garcia6 07.09.09, 00:08 Sa jeszcze tacy Mezczyzni? Znacie? Czy jest to "gatunek na wymarciu" ? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
jan_hus_na_stosie Re: Gentleman 07.09.09, 00:38 Skoro wymarły damy to i dżentelmeni poznikali :) Odpowiedz Link Zgłoś
garcia6 Re: Gentleman 07.09.09, 15:04 Cos w tym jest...juz mi nie chodzi o maks etykiete ale...dzisiaj o prawdziwe Kobiety z klasa trudno... Odpowiedz Link Zgłoś
lacido Re: Gentleman 07.09.09, 20:31 no co Ty zawsze parę klas ma się pokończonych ;) Odpowiedz Link Zgłoś
silic Re: Gentleman 07.09.09, 00:52 To gatunek, który właściwie już wymarł - wraz z praktycznym zanikiem arystokracji i formalnej kastowości społecznej. Odpowiedz Link Zgłoś
murzynier Re: Gentleman 07.09.09, 21:14 garcia6 napisał: > Czy jest to "gatunek na wymarciu" ? nie ma już dam to i dżentelmenów Odpowiedz Link Zgłoś
tygrysio_misio Re: Gentleman 07.09.09, 21:42 mamuty...a pozniej wsciekle krowy ;] Odpowiedz Link Zgłoś
garcia6 Re: Gentleman 07.09.09, 22:25 Myslisz czy w dzisiejszym swiecie bycie takim czlowiekiem nie naraza na smiesznosc ;> Odpowiedz Link Zgłoś
jan_hus_na_stosie Re: Gentleman 07.09.09, 22:31 kobiety zbyt często pojęcie "dżentelmen" mylą z przesadną usłużnością faceta, która sprowadza się do: przynieś, zanieś, pozamiataj, ustąp mi, podziękuj, przeproś, powiedz że ładnie wyglądam nawet jeśli nie wyglądam Odpowiedz Link Zgłoś
showmessage Re: Gentleman 08.09.09, 00:57 Cały okres "komuny" promował inną postawę, więc nic dziwnego, że może teraz ciężej o takich. Wszystko jednak zależy od kręgów w których się człowiek obraca. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
zeberdee24 Re: Gentleman 08.09.09, 21:15 Gdyby brać pod uwagę prawdę a nie romantyczne mity to dżentelmeni(mężczyźni dobrze traktujący kobiety) pojawili się dopiero w latach 70-tych XX wieku. W czasach dawniejszych kobiety nad którymi "szlachetni mężowie" mieli władzę absolutną(czyli chłopki, robotnice) były przedmiotami do ich zabawy. Odpowiedz Link Zgłoś
jaknajlepiej Re: Gentleman 14.09.09, 15:05 Tutaj chyba należałoby zacząć od tego, jak w ogóle definiujemy dżentelmena - czy ma to być postawa pełna konwenansów (które zmieniają się wraz z każdą epoką) czy jakiś wyśniony, nierealny mit mężczyzny a może angielski dżentelmen, który nie okazuje uczuć i jest po prostu zawsze miły... -------------------------------Czego pragną kobiety? (z Poradnika MyDwoje.pl) Odpowiedz Link Zgłoś
boofon Re: Gentleman 14.09.09, 15:11 No właśnie - jaka jest wyjściowa definicja gentlemana? Gentlemanem to fajnie byc w ksiazce albo w filmie, bo w realu mozna liczyc w najlepszym przypadku na ciągłe wykorzystywanie przez zaradne kobitki...Ale z drugiej strony, byc uprzejmym i miec klase duzo nie kosztuje, a duzo swiadczy o facecie. Odpowiedz Link Zgłoś
silic Re: Gentleman 14.09.09, 18:49 > Ale z drugiej strony, byc uprzejmym i miec klase duzo nie > kosztuje, a duzo swiadczy o facecie. Ja bym jednak polemizował z tym "dużo nie kosztuje". Oczywiście dla każdego kwestia kosztów i ich uciążliwość będzie wyglądała inaczej, często jednak bycie uprzejmym zwyczajnie naraża na wykorzystywanie lub na ponoszenie kosztów (czasu, pieniędzy, własnej godności itd.). Przykład z mojego podwórka: koleżanka z pracy prosi o pomoc w pewnej sprawie, ja odmawiam wyjaśniając , że prosi mnie nie o pomoc w czymś z czym nie daje sobie rady a o wykonanie za nią czynności, która do niej należy a w wykonaniu której przeszkadza koleżance tylko i wyłącznie niechęć i lenistwo. Pani nie kryje zaskoczenia i oburzenia, że nie pobiegłem z uśmiechem spełniać jej prośby po czym przez jakiś jeszcze czas jestem obiektem cierpkich uwag między innymi o tym, jaki to nieudolny jestem, że nawet czegoś takiego nie potrafię zrobić itd. Mam więc z jednej strony albo ciągłe wykorzystywanie przy kolejnych prośbach (które nie dopuszczają odmowy)albo cierpkie traktowanie ze strony obrażonych pań. Odpowiedz Link Zgłoś
jan_hus_na_stosie Re: Gentleman 14.09.09, 20:15 coś w tym jest ostatnio odmówiłem pewnej kobiecie wyświadczenia przysługi która co tu ukrywać sporo by mnie kosztowała (nie pieniędzy ale musiałbym obniżyć komfort swojego życia) i teraz od kilku dni chodzi na mnie obrażona ;) Odpowiedz Link Zgłoś
jan_hus_na_stosie Re: Gentleman 14.09.09, 20:18 i prawdę mówiąc odczuwam dziwna satysfakcję, że nie dałem się wykorzystać i nabrać na jej przymilanie do mnie i trzepotanie rzęsami ;] Odpowiedz Link Zgłoś
mvszka Re: Gentleman 14.09.09, 20:28 a co, poprosiła Cie zebys zmienil prace z kierownika na sprzatacza?? Odpowiedz Link Zgłoś
jan_hus_na_stosie Re: Gentleman 14.09.09, 20:36 chciała abym zamienił się z nią pokojem (mój jest duży a jej malutki) gdyż niedługo wprowadza się do niej chłopak i będzie im ciasno w jej małym pokoiku Odpowiedz Link Zgłoś
mvszka Re: Gentleman 15.09.09, 21:12 aha, dziękuję za odp. Ale żeby nie chodziła obrażona mogłeś powiedzieć ,że do Ciebbie przyjeżdża dziewczyna w 9mie . Odpowiedz Link Zgłoś
lacido Re: Gentleman 14.09.09, 22:05 silic napisał: > odmawiam wyjaśniając , że prosi mnie nie o pomoc w czymś z czym nie daje sobie rady a o wykonanie za nią czynności, która do niej należy a w wykonaniu której przeszkadza koleżance tylko i wyłącznie niechęć i lenistwo. i tak jest subtelna ja mam koleżankę która mówi wprost: może byś to zrobiła. I tak się zastanawiałam jakich słów użyć żeby jej uświadomić że sama może to zrobić a nawet powinna ;) Odpowiedz Link Zgłoś
silic Re: Gentleman 14.09.09, 23:34 Widzisz, jako kobieta masz też problemy. Ale to od mężczyzn wymaga się "dżentelmeństwa", to my mamy nadskakiwać i być na zawołanie by nie zasłużyć na pogardę. Kobiety bardzo łatwo szafują epitetami w typie chama czy prostaka tylko dlatego, że ktoś nie zachowuje się wedle ich życzenia. Jak kobieta się zachowa w podobny sposób to znaczy , że niezależna, silna i świadoma swej wartości (oraz oczywiście ładna, inteligentna i bla bla...). Popatrz sobie na te śmieszne tematy na FK - "gdzie ci mężczyźni" , "szukam normalnego" itd. Każda oczywiście jest cud miód i dużo innych bla, bla - tylko mężczyźni nie są dżentelmenami i nie nadążają... Całe szczęście , że wśród moim bliskich znajomych nie spotykam raczej tego typu kobiet - może przypadek a może w moich rocznikach się takie nie legły. Odpowiedz Link Zgłoś
lacido Re: Gentleman 14.09.09, 23:38 u mnie to akurat starsza koleżanka ma takie naleciałości ;/ ale masz poniekąd rację, odmowa faceta bywa dla kobiety bardziej przykra Odpowiedz Link Zgłoś