Dodaj do ulubionych

Miłe kanjpki w O-cu.. Są takie w ogóle ??

16.12.04, 17:41
Witam wszystkich.. Nareszcie trafiłem na forum ostrowieckie:)Od razu
postanowiłem zadać jedno pytanie do bywalców... Znacie może jakieś milutkie
knajpki/restauracje w Ostrowcu? Cos takiego, gdzie jest miła atmosfera, dobre
jedzenie.. no i gdzie można pójść z dziewczyną :) Myśle że rozumiecie moje
intencje.. Pozdrawiam wszystkich Sz.
Obserwuj wątek
    • malywroc Re: Miłe kanjpki w O-cu.. Są takie w ogóle ?? 16.12.04, 19:07
      z całą przykrościa muszę stwierdzić ze takich lokali nie ma, choć z powodu
      bardzo rzadkiego bywania - mogę się mylić - obym
    • bmwariat Re: Miłe kanjpki w O-cu.. Są takie w ogóle ?? 17.12.04, 05:53
      A byłeś w Perspektywach?jak nie to idź a poźniej mi powiesz jak tam jest, bo ja
      też nie byłem, ale słyszałem że całkiem fajnie tam jest. Jak będe w Ostrowcu to
      może zajde tam, jeśli będe miał czas:)
      Pozdrawiam
    • molek_17 Re: Miłe kanjpki w O-cu.. Są takie w ogóle ?? 17.12.04, 08:32
      Heh, czy Wy naprawe nigdzie nie wychodzicie :p no nie wierze...:)Może ma ktoś
      jakieś sprawdzone informacje co do perspektyw? Przydałoby sie kilka
      szczegółów :) Bo i ja słyszałem, ze tam jest fajnie tylko jakoś boje sie tam
      iść na pierwszy ogień :)A tak to wiedziałbym czego sie spodziewać... Pozdrówka
      Sz.
      • bmwariat Re: Miłe kanjpki w O-cu.. Są takie w ogóle ?? 17.12.04, 09:33
        No ja już nie mieszkam w Ostrowcu, ale jak będe wybiorę sie tam na bank, bo
        ponoć fajne koncerty są(np TSA), fajny klimat i przystępne ceny:)
        • malywroc Re: Miłe kanjpki w O-cu.. Są takie w ogóle ?? 17.12.04, 10:42
          ja byłem w Perspektywach - jest ok, ale tam chyba nie ma jedzenia i nie jest to
          raczej miłe miejsce na romantyczną randkę
      • buksy Re: Miłe kanjpki w O-cu.. Są takie w ogóle ?? 17.12.04, 10:42
        Perspektywy to raczej lokal na piwko, drinka, wystrój dość skromny ale estetyczny. Lokal często organizuje koncerty jazzowe i inne o dosć ambitnym programie, ale moim zdaniem jest stanowczo za mały na tego rodzaju imprezy.
        Jezeli chcesz tam cos zjeść to raczej nie polecam, chyba ze mamy na myśli śledzika lub inną zakaskę. Usytuowanie nad kinem nie jest atrakcyjne ale dobrze się sprawdza na miejsce spotkania np. przed seansem filmowym
        W lokalu urządza się też imprezy typu Sylwester, Andrzejki - nie należą do tanich a oceniane są różnie więc nie będę komentował.
    • buksy Re: Miłe kanjpki w O-cu.. Są takie w ogóle ?? 17.12.04, 10:56
      Wymienię wszystkie (prawie) kolejność przypadkowa :
      "Margeritha" os Słoneczne - pizzeria+restauracja, duży lokal, jedzenie przyzwoite, ceny umiarkowane, obsługa baaaardzo przeciętna, miejsce mocno niaatrakcyjne.
      "Perspektywy" Al.#Maja - skrzyżowanie pubu+klubu+restauracji a jak wiecie jak cos jest do wszystkiego do jest do niczego. dobrze sprawdza się jako miejsce spotkań przed lub po kinie,Jedzenie proste, drinki raczej drogie, obsługa typu "młodziezowego". Często organizują dobre koncerty muzyczne (jazzowe najczesciej)
      Restauracja hotelu Gromada - miejsce trochę beznadziejne jak na randkę (chyba że + hotel+ śniadanie :)))), ale za to dość dobre jedzenie obsługa na przyzwoitym poziomie, ceny raczej powyżej średniej
      Restauracja Panorama - motek poza Ostrowcem w kierunku na Opatów, stosunkowo nowy lokal, jedzenie nawet nawet, ceny umiarkowane, lokal nie za duży, kłopot w tym że jednak poza miastem. Dobre miejsce na obiad, ale na romantyczna kolację - wątpię.
      Nowa restauracja na ul.Reja (zapomnialem nazwy), ceny średnio-wyższe, obsługa taka sobie, generalnie nie mam oceny (byłem raz)
      Pałacyk w Lesie (jak to się teraz nazywa?) - zapomnij o tym
      Pizzeria Da Grasso - praktycznie tylko na telefon (zupełnie niezla) w lokalu mają 3 stoliki !!!
      Restauracja Mago na ul.Polnej - to chyba pomyłka, no ale jak trzeba to cóż...

      Więcej nie przyszło mi nic do głowy
    • morfinka_12 Bar Katakumba vis a vis cmentarza komunalnego 17.12.04, 12:35
      prima miejsce, klimatyczne - cały rok przystrojone bombkami i łańcuchami
      choinkowymi, lampki też są. Klimat jakiego nie ma nigdzie. No i konkubina
      właściciela skręca papierosy (0,5 PLN za sztukę) mówię wam jazda jakich
      mało !!!!!!!!!!
    • lachien Re: Miłe kanjpki w O-cu.. Są takie w ogóle ?? 18.12.04, 11:56
      Wiesz co tak Ci odpowiem. Weź JĄ zaproś do domu, sam coś przygotuj - jakąś
      wykopaną w kosmos potrawę - trochę inwencji. Kup butelkę dobrego wina -
      gwarantuję, że może być lepiej niż w wypasionej knajpie.
      Spróbuj.
      Pozdrawiam i trzymam kciuki.
      • raskarba Popieram bez zastrzezen 18.12.04, 15:28
        :)
      • bmwariat Re: Miłe kanjpki w O-cu.. Są takie w ogóle ?? 18.12.04, 23:36
        znam ich osobiście:))))))
    • lotus41 Re: Miłe kanjpki w O-cu.. Są takie w ogóle ?? 29.12.04, 18:27
      Ja nie wiem,która knajpka jest najlepsza w Ostrowcu.Wiem ,która była
      najgorsza.Nazywała się "Spójnia",róg Głowackiego i Siennieńskiej.
      • raskarba O tak, pamietam, ale... 30.12.04, 05:23
        polemizowalbym. Mnie sie wydaje, ze najwieksza mordownia byla swego
        czasu "Ostrowianka" przy Kilinskiego. Chociaz, moge sie mylic.
      • buksy Re: Miłe kanjpki w O-cu.. Są takie w ogóle ?? 30.12.04, 08:34
        A ja jeszcze trochę pamiętam Krakus w lasku k.szpitala..pamiętacie te klimaty kolejek za piwem ?
        • morfinka_12 Krakus - kultowe miejsce - z Tatą chodziłem tam 30.12.04, 08:35
          zamiast do kościoła szliśmy tam właśnie
          • bmwariat Re: Krakus - kultowe miejsce - z Tatą chodziłem t 30.12.04, 08:47
            Największa mordownia to Papirzok, ale nie lepsza jest Księżycowa
            • morfinka_12 W zadnym z powyższywch nie byłem nawet raz, 30.12.04, 08:50
              ale słyswzałem sporo, tyle że ta dyskusja zeszła na zły tor, bo miało być o
              miłych knajpkach a rozmawiamy o tym gdzie była największa mordownia.
              • bmwariat Re: W zadnym z powyższywch nie byłem nawet raz, 30.12.04, 10:16
                morfinka_12 napisał:

                rozmawiamy o tym gdzie była największa mordownia.


                Nie gdzie była...gdzie jest:) Nie polecam..wiele osób się tam już wykończyło i
                to dosłownie
              • buksy Bo w kanjpie najważniejszy jest klimt... 30.12.04, 10:34
                ...nie ważne jaki ale klimat. Muszę przynać że prawdziwe "Knajpy morderców" mają pewien klimacik. Pamiętam chyba najtańszy bar piwny (10 lat temu) na krakowskim Kazimierzu (ul.Dietla) taką z beczką na szyldzie...to była fantastyczna "Knajpa Morderców". My z kumplem dostąpiliśmy zaszczytu korzystania z baru ale miejsce dostaliśmy stojące pod kibelkiem :). Ale i tak wszyscy nas podziwiali nas za "wtyki" w środowisku... .Zawdzienczaliśmy to naszemu sąsiadowi z kamienicy, stary recydewista, który w momencie wejścia po raz pierwszy do knajpy powiedział głosem Himilsbacha " szwagier odpuść to są, nasze chłopaki" po czym wzrokiem wskazał ladę przy WC. Muszę powiedzieć że dostąpiliśmy nie małego zaszczytu..
            • raskarba No dobrze, a gdzie wlasciwie 30.12.04, 18:42
              znajduja sie te lokale dla koneserow (Papirzok i Ksiezycowka). Chyba, ze to
              tylko z twojej strony zart... Tak podejrzewam.
              • buksy nie to nie żart.. 04.01.05, 15:08
                ...Papirzok to barak połączony z namiotem przy Al.J.Pawła II (sic!!!) przy płocie TPSA.Słynie z niewygorowanych cen oraz oferowania (powtarzam plotkę) alkoholu "niewiadomego pochodzenia".Typowa klientela to melinarstwo okoliczne zaczynające życie o 6.00. W przypadku zamknięcia lokalu (wiadomo szef tez człowiek) przesiadują na pobliskim przystanku.
                "Księżycowa" znajduje się dokladnie naprzeciwko w podziemiach centrum Słoneczko.Byłem tam raz, ale zaraz uciekłem :))))cóż tu opisywać, żałosne i już.
                Przy okazji wspomnę o podobnej "klasie"lokalu na Pułankach w pawilonie sklepu "Groszek". Na tylach znajduje się bar o nazwie "Junior" (sic!!!!),nad którym myślalem długo, co dobrego o nim powiedzieć...i wymysliłem że tak można...MA KLIENTÓW a przecież w gospodarce rynkowej jest to najważniejsze, nie ?
        • raskarba Bar "Krakus" 30.12.04, 18:39
          No pewnie. Toz to przeciez najpiekniejsze lata mojej mlodosci. A jak smakowal
          ten sikacz, ktorego tam sie wystalo w kolejce. Pewnie dlatego, ze praktycznie
          innego nie bylo, wiec byl nieslychanym rarytasem. Na zasadzie "jak sie nie ma,
          co sie lubi, to sie lubi, co sie ma". Byly jeszcze jakies dwa bary duzo gorsze
          od "Krakusa" - w parku przy starej hucie i przy Obroncow Stalingradu, niedaleko
          OZMO... Nazw juz nie pamietam. To byly czasy !
    • fiszu Re: Miłe kanjpki w O-cu.. Są takie w ogóle ?? 04.01.05, 13:16
      W Święta Bożego Narodzenia byłem naturalnie w Ostrowcu i usłyszałem od
      znajomych o autentycznie dobrej restauracyjce, prowadzonej przez jakiegoś
      Austriaka. Świetne jedzenie, ceny w normie (jeśli żyjesz w wiekszym mieście, to
      nic Cię nie zaskoczy), a jedyna wada to mała ilość miejsca i stolików (często
      nie obejdzie się bez rezerwacji). To jest gdzieś w okolicy ul. Reja. Zadzwonię
      do znajomych i spytam o adres.
    • fiszu Re: Miłe kanjpki w O-cu.. Są takie w ogóle ?? 04.01.05, 13:22
      Acha, co do tych PERSPEKTYW. Miejsce jest ponoć super, ale nie tak dawno (w
      ciągu ostatniego miesiąca) wyczytałem w organie prasowym Gazeta Ostrowiecka (w
      komunikatach policyjnych), że wewnątrz klubu kilku nieznanych osobników
      dokonało rabunku, czy też wymuszenia na kliencie. Zabrali mu komórkę i
      pieniądze. To nie świadczy co prawda o poziomie rozrywki w lokalu, ale jeżeli
      gość nie może czuć się WEWNĄTRZ całkowicie bezpieczny, to co to za rozrywka?
      Aby oddać sprawiedliwość dodaję, żę to pierwszy taki przypadek, o którym się
      dowiedziałem.
      • malywroc Re: Miłe kanjpki w O-cu.. Są takie w ogóle ?? 04.01.05, 13:41
        też słyszałem o tej knajpie na reja. podobno rewelacja!!
        • raskarba Wyleciało mi z głowy... 04.01.05, 14:59
          Zdążyło już mi wylecieć z głowy, gdzie jest ulica Reja. No, i wiecie może,jak
          nazywa się ta nowa knajpka ?
          • morfinka_12 Reja - boczna od kilińskiego zaraz za dawną szkołą 04.01.05, 15:26
            odzieżową. I knajpa mieści się właśnie w tym budynku w przybudówce.
            • raskarba Re: Reja - boczna od kilińskiego zaraz za dawną s 04.01.05, 15:31
              Czy to tam, gdzie kiedyś była "Ostrowianka" i Urząd Ruchu Drogowego ?
              • morfinka_12 Aż tak daleko nie sięgam pamięcią 04.01.05, 15:38
                wiem że w budynku dawnej odzieżówki a to chyba naprzeciwko dawnej ostrowianki
                • raskarba Zdaje się, że masz rację... 04.01.05, 16:28
                  ;) Wbrew pozorom, moja pamięć też już szwankuje.
    • wes82 Re: Miłe kanjpki w O-cu.. Są takie w ogóle ?? 04.01.05, 22:48
      Witam , Wszystkich Forumowiczów w Nowym Roku. Ad vocem tematu , to jest taki
      ciekawy lokal o egzotycznej nazwie - Hawana-oraz egzotycznym i elektryzującym
      klimacie(ach te ultrafiolety). Doskonały barman-Krzychu-miarowo rozkręca
      atmosferę. Towarzystwo biesiadujące w tym lokalu albo rozpoczyna klabing po
      ostrowieckich knajpkach, albo kończą to zjawisko rozrywkowe.Halo!!!!Krzych!!!
      Pozdrawiam jadącego zawsze na maxa barmana. Ale teraz poważnie , to mało jest w
      mieście tzw. poważnych i miarowych lokalów o charakterze rozrywkowo-
      towarzyskim, gdzie panuje spokojna atnosfera. Obecnie w wszelkich barach
      dominuje ostrowiecka złota młodzież ,a zwłaszcza małoletnie dziewczyny o
      dziwnym zachowaniu. Osoba , która zainteresowana byłaby otawrciem lokali dla
      innych grup zawodowo-społecznych, mogłaby na tym dobrze zarobić.
      • raskarba Re: Miłe kanjpki w O-cu.. Są takie w ogóle ?? 04.01.05, 23:34
        Ja ostatnio w tego typu lokalach niebywały, więc nie wiem, jakiego rodzaju
        zachowanie owych małolat masz na myśli... Proszę o objaśnienie. Może być
        poglądowe, niekoniecznie ze szczegółami. Postaram się to sobie wyobrazić.
      • raskarba Hawana ? 04.01.05, 23:37
        Czy rzeczona "Hawana" jest może przy Sienkiewicza, obok pawilonu
        fotograficznego ?
        • fiszu Re: Hawana ? 05.01.05, 17:22
          Właśnie, właśnie... Słyszałem też o tej HAWANIE, ale nie wiem gdzie się
          znajduje ów przybytek. Proszę o informacje, bo w miesiącu lutym wybieram się do
          Ostrowca i może miałbym okazję sprawdzić rzeczony lokal.
          • wes82 Re: Hawana ? 07.01.05, 14:58
            Hawana, znajduje się na Sienkiewicz-obok Luli,jak pisze słusznie wyżej kolega.
            Zachęcam może to nie te ekskluzywne ,,Puby,, we Warszawie , Wrocławiu i innych
            polskich metro...coś tam. Polecam, naprawdę warto. Jakby co ,to barman-Krzychu-
            zawsze pomoże!Pozdrawiam.
            • dr_hauas jakie knajpki,dzieciaki....???? 08.01.05, 18:49
              knajpki w ostro to gruba pomylka.Kraska,zamiast otworzyc drzwi w drugi dzien
              swiat,mial zamkniete(perspektywy sa zamkniete w poniedzialki.Byl
              poniedzialek,wiec to "normalne",ze bylo
              zamkniete)...eh....porażka...Dzieciaki,piszcie dobrze mature,zdajcie na studia
              do miast innych niz kielce i...milej zabawy w prawdziwych knajpach,gdzie nie
              smierdzi uryna,barman/-ka usmiecha sie do wszystkich,a nie do szwagra,albo
              kolezanki z bloku.pozdrawiam!
              • raskarba Re: jakie knajpki,dzieciaki....???? 09.01.05, 04:26
                No dobrze, to kto ostatni i gasi światło ?
              • buksy i wtedy wszyscy zostana.... 09.01.05, 10:45
                ...warszawiakami lub krakusami, a jak tam zacznie śmierdzieć uryna to go go do Kaliforni, tam na pewno jest ladnie i ciepło.
              • fiszu Re: jakie knajpki,dzieciaki....???? 11.01.05, 14:50
                Maturę, jak przypuszczam, większość z forumowiczów ma za sobą. Część pewnie
                skończyła studia.
                • buksy matura...taa, jakie to miłe wspomnienia..... 11.01.05, 15:01
                  uczyłem się uczyłem, zdawałem, zdawałem i tak muszę chodzić do ostrowieckich knajp na piwo...ale bynajmniej nie żałuję

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka