Dodaj do ulubionych

Literatura Nasza Najulubieńsza...

19.03.06, 17:53
... albo jeszcze więcej:) takiego wątku nie pamiętam, choć nie wykluczam, że
był. Rozmawiamy o wielu sprawach, więc może literatura, którą lubimy
najbardziej? ja zacznę od Stachury... za całokształt:) a dalej to się zobaczy
co jeszcze...
Obserwuj wątek
    • brazilion Re: Literatura Nasza Najulubieńsza... 19.03.06, 20:45
      Stachura, jak najbardziej.
      A ja, poza Stachura, na poczatek zaserwuje "Miasto i psy" Mario Vargasa Llosy.
      • buksy Re: Literatura Nasza Najulubieńsza... 19.03.06, 21:31
        nie czytałem,zamówiłem, nie będę żałował ?
        • brazilion Re: Literatura Nasza Najulubieńsza... 20.03.06, 14:25
          buksy napisał:

          > nie czytałem,zamówiłem, nie będę żałował ?


          Jesli pytales o "Miasto i psy", zalowac bedziesz tylko, ze tak szybko sie ja
          czyta...
      • fiszu Re: Literatura Nasza Najulubieńsza... 20.03.06, 11:48
        Ostatnimi czasy powrót do rosyjskiej (wczoraj skończyłem czytać "Braci
        Karamazow"). Dodałbym jeszcze serbską (współczesny faworyt to Vladimir
        Arsenijević, ale ze względu na kierunek studiów musiałem przełknąć cały kanon).
        Absolutny top to Bruno Schulz (ale nie dlatego, że tak mało napisał). Ze
        współczesnej literatury polskiej nie odkryję Ameryki: Andrzej Stasiuk. Poezja
        polska - Konstanty Ildefons Gałczyński, a trochę mniej historycznie Ewa Lipska.
        www.brunoschulz.org/
        www.czarne.com.pl/
        www.stasiuk.pl/
        galczynski.kulturalna.com/
        www.culture.pl/pl/culture/artykuly/os_lipska_ewa
        • aisablri Re: Literatura Nasza Najulubieńsza... 20.03.06, 11:50
          a wiesz coś na temat literatury słoweńskiej? możesz coś polecić?
          • fiszu Słoweńska literatura? 20.03.06, 12:04
            Jest mały problem. Bo Słoweńcy sami twierdzą, że ich największy pisarz to
            France Presern ( czyt. Preszern - a to ze 200 lat wstecz!!!). Nawet znajomi
            studiujący słoweński mają mały problem - do serbskiej literatury raczej się
            słoweńska nie umywa. Raczej jakieś zbiorki opowiadań. Podejmuję się zorientować
            w najbliższych dniach i podsunąć Ci kilku autorów. Mam pytanie: czy wolisz coś
            współczesnego, czy wystarczy twórczość powojenna? (niestety przekładów jest
            niewiele, oj niewiele)
            • aisablri Re: Słoweńska literatura? 20.03.06, 13:15
              jeśli nie ma nic współczesnego, to może być i powojenna:) pytam, bo od jakiegoś
              czasu widzę u siebie zainteresowanie tym fajnym krajem, a zwykle w takich
              sytuacjach sięgam po literaturę (choć teraz np kupiłam sobie rozmówki
              słoweńskie:)
    • buksy Re: Literatura Nasza Najulubieńsza... 19.03.06, 21:23
      książki Sergiusza Piaseckiego - szczególnie "Piąty Etap" ale i inne, myślę, że obowiązkowo - szkoda, że tak późno do nich dotarłem. W sumie autor niechcąco związany z naszym regionem (był więźniem na Św, Krzyżu)
      www.ltw.com.pl/
      • brazilion Sergiusz Piasecki 19.03.06, 23:33
        Czy to jego sa "Zapiski oficera Armii Czerwonej" ?
        • buksy Re: Sergiusz Piasecki 20.03.06, 09:43
          Tak, ale znacznie lepsze są inne jego książki
    • aisablri Re: Literatura Nasza Najulubieńsza... 19.03.06, 22:42
      wielkim przeżyciem dla mnie była "Zbrodnia i kara" Dostojewskiego, wiem, że to
      kanon, lektura, etc... ale do tego wspaniała książka, po której na zawsze
      człowiek pozostaje innym...
      • bmwariat Re: Literatura Nasza Najulubieńsza... 20.03.06, 06:39
        Brown, Grisham, Daninken, King, Groom, czasami Ludlum, a teraz
        czytam "Labirynt" K. Moss
    • brazilion To SKANDAL !!! 20.03.06, 14:21
      Ze do tej pory nie dostala literackiego Nobla mieszkajaca w RPA angielska
      pisarka Doris Lessing. Na zakaske polecam "Lato przed zmierzchem" ("Summer
      before the Dark") i "Dziennik przetrwania" ("Memoirs of a Survivor"), a jako
      glowne danie "Zloty notatnik" ("The Golden Notebook"), zwany swego czasu biblia
      feminizmu. Ale tak naprawde, to genialna ksiazka, tyle ze feministki
      wykorzystaly fakt, ze autorem byla kobieta dla wlasnych celow propagandowych.
      Powiedzialbym: to najlepsza kasiazka na swiecie, ktorej prawie nikt nie zna !
      • brazilion ORMO czuwa ! 20.03.06, 14:23
        W czasie, gdy pisalem ten post zostalem wylogowany trzy razy ! ;)
        • aisablri Re: ORMO czuwa ! 20.03.06, 15:00
          i pewnie to także wina feministek?;)
          • brazilion Re: ORMO czuwa ! 20.03.06, 15:32
            Pewnie mi nie uwierzysz, ale przeczytanie tej ksiazki w pewnym sensie zmienilo
            moje podejscie do kobiet. Na plus.
            Poza tym, gdybym byl kobieta, sam pewnie zostalbym feministka. Ale dobrze, ze
            kobieta nie jestem - identyfikuje sie ze swoja plcia.
            • aisablri Re: ORMO czuwa ! 20.03.06, 16:41
              feminizm ma wiele odmian, nie wszystkie są skrajne i radykalne, a ja- cóż,
              jestem kobietą, szanuję siebie i nie daję się zredukować do roli maskotki-
              półczłowieka ciężko myślącego i to jedynie o głupotach
              • monika.dk o feministkach ... 20.03.06, 16:48
                oglądałam wywiad Kazimiery Szczuki z Kubą Wojewódzkim, cóż... okazała się
                wrażliwą i dowcipną kobietą, nie jakimś wojującym babo-chłopem, który potrafi
                wyrzucać z siebie tylko jadowite i złośliwe komentarze
                potrafi się śmiać ze swojego francuskiego "r" i jest jak najbardziej kobieca
    • monika.dk Re: Literatura Nasza Najulubieńsza... 20.03.06, 16:55
      mam całkowitą pustkę w głowie, kiedy myślę o jakiejś wysokich lotów
      literaturze, bardzo dawno nie zagłębiałam się w książkę, która coś wniosła do
      mojego życia
      to, co czytam ostatnio, jeśli znajdę czas, to literatura łatwa, lekka i
      przyjemna, przy której się uśmiecham i odprężam, a nie zastanawiam nad sensem
      jedne z ostatnich to tryptyk Wiśniewskiego i Grochola
      smutne to co prawda, że nie mam czasu czytać, bo zdaję sobie sprawe, że to
      tylko i wyłącznie moja wina - brak organizacji, ale obiecuję sobie, że to się
      zmieni, ZMIENI SIĘ !
      pozdrawiam
    • aisablri Re: Literatura Nasza Najulubieńsza... 20.03.06, 16:59
      A ja polecam wszystkim prozę Antoine'a de Saint Exupery, do dziś "Ziemia,
      planeta ludzi" to jedna z najważniejszych pozycji na mojej półce, zawsze pomaga
      na doła i rozczarowania ludźmi. Teraz powoli dawkuję sobie jego dzieło życia-
      "Twierdzę", tyle, że to traktat i to dość trudny, jakiego nie da się
      przeczytać od deski do deski. Jednak bardzo warto.
