczego to robi...twierdzi ze mu sie nudzi i ze jakos tak
ma ochote z nimi gadac.
On fascynuje sie 30 latkami od poczatku naszej znajomosci.
On ma 28 lat ja mam 25.
Co robic? ZOSTAC z nim? czy odejsc?
Ja mam juz tego dosc. Był juz na 2 spotkaniach z jakimis
kobietami..dowiedzialam sie przez przypadek nawet sie nie przyznal.

Nie wiem co robic...przejdzie mu czy mnie ZDRADZI w koncu????
Obserwuj wątek
    • aska567 Re: fascynacja starszymi kobietami...poradzciE !! 01.08.09, 15:31
      mało który facet ma dośc odwagi zeby przyznać sie do tego, ze na boku spotyka
      sie z jakąś kobietą, a moim zdaniem Ty nie robiąc z tym nic w pewnym sensie to
      akceptujesz

      a czy masz pewnośc, ze już Cię nie zdradził?
      • marysiaz0 Re: fascynacja starszymi kobietami...poradzciE !! 01.08.09, 15:45
        no wlasnie nie wiem czy juz to zrobil czy nie...tylko mi przyzeka ze nic nie
        było i mnie nie zdradzil ze to byly tylko 2 spotkania 20 kilku minutowe...wiem
        ze z ta ostatnio napewno nic nie było..dowiedzialam sie od niej.

        Ja od poczatku naszej znjomosci WYRAZNIE mu mowilam co mysle o czatowaniu i
        gadaniu na gg Kłocilismy sie o to wiele razy...wiec ON wie ze ja tego NIENAWIDZE.
        • aska567 Re: fascynacja starszymi kobietami...poradzciE !! 01.08.09, 15:53
          wie na pewno ale chyba zbytnio go to nie rusza, bądz co bądz i tak do końca nie
          bedziesz w stanie go kontrolować, nie wiem jak długo jestescie razem, czy macie
          plany na przyszłosć ale...nie wiem czy nie szkoda Twojego czasu, nerwów i prądu
          nie jest w stosunku do Ciebie fair, to jasne a jakiekolwiek kontrolowanie faceta
          mija sie z celem bo albo mu zależy na Waszym zwiazku albo nie
          • aska567 Re: fascynacja starszymi kobietami...poradzciE !! 01.08.09, 15:54
            czy chcesz całe życie zamrtwiać sie czy przypadkiem znów jakiejs nie poznał?
            watpie...
    • gocha033 wypraszam sobie ! 01.08.09, 15:53
      Prosze mi tu nie nazywac 30-tek, starszymi kobietami.
      Nie mam nawet sladu cellulitu.
      • aska567 Re: wypraszam sobie ! 01.08.09, 15:55
        ja tez nie ;)
        • titta4 Re: wypraszam sobie ! 01.08.09, 16:00
          hmm...2 lata starsza kobieta to starsza?????????????????No, pojechałaś po bandzie...
          • aska567 Re: wypraszam sobie ! 01.08.09, 16:02
            słyszałaś kiedys teorię, ze facet w tym wieku co kobieta tak naprawde
            emocjonalnie jest "cofnięty" o 2 lata? wiec starsza ;)
            aczkolwiek trudno jest mi sie z tym zgodzić tak do końca
        • poinsecja09 wiej od niego!!! 01.08.09, 16:02
    • kotek.filemon Re: fascynacja starszymi kobietami...poradzciE !! 01.08.09, 16:04
      Nie bój żaby, za 20 lat będą go interesować młodsze od ciebie...
      • gocha033 Re: fascynacja starszymi kobietami...poradzciE !! 02.08.09, 14:05
        wreszczie powialo optymizmem i nadzieja :)
    • marysiaz0 Re: fascynacja starszymi kobietami...poradzciE !! 01.08.09, 16:49
      nie rowno 30 lat ...ostatnia z jaka sie spotkał miała 37 lat ...wiec wybaczcie 9
      lat starsza od niego to mało??????

      Dla mnie słowo starsza oznacza kobiety starsze ode mnie.
      25 lat a 37 do spora roznica ...zgadza sie?????
    • marysiaz0 Re: fascynacja starszymi kobietami...poradzciE !! 01.08.09, 17:08
      on oczywiscie mnie przeprasza, podobno żałuje i nawet chce mi kupic drogi
      prezent byle bym wrociła do niego.

      Choc ja mam obawy ze to w szystko na nic...juz tyle razy mi obiecywał ze nie
      bedzie że troche mam juz dosc kolejnych obietnic.
      • aska567 Re: fascynacja starszymi kobietami...poradzciE !! 01.08.09, 17:16
        hm..prezent? do tego drogi? czyli ma cos na sumieniu
        kochana, odpuść sobie,to tylko puste słowa
        nie jest wart Ciebie!
        • eskimojoe Re: fascynacja starszymi kobietami...poradzciE !! 02.08.09, 12:28
          jak drogi to wróci, każda wraca
    • 0ffka Re: fascynacja starszymi kobietami...poradzciE !! 01.08.09, 17:28
      To co on robi z Tobą?
      • viviene Re: fascynacja starszymi kobietami...poradzciE !! 01.08.09, 17:32
        0ffka napisała:

        > To co on robi z Tobą?

        zachowuje pozory.
        • aska567 Re: fascynacja starszymi kobietami...poradzciE !! 01.08.09, 17:36
          albo szykuje sobie ciepłe gniazdko, do którego będzie mógł wracać po wojażach
    • marysiaz0 Re: fascynacja starszymi kobietami...poradzciE !! 01.08.09, 17:39
      jak to co ze mna robi?

      jest ze mna 5 lat, nie powiem jest pomocny, trzeba mu mowic co chce inaczej sie
      nie domysli...jesli chodzi o finanse nie mamy problemow...on jest zodiakalnym
      koziorozcem jest OSCHŁY i nie umie okazywac uczuc...do tego CIAGLE oszukuje...
      kiedys te rozmowy na gg usprawiedliwial ze sprawdzal czy umie jeszcze poderwac
      panienki...a takie starsze gdzie im sie nie uklada w zwiazku sa zdesperowane i
      chetne nawet na sex.

      A on takich szuka.... chyba go zostawie.
      • aska567 Re: fascynacja starszymi kobietami...poradzciE !! 01.08.09, 17:42
        też jestem koziorożcem i nie jestem oschła ani chłodna, wręcz przeciwnie
        tłumaczysz go
      • malwan Re: fascynacja starszymi kobietami...poradzciE !! 23.08.09, 16:27
        i ty masz 25 lat i poważny związek?

        jak czytam to więcej niż 16 bym nie dała.
    • marysiaz0 Re: fascynacja starszymi kobietami...poradzciE !! 01.08.09, 18:01
      w każdym opisie zodiaku koziorozca tak pisze :)"Koziorożec kojarzony jest z
      oschłością w wyrażaniu uczuć."
      • aska567 Re: fascynacja starszymi kobietami...poradzciE !! 01.08.09, 18:30
        wiem co piszą ;) piszą też, ze cechuje go chłód, upór itp co do uporu sie
        zgadzam :) dlatego tez wiem, ze nie do konca należy ufać horoskopom, koziorożec
        jesli chce cos powiedziec to i tak powie :D :)
        • enigm-a Re: fascynacja starszymi kobietami...poradzciE !! 02.08.09, 09:20
          ...on jest zodiakalnym
          koziorozcem jest OSCHŁY i nie umie okazywac uczuc...do tego CIAGLE
          oszukuje...

          Czy jest oschły, czy nie, to pół biedy, on Ciebie CIAGLE oszukuje i
          ty sie jeszcze zastanawiasz nad przyszłością. Chyba, że to lubisz.
          P.S. Zodiakalne czy nie zodiakalne Koziorożce nie oszukują.
    • triss_merigold6 Re: fascynacja starszymi kobietami...poradzciE !! 02.08.09, 10:59
      Nie pomogę Ci. Mój aktualny partner zostawił z mojego powodu
      dziewczynę 10 lat młodszą ode mnie, bardzo ładną i niegłupią 22-
      latkę.
    • marysiaz0 Re: fascynacja starszymi kobietami...poradzciE !! 02.08.09, 11:35
      Oczekiwałam ze meżczyzni się wypowiedzą w tej sprawie...a tu same kobiety
      czytaja to forum.
      • marysiaz0 Re: fascynacja starszymi kobietami...poradzciE !! 02.08.09, 11:38
        wiesz to ze zostawil 22 latke dla ciebie ...moga byc rozne powody ...moze 22
        latka miała ochote cieszyc sie zyciem i probowac wielu mezczyzn...teraz sama bym
        chetnie tak zrobiła:)
        a twoj partner- nie napisalas ile ma lat?
      • eskimojoe Re: fascynacja starszymi kobietami...poradzciE !! 02.08.09, 12:39
        no to Ci odpowiem, jak to jest Twoje mieszkanie to walizka i kop w dupę, jak
        jego to walizka, mlask w pysk i trzaśnięcie drzwiami, jak wasze wspólne to jest
        problem ale do rozwiązania, mlask w pysk dla otrzeźwienia, jak pisze na gg z
        nieznajomymi i sie jeszcze umawia to już jest zdrada, no chyba że Ty i on
        wyznajecie zasadę Clintona i tylko palicie cygara. On nie fascynuje się
        starszymi tylko... już sam Ci odpowiedział są według niego zdesperowane i sex
        ponoć łatwiejszy. Ogólnie sytuacja do dupy, więc daj sobie z nim spokój no
        chyba, że jasteś jedną z tych przedstawicielek co to drogi prezent jak sama
        wspomniałaś przekonuje. Czyli tzw. pustogłowie a na to nie ma lekarstwa.
    • leptosom Re: fascynacja starszymi kobietami...poradzciE !! 02.08.09, 12:46
      mój żonaty znajomy spotykał się z mężatką 4 lata starsą od niego.
      Zaszła w ciażę i on buli alimenty :))))
    • marysiaz0 Re: fascynacja starszymi kobietami...poradzciE !! 02.08.09, 13:10
      dzieki za odpowiedzi i wasze opinie...

      wiem ze szanse sa male ze zacznie byc uczciwy ...
      mimo ze przeprasza, żałuje i obiecuje ze nie bedzie.
      Wczesniej nie chcial mowic o slube, teraz juz sam chce.

      Nie chodzi mi o prezenty... w razie rozstania i tak zadał by zwrotu wszystkiego
      nawet pierscionka zareczynowego. Wiem ze jest cwany ale moze zaryzykuje na
      rok...a potem wyjade za granice.
      • aska567 Re: fascynacja starszymi kobietami...poradzciE !! 02.08.09, 13:18
        wilałabym zamieszkać z cyganami niz zostać choc jeden dzień dłuzej u boku
        takiego faceta (niefaceta)
        jeśli wolisz bądz jego azylem do którego wraca po dobrej zabawie, Twoje życie
        • mrow.ka1 Re: fascynacja starszymi kobietami...poradzciE !! 02.08.09, 16:03
          bierz prezent i wiej od niego, przynajmniej chociaz troche zaplaci za swoje
          postepowanie
    • dzikoozka Ja mu się nie dziwię.... 03.08.09, 15:07
      jesteś tak GŁUPIA ze szuka mądrzejszej.
      A wiesz dlaczego jesteś GŁUPIA?
      Bo jeszcze go nie kopnęłaś w dupe. Że ślepo mu wierzysz i dajesz się
      mamić świecidełkami, wierzysz w kłamstwa, zamykasz oczy na
      oszukiwanie a on regularnie robi Cie w trąbę...
      • piotr.55 Re: Ja mu się nie dziwię.... 03.08.09, 15:45
        Oczywiście; powinna Go kopnąc w duupę bo tylko samotność jest piekna !!:D Można
        calymi dniami siedziec na forumie, powiekszajac wielotysięczna czerede samotnych
        pań kolo 30. Zawsze tez mozna dawac mądre rady typu:" kopnij Go w duupe, a
        bedziesz tak samo samotna jak ja.". Tylko wiesz co/ Nie kazdemu to odpowiada. Sa
        ludziek torzy wolą być z kims , nawet jaśli odbywa sie to na mocy jakiegos
        kompromisu. Mozna przez życie pchac sie samemu, ale stare powiedzenie mówi:"
        lepiej źle jechac niż dobrze iść".
        • modrooka Re: Ja mu się nie dziwię.... 03.08.09, 16:02
          > Oczywiście; powinna Go kopnąc w duupę bo tylko samotność jest piekna !!:D Można
          > calymi dniami siedziec na forumie, powiekszajac wielotysięczna czerede samotnyc
          > h
          > pań kolo 30. Zawsze tez mozna dawac mądre rady typu:" kopnij Go w duupe, a
          > bedziesz tak samo samotna jak ja.".

          Są ludzie którzy w związku są samotni.

          S
          > a
          > ludziek torzy wolą być z kims , nawet jaśli odbywa sie to na mocy jakiegos
          > kompromisu.

          Brak szacunku, okłamywanie nazywasz kompromisem?

          Mozna przez życie pchac sie samemu, ale stare powiedzenie mówi:"
          > lepiej źle jechac niż dobrze iść".

          Na miłość boską, to człowiek ma znosić upokorzenia, kłamstwa brak szacunku, po
          to żeby nie być sam i mieć koło siebie człowieka? Coś w stylu: Traktuj mnie jak
          burą szmatę a ja i tak będę przy tobie, bo nie chcę być sama?

          Sorki, to ja np. od tego wolę swoją "samotność" i dalej będę szła.
          • piotr.55 Re: Ja mu się nie dziwię.... 03.08.09, 16:10
            Witaj Modrooka :)dawno Cię nie widziałem. :)
            Oczywiscie masz prawo dokonywac takich wyborow jakie uwazasz za stosowne. Mnie
            nie denerwuja czyjes poglady tylko, gloszone ex cathedra, rady typu :"jestes
            idiotka, kopnij go w duupę".
            Piszesz o kłamstwach i upokorzeniach. Weź prosze pod rozwage , ze nastepuja one
            dopiero w wyniku"wscibstwa" :D
            Wystarczy nie interesowac sie zbyt gleboko " czasem wolnym" partnera by nie
            doswiadczac upokorzen i nie wysluchiwac klamstw :)
          • kobieta_na_pasach Re: Ja mu się nie dziwię.... 10.08.09, 20:58
            piotrus pan chcial przez to powiedziec,ze lepiej nie kochac zony,ale za to miec
            uprane i ugotowane,niz byc samemu i nie dosc ,ze nikogo nie kochac (i,o
            zgrozo,nie byc kochanym!) to jeszcze samemu sie obslugiwac.
            taka jest mentalnosc mezczyzn - potrafia byc z kobieta , jesli im tak wygodnie.
      • stara-a-naiwna lepiej bym tego nie napisała 09.08.09, 21:08
        w pełni popieram

        wygodnie jest Ci nie widzieć jakichś rzeczy
        albo Ci wcale nie przeszkadza że Cie zdradza
    • piotr.55 Re: fascynacja starszymi kobietami...poradzciE !! 03.08.09, 15:39
      Jeśli pod hasłem "zdradzi" rozumiesz bzykniecie jakiejs trzydziestki to na 100%
      Cie już zdradzil i będzie zdradzal dalej. Kobieta pomiędzy 28 a 35 rokiem zycia
      osiąga szczyt atrakcyjności seksualnej i byłby nie ma żadnego powodu zeby nie
      miał z tego korzystac , skoro o tym wie. Natomiast na pytanie ; czy powinnaś od
      niego odejsc? odpowiedz brzmi ; nie!
      Niby dlaczego masz odejsć od faceta ktory Cię kocha?
      Jego fascynacje potraktuj jak kolejke piko czy wedkowanie. Nie wtracaj sie w
      to, nie rob problemu. To mniej wiecej to samo co facet ogladajacy pornosy i
      walący gruche. To nie jest ż adnym zagrozeniem dla związku.
      • stara-a-naiwna Re: fascynacja starszymi kobietami...poradzciE !! 09.08.09, 11:49
        no jeśli dla Ciebie zagrozeniem dla związku nie ejst sypianie z kimś
        na boku to faktycznie ozglądanie się za innymi panienkami (ogólnie)
        nie jest żadnym problemem.

