szklane_terrarium
04.07.11, 21:53
hej, czy jestem jakims dziwolągiem z racji tego, że po pracy (intensywnie na 100% obrotów przez 8 godz, bez chwili nudzenia się i wchodzenia na fb co godzinę) jestem zupełnie wykończona i nie mam na nic siły? Irytuje mnie to potwornie bowiem wypompowana z energii nie mam siły zająć się tym, co lubię, frustracja narasta ostatnio dość mocno.
Macie jakis sposób na zastrzyk energetyczny po pracy, a nie żeby kanapa, dresy i tiwi?