dinowar
19.03.07, 11:30
Najpierw złożycie oświadczenia, potem sprawdzi się kogo trzeba, czy sobie nie
pogadywał z kim nie powinien. Później zwolni się was z pracy w szkołach,
mediach, urzędach skarbowych, na uczelniach, gdzie się da. W końcu na waszych
drzwiach namalują krzyż z 4 c, jak w b. Jugosławii. Nie będą was gromadzić na
stadionach, mimo że kochają Pinocheta i jego metody.