      • brazilion Re: Literatura Nasza Najulubieńsza... 20.03.06, 17:18
        Pozdrowienia od mojego ulubionego Malego Ksiecia. Odwiedza mnie w miare czesto,
        jak tylko moze sobie zrobic przerwe w karczowaniu baobabow i podlewaniu rozy.
        • monika.dk Re: Literatura Nasza Najulubieńsza... 20.03.06, 23:06
          kurcze, właśnie sobie przypomniałam, że kolega nie oddał mi Małego księcia..
          trzeba sie upomnieć :)
    • banan9991 Re: Literatura Nasza Najulubieńsza... 20.03.06, 19:51
      dolega mostowicz :bracia dalcz i spolka :to autor ktory napisal karjere
      nikodema dyzmy
      • brazylion3 Re: Literatura Nasza Najulubieńsza... 20.03.06, 23:23
        To, może troche nie na temat, ale ja na przykład nie czytam literatury pieknej, choćbym bardzo chciał:) Ale nie mam na to czasu , bo czytam tylko i wyłącznie literaturę fachową , bardzo rozległą:)
        • brazilion Moze znajdziesz czas na emeryturze... 20.03.06, 23:50
          ;)
    • aisablri Re: Literatura Nasza Najulubieńsza... 21.03.06, 16:57
      a ja dziś znowu czytałam podczas wykładu- między poszczególnymi
      zdaniami:) "Żart" Kundery, smutna to książka, ale ważna, bo pewnie prawdziwa w
      sferze sstosunków międzyludzkich, no i daje spore świadectwo o Czechosłowacji
      po wprowadzeniu komunizmu, aż do przedwiośnia praskiego(przedwiośnia, bo to
      jeszcze trochę przed:)
    • aisablri Re: Literatura Nasza Najulubieńsza... 26.03.06, 23:37
      ciągnę ten wątek bo w zamierzeniu miala to być niejako plaszczyzna wymiany
      refleksji:) polecam wszystkim "Paragraf 22" Hellera- kawal dobrej prozy
      wojennej, wojskowej, a do tego zabawnie tragicznej- bardzo przyjemne w odbiorze!
      • brazylion3 Re: Literatura Nasza Najulubieńsza... 26.03.06, 23:52
        Na wykładzie!!!!!! Normalnie...nie ładnie:), który taki wykład mało ciekawy:)
        • aisablri Re: Literatura Nasza Najulubieńsza... 26.03.06, 23:57
          he he he- kojarzysz prof Mazura???? jeśli tak to już wiesz dlaczego czytam,
          gdyby to nie byo między dwoma Dudkami we wtorek to bym nie chodzila... mamy
          historię Polski od II wojny św- po 4 wykladach znamy datę powstania państwa
          podziemnego....
          • michal13w Re: Literatura Nasza Najulubieńsza... 27.03.06, 12:13
            Czy ja mógłbym być niedyskretny i zapytać na jakim kierunku studiów się to dzieje?
            • aisablri Re: Literatura Nasza Najulubieńsza... 27.03.06, 15:16
              to się dzieje na naukach politycznych UJ, wbrew pozorom które niejako sugerują
              historię;)
      • gagra Re: Literatura Nasza Najulubieńsza... 06.04.06, 19:20
        Paragraf!!! tos mi pzypomniala, supe ksiazka. to moze doloze Remaque'a i Na
        zachodzie bez zmian
    • brazilion Re: Literatura Nasza Najulubieńsza... 27.03.06, 16:40
      Swego czasu uwielbialem niezwykle ciete i jajcarskie ksiazki
      Kurta Vonneguta, jr. Polecam na poczatek "Rzeznie numer 5" i "Sniadanie
      mistrzow".
      • brazylion3 Re: Literatura Nasza Najulubieńsza... 27.03.06, 16:54
        Prof. Mazur tp człowiek...z tzw. zawiasem myślowym:) Na wykład nie chodziłem bo nie mogłem wytrzymać ze śmiechu:) Zobaczysz na egzaminie, który będzie trwał 1h -1,5h. Tam dopiero będzie wesoło. Mazur przekomiczny jest:):):)A co się dzieje na pro i seminariach, to już jest : odjaaaaaaaaaazd!!!!
        • aisablri Re: Literatura Nasza Najulubieńsza... 27.03.06, 21:21
          nasz starosta- na zczęście- zdobył skądś wykłady i rozesłał nam mailem:)))
          jasne, że to śmieszne, ale po jakimś czasie... no wiadomo, frekwencja już jest
          ok 20 osób, czyli jak na wykładzie dr Kiwior Filo z doktryn... A ten egzamin
          obiektywnie jak? bo nasz (tfu tfu) ukochana pani od ćw Król nas straszy, a ja
          nie lubię być zastraszana... mało skuteczna metoda
          • aisablri Re: Literatura Nasza Najulubieńsza... 27.03.06, 21:28
            a zapomniałam dodać- my to chyba jesteśmy najbardziej znienawidzonymi na całej
            Krupniczej;)
            • brazylion3 Re: Literatura Nasza Najulubieńsza... 27.03.06, 23:34
              Dlaczego na Krupniczej:) To Filo prowadzi wykład!!!!!! To już ten Instytut schodzi na psy!Jak ona prowadzi wykład...!!!No, nie!!!!!Szok!!!!W tym instytucie dzieją się rzeczy złe, program jest przestarzały, za mała elastyczność itd.
              Z ćwiczeń ten łysawy, dziwny Pan...no...no...jak on sie nazywał Tyszkiewicz!!!Straszny gość, nudny!Egz. u Mazura lepiej iść jak najwcześniej, dla mnie egz. zabawny, uśmiałem się z niego:) te zawiasy...zamyślił się raz z lemem w ustach, no chyba 15 min. Opowiadał nam o swojej nażyczonej:) Ważne żebyś coś powiedziała, mówiła, no i lepiej znać fundamentalne rzeczy, bo jak ktoś nie zna to indeksem rzuca za tobą:) Mi np. powiedział...po długim namyśle...powstanie listopadowe...cisza:):) ...zaczynam mówić coś pamiętałem, a on do mnie nie nie prosze Pana...wielkopolskie:) Klimat jest dobry, najdłuższy egzamin na studiach, to właśnie u niego:) Spoko! Lekturki?Macie ten system jeszcze? Ja wziołem sobie o ksiązki Ajnenkiela, pyta przeważnie z jednej lektury:) Tylko nie dawjcie mu na egzaminie jakiejś egzotycznej ksiązki, bo zacznie czytać...a czas płynie...30 min.:)
              • michal13w Re: Literatura Nasza Najulubieńsza... 27.03.06, 23:43
                Wtrące się na moment z książką:) "Ojciec Chrzestny", Mario Puzo. Za klimat!
                Znów nie jestem oryginalny, ale co tam! Różnorodność musi być! ;)
              • aisablri Re: Literatura Nasza Najulubieńsza... 28.03.06, 16:46
                Coś się jednak zmieniło- my to mamy pisemnie i bez lektur..uff:) sądząc po
                opowieci, to ciekawe. Dziś się spóźnił pół godz ale nam powiedział aby czekać
                na niego, przez kolejne pół ustalał terminy egzaminów... jesteśmy na 1941r...
                jakiś postęp;) a na Krupniczej- bo tarasujemy przejście do cudownej kaminicy i
                chodnik paniom w moherach;)
                • brazylion3 Re: Literatura Nasza Najulubieńsza... 28.03.06, 17:32
                  Bez lektur...te studia sie deklasują:)
                  • aisablri Re: Literatura Nasza Najulubieńsza... 28.03.06, 17:33
                    ale za to lektury były na historii powszechnej u Kawki, tak deklasują- Patrz
                    wykład Kiwior Filo.....
