Dodaj do ulubionych

Finał Ligi Mistrzów.

17.05.06, 19:41
Barca czy Arsenal? Kogo typujecie jako zwycięzcę, komu kibicujecie (jeśli w
ogóle kibicujecie) ?
Sam nie odważę się typować zwycięzcy, lubię obie drużyny także jak się to nie
skończy, będę po części szczęśliwy, po części smutny.
Obserwuj wątek
    • dizzy81 Re: Finał Ligi Mistrzów. 17.05.06, 19:42
      Chłopie, KSZO teraz gra! W 42 minucie 0:0
      • michal13w Re: Finał Ligi Mistrzów. 17.05.06, 19:43
        Hłe hłe, no to wpadłem;)
        • brazylion3 Re: Finał Ligi Mistrzów. 17.05.06, 19:49
          Ja kibicuję hiszpańskim zespołom od zawsze!Nienawidzę ANGOLI!!!!!!!!!!!!!!!!

          Kibicuję Brsie rzecz jasna!
          • michal13w Re: Finał Ligi Mistrzów. 17.05.06, 19:57
            W Arsenalu Angola ze świeczką szukać;) Choć fakt, klub angielski.
            Ale ale! Czyżby jakieś uprzedzenia niezdrowe? ;)
    • dizzy81 Re: Finał Ligi Mistrzów. 17.05.06, 20:07
      Tez nie trawie angoli kibicuje barcelonie teraz jem loda b3 rewolucja w abc dostali nowe kasy zapachnialo europa
      • michal13w Re: Finał Ligi Mistrzów. 17.05.06, 20:08
        bueehehehe, rozwalacie mnie:)
        • brazylion3 Re: Finał Ligi Mistrzów. 17.05.06, 20:19
          Zobaczymy!Zobaczymy! Pewnie ta w okularach ta wiesz , która to rządzi i hle, te kasy to nowe, to ostroznie!

          Nie lubię ANGOLI i tyle!!!!!!!!!!!!!!!!!!
          ___________
          JANEK!
    • dizzy81 Re: Finał Ligi Mistrzów. 17.05.06, 20:20
      '69 KSZO zdecydowanie przeważa na boisku. Zawodnicy gospodarzy nie potrafia jednak udokumentowac swojej przewagi bramka. Kolejny rzut rozny dla KSZO. Nasi zawodnicy głęboko cofnięci pod własne pole karne.
    • brazylion3 Re: Finał Ligi Mistrzów. 17.05.06, 20:20
      Dizzy81 a czy to jest ten lód z ruchomym waflem???????
      • dizzy81 Re: Finał Ligi Mistrzów. 17.05.06, 20:23
        nie bylo z waflem w sobote jadlem toffi super byl a dzis musialem sie kakaowo waniliowym zadowolic tez dobry ale podrozaly bo po 1,41
      • michal13w Re: Finał Ligi Mistrzów. 17.05.06, 20:26
        Wracając do tematu, szykuje się kapitalny mecz! Ciekaw jestem jak wypadnie A.
        Cole, który nie grał dłuuugo i na ten akurat mecz wraca po kontuzji, a co do
        Barcy to mam tylko nadzieje, że Valdes się nie zbłaźni, bo to leszcz jest
        okrutny, ma straszną tendencje do robienia głupich błędów!

        No! To enjoy ! :)

        I jeszcz: hej KSZO! ( żeby nie było;)
    • banan9991 Re: Finał Ligi Mistrzów. 17.05.06, 20:52
      kszo jagielonia 0 0
    • dizzy81 Re: Finał Ligi Mistrzów. 17.05.06, 20:57
      Widzieliście tego gościa na czesci artystycznej co sie wywijał w negliżu? Jakbym skądś go znał, z filmu jakiegoś...
      • michal13w Re: Finał Ligi Mistrzów. 17.05.06, 21:41
        Masakra! Arsenal broni się po mistrzowsku, a Barca bezradna! Wszystkie sytuacje
        bramkowe stworzyli dzięki akcjom indywidualnym. Ronaldinho nie istnieje! Co mnie
        najbardziej zaskakuje to fakt, że Barca od początku jest autentycznie
        przestraszona! Szok!
        Szacunek dla Arsenalu, po czerwonej kartce zostały im właściwie dwie możliwości
        zdobycia gola: albo po rzucie wolnym, albo dzięki umiejętnościom Henry;ego po
        kontrze. No i im się udało!

        Emocje w drugiej połowie gwarantowane, ale jeśli Barca nie przełamie nerwów to
        tylko cud ich uratuje! Potrzebują przebłysku geniuszu żeby w tej sytuacji
        pokonać tak broniący Arsenal!
        Ale się podjarałem! :)))
        • dizzy81 Re: Finał Ligi Mistrzów. 17.05.06, 21:44
          A jak Ci sie podoba komentarz?
          Mirek Trzeciak wymiata, chyba się czegoś ujarał! Ja bym zdjął Szpaka i wypuścił samego Mireche! Momentami czułem się jakby jechali solidnie przygotowany dialog z kartki! No i teraz Gmoch dowalił: miał besse, yy hosse, yyyy besse! Hehe - zejdźmy z parkietów...:))))
          • michal13w Re: Finał Ligi Mistrzów. 17.05.06, 21:47
            Jacek "Szczęka" Gmoch rządzi jak zawsze! Eh, nauczyłem się nie zwracać uwagi na
            'sztuczki językowe' Szpaka, Mirek se nieźle radzi muszę przyznać, ale czuć, że
            podjarany jest chłopak! :)
            • brazylion3 Sprawiedliwe 17.05.06, 22:45
              Pięknie!Pieknie!
              • dizzy81 Re: Sprawiedliwe 17.05.06, 23:07
                Piłka nie jest sprawiedliwa! B3, przenosze palme do Ciebie, bo mnie zaczyna irytować!
                • michal13w Re: Sprawiedliwe 17.05.06, 23:16
                  Życie nie jest sprawiedliwe!
                  • michal13w Re: Sprawiedliwe 17.05.06, 23:24
                    Gdzie pathos, banan, brazilion, chuchalscy, aisablri i inni?! Ja rozumiem, że Tu
                    wszyscy są ludźmi światłymi, intelektualistami i w ogóle śmietanka, ale nie
                    wmówicie mi, że piłki nie oglądacie! Ot chociaż okazyjnie, przy okazji finału!
                    • pathos_phobos Re: Sprawiedliwe 17.05.06, 23:45
                      Ja mam pilną robótkę,więc ograniczam inna aktywność. Generalnie jestem kibicem
                      siatkówki,a jeśli chodzi o piłkę to tylko kszo i ważne mecze reprezentacji.
                      Spojrzałem 3 razy na wynik,i to mi wystarczyło.Przykro mi,że cie zawiodłem.
                      Na pocieszenie mogę ci powiedzieć,że pracowałem z Tomaszem Mikulskim,jesli to
                      nazwisko coś ci mówi.
            • michal13w Re: Finał Ligi Mistrzów. 17.05.06, 22:47
              Cóż rzec...
              Barcelona- w tym sezonie, po tym co pokazali, nasuwa mi się tylko jedno zdanie-
              skazani na sukces!
              Arsenal- szacunek! Nie było widać ani przez moment, ze grają w dziesięciu,
              rozegrali świetny mecz!

              Piękny finał! Spekulacji nie akceptuję, proszę tu bez żadnych: " co by było gdyby".

              Ole Barca!
              Respect Arsenal!
              • dizzy81 Re: Finał Ligi Mistrzów. 17.05.06, 22:55
                Można w tej kwestii powiedzieć że mecz się odbył i tyle! Rok temu finał 1000 razy lepszy był!
                • michal13w Re: Finał Ligi Mistrzów. 17.05.06, 23:01
                  Dizzy finału sprzed roku nie można porównywać z żadnym współczesnym meczem, nie
                  ma sensu! To był mecz dekady, następny taki za jakieś 15 lat!
                  Ten finał również był piękny, dramatyczny i piękny!
                  • michal13w Re: Finał Ligi Mistrzów. 17.05.06, 23:52
                    Z tym sędzią pracowałeś? Czy coś zapomyliłem? :P
                    • pathos_phobos Re: Finał Ligi Mistrzów. 17.05.06, 23:52
                      Tak,jest kardiologiem u jana bożego w lublinie
                      • michal13w Re: Finał Ligi Mistrzów. 17.05.06, 23:58
                        Wszechstronny człek! To się chwali! Siatkówkę mówisz, no to mnie Wiesiek Kepel
                        Wf-u uczył;)...jeśli to nazwisko coś Ci mówi:)
                        • pathos_phobos Re: Finał Ligi Mistrzów. 17.05.06, 23:59
                          No aż tak bardzo zaawansowany nie jestem.
                          • michal13w Re: Finał Ligi Mistrzów. 18.05.06, 00:03
                            Wieśka nie znasz?! Uuu...toż to legenda ostrowieckiej siatkówki! Wszystkie
                            późniejsze gwiazdy zaczynające karierę w Ostrowcu spod jego ręki wyszły!
                            Pamiętam te jego opowieści, jak to opieprzał Grześka Szymanskiego, bo ten
                            balował, a potem na meczu nieprzytomny był;)
                            • pathos_phobos Re: Finał Ligi Mistrzów. 18.05.06, 00:04
                              Taki do d**y ze mnie kibic :-(
                          • brazylion3 Re: Finał Ligi Mistrzów. 18.05.06, 00:04
                            Mnie uczył Wiesiek Kepel W-f w podstawówce nr 1 na Trzeciaków. W piłe rżnęlismy, aż szok. On preferował siatkę...ja nogę!
                            • pathos_phobos Re: Finał Ligi Mistrzów. 18.05.06, 00:05
                              Ja do jedynki tylko 2 lata chodziłem...
                              • michal13w Re: Finał Ligi Mistrzów. 18.05.06, 00:06
                                Ja wcale:) Wytransferował się w późnym okresie kariery trenerskiej do IV LO, tam
                                też miałem zaszczyt go poznać.
                                • michal13w Re: Finał Ligi Mistrzów. 18.05.06, 00:07
                                  Wiesiek wporzo chłop, co b3?:)
                                  • brazylion3 Re: Finał Ligi Mistrzów. 18.05.06, 00:14
                                    Nie, no super gość!Przypomina mi trochę mojego wujka! Lubi sobie też wypić, pamiętam jak na w-f nieraz nakręcony z nami grał w piłkę, ale było śmiechu:)
                                    We wszystkie zawody mnie wciągał choc ja byłem cienki w siatkę i kosza. Przewaznie biegi i noga. Raz go zawiodłem:( Wystawił mnie w waznym meczu w zawodach miedzyszkolnych. Ja byłem wtedy w 7 klasie,a grali goście z 8. Wziął mnie na atak, dobrze mi szło w fazach eliminacyjnych. No niestety w meczu półfinałowym niemoc mnie ogarnęła i nawet nie zagroziłem strzałem bramce 13. Dałem plamę wtedy, zreszta zdjął mnie w drugiej połowie;(
                                • pathos_phobos Re: Finał Ligi Mistrzów. 18.05.06, 00:10
                                  A Grzesiek Sz gdzie trenował?
                                  • michal13w Re: Finał Ligi Mistrzów. 18.05.06, 00:11
                                    A bo ja wiem...nie mam pojęcia
                                    • pathos_phobos Re: Finał Ligi Mistrzów. 18.05.06, 00:12
                                      Szkoda
                                    • pathos_phobos Re: Finał Ligi Mistrzów. 18.05.06, 00:16
                                      Sprawdziłem-w Ostrovii.
                                      • michal13w Re: Finał Ligi Mistrzów. 18.05.06, 00:24
                                        Właśnie, jeśli o nasze miasto idzie, Ostrovia to chyba jedyna możliwość.
                                        Ależ wspomnienia b3! Ja byłem przez dwa lata kapitanem drużyny koszykarskiej IV
                                        LO u Wiesława, przegraliśmy wszystko jak leci;) Ale oczywiście nie przeze mnie [
                                        :P ] nie było z kim grać, drużyna koszykarska składała się głównie z gości,
                                        którzy piłke na kszo trenowali na codzień, dupa wielka i posucha! Ale Wieśka
                                        pamiętam i lubię, zawsze coś ciekawego opowiedział, fajne teksty miał, a popić
                                        lubil coraz bardziej z roku na rok, ale musiał przychamować teraz bo już by
                                        zszedł chłop;)
                                        • pathos_phobos Re: Finał Ligi Mistrzów. 18.05.06, 00:26
                                          mnie w podstawówce katował Bażant-az padłem,jak się dowiedziałem,jak wysoko się
                                          wywindował.
                                          • michal13w Re: Finał Ligi Mistrzów. 18.05.06, 00:31
                                            Ambitny to on był/jest! Widać po nim! Wzbudza szacunek
                                            • pathos_phobos Re: Finał Ligi Mistrzów. 18.05.06, 00:35
                                              michal13w napisał:

