Gaz łupkowy

IP: *.adsl.inetia.pl 27.05.11, 18:38
Mamy go podobno dość sporo i wystarczyłby na zaspokojenie naszego zapotrzebowania oraz można by go eksportować. Więc co robi Polska w tej sprawie? Wiąże się z Ameryką która ma nam pomóż w wydobyciu. Jak wiadomo amerykanie nic nie robią za darmo wszystko musi się im opłacić. Czyli można wywnioskować że zagarną część złoża dla swoich korzyści, a my polaczki będziemy płacić za swój gaz po cenie jaką zaproponuje nam "sojusznik". Czy my zawsze musimy być tacy głupi i dawać się wszystkim doić? Czy naprawdę nie stać nas na to aby samemu wydobywać swoje zasoby? Przecież raz zainwestowane kilka mld $ na rozpoczęcie inwestycji zwróci się z nawiązką i to w dość krótkim czasie.
Bądźmy ram mądrzy przed szkodą jaką sobie wyrządzimy.

finanse.wp.pl/kat,104122,title,Polsko-rosyjska-wojna-z-atomem-w-tle,wid,13443477,wiadomosc.html
    • Gość: Też z Dublina Re: Gaz głupkowy IP: *.ntlworld.ie 27.05.11, 18:52
      Wizy za łupki -Co sie opłaci lepiej?
    • pathos_phobos Re: Gaz łupkowy 27.05.11, 20:39
      Po pierwsze-trzeba zdobyć technologię
      Po drugie-polskie złoża są pofragmentowane uskokami i leżą głębiej,niż amerykańskie
      Po trzecie- do ich wydobycia stosuje się masakryczne ilości bardzo toksycznych substancji,które nie zostają tylko w ziemi,częściowo są wypompowywane na powierzchnię.
      teraz pytanie-czy chcecie,żeby gaz głupkowy był wydobywany w Ostrowcu i Opatowie,w pobliżu naszych mieszkań i upraw?
      • temponick Re: Gaz głupkowy 27.05.11, 21:00
        Podejrzewam, że z gazem głupkowym dałoby sie żyć, gdybyśmy mieli do czynienia z takimi przestrzeniami i taką gęstością zaludnienia jaką mają Amerykanie. Tam są ogromne połacie, ogromne farmy przy których to powierzchniach nawet szkody ekologiczne rozkładają się inaczej. W naszym gęsto zaludnionym środowisku, drobne zanieczyszczenie wód gruntowych, w takiej dla przykładu gminie Tarłów, miałoby nieodwracalne skutki dla tysięcy mieszkańców w całym makroregionie
Pełna wersja