                    • brazylion3 Re: Literatura Nasza Najulubieńsza... 30.03.06, 09:40
                      No, to ja miałem te lekturki u Kłosowicza. U niego dopiero był klimacik:)...patrzy się raz na mnie, i tak ...proszę pana pętla wokół pańskiej szyi się zacisnęła...panowała cisza...było tylko słychać jak przełknąłem ślinę:)
                      No i jeszcze Bartoszcze, niestety niezyjący już, 70 osób nie zdało przedterminu, później poprawki, system ,,omc,, To były klimaty, a teraz to co wy macie:)
                      • aisablri Re: Literatura Nasza Najulubieńsza... 30.03.06, 14:04
                        Co my mamy od nas nie zależy, taki czas. Za to mamy dosyć oryginalnych ludzi na
                        roku np nasz nadgorliwy kolega z Kielc... co za postać, pierwsze pytanie w
                        każdym semestrze: "czy będzie zerówka dla tych co mają 5 z ćwiczeń?" bo
                        oczywiście Daniel szykuje się zawsze do 5:) ja ostatnio skutkiem choroby w
                        czasie sesji zdawałam fajny egzamin z partii- tylko dla mnie, w dodatku ustny,
                        i było super! u Kosowskiej oczywiście:)
                        • brazylion3 Re: Literatura Nasza Najulubieńsza... 30.03.06, 14:33
                          kosowska:) taka sobie, ja miałem z Sobolewską-Myślik, córka tego słynnego Marka Sobolewskiego. Test był dosyć trudny:)
                          Uchowaj Panie przed takim typem, oceny są ważne, ale jak ktoś się tak napala:):):):)
      • gagra Re: Literatura Nasza Najulubieńsza... 06.04.06, 19:22
        Kocia kolyska mmm jeszxcze:)
    • aisablri Vonnegut 28.03.06, 17:07
      uwielbiam Kocią kołyskę!!! jedna z tych książek co się je czyta od początku do
      końca bez przerwy, świetna!!
      • brazilion Re: Vonnegut 28.03.06, 17:24
        Tytul pamietam, ale tresci juz nie bardzo :(
        • aisablri Re: Vonnegut 28.03.06, 17:26
          to opowieść o specyficznym rodzaju lodu i Księdze Bokonona:))
          • brazilion Re: Vonnegut 28.03.06, 17:31
            Nie pamietam. Musze chyba siegnac po nia znowu. Na emeryturze...
    • fiszu Literatura słoweńska-do Aisablri 29.03.06, 16:38
      Przepraszam, że tak długo zwlekałem. Po prostu juz skończyłem studia, więc i
      kontakt z ludźmi trochę rzadszy. Kolega słowenista poleca:
      Przełożone na polski:
      Drago Janczar "Spojrzenie Anioła"
      Ivan Cankar "Opowiadania z pudełka"
      Ivan Tarczar albo Tavczar (niechlujnie zanotowałem) "Kronika rodu Khallanów".
      Jeśli znasz trochę język i nie boisz się wyzwań, to dobry jest "Alamut"
      Vladimira Bartoli.
      Pozdrawiam.
      • aisablri Re: Literatura słoweńska-do Aisablri 29.03.06, 16:41
        Dzięki wielkie!!:) postaram się poszukać tych pozycji, super!
    • brazylion3 Re: Literatura Nasza Najulubieńsza... 30.03.06, 09:42
      Jak Wy macie czas na takie hobby? Pewnie powiecie, że jestem barbarzyńcą, ale dla mnie czytanie literatury pięknej nie daje wiedzy konkretnej, by ją potem w danym miejscu wykorzystać:) Wiem, wiem, to jest inny aspekt kulturowy, emocjonalny:):)
      • aisablri Re: Literatura Nasza Najulubieńsza... 30.03.06, 10:31
        Typowy politolog:) zero wrażliwości. ;)
        • aisablri Re: Literatura Nasza Najulubieńsza... 30.03.06, 10:32
          A poza tym to nie hobby- to po prostu jest i czas na to zawsze się znajdzie, bo
          to do życia niezbędne:)
        • brazilion Ale przeciez to normalne... 30.03.06, 15:34
          ...inaczej ciezko zostac politykiem. Powiedzialbym, ze nadmierna wrazliwosc
          automatycznie dyskwalifikuje czlowieka majacego ambicje zostac
          politykiem/dzialaczem spoleczno-politycznym, etc. To nie zart, bynajmniej, i
          nie zamierzam tez nikogo obrazac. To, po prostu, sprawdzajaca sie w zyciu czesc
          teorii ewolucji. "Political Survival of the Fittest".
          • aisablri Re: Ale przeciez to normalne... 31.03.06, 10:35
            teraz pytanie: czy wobec powyższego powinnam rzucić studia?;) ale ja wiem, że
            na polityka się nie nadaję
    • aisablri Re: Literatura Nasza Najulubieńsza... 03.04.06, 00:23
      pociągnę to dalej:)) ostatnio znowu sobie przypomniałam o magii "Gry w klasy"
      Coratazara:) wspaniała książka
      • michal13w Re: Literatura Nasza Najulubieńsza... 03.04.06, 00:27
        a ja właśnie "Don Kichota" męczę i muszę powiedzieć, że wcale dobry jest:)))
    • aisablri Re: Literatura Nasza Najulubieńsza... 06.04.06, 17:25
      ja to pociągnę:) świetne są "Mini wykłady o maxi sprawach" prof Kołakowskiego-
      nazwiska nawet polecać nie trzeba szczególnie, klasa sama w sobie, do tego
      uniwersalne tematy poruszane w króciutkich esejach, jednym słowem sporo dla
      ducha i często tak koniecznego zdystansowania się od codzienności:)
    • aisablri Re: Literatura Nasza Najulubieńsza... 22.04.06, 00:46
      moja ostatnia klasyczna lektura, bo aktualnie opanowuję "Wywieranie wplywu na
      ludzi";)- Ernesto Sabato, "O bohaterach i grobach"- zakręcona epopeja na temat
      Argentyny, pewnego rodu, troszkę romansu też tam jest.. Trzeba ze 2 razy
      przeczytać by ogarnąć:) Ale trzyma i nie puszcza dopóki się nie doczyta:))
    • kapitanorr Re: Literatura Nasza Najulubieńsza... 06.05.06, 22:45
      stasiuk jest fajny
      wogóle wydawnictwo czarne jest fajne
    • aisablri Re: Literatura Nasza Najulubieńsza... 08.05.06, 00:11
      Chyba jeszcze, z tego co widzę, nie zdarzylo mi się napisać o mojej ukochanej książce:) Można nie lubić fantasy, ale ja zawsze będę chylić czola nad dzielem Mistrza Tolkiena- "The Lord of The Rings". Więcej nic:)
    • aisablri Re: Literatura Nasza Najulubieńsza... 17.05.06, 17:11
      Polecam prozę Kapuścińskiego, zresztą- nie tylko prozę:) Osobiście najbardziej
      lubię Lapidaria, krótko, zwięźle, refleksyjnie. A teraz jestem w trakcie
      lektury "Imperium":)
      • brazilion Re: Literatura Nasza Najulubieńsza... 17.05.06, 20:32
        Oj, zebym to ja jeszcze mial czas ostatnio czytac.
    • aisablri Re: Literatura Nasza Najulubieńsza... 06.08.06, 13:16
      Ponieważ mam wakacje- dużoo czytam. Wpadłam na Marqueza "Miłość w czasach
      zarazy"- bardzo zgrabna powieść, niby o miłości, ale nie grzeszy tanim
      sentymentalizmem, przeciwnie- pełna ironii, ciepłego humoru i ciekawej akcji. To
      jedna z takich książek, które się zawsze dobrze czytają:)
    • brazilion "Narkotyki" i "Niemyte dusze"... 09.08.06, 04:20
      ... Witkacego. Mial facet leb i pomysly nie z tej ziemi. Ciekawe, ile z tego -
      to on sam, a ile owe tytulowe narkotyki. No, i te niemyte dusze ;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka