cepekolodziej
29.09.16, 19:30
Słuchałem dziś wypowiedzi Morawieckiego re nowe obowiązki i plany.
Zauważam, że ten gość nie wypowiada się swobodnie, on przekłada, z angielskiego. Całe frazy. Dopiero szuka polskich odpowiedników. I nie za bardzo sobie radzi. On 'adresuje rozwiązania do', on mówi o 'endogenicznych problemach'.
Nie notowałem, szkoda. Ale ten tryb myślenia i wypowiedzi nie napawa mnie poczuciem pewności - że oto właściwy człowiek na właściwym miejscu.
Jak dla mnie - nie rokuje.