sterga
28.12.09, 23:40
po obejrzeniu tego filmu jestem z siebie dumna ze mimo wszystko
wrocilam do Ostrowca wychowywac dzieci, choc moglam mieszkac w
aglomeracji czy na slonecznej wyspie mysle ze to wlasnie to jest
dobre miejsce dla rodziny, mimo wszystkich przywar tego miasta...
a swoja droga skojarzyl mi sie inny film polski ze szkolnych czasow,
cos w podobnym guscie o dwoch dziewczynach gdzie tej zlej na koniec
filmu swieca sie oczy na czerwono i jescze taka scena mi utkwila w
pamieci jak jedna drugiej kazala kleczec i sie nieruszac a ja tak
strasznie muchy gryzly na upale
meczy mnie fakt ze niemoge sobie przypomniec tytulu gdyby ktos
skojarzyl moje niekomletne wspomnienia to bede wdzieczna za
podpowiedz