banan9991
09.08.06, 07:08
SKA z Ostrowca w Stalowej Woli
Kwitnąca upadłość
Kolejna spółka huty – Ciągarnia - przygotowana do sprzedaży
Fot. Z. Surozwaniec
Syndyk Ciągarni Wojciech Wanatowicz na spotkaniu w z członkami Stowarzyszenia
Inżynierów Mechaników Techników Polskich.STALOWA WOLA. Zakład Ciągarnia,
należący do Huty Stalowa Wola, może stać się kwitnącym przedsiębiorstwem. Od
trzech lat Ciągarnia jest w stanie upadłości, ale nawet w „upadłej pozycji”
od dwóch lat przynosi zyski 2 miliony złotych rocznie.
Lada moment jej właścicielem stanie się prawdopodobnie spółka „Interspeed”
Przedsiębiorstwo Handlowo Usługowo Produkcyjne z Ostrowca Świętokrzyskiego.
Jak twierdzi syndyk Ciągarni Wojciech Wanatowicz, tego typu zakład jest dla
przemysłu tym, czym piekarnia dla ludzi. Przemysł nie może obejść się bez
wyrobów ciągnionych, tak jak ludzie nie mogą nie jeść chleba – porównuje
syndyk. - To było wielką sztuką doprowadzić Ciągarnię do stanu upadłości –
stwierdził na wczorajszym spotkaniu z członkami Stowarzyszenia Inżynierów
Mechaników Techników Polskich w oddziale w Stalowej Woli. – Wiem, dlaczego
tak się stało, ale nie mam prawa o tym mówić – zastrzegł się.
Wanatowicz miał przed sobą ludzi, którzy przez wiele lat byli na wysokich
stanowiskach w hucie. Dr Rajmund Nowak radził, aby nie sprzedawać Ciągarni,
tylko wynająć dobrej klasy menedżera, który doprowadzi zakład do rozkwitu.
Jego zdaniem, maszyny w zakładzie są dobrej jakości i nie powinno się ich
sprzedawać. A portfel zamówień może zapewnić współpraca ze Słowakami, gdzie
powstaje najwięcej fabryk aut. – Trzeba przekonać Słowaków, żeby nie budowali
u siebie ciągarni, tylko żeby zamawiali wyroby ciągnione w Stalowej Woli –
zachęcał.
Wanatowicz nazwał „ordynarnym kłamstwem” informacje, że sprzedaje Ciągarnię
za 6 mln zł. – To wielokrotnie wyższa cena – zapewnił. Nie podał jej
wielkości, ale wspomniał, że klient zaproszony do rozmów w sprawie kupna
ciągarni dał o 5 mln zł więcej niż dawali inni. – Ciągarnia będzie sprzedana
za dobrą cenę – uspokajał. W sprawie współpracy z przemysłem samochodowym
powiedział, że już podwozie pandy powstaje właśnie w Ciągarni.
Syndyk nie krył, że sprzedaż Ciągarni jest jedynym sposobem na pokrycie
długów i zaległych podatków spółki. – Ten, kto kupi Ciągarnię, zapewni jej
rozwój – stwierdził. Jak się dowiedzieliśmy w hutniczej „Solidarności”, dziś
ma dojść do spotkania przedstawicieli „Interspeed” z zatrudnionymi w
Ciągarni.
GRUPA LUDZI ODEJDZIE
Ciągarnia zatrudnia 260 ludzi. - Po jej sprzedaży prawdopodobnie 20 osób,
albo i mniej, straci pracę – szacuje syndyk. HSW-Zakład Ciągarnia sp. z o. o.
wchodzi w skład holdingu Huta Stalowa Wola S.A. Jest producentem wyrobów
ciągnionych, łuszczonych i szlifowanych - prętów i drutów, o zróżnicowanym
asortymencie wymiarowym i gatunkowym, głównie dla przemysłu motoryzacyjnego,
metalowego, rolniczego, kolejowego okrętowego i zbrojeniowego.