szelmowska
21.08.09, 04:20
W sumie to jestem bezproblemowa a tu wszyscy sie zala...:P a z
drugiej strony czasami potrzeba anonimowosci i poznania opinii osob
calkowicie obcych... nie mam watpliwosci ale bo cos nowego....ale:
wiec:
Ja 24 On 40 ( tani tasiemiec brazylijski?)
Widze nas wszedzie razem w przyszlosci, ale sie boje
Bo mialam takie dziecinstwo nie inne0 nie chce powtorzyc
nieszczescia matki
Boje sie ze ludzie nas zniszcza tak jak probowali przez ostatnie 4
lata
I jak tam z wami forumowiczami? jak to jest miedzy ludzmi ze znaczna
roznica wieku? - oj no wiem ze powielam Rubikow itp itd ple ple
Jak wam sie zyje i udaje? po latach jest tak samo dobrze?/zalujecie?
Dziekuje za wszelkie opinie. Przesmiewcow zapraszam. Debili, ktorzy
probuja byc konstruktywni zegnam.