diabel-tasmasnki-reaktywacja-d 06.08.09, 23:01 Facetów jeszcze mogę zrozumieć - wiadomo dla sexu bez kolacji i innych takich dupereli. Ale po co związki kobietom? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
modrooka Re: Po co wam związki 06.08.09, 23:06 Proste: żeby odkręcili słoik, jak trzeba, albo przykręcili żarówkę Odpowiedz Link Zgłoś
diabel-tasmasnki-reaktywacja-d Re: Po co wam związki 06.08.09, 23:10 Ha. Tak przypuszczałem że babom przyswiecają czysto pragmatyczne by nie rzecz prymitywne cele. Odpowiedz Link Zgłoś
pyzz Re: Po co wam związki 07.08.09, 11:27 > Proste: żeby odkręcili słoik, jak trzeba, albo przykręcili żarówkę Pierwsze, co przeczytałem, to "żeby odkręcili słoik, JAK TRZEBA przykręcić żarówkę". ^_^ Odpowiedz Link Zgłoś
lacido Re: Po co wam związki 07.08.09, 13:33 w sumie dopiero teraz zauważyłam to "jak trzeba" i nie bardzo rozumiem do czego się to odnosi ;/ przecież nikt nie odkręca słoików kiedy nie trzeba ;/ Odpowiedz Link Zgłoś
jan_hus_na_stosie Re: Po co wam związki 07.08.09, 13:37 lacido napisała: > w sumie dopiero teraz zauważyłam to "jak trzeba" i nie bardzo rozumiem do czego > się to odnosi ;/ przecież nikt nie odkręca słoików kiedy nie trzeba ;/ to się nazywa zboczenie zawodowe ;) Odpowiedz Link Zgłoś
lacido Re: Po co wam związki 07.08.09, 13:41 nie zboczenie tylko nie wiem czego to dotyczy :) można użyć tego zwrotu w sensie, że zrobić coś dobrze, tylko czy można słoik odkręcić źle? I przez takie niedomówienia ja się głowię nad i interpretacją ;/ A Ty mi tu żadnych zboczeń nie imputuj ;) Odpowiedz Link Zgłoś
jan_hus_na_stosie Re: Po co wam związki 07.08.09, 13:53 lacido napisała: > tylko czy można słoik > odkręcić źle? Jak ktoś jest szczególnie "zdolny" to czemu nie ;) > A Ty mi tu żadnych zboczeń nie imputuj ;) takie zboczenie to nie zboczenie :) Odpowiedz Link Zgłoś
lacido Re: Po co wam związki 07.08.09, 13:55 jan_hus_na_stosie napisał: > lacido napisała: > > > tylko czy można słoik > > odkręcić źle? > > Jak ktoś jest szczególnie "zdolny" to czemu nie ;) trudno mi sobie wyobrazić złe odkręcenie, ale skoro tak mówisz.. udało Ci się coś takiego? Odpowiedz Link Zgłoś
jan_hus_na_stosie Re: Po co wam związki 07.08.09, 14:00 lacido napisała: > udało Ci się > coś takiego? ze słoikiem to nie, ale kiedyś otwierając piwo w butelce urwałem szyjkę ;) Odpowiedz Link Zgłoś
lacido Re: Po co wam związki 07.08.09, 14:02 chyba koledze ;) Czyżbyś otwierał otwieraczem do konserw ;> Odpowiedz Link Zgłoś
jan_hus_na_stosie Re: Po co wam związki 07.08.09, 14:06 lacido napisała: > Czyżbyś otwierał otwieraczem do konserw ;> nie, jedynie krawędzi murka ;) Odpowiedz Link Zgłoś
lacido Re: Po co wam związki 07.08.09, 14:08 eee otwieranie "na chama" się nie liczy :) Odpowiedz Link Zgłoś
jan_hus_na_stosie Re: Po co wam związki 07.08.09, 14:11 co się nie liczy, nie deprecjonuj moich "osiągnięć" w dziedzinie otwierania butelek ;) Odpowiedz Link Zgłoś
jan_hus_na_stosie Re: Po co wam związki 07.08.09, 15:01 nie, bałbym się, że kawałki szkła rozetną mój przewód pokarmowy ;) Odpowiedz Link Zgłoś
ruda.ryba Re: Po co wam związki 16.08.09, 08:14 lacido napisała: > nie zboczenie tylko nie wiem czego to dotyczy :) > > można użyć tego zwrotu w sensie, że zrobić coś dobrze, tylko czy można słoik > odkręcić źle? jak się przy tym pobije słoik i pognie nakrętke to słoik jest źle odkręcony Odpowiedz Link Zgłoś
lacido Re: Po co wam związki 17.08.09, 14:32 wydaje mi się że słoik jest wtedy zepsuty ;) Odpowiedz Link Zgłoś
modrooka Ojej, czepiacie się 07.08.09, 13:44 W złym miejscu postawiłam "jak trzeba" i od razu trucie d..py. Czepiadła Odpowiedz Link Zgłoś
lacido Re: Ojej, czepiacie się 07.08.09, 13:50 oj to wstaw gdzie trzeba, zamiast być zadowolona że z taką uwagą analizujemy Twój post to się jeszcze rzuca ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
pyzz Re: Ojej, czepiacie się 10.08.09, 11:13 > W złym miejscu postawiłam "jak trzeba" i od razu trucie d..py. W jakim złym miejscu?? To ja źle przeczytałem, co spowodowało, że wyszło śmiesznie i się podzieliłem. I tyle. Nie bierz tego tak do siebie! Odpowiedz Link Zgłoś
jan_hus_na_stosie Re: Po co wam związki 06.08.09, 23:07 dla jednych faceci są potrzebni do seksu i zapewnienia poczucia bezpieczeństwa dla innych bycie w związku sprawia, że życie nabiera więcej kolorów, nawet w te pochmurne dni :) Odpowiedz Link Zgłoś
diabel-tasmasnki-reaktywacja-d Re: Po co wam związki 06.08.09, 23:11 Nie czujesz się bezpieczny gdy jesteś sam? Odpowiedz Link Zgłoś
jan_hus_na_stosie Re: Po co wam związki 06.08.09, 23:16 o poczuciu bezpieczeństwa nie pisałem w odniesieniu do siebie Odpowiedz Link Zgłoś
diabel-tasmasnki-reaktywacja-d Re: Po co wam związki 06.08.09, 23:22 Chyba nie chcesz mi wmówić że masz potrzebę bycia w związku bo jesteś dobrym Samarytaninem? Odpowiedz Link Zgłoś
mialczus8 Re: Po co wam związki 17.08.09, 18:04 Ja myślę, że to zależy od człowieka jeden potrzebuje związków a inny nie. Ot cała filozofia. Odpowiedz Link Zgłoś
grzeczna_dziewczynka15 Re: Po co wam związki 06.08.09, 23:09 Dla lepszego seksu niz przygodnego czy z przyjaciolmi;) No i zeby partnerow/ki poobwnniac za swoje bledy. Moi faceci tez zawsze skutecznie szukali przedmitow, ktore wciaz gubie, np. okulary, grzebien, klucze itd. Odpowiedz Link Zgłoś
diabel-tasmasnki-reaktywacja-d Re: Po co wam związki 06.08.09, 23:13 No proszę jak szybko się bestia uczy. Jeszcze kilka minut temu nie wiedziała po co jej związki. Serio ten sex jest lepszy, czy tylko slogany walisz? Odpowiedz Link Zgłoś
grzeczna_dziewczynka15 Re: Po co wam związki 06.08.09, 23:31 nie wale sloganow, takie mam doswiadczenie. Z osoba, ktorej ufasz i ktora lubisz mozna odwazniej poekspermentowac w tej dziedzinie. Kiedys mnie to dziwilo, ze seks z jedna osoba moze byc pelniejszy i lepszy w miare upplywu lat, ale teraz wiem o co chodzi. MOze do wszystkiego sie dorasta, a moze nie wsyztkim jest dane spotkac partnera/ke z podobnym libido i gotowoscia do realizacji swoich fantazji, a takze do prawdziwym nakrecaniu sie fantazjami i potrzbeami partnera/ki. Odpowiedz Link Zgłoś
lacido Re: Po co wam związki 06.08.09, 23:15 hmmm po to, żeby docenić jak miło jest samemu ;) Odpowiedz Link Zgłoś
jan_hus_na_stosie Re: Po co wam związki 06.08.09, 23:20 aby docenić bycie samemu wystarczy sobie poczytać forum ;) Odpowiedz Link Zgłoś
jan_hus_na_stosie Re: Po co wam związki 06.08.09, 23:33 lacido napisała: > u mnie to nie działa :) A u mnie działa. Naprawdę jest niewiele szczęśliwych par, zwykle prędzej czy później i tak wszystko szlag trafia. 1/3 małżeństw się rozwodzi, 1/3 nie rozwodzi się ale i tak czuje niedosyt w związku i brak spełnienia, zostaje 1/3 która mniej lub bardziej jest szczęśliwa. No ale każdy pchając się w związek zakłada, że znajdzie się w tej ostatniej szczęśliwej grupie, czyli rzuca wyzwanie nieubłaganej statystyce i liczy na trochę szczęścia :) Odpowiedz Link Zgłoś
grzeczna_dziewczynka15 Re: Po co wam związki 06.08.09, 23:37 NIestety masz racje co do zwiazkow. Daltego lepiej nie zakladac, ze cos jest na zawsze i bawic sie dobrze dopoki jest dobrze;) Odpowiedz Link Zgłoś
jan_hus_na_stosie Re: Po co wam związki 06.08.09, 23:39 grzeczna_dziewczynka15 napisała: > Daltego lepiej nie zakladac, ze cos jest na > zawsze i bawic sie dobrze dopoki jest dobrze;) ja tak nie potrafię :) Odpowiedz Link Zgłoś
lacido Re: Po co wam związki 06.08.09, 23:40 niestety chyba uczę się tylko na swoich błędach Odpowiedz Link Zgłoś
jan_hus_na_stosie Re: Po co wam związki 06.08.09, 23:42 lepiej uczyć się na swoich niż nie uczyć się w ogóle :) Odpowiedz Link Zgłoś
jan_hus_na_stosie Re: Po co wam związki 06.08.09, 23:45 ja np. próbuję walczyć ze swoim cynizmem i wierz mi, że nie jest to łatwa walka :) Odpowiedz Link Zgłoś
diabel-tasmasnki-reaktywacja-d Re: Po co wam związki 06.08.09, 23:20 to nie wyjaśnia dlaczego ludzie tak uporczywie dążą do bycia w związku Odpowiedz Link Zgłoś
lacido Re: Po co wam związki 06.08.09, 23:27 dążysz uporczywie do bycia w związku? Odpowiedz Link Zgłoś
diabel-tasmasnki-reaktywacja-d Re: Po co wam związki 18.08.09, 22:16 W ogóle nie dążę do związku, ale mam wrażenie że przeważająca większość populacji ma parcie na związki Odpowiedz Link Zgłoś
grzeczna_dziewczynka15 Re: Po co wam związki 18.08.09, 23:51 To chyba konwencja;) Ale czasem tez rekacja chemiczna moze. Odpowiedz Link Zgłoś
lacido Re: Po co wam związki 18.08.09, 23:52 znaczy myślisz że tylko Ty nie masz parcia? Odpowiedz Link Zgłoś
masher Re: Po co wam związki 07.08.09, 00:21 no to chyba proste. pies szybko przed kapciem czy walkiem spierdzieli bo ma szybkie cztery lapy i jak spojrzy jeszcze uroczo to sie wymiga ze wszystkiego. a facet nie, bo ma tylko dwie koslawe nogi, morde jak zad osla w ktory sie tylko moze chciec przyladowac czyms ciezkim... stad wlasnie wniosek ze potomyimsom aby zbierac w czerep :D Odpowiedz Link Zgłoś
g.r.a.f.z.e.r.o Re: Po co wam związki 07.08.09, 09:34 > Facetów jeszcze mogę zrozumieć - wiadomo dla sexu bez kolacji i innych takich > dupereli. Ale po co związki kobietom? Jak to bez kolacji? Tak na głodno? Odpowiedz Link Zgłoś
grzeczna_dziewczynka15 Re: Po co wam związki 07.08.09, 09:56 Aha, mi jeszcze dla mobilizacji. Np. razem mozna zrobic cos konstruktywnego, bo ta druga osoba cos robi. Pt, pracowac efektywniej, albo isc na rower. Z drugiej strony mozna tez sie efektywnie dac rozproszyc, wiec nie wiem czy ten arguement jest w gruncie rzeczy na tak. Bo np. my z facetem mamy czesto jakies tam plany, ale dlugi spontaniczny seks je krzyzuje, bo potem to nam sie juz nie chce ich wcielac w zycie. Odpowiedz Link Zgłoś
maly.jasio Jak ktos slusznie zauwazyl 07.08.09, 14:30 diabel-tasmasnki-reaktywacja-d napisał: > Facetów jeszcze mogę zrozumieć - wiadomo dla sexu bez kolacji i innych takich dupereli. Jak ktos slusznie zauwazyl, seks niektorym bez zwiazkow nie wychodzi, wiec trzeba sie poswiecic :) PS. Ja mam jeszcze za frico, jako bonus - wyklady z historii i architektury starozytnej. Odpowiedz Link Zgłoś
grzeczna_dziewczynka15 Re: Jak ktos slusznie zauwazyl 07.08.09, 17:55 Ja mysle, ze seks i wyklady swietnie sie uzupelniaja:) Odpowiedz Link Zgłoś
mrow.ka1 Re: Po co wam związki 07.08.09, 22:46 Dla seksu i zeby sie przytulic gdy jest gorszy dzien. Odpowiedz Link Zgłoś
srebrny_dzwoneczek Re: Po co wam związki 08.08.09, 06:00 Ja z moim facetem po prostu... sie przyjaznimy. Dyskutujemy od rana do nocy, glownie o polityce, pekamy ze smiechu z najrozniejszych powodow, wspolnie ogladamy ladne dziewczyny na ulicy popijajac kawe w kawiarnianym ogrodku, razem latamy po swiecie, itp., itd. Jesli tego nie ma, to rzeczywiscie pierwsze dwa lata jest duzo seksu, a potem do konca zycia (lub do rozwodu) tylko sie pociac. Po osiemnastu latach razem on czesto powtarza "nigdy sie z toba nie nudzilem" - to chyba jest klucz ;) Odpowiedz Link Zgłoś
hermina25 Re: Po co wam związki 08.08.09, 20:13 Też dla seksu? i dlatego,że chce się z tą osobą przebywać,rozmawiać,śmiać się,żalić się,wygłupiać...chodzić razem na piwo,whisky i inne trunki wysokoprocentowe ;) odwiedzać kino,teatr,znajomych,chodzić na koncerty,basen,rower,taniec... jeździć na wakacje,łazić po lasach ,górach... Odpowiedz Link Zgłoś
yoko0202 również dla sexu, chętnie bez kolacji 10.08.09, 14:18 jedzenie wieczorem jest niezdrowe, bzykanie wręcz przeciwnie Odpowiedz Link Zgłoś
bakejfii Re: również dla sexu, chętnie bez kolacji 16.08.09, 06:48 Zwiazki zaklada sie po to aby miec rodzine i milosc. Odpowiedz Link Zgłoś
diabel-tasmasnki-reaktywacja-d Kilka kobiet napisało ... 17.08.09, 14:08 Kilka kobiet napisało w tym wątku, że związki potrzebne są im do sexu. Nie bardzo przemawia do mnie ten argument - zazwyczaj wokół jednej chętniej kobiety orbituje stadko samców. Nawet mocno przeciętnej urody kobieta bez problemu jest wstanie znaleźć faceta gotowego pokryć ją na pierwsze jej skinienie. Proszę zatem o wyjaśnienie o co konkretnie Wam chodzi z tym sexem? Odpowiedz Link Zgłoś
lacido Re: Kilka kobiet napisało ... 17.08.09, 14:31 ale tu raczej chodzi o seks bez pokrycia :) Odpowiedz Link Zgłoś
grzeczna_dziewczynka15 Re: Kilka kobiet napisało ... 17.08.09, 18:38 Ja pisalam o innej (lepszej) jakosci seksu. Jednorazowy numerek, moze byc ekscytujacy, ale nie z powodu jakosci seksu, tylko z zastrzyku adrenaliny, jaki nietorym daje pojscie do lozka z nieznajomym/kumplem pod wplywem chwili. Moze byc wszystko technicznie ok, ale to nie to samo, co rozwijanie swoich bardziej rozbudowanych fantazji, do ktorych potrzeba zarowno zaufania do partnera jak i czasu. Np. jak ktos lubi bondage, to raczej nie poprosi osoby, ktorej nie zna o taki zabawy, z powodow bezpieczenstwa, chociazby. POza tym, o ile raz na jakis czas numerek jednorazowy moze byc dodatkowym urozmaiceniem zycia seksualnego, nie zastapi on regulanrego seksu, przynajmniej w moim przypadku. Odpowiedz Link Zgłoś
diabel-tasmasnki-reaktywacja-d Re: Kilka kobiet napisało ... 18.08.09, 22:18 takie pukanie stałego partnera ma zalety o których piszesz, ale ma także wady - choćby brak urozmaicenia Odpowiedz Link Zgłoś
grzeczna_dziewczynka15 Re: Kilka kobiet napisało ... 18.08.09, 23:50 Urozmaicenie moze byc ogromne, zalezy od fanatzji, znajomosci tematu otwartosci. A jesli chodzi Ci o urozmaicenie, w sensie inni ludzie, to zwiazek tego nie musi wykluczac. Zreszta chyba latwiej znalezc dodatkowa osobe do trojkata, ja masz stalego partnera/ke, niz 2 osoby? Odpowiedz Link Zgłoś
piorex12 Po co wam związki 17.08.09, 14:33 diabel-tasmasnki-reaktywacja-d napisał: > Facetów jeszcze mogę zrozumieć - wiadomo dla sexu bez kolacji i innych takich > dupereli. Ale po co związki kobietom? Ja zyje bez zwiazku. Jestem wolny. Seks hmmm? A kolacje to gotuje sobie sam. Radze sobie rowniez dobrze z innymi pracami. Zastanawiam sie tez po co? Odpowiedz Link Zgłoś
bakejfii Re: Po co wam związki 17.08.09, 14:52 Piorex ciebie to pewnie zadna nie chce. Odpowiedz Link Zgłoś
piorex12 Po co wam związki 17.08.09, 16:19 bakejfii napisała: > Piorex ciebie to pewnie zadna nie chce. Masz racje. Zgadzam sie z Tobą. Moje CV i aplikacje u atrakcyjnych i inteligentnych kobiet trafiały prosto do kosza. Były bardzo szybko rozpatrywane. A pozostała grupa kobiet to za przyczyną mojej osoby próbowała uzbudzic sobie zazdrosc u lepszych facetów a ja bylem traktowany jak obiekt na przetrwanie i pozniej "zegnaj gienia swiat sie zmienia". A dzisiaj to jaki kolwiek zwiazek mi juz zwisa jak kilo kitu. I nie mowie tutaj o użalaniu sie nad sobą. Ja po prost stwierdzam fakty. Dobrze mi tak jest jak jest. I dzisiaj juz nie mam zamiaru niczego zmieniac. Zbyt duzo zainwestowałem w pewne przedsiewziecia i nie mam zamiaru tego burzyc. Odpowiedz Link Zgłoś