        Dla mnie było by uwłaczajace i poniżające jak bym z kimś była a ktoś
        traktował by mnie na zasadzie: póki nie ma czegoś lepszego (czegos
        co mnie bardziej kręci = takiej koło 30) to jesteśmy razem, a jak
        jestem "sam" to zawsze mam Ciebie.
        Z szacunku do samej siebie bym odeszła.

        sama miłosc w zwiazku to trochę za mało - trzeba mieć te same zasady
        i priorytety.
        I co to za miłosć jak jesteś z kimś i go zdradzasz i się rozglądasz
        za innymi?
        Albo jest mi z kimś dobrze, albo szukam kogoś innego.

        A do autorki wątrku.
        nie wiem czy powinnaś odejsć. To twoja decyzja.
        Jeśli Ci to nieprzeszkadza na tyle, ze ktoś będąc z Tobą rozgląda
        się za innymi to sobie z nim bądź.
        Ale jeśli Cię to boli i w jakiś sposób obraża czy poniża to się
        szanuj. Jeśli ty się nie będziesz sama szanować nikt inny tego za
        Ciebie nie zrobi.
        • kobieta_na_pasach Re: fascynacja starszymi kobietami...poradzciE !! 10.08.09, 21:01
          oni sie doskonale orientuja,kiedy kobieta potencjalnie moze odejsc. i tak nami
          manipuluja,ze tkwimy przy nich latami wmawiajac sobie,ze to nie brak szacunku
          dla siebie tylko ich milosc do nas nie pozwala nam od nich odejsc.
    • cus27 Re: fascynacja starszymi kobietami...poradzciE !! 09.08.09, 16:57
      -Trzydziesci lat-starsza kobieta...toz ,to dzieciak!
    • milfur sprawa prosta! 12.08.09, 08:51
      jeśli dobrze to rozegrasz, to za 5 lat będzie się z Tobą umawiał przez gg:))
    • marysiaz0 do stara-a -naiwna 13.08.09, 13:11
      Dziękuję Ci bardzo za odpowiedz...wiem że masz racje...i myśle ze za jakiś czas
      odejdę od niego. dziękuję wszystkim za swoje wypowiedzi
      • marysiaz0 nie wiem czy mnie zdradził 13.08.09, 14:09

        On mówi ze nie spał z zadna z którą się spotkał a spotkał się podobno z 2
        kobietami. Raz z jedna trzydziesto kilkuletnia która ma dziecko spotkał się w
        parku na 30 min pogadac z nia. a z ta 37 letnia spotkał sie tez na 30 min raz w
        knajpie i ona więcej z nim nie chciała się spotkac bo powiedziała mi ze on
        chciał tylko się "zabawic z nią" a ona szuka kogoś na stałe.

        Więc albo była na tylko tych dwóch spotkaniach i DO NICZEGO faktycznie nie
        doszło...bo piękny i zabawny to on nie jest...jedna randka napewno nie wystarczy
        zeby jakaś zauroczyć. On jest naprawde dziwny, ma dziwne poczucie humoru...które
        jest niezrozumiałe dla wielu osób nawet naszych znajomych.

        Ja dowodów na to ze spał z którąś nie mam.

        On twierdzi ze nie spał tylko sie spotkał.
        • stara-a-naiwna Re: nie wiem czy mnie zdradził 17.08.09, 19:29
          a co ma Ci że był sex ale szybki i to nic nie znaczy?

          ty naprawdę widzisz i wierzysz w to co chcesz wierzyć
          :-(
    • ruda.ryba Re: fascynacja starszymi kobietami...poradzciE !! 17.08.09, 19:35
      jesli on mieszka u Ciebie - niech przed wyjściem na dzisiejszą
      randkę spakuje walizkę i zabierze ją ze sobą wychodząc
      jeśli Ty u niego mieszkasz - jak tylko wyjdzie spakuj swoje klamoty
      i wyjdź wieszając klucz na klamce
      • marysiaz0 Re: fascynacja starszymi kobietami...poradzciE !! 20.08.09, 14:09
        niestety mieszkanie zostało kupione na pół. Czyli notarialnie jesteśmy
        współwłaścicielami...musiałabym iść do sądu wnieść wniosek.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka