Dodaj do ulubionych

Tran-Atlantyk 16 września KINO ETIUDA

IP: 81.26.29.* 08.09.10, 16:04
W ramach II Edycji Programu Teatr Polska serdecznie zapraszamy na przedstawienie pt. „Trans- Atlantyk” w wykonaniu Kompani Teatr i Teatru Provisorium z Lublina.
Spektakl odbędzie się w Kinie „Etiuda” 16 września o godz. 11.00 (dla szkół) oraz o godz. 19.00. Bilety odpowiednio w cenie 8 i 15 złotych do nabycia od poniedziałku w Miejskim Centrum Kultury.
Więcej Informacji na temat samego przedstawienia na stronie MCK oraz na
www. polska.e-teatr.pl

Projekt Teatr Polska
Założeniem projektu jest zarówno dotarcie do środowisk pozbawionych możliwości kontaktu z twórczością teatralną, jak i poznanie innego typu odbiorcy, oraz zaktywizowanie teatru w Polsce do działalności wykraczającej poza dane miasto i konkretny budynek teatralny. Jednocześnie celem tego przedsięwzięcia jest zaprezentowanie ciekawych przedstawień szerszej publiczności. Stwarza ono również doskonałą możliwość promocji dla teatrów, reżyserów jak i aktorów. Zakłada w swojej idei zmianę zwyczajów teatralnych, ożywienie i zachęcenie do aktywności teatru w Polsce.
Projekt ten ma również stworzyć możliwość współpracy między teatrami a ośrodkami kultury i ułatwić poznanie nowych miejsc i przestrzeni, w których można wystawić spektakl.
Inspiracje:
Inspiracją dla projektu stały się objazdy Teatru Reduta Juliusza Osterwy i Mieczysława Limanowskiego, który w okresie Drugiej Rzeczpospolitej organizował tournées po kraju. Podczas objazdów Teatru Reduta prezentowano spektakle powstałe w tym teatrze. W repertuarze znalazła się wówczas klasyka światowa (Szekspir, Molier), oraz polski repertuar – dawny i współczesny (Słowacki, Fredro, Żeromski). Projekt ten miał na celu zaktywizowanie środowisk małych miasteczek i przybliżenie ich mieszkańcom najważniejszych osiągnięć kultury polskiej w tamtym okresie. W ramach „teatru objazdowego” zespól Reduty przemierzył cały obszar ówczesnych ziem polskich. Objazdy odbywały się sezonowo w okresie zimowym i letnim.

ZAPRASZAMY!
Obserwuj wątek
    • namacany Trans-Atlantyk 09.09.10, 10:27
      Trzeba być.
      • unhollyseth Re: Trans-Atlantyk 09.09.10, 11:06
        Mnie nie będzie, ale to tylko dlatego, że widziałem Trans-Atlantyk ( w Teatrze Kieleckim) i za cholerę nie mogę tego nazwać sztuką. Zresztą ja nienawidzę Gombrowicza...więc dalej nie będę się wypowiadał :)
        • namacany Re: Trans-Atlantyk 09.09.10, 14:37
          No, tu mogę polemizować, wiesz. :-)
          • Gość: alchemik Re: Trans-Atlantyk IP: 78.155.124.* 11.09.10, 19:30
            Więcej teatru i wydarzeń tego typu w tym mieście. Może choć w zapewnieniu dostępu do wysokiej kultury włodarze będą dobrzy, postarają się. Bo reszta im słabiutko wychodzi.
            • Gość: polonus Re: Trans-Atlantyk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.09.10, 12:35
              To przedstawienie było chyba 2 lata temu przy okazji Pikniku Gombrowiczowskiego. Padało wtedy bardzo. Będzie okazja obejrzeć raz jeszcze i uważnie, tym razem w normalnych warunkach.
              • Gość: gość Re: Trans-Atlantyk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.09.10, 14:20
                Tak było. Padał wtedy niemiłosierny deszcz. Zastanawia mnie dlaczego takie miasto jak Ostrowiec nie ma teatru, nie ma chyba nawet zajęć czy też sekcji teatralnej w browarze. Moze sie mylę niech mnie ktoś poprawi. Szkoda. Przydał by się mały lokalny teatr i regularne spektakle.
                • temponick Re: Trans-Atlantyk 15.09.10, 15:31
                  A kiedyś w mieście było wszystko -Bidula ZDK pękał w szwach w godzinach przed i po południowych bo trudno było wszystkie te sekcje pomieścić z orkiestrą, baletem włącznie -W godzinach wieczornych to samo; kilka seansów filmowych, regularnie teatr, koncerty rockowe, operetka (z Lublina) a nawet opera przyjeżdżała ze stolicy
                  • Gość: gość Re: Trans-Atlantyk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.09.10, 15:45
                    Tak, w naszym mieście rzeczywiście "wszystko" jest potrzebne. Tylko ciekawe czy byłoby aż takie zainteresowanie kulturą wyższą i kogo byłoby stać na bilety oraz częste odwiedziny takich placówek kulturalnych. Przecież utrzymanie kosztuje! Ostatnio była operetka (5.09) bilety po 50 zł i ... garstka widzów.
                    • temponick Re: Trans-Atlantyk 15.09.10, 16:06
                      Źle mnie drogi gościu zrozumiałeś ...Ówczesna działalność kulturalna komitetu partii też kosztowała i podobnie wtedy jak i teraz była utrzymywana z naszych podatków -Z ta różnicą, że wtedy ta kultura przez duże K trafiała do mieszkańców miasta. Dlaczego? -Może dlatego, że było społeczne zapotrzebowanie czyli tzw 'głód' kulturalny. A może dlatego, że właściwi ludzie się tym zajmowali? A może dlatego, że generalnie czasy były lepsze (mimo wszystkiego tego co się dziś pisze o komunie) i ludzie byli lepsi, mądrzejsi swoimi ideałami jakie prezentowali i tym do czego dążyli, i o czym marzyli?
                    • Gość: ostgregor Re: Trans-Atlantyk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.09.10, 17:16
                      cieszmy sie tym co mamy, jutro jest mozliwosc zobaczenia swietnej sztuki gombrowicza; rok temu Ci sami aktorzy w naszym parku wystawiali Transatlantyk i mimo ze darmowe wejscie to jednak garstka ludzi, mzoe wystarszyl ich deszcz, sztuka byla w ramach pikniku gombrowiczowskiego 2009
                      Gosc, pisze ze na operetke bilet kosztowal 50zl i byla garstka, zacznijmy od tego ze bilety do teatru od 50 wzwyz ida... zobacz w jakiej cenie sa bilety w Zeromskim w kielcach; poza tym operetka to inny poziom kulturalny, tu juz trzeba lubiec ten poziom sztuki

                      Ja w kazdym razie ciesze sie, ze Transatlantyk doplynal ponownie do Ostrowca i chcialbym aby wiecej sztuk odbywalo sie w naszym miescie. Do zobaczenia jutro na spektaklu :)
                      • temponick Re: Trans-Atlantyk 15.09.10, 17:37
                        A gdzie będzie ta świetna sztuka Gombrowicza wystawiana? Znowu w parku a może gdzieś na schodach czy w jakimś kurniku na zapleczu? Nie będzie się widzom czasami woda lała za kołnierz? Nie pytam bez kozery, bo odnoszę wrażenie, że całe to MCK i kultura w mieście są po prostu źle zarządzane. Nie brakuje pomysłów i inicjatyw, nie brakuje imprez, nie brakuje artystycznych ciągot takich czy innych; brakuje natomiast klienteli oraz pomyślunku. Brakuje profesjonalistów i pasjonatów, którzy by się tym zajęli. A ponieważ stołki w MCK i tak są przyspawane do podłogi, więc na koniec dnia mamy to co mamy!!!
                        • Gość: polonus Re: Trans-Atlantyk IP: 78.155.124.* 15.09.10, 23:41
                          Temponiku czy byleś ostatnio, zajrzałeś do wspomnianej przez siebie instytucji? Czy wiesz w jakich warunkach ludzie tam pracują, z jakimi problemami muszą się borykać i z czym próbują sobie radzić? Zaręczam Ci, że nie panuje tam klimat jak w innych instytucjach tego miasta. Ilość pracy włożonej w pojedynkę, w przygotowanie kilkudziesięciu wydarzeń rocznie jest trudny do oszacowania. A po drugiej stronie wiecznie niezadowolona i zniesmaczona ostrowiecka publiczność. Wiem, co mówię gdyż ostatnio często bywam w MCK i poznałam tam naprawdę ciekawych ludzi, którym kreatywności nie brak, a pasji maja nieskończone pokłady by jeszcze coś w tym mieście organizować. Zamiast głupio oceniać idź tam i zaproponuj współpracę tak jak ja zrobiłam. Warto, są tam otwarci ludzi, a że z zarządzeniem trochę nie tak to już inna kwestia.
                          • Gość: gosc Re: Trans-Atlantyk IP: 81.26.29.* 17.09.10, 10:02
                            Zgadzam się z polonusem! Ile osób było kiedyś w MCK? Ile osób wie gdzie się mieści MCK?
                            • lachien Re: Trans-Atlantyk 17.09.10, 13:17
                              Pytanie retoryczne. Gdzie mieści się MCK chyba wszyscy wiedzą.
                          • temponick Re: Trans-Atlantyk 17.09.10, 14:01
                            Ostatnio nie byłem w tym ubytku kultury, ale kiedyś, czemu nie? > Czy wiesz w jakich warunkach ludzie tam pracują -Domyślam się, a czy to moja wina, że jakiś baran zdecydował kiedyś o dewastacji browaru a całe stado milczących owiec udawało że realizują wielki projekt dla potomności pakując w to miliony z podatnika kieszeni? Wielki "artysta" już nie żyje dawno, ale z wielkiej bzdury jaką zapoczątkował, przez lata nikt do dzisiaj się nie potrafił wycofać > Ilość pracy włożonej w pojedynkę, w przygotowanie kilkudziesięciu wydarzeń rocznie jest trudny do oszacowania -Podzielcie ilość projektów przez 10, może to coś pomoże i zniesmaczonej ostrowieckiej publiczności posmakuje lepiej? Nie krytykuję bynajmniej pasji i nieskończonych pokładów kreatywności ale tak czuje przez skórę, że z "zarządzeniem to trochę tam już nie jest tak jak być powinno" -I to wcale nie jest inna kwestia; to jest właśnie ta właściwa kwestia!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka