bmwariat 09.05.06, 15:42 jak się widzicie? co będziecie robić?:))gdzie będziecie? itp..:) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
aisablri Re: MY za 10-15 lat 09.05.06, 15:50 Kiedyś tak myślałam... teraz staram się być- tu i teraz, bo nie wolno czekać z życiem, na kiedyś. za 15 lat będę miała lat 36, co z pewnością- będę się starała, aby każdy dzień był odkrywaniem świata na nowo, w zachwycie:) Odpowiedz Link Zgłoś
brazilion Re: MY za 10-15 lat 09.05.06, 15:54 Jakos latwiej mi takie rzeczy bylo sobie wyobrazic, jak mialem 20 lat, nizli teraz ;) Odpowiedz Link Zgłoś
dizzy81 Re: MY za 10-15 lat 09.05.06, 16:07 Hmmm, wole sie nie zastanawiać! Nie chce być stary! Odpowiedz Link Zgłoś
pathos_phobos Re: MY za 10-15 lat 09.05.06, 18:41 Bede poważnym panem doktorem w średnim wieku w jakims bardzo zachodnim kraju Odpowiedz Link Zgłoś
w.kielanowska Re: MY za 10-15 lat 09.05.06, 22:53 Świetny temat,tylko co napisać???Może jeszcze zdecyduję się na dzidzusia..... Zawodowo to poważną dentystką nigdy nie będę,bo 160cm i 52 kg skazuje mnie na to,że ciągle jestem na praktykach-no może kurze łapki pod oczami zdradzają wiek,ale nie każdy je musi widzieć.... Odpowiedz Link Zgłoś
brazilion Wiola... 09.05.06, 23:56 ...a jak Ci idzie, wobec tego, z rwaniem dobrze ukorzenionych trzonowych ? Odpowiedz Link Zgłoś
brazilion Re: Wiola... 10.05.06, 00:09 Mysle, ze ani na jedno, ani na drugie nie musi. Faceci, to co innego ;( Odpowiedz Link Zgłoś
w.kielanowska Re: Wiola... 10.05.06, 06:51 hahaha,te korzenie i rwanie.....Ponoć nie liczy się siła w rękach tylko "sposób przyłożenia i kręcenia":)))) (mówimy cały czas o korzeniach) Odpowiedz Link Zgłoś
brazilion Re: Wiola... 10.05.06, 07:28 Ja do dzisiaj odczuwam jakis podswiadomy lek, gdy ide do dentysty, wiec mowie tylko o rwaniu zebow. A moze to wina sadystycznych scen z filmu "Maratonczyk" ? Odpowiedz Link Zgłoś
bmwariat Re: Wiola... 10.05.06, 07:45 e..rwanie nie jest takie złe za jakie się bierze. Ten strach został chyba z młodości, kiedy nam wypadały lub wyrywane były pierwsze mleczaki:) Jak miałem rwanego zęba ze znieczuleniem rzecz jasna, to spytałem się dentystki czy już, bo nawet nie czułem, a siora moja na którą znieczulenie nie działało(stan zapalny), tak się darła, że pół przychodni uciekło. Ona miała bardziej skomplikowane wyrywanie- 4 razy do jednego zęba były podejścia, bo się skruszył. Odpowiedz Link Zgłoś
dizzy81 Re: Wiola... 10.05.06, 08:47 Ech, ja mialem chirurgicznie usuwaną "8", przy szyciu zacząłem odpływać;/ Odpowiedz Link Zgłoś
w.kielanowska Re:A wiecie ..... 10.05.06, 09:41 kto najczęściej odpływa???...Panowie przedział 17-26 lat.... Odpowiedz Link Zgłoś
dizzy81 Re:A wiecie ..... 10.05.06, 09:54 Heh, też mi to powiedzieli! I to jeszcze jak jest po wszystkim:) Odpowiedz Link Zgłoś
wojtek.z.o Re:A wiecie ..... 10.05.06, 12:47 to w tym wątku chodzi o to kto się będzie bał dentysty za 10 15 lat? Odpowiedz Link Zgłoś
brazilion Re:A wiecie ..... 10.05.06, 15:14 wojtek.z.o napisał: > to w tym wątku chodzi o to kto się będzie bał dentysty za 10 15 lat? Ja chcialbym sie juz nie bac denstysty nie tylko za te 10-15 lat, ale nawet chetnie od jutra. Odpowiedz Link Zgłoś
pathos_phobos Re:A wiecie ..... 10.05.06, 16:21 a ja za 10 lat może zakończe leczenie szóstki ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
brazilion Re:A wiecie ..... 10.05.06, 15:13 w.kielanowska napisała: > kto najczęściej odpływa???...Panowie przedział 17-26 lat.... No, to cale szczescie, bo mnie to juz statystycznie nie dotyczy. Odpowiedz Link Zgłoś