                                              > Wzbudza szacunek

                                              Nie u mnie.Na długo skutecznie obrzydził mi wf i sport wogóle.
                                              • michal13w Re: Finał Ligi Mistrzów. 18.05.06, 00:36
                                                Aż taki ostry był?! W sumie wygląda groźnie, ale nie znam go osobiście
                                                • michal13w Re: Finał Ligi Mistrzów. 18.05.06, 00:42
                                                  Wracając do tematu, znowu, czekam na wrażenia bmwariata z dzisiejszego finału,
                                                  nie wątpie, że mnie nimi uraczy z rańca!
                                                • pathos_phobos Re: Finał Ligi Mistrzów. 18.05.06, 00:42
                                                  Kilka razy mało co nie zemdlałem na wfie. nie pamiętam,ile biegalismy co
                                                  lekcja,ale 10 km to najmniej.Po rozgrzewce większośc miała juz dość.
                              • aisablri Re: Finał Ligi Mistrzów. 18.05.06, 00:10
                                Jestem:) porażona elokwencją Szpakowskiego i Mirka:) jakieś nowe słowa...
                                meczyk był niezły, ale spodziewałam się lepszego, rok temu za to o zgrozo mnie
                                ominął, bo siedziałam w autobusie... ma się pecha:)
                                • dizzy81 Re: Finał Ligi Mistrzów. 18.05.06, 09:58
                                  A co!? Kierman nie puścił na duży ekran?
    • bmwariat BAAAAAAAAAARCEEEEEEEEEELOOOOOOONA AAAAAAAAAAAAAAAAA 18.05.06, 07:19
      i wszystko jasne!!:)) Nie miała swojego dnia wczoraj, ale za to miała
      Larssona , Eto i Benettiego. Ten pierwszy zaliczył dwie fantastyczne asysty,
      ci dwaj Eto i Belettini strzelili bramki. Mecz mógł się podobać. Ciekawe jakby
      potoczył się dalej, gdyby sędzia uznał PRAWIDŁOWO strzeloną bramkę przec Deco.
      W tym przypadku sędzia powinien uznać tą bramkę, Eto wychodził na 100 %
      sytuacje, został sfaulowany,piłka trafiła pod nogi Deco , bramka została
      strzelona. W takich przypadkach powinna być bramka! Tak się jednak nie stało.
      Ciekawe również jakby potoczyła się sytuacja, gdyby Henry wykorzystał sytuacje
      sam na sam z Valdesem przy stanie 1:0 dla Arsenalu. Pewnie byłoby po meczu.
      Barcelona jednak wygrała - całkowicie zasłużenie! W moich oczach to co zrobił
      Raejkard z Barceloną wystarczy do postawienia mu pomnika. Jest na dobrej
      drodze, by stac się drugim " Dream Teamem" Cryuffa z lat 90-tych, kiedy to
      Barcelona 4 razy z rzędu zdobyła Mistrza Primiera Division i niestety(!)
      przegrała aż 4:0 w finale Champions League w Atenach w 1994 ze sławtnym
      Milanem. Te dwie drużyny na tamte czasy były najlepsze na świecie. Wystarczy
      wspomnieć słynny atak Barcy Romario-Stoichkov. Barcelona zawsze podobała mi się
      swoją grą. Wspaniała niesamowita technika, bajeczne zagrania no i ta gra z
      pierwszej piłki sprawiająca , że gra jest bardzo bardzo szybka i dynamiczna.
      Barca ma w swojej drużynie wspaniałego technika- Ronaldhinio, który z piłką
      zrobi dosłownie wszystko i do tego się śmieje:)Widać cze człowiek kocha
      futboll, wspaniale dogrywa, mija zawodników drużyny przeciwnej. Arsenal ma
      swoim składzie jeszcze Tiery Henryego. Również doskonały napastnik, jeden o ile
      nie najlepszy napastnik świata. Niedługo(mam nadzieje) dołączy do Barcelony,
      ponieważ kończy mu się kontrakt w Arsenalu. Podsumuwując. Jestem cholernie
      zadowolony, że wygrała Barca. Nie przepadam za angielskimi zespołami, nie grają
      pięknie technicznie, grają raczej siłowo, skrzydłami i kontrami. Nie ma tej
      finezji, techniki co w lidze hiszpańskiej, nie ma tej gry przyjemnej dla oka.
      Arsenal jednak troche od tego odbiega. Arsenal to zespół głównie złożony z
      cudzoziemców prezentujący różny styl grania. Dlatego był godnym przeciwnikiem
      dla Barcelony, ale nie ukrywam faktu- gorszym:)) Teraz czekam na Puchar
      Interkontynentalny, ktgóry jak zawsze odbędzie się w Tokio ze zwycięzcą Copa
      Libertadores. Dwie drużyny prezentujący podobny styl grania,gdzie Barca jest
      jednak lepsza. Mam nadzieje, ze wyzdrowieje Messi- cudowne dziecko
      argentyńskiej piłki. OLA OLA
      BAAAAAAAAAAAAAAARCEEEEEEEEELOOOOOOONAAAAAAAAAAAAAA!!